netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co to znaczy miłość...?

28 odpowiedzi8 586 wyświetleńzałożony przez modzia7, 12.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co to znaczy miłość...?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Co to znaczy miłość...?

Nie wiem czy był taki temat... jak był to wybaczcie tongue

Czytając posty o zdradach, rozstaniach, nieudanych powrotach... o małżeństwach z xx letnim stażem gdzie wkrada się zdrada, kłamstwo... zaczęłam sie zastanawić czym jest miłość? .... co rozumiecie przez miłość? Niektórzy uważają, że istnieje miłość jednostronna... Ale czy ona jest prawdziwa?- miłość powinna chyba łączyć dwie osoby, a nie jedną...
Co powiecie kobiecie gdy po 10 latach małżeństwa dowiaduje się o zdradzie męża...? że on się wypalił? ... już jej nie kocha? ... że nigdy jej nie kochał?
Czy ta jedna prawdziwa miłość może się skończyć? wypalić?
Ponoć prawdziwa nigdy...
Czy taka miłość jest w ogóle realna? Czy wierzycie w taką piękną, książkową, filmową miłość?
Myślicie, że jest to osiągalne?
Co rozumiecie pod terminem PRAWDZIWA miłość...?

2

Odp: Co to znaczy miłość...?

Hehe:) ja mam naturę romantyczną więc wierzę w taką wielką niekończącą się miłość:)
PRAWDZIWA MIŁOŚĆ -hmm dla mnie to przede wszystkim zaufanie,kompromis,sztuka rozmawiania
wydaje mi się,że aby miłość przetrwała to trzeba ją pielęgnować jak niemowlę:)
czasami nie wystarcza nam słowo kocham potrzebujemy czynów..czasami na odwrót tylko zapewnień...kwestia indywidualna.Chyba nie powinniśmy pozwolić na to aby w nasze zycie wdała się rutyna (choć to prawie nie mozliwe).
Fajnie jest czasami zaskoczyć drugą osobę jakimś szalonym działaniem,wyjśc wspólnie,cieszyć się życiem:)
jak czytam historie pt"kocham a zdradziłam,zdradziłem"to zastanawiam się gdzie jest ta miłośc? bo skoro kochasz to nie ranisz celowo itd.

3

Odp: Co to znaczy miłość...?

sama się często zastanawiam nad definicją. do pewnego czasu miałam nadzieję, że te wszystkie wymysły dzieciństwa nt miłości będą prawdziwe, jednak teraz w to nie wierzę. można się kochać ale dla mnie jest to przede wszystkim mieszanka wszystkich odczuć, nie tylko pozytywnych. dlatego zdarzają się kłamstwa, zdrady i inne nieprzyjemne rzeczy. myślę, czy pomimo tego warto kogoś kochać, warto wybaczać i dawać drugą szansę. następna miłość jest piękna na początku, później wg. moich spostrzeżeń, nie doświadczeń, jest ta sama "sielanka" z wszelką gamą odczuć.

4

Odp: Co to znaczy miłość...?

miłość = odpowiedzialność za drugą osobę

5

Odp: Co to znaczy miłość...?

Fragment jednej z moich ulubionych piosenek "To ona uzdrawia to ona ból sprawia
Pokochasz a spadasz pokonaj bałagan
No bo warto się zakochać nawet chociaż na minutę
I nie ważne jaki będzie skutek
Serce wypełnij uczuciem
Początek jest super a rozstanie daje smutek
Lecz bez niej żyć nie mogę
Bez miłości się uduszę 
Bez miłości się uduszę
Jeszcze raz jeszcze raz  smile

6 Ostatnio edytowany przez Męczydusza (2011-10-13 16:57:00)

Odp: Co to znaczy miłość...?

" Miłość jest wtedy, kiedy mama daje tacie najlepszy kawałek kurczaka."
" Miłość jest wtedy, kiedy mówisz chłopakowi, że podoba Ci się jego koszulka i on ją później nosi każdego dnia."
" Miłość jest wtedy, kiedy cały czas się całujecie. A kiedy już zmęczycie się całowaniem, nadal chcecie być razem i jeszcze trochę porozmawiać. Moja mama i tata tacy są. Wyglądają dziwacznie kiedy się całują."
" Miłość jest wtedy, kiedy moja mama robi kawę dla taty i zanim mu ją poda, próbuje czy dobrze smakuje."
" Miłość jest wtedy, kiedy wychodzisz coś zjeść i dajesz większość swoich frytek, nie oczekując ani jednej w zamian."
" Miłość jest wtedy, kiedy mama widzi tatę spoconego i nadal mówi, że jest przystojniejszy niż Robert Redford"
" Kiedy moja babcia dostała zapalenia stawów, nie mogła się więcej schylać i malować paznokci u nóg. Mój dziadek robił to dla niej przez cały czas, nawet kiedy sam dostał zapalenia stawów. To jest miłość."

