Witam was , chciałabym się dowiedzieć co sądzicie na ten temat.
Dlaczego kobieta posiada inne spostrzeżenie miłości niż mężczyzna?
Według mnie gdy ktoś się zakocha to powinien być zapatrzony tylko w tą jedną osobę i tylko o niej myśleć.
Ale tak niestety nie jest a świata nie zmienię.
Każdy mężczyzna ogląda filmy pornograficzne , zdjęcia kobiet i tym podobne.
,,Wolni mężczyźni oglądają pornografię przeciętnie przez 40 minut 3 razy w tygodniu, a ci w związkach przez około 20 minut 1,7 razy w tygodniu.''
Wiem , że faceci to wzrokowcy ale gdy np. idzie ze swoją dziewczyną i obojętnie jakie bóstwo by szło to oni powinni uważać tą co idzie koło nich za najlepszą a nie patrzyć się na tą co przechodzi obok i myśleć ,, ale dupa''.
Komentarze typu ,,ruchałbym'' i tym podobne są żałosne według mnie , oglądanie pornoli również bo to dość dalekie od prawdziwej miłości i seksu.
Proszę mnie nie ,,jeździć'' tylko wypowiedzieć swoje zdanie.
Pozdrawiam ![]()
Podobne tematy
niestety większość kobiet myśli głowami, a facetów rozporkami i tego nie zmienimy, to już taka płeć...
a słowa typu "ruchać", "przelecieć", "zaliczyć" mnie też się nie podobają ![]()
Dlaczego kobieta posiada inne spostrzeżenie miłości niż mężczyzna?
Według mnie gdy ktoś się zakocha to powinien być zapatrzony tylko w tą jedną osobę i tylko o niej myśleć.
Mnie się w tym momencie wydaje, że Ty masz błędne spostrzeżenie miłości (albo po prostu bardzo jednostronne). Człowiek to tylko człowiek i wielu osobom, niezależnie od płci, zdarza się myśleć o kimś innym niż partner. I to wcale nie oznacza, że ta osoba chce owego partnera zdradzić lub że go nie kocha.
Każdy mężczyzna ogląda filmy pornograficzne , zdjęcia kobiet i tym podobne.
Po pierwsze: nie każdy mężczyzna. Po drugie: wiele kobiet również to robi.
,,Wolni mężczyźni oglądają pornografię przeciętnie przez 40 minut 3 razy w tygodniu, a ci w związkach przez około 20 minut 1,7 razy w tygodniu.''
A to skąd cytat?
Komentarze typu ,,ruchałbym'' i tym podobne są żałosne według mnie , oglądanie pornoli również bo to dość dalekie od prawdziwej miłości i seksu.
Takie komentarze nie są dziełem mężczyzn, lecz troglodytów. Odróżnijmy faceta od buraka pastewnego ![]()
A oglądanie pornoli - owszem, dalekie jest od miłości, bo ma być dalekie. Faceci w większości rozgraniczają miłość od seksu (choć mogą i lubią te dwie rzeczy łączyć) i porno jest dla nich bodźcem wyłącznie wzrokowym, nie emocjonalnym.
4 2011-10-10 18:56:16 Ostatnio edytowany przez Loczek69 (2011-10-10 19:02:34)
Ten cytat jest z badań naukowych.
Dla mnie to chore i chore zostanie.
Takie moje zdanie .
Skoro faceci odróżniają seks od miłości to chyba powinni pragnąc swojej partnerki , fantazjować o niej ?
Bo miłość to także najczęściej też pociąganie fizyczne..
A nie jakieś sztuczne jęki z filmów 18+ .
Sądzę, że tak zachowują się mężczyźni niewychowani, którzy mają w dupie uczucia innych, a pokazywanie jaki to on "samczy" jest ich głównym zajęciem.
Mamy inny pogląd na miłość bo jesteśmy inni, kobiety różnią się od mężczyzn. Bardzo często kobiety idealizują swoich partnerów zamiast lepiej się im przyjrzeć, a potem jest płacz. Podejście do pornografii i oglądania się na ulicy za innymi to kwestia indywidualna i poziom poczucia własnej wartości. Mi osobiście nie przeszkadzają pornole i dziewczyny na ulicy, ponieważ ja wiem, że jestem najlepsza i koniec.
Komentarze typu ,,ruchałbym'' i tym podobne
Nie będę "Cię jeździć". Zapytam tylko, w jakim środowisku Ty się obracasz? ![]()
A pornografia jest dla ludzi, oczywiście z umiarem. I korzystają z niej nie tylko mężczyźni.
Hmm , w normalnym.
Gdzie nie wejdę na gry czy jakieś stronki z ciekawostkami wszędzie musi być kaktegoria ,,dziewczyny'' lub ,,sex''.
A podam przykład np. demotywatory.
W realu też słyszę , podajże gdy szłam za dwoma mężczyznami usłyszałam gdy ominęła ich jakaś kobieta dość głośne ,, mm , ale bym ją brał''...
Wg.mnie nie ma co mierzyć wszystkich jedną miarą:)
są faceci i faceci:P tak samo jak kobiety i kobiety:)
Ten cytat jest z badań naukowych.
Z jakich konkretnie badań naukowych? Podasz mi źródło?
Skoro faceci odróżniają seks od miłości to chyba powinni pragnąc swojej partnerki , fantazjować o niej ?
Ale to, że faceta jest w stanie podniecić scena z filmu porno, nie oznacza, że nie podnieca go własna partnerka. To nie jest zero-jedynkowe
Ludź już tak ma, że nie wyłącza mu się jak pstryczkiem zdolność do oceniania piękna i atrakcyjności innych ludziów, kiedy poznaje swojego wyjątkowego Ludzia. ![]()
Hmm , w normalnym.
Gdzie nie wejdę na gry czy jakieś stronki z ciekawostkami wszędzie musi być kaktegoria ,,dziewczyny'' lub ,,sex''.
A podam przykład np. demotywatory.
W realu też słyszę , podajże gdy szłam za dwoma mężczyznami usłyszałam gdy ominęła ich jakaś kobieta dość głośne ,, mm , ale bym ją brał''...
Na pornografię jest popyt, więc powstają filmiki/zdjęcia/strony internetowe.
Większości pań biorących w tym udział nikt do tego nie zmusza. Dziewczyny wychodzą na ulice skąpo ubrane, bo widocznie LUBIĄ, jak się je traktuje jak mięso.
A Ty robisz z tego wszystkiego jeden wielki wyrzut, że WSZYSCY faceci są tacy a tacy.
Jak się ma niskie poczucie własnej wartości to nie dziwota, że oglądający porno facet, uwiera.
Pornole oglądane z umiarem mi też by nie przeszkadzały.
Na pewno jest wielu facetów, którzy nie oglądają takich filmów albo naprawdę z umiarem. Umiar dla mnie oznacza to, by owszem, czasem obejrzeć, lecz nie zaniedbywać partnerki. Np nie wyobrażam sobie mieszkać z facetem i by codziennie oglądał i wolał to ode mnie.
Dla mnie też liczy się tylko mój facet, ja nie oglądam porno, lecz wiadomo, to tylko film i jeżeli widziałabym, że nie jest to dla mnie zagrożeniem i że nie jestem przez to mniej ważna to OK.
Wiesz, nie doświadczam tego, żeby mój facet idąc ze mną ostentacyjnie patrzył na inne, bo jak facet tak robi to burak i tyle. Na pewno zauważamy