Definicja miłości według najmłodszych big_smile Jakby nie patrzeć, sama prawda smile

7

Odp: Co to znaczy miłość...?
Tisha napisał/a:

miłość = odpowiedzialność za drugą osobę

ja podobnie mysle:

milosc = odpowiedzialnosc dwojga ludzikow (ktorzy widza wady, a i tak Ciebie uwielbiaja za to kim jestes) zeby dalej mogli czuc co do siebie czuja, i mogli dalej zyc w swoim wlasnym swiecie smile

zakochanie = stan w ktorym wad sie nie widzi

zauroczenie = jestes pewna lub pewny, ze niewiesz dlaczego jestes tak pewna lub pewny, ze ktos Tobie sie az tak podoba

wink

8

Odp: Co to znaczy miłość...?

Gdyby tak bardzo gleboko ktos chcial zaglebic sie w temat to doszedl by do wniosku, ze wszystkie rozczarowania, i te cale niemozliwosci nie sa poprostu od tak. Bo piszecie ze ktos niby kochal a zdradzal, a takiego czegos nie ma. To jest tylko opinia czlowieka jednostronna. Sa tacy ktorzy kochaja i zdradzaja, ale nie mowimy tu o wyjatkach, bo to chore psychicznie. Tak samo sa wyjatki ktorzy sa chorzy psychicznie i widza chalucynacje, i to tez pewien rodzaj manipulacji, tego ze ktos robi cos innaczej. Do tego jest tez to ze najpierw jest milosc, i wszystko moze byc pieknie i nagle jedna osoba moze nie odnajdywac w tym wszystkim calego szczescia i miec do tego powod, a druga polowka moze nawet nie miec dostepu by dowiedziec sie czemu tak jest. Pytania i badania w tej sprawie nie wystarcza, bo np: ktos ma inny status zyciowy, inne warunki rodzinne i tym podobne, i rozmowa niby jest logiczna, ale innaczej odbierana, przez co po rozstaniu slychac: To nie mogla byc prawdziwa milosc, w prawdziwej milosci sie (np.1) nie zdradza (np.2) nie odchodzi.

9

Odp: Co to znaczy miłość...?

Jonasz Kofta
"Co to jest miłość"

Co to jest miłość
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę go mieć
Dla siebie
Na nie wiem
Ile

Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu

Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chce cię mieć
Przy sobie
I nie wiem
Czemu

10

Odp: Co to znaczy miłość...?

Do tego co już zostało napisane mogę dodać jeszcze że prawdziwe uczucie jest hartowane w ogniu przeciwieństw jakie stawia przed nami świat i życie . Wydaje mi się że im bardziej życie doświadcza ludzi tym bardziej potrafią się kochać i doceniać . Jeśli drobne przeciwności powodują że nie potrafimy być razem , nie potrafimy się dogadać czy wspierać to znaczy że raczej nie jest się z tą drugą osobą z miłości.

11

Odp: Co to znaczy miłość...?

zależy jak dla kogo, dla każdego miłość jest czym innym, dla mnie jest połączeniem przyjażni i chemi, tak zwanego przyciąganie, mśle że jeżeli jest prawdziwa miłość to przetrwa gdy chemia sie skończy i zostanie bardziej na zasadzie przyjażni jezeli jest

12

Odp: Co to znaczy miłość...?

Konwalia07 , z tą przyjaźnią to też prawda, ale wydaje mi się że przyjaźń powinna być od samego początku. Nasz ukochany/na powinni być naszymi przyjaciółmi , takimi przed którymi możemy się wygadać z wszystkiego co nas boli , takimi któży potrafią wyciągnąć nas z najgłębszego smutku a gdy trzeba to przytulą bez słowa ... rozśmieszą , pocieszą , pomogą ...

13

Odp: Co to znaczy miłość...?

Miośc to zycie z drugą osobą mimo wad; przykrości zadanych .wybaczenie co jest zle ,Tesknota; uśmiech; łzy' czułość ,namiętność,

14

Odp: Co to znaczy miłość...?
Beatka45 napisał/a:

Miośc to zycie z drugą osobą mimo wad; przykrości zadanych .wybaczenie co jest zle ,

Nie, to jest patologia.

15 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-10-18 15:39:27)

Odp: Co to znaczy miłość...?

heheheh Teo rozbraja mnie zawsze.... Choc lepiej grzecznie pisac ludzia co i jak a nie tak wink

16

Odp: Co to znaczy miłość...?

Miłość to jest w tedy kiedy po 40 latach bycia razem ze sobą nie żałuję się ze właśnie tego człowieka się wybrało......wszystko inne jest jest wstępem do prawdziwej miłości.Uczymy się bycia razem kłótni rozmów, uczymy się po prostu siebie.Jak przeżyję z moim facetem 40 wspólnych lat i nie będę żałować, że z nim jestem w tedy uznam, że trafiła mi się prawdziwa miłość. A jeśli nie uda mi się uznam że to nie była prawdziwa miłość jestem romantyczką albo taka miłość albo żadne  pół środki mnie nie zadowolą.

17

Odp: Co to znaczy miłość...?

Wiekszość ludzi błednie interpreutje miłość jako tylko i wyłącznie pozytywne zjawisko. Miłość bywa nadmiernie pozytywna, dająca szczęscie, radość ale bywa też bolesna daje nam również dużo cierpienia. Prawdziwa nieskonczona miłość istnieje ale tylko wtedy kiedy przechodzimy przez cała skale doznań radośći i bólu wtedy po tym wszystkim jeśli popatrzymy na te osobe i dalej bedziemy czuc mocna wiez mozemy byc pewni ze to jest wlasnie prawdziwa milosc w której w chwili radości powinnismy nie myslec o niczym innym a w chwili bólu walczyc za wszelka cene o jej przetrwanie.

18 Ostatnio edytowany przez Marino21 (2011-11-15 21:44:46)

Odp: Co to znaczy miłość...?

Ja kieruję się zawsze i wszędzie biblijną definicją miłości, a więc:
"Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się, nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego, nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy; wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy [ufa], wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi. Miłość nigdy nie ustaje."






----------
fukushima prawda (orwellsky.blogspot.com)
Nie pozwól, by dopadła nas kontrola internetu (orwellsky.blogspot.com)

19

Odp: Co to znaczy miłość...?

... i zostaje sama...

20

Odp: Co to znaczy miłość...?

Miłość jest kombinacją podziwu,
szacunku i namiętności.
Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć,
to nie ma co robić szumu.
Jeśli dwa, to może nie jest to mistrzostwo świata,
ale blisko .
A jeśli wszystkie trzy,
to śmierć jest już niepotrzebna:
trafiłaś do nieba za życia.

Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas,
gdy niczego w zamian nie oczekujesz.

Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie.

Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie, ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku.

Wbrew ogólnej opinii, miłość nie daje cierpienia.
Cierpienie daje instynkt posiadania,
który jest przeciwieństwem miłości.

21

Odp: Co to znaczy miłość...?

Zdecydowanie wole tą definicję niż jakieś nieżyciowe bajki wink

22

Odp: Co to znaczy miłość...?

Marzycielu... najłatwiej jest komentować... może sam byś coś napisał w tym temacie tongue

Każdy ma inna def miłości, która może ulegać zmianie z czasem, przez doświadczenia...

23

Odp: Co to znaczy miłość...?
Męczydusza napisał/a:

" Miłość jest wtedy, kiedy mama daje tacie najlepszy kawałek kurczaka."
" Miłość jest wtedy, kiedy mówisz chłopakowi, że podoba Ci się jego koszulka i on ją później nosi każdego dnia."
" Miłość jest wtedy, kiedy cały czas się całujecie. A kiedy już zmęczycie się całowaniem, nadal chcecie być razem i jeszcze trochę porozmawiać. Moja mama i tata tacy są. Wyglądają dziwacznie kiedy się całują."
" Miłość jest wtedy, kiedy moja mama robi kawę dla taty i zanim mu ją poda, próbuje czy dobrze smakuje."
" Miłość jest wtedy, kiedy wychodzisz coś zjeść i dajesz większość swoich frytek, nie oczekując ani jednej w zamian."
" Miłość jest wtedy, kiedy mama widzi tatę spoconego i nadal mówi, że jest przystojniejszy niż Robert Redford"
" Kiedy moja babcia dostała zapalenia stawów, nie mogła się więcej schylać i malować paznokci u nóg. Mój dziadek robił to dla niej przez cały czas, nawet kiedy sam dostał zapalenia stawów. To jest miłość."

Definicja miłości według najmłodszych big_smile Jakby nie patrzeć, sama prawda smile

Az sie usmiechnęłam jak to przeczytałam ...

Ktoś napisał też wyżej ,że niektórzy ludzie mają wyidealizowany obraz miłości - kojarzą ją tylko z przyjemnymi rzeczami.Ale to nie miłość to dopiero zauroczenie.

w sumie moja definicja miłości ciągle się kształtuje.
Jak dla mnie to bezgraniczne zaufanie , spokój jaki odczuwa się przy tej 2 osobie , przyjemność z spędzonych wspólnie chwil i dzielenie się wszystkim co się ma ... również tymi złymi emocjami.
Miłość to nie fajerwerki to raczej poczucie bezpieczeństwa ...

24

Odp: Co to znaczy miłość...?
kasandra88 napisał/a:

Ktoś napisał też wyżej ,że niektórzy ludzie mają wyidealizowany obraz miłości - kojarzą ją tylko z przyjemnymi rzeczami.Ale to nie miłość to dopiero zauroczenie.

Lubie kobiety, ktore potrafia sie klocic - to znaczy, ze klocimy sie o cos nam waznego.
Milosc dla mnie kojazy sie raczej ze "zlymi" rzeczami. Jezeli kobieta potrafi nie wypominac mi
ciagle moje bledy, bo wie ze zalety nie tylko przewazaja, ale poniewaz moje bledy dopiero
z zaletami skladajac tworza mnie.

To jest milosc, a nie opowiadanie o "milosci od pierwszego wejzenia" dopiero po miesiacach.
O tym, ze sie wie, ze sie spedzi reszte zycia z ta osoba (za teatralne i nierealne).

kasandra88 napisał/a:

w sumie moja definicja miłości ciągle się kształtuje.
Jak dla mnie to bezgraniczne zaufanie , spokój jaki odczuwa się przy tej 2 osobie , przyjemność z spędzonych wspólnie chwil i dzielenie się wszystkim co się ma ... również tymi złymi emocjami.
Miłość to nie fajerwerki to raczej poczucie bezpieczeństwa ...

Mowia ze tylko idioci ucza sie ze swoich bledow - madrzy ludzie z bledow innych.
Wiec ja sie duzo nauczylem o sobie, przez "bledy" ktore kobiety ktore uwielbialem popelnialy.
Mialo to zawsze do czynienia z egoizmem, i pomyleniem milosci z definicjami z Hollywood'u.

Trzeba byc partnerami. Isc obok siebie, a nie mezczyzna ciagnie za raczke lub nosi na rekach. Lub rozklada dywan przed nogami kobiety, aby niepobrudzila sobie nowych szpilek na ulicy.
Partnerzy. To znaczy, podobne perspektywy, podobne cele. I chec je RAZEM osiagnac, a nie
tylko "jazda na gape". Niestety, wiele kobiet na to liczy.

I czesto z przyjazni wychodzi milosc. Nie to sztuczne "kumpelstwo". Tylko sblizanie sie do siebie,
bez zadania czegokolwiek. Przez ustalanie granic. I przez kompromisy.
Partnerzy. Nie para slodzieji, ktorzy sobie nawzajem w portmonetce grzebia, aby cos ukrasc, co
sami chca..........i wiedza o tym, no ale zlodziej zlodzieja najszybciej okradnie, jak szczerego udaje. Dlatego kobiety czesto popelniaja blad, myslac, ze mezczyzna nie ma uczuc i potrzeby
byc wysluchanym. Zamiast partnera, wtedy jest spolka z ograniczona odpowiedzialnosci; On jest
odpowiedzialny za zalatwiania jej problemow emocjonalnych, a Ona za to, by je stwarzac.
Niestety, to czesto niszczy to piekne uczucie. Partnerstwo.

I chcie dla kogos lepiej niz dla siebie, wiedzac, ze ta druga polowka to samo probuje.

Ostatnia kobieta, ktora jako pierwsza zainteresowala mnie naprawde jako partnerka, spodobala mi sie przez to, co w sobie widziala jako bledy; uwielbiam jej (Ona sadzi) za duzy nos, jest dla mnie absolutnie za chuda, jest przepiekna i az za ladna, ale ma "problem" z mowa i wymawia pare slow dziwnie; przez to sie robi niepowtarzalna, uwielbiam jej glos i jak ze mna rozmawia i na szczescie niszczy to to toksyczne uczucie perfekcji, ktore jest tylko iluzja, po ktorej zaakceptowaniu, czlowiek sie do tej "perfekcji" przyzwyczaja; po tym moze juz tylko byc gorzej.
Nikt niejest perfekcyjny, ale niektore kobiety sa idealne.

I przedewszystkim, ze sie niemowi sobie wszystkiego odrazu, tylko poznaje sie tego czlowieka, partnera coraz bardziej; i nieszkoda Ci czasu na to. Bo wychodza coraz nowe rzeczy, a fascynacja tym czlowiekiem nie ginie. To jest milosc. A nie gra na czas.

25

Odp: Co to znaczy miłość...?

Miłość w pigułce smile
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87#Teoria_mi.C5.82o.C5.9Bci_Sternberga

26

Odp: Co to znaczy miłość...?

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze.


w chwili obecnej nabrało to dla mnie ogromnego znaczenia. Kiedyś szukałam w każdym nowym związku ekscytacji , przysłowiowych"motylków" niepewności i namiętności. Ale te uczucia tak szybko znikają jak się pojawiają. a kiedy znalazłam miłość uznałam ,że to zwykłe przywiązanie i odeszłam ...

później przewinęło sie  kilku na mojej drodze i pomimo ,że wszystkie te objawy które opisałam wyżej miałam szybko stwierdziłam ,że to  nie wystarcza... i ,że tak na prawdę kochałam swojego poprzedniego faceta ale tego nie doceniałam ... on stwierdził ,że czekał na mnie ,aż się wyszaleje i zrozumiem ,że to co nas łączyło wytrzyma nawet taką próbę . Teraz jesteśmy razem a ja nareszcie mogę w pełni czuć się szczęśliwa :-) Pomimo ,że nie czuję motylków  o których tyle się mówi, mam mu ochotę czasami "przywalić" jak przegina, zdarzają się dni kiedy mam ochotę wyjść i trzasnąć drzwiami , ale to na swój sposób piękne ,że można dzielić się z tą 2 połową tymi dobrymi i złymi emocjami a ktoś Cię mimo wszystko kocha chociaż na pytanie za co "? sam nie potrafi odpowiedzieć ;-)

27

Odp: Co to znaczy miłość...?
Marzyciel napisał/a:

Miłość w pigułce smile
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87#Teoria_mi.C5.82o.C5.9Bci_Sternberga

To żeś się wysilił... komentuje a sam nie potrafi wymyślić czegoś sam tongue czegoś od siebie...

28

Odp: Co to znaczy miłość...?

później przewinęło sie  kilku na mojej drodze i pomimo ,że wszystkie te objawy które opisałam wyżej miałam szybko stwierdziłam ,że to  nie wystarcza... i ,że tak na prawdę kochałam swojego poprzedniego faceta ale tego nie doceniałam ... on stwierdził ,że czekał na mnie ,aż się wyszaleje i zrozumiem ,że to co nas łączyło wytrzyma nawet taką próbę . Teraz jesteśmy razem a ja nareszcie mogę w pełni czuć się szczęśliwa :-) Pomimo ,że nie czuję motylków  o których tyle się mówi, mam mu ochotę czasami "przywalić" jak przegina, zdarzają się dni kiedy mam ochotę wyjść i trzasnąć drzwiami , ale to na swój sposób piękne ,że można dzielić się z tą 2 połową tymi dobrymi i złymi emocjami a ktoś Cię mimo wszystko kocha chociaż na pytanie za co "? sam nie potrafi odpowiedzieć ;-)

Gratulacje, na cos takiego warto czekac i szukac smile

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co to znaczy miłość...?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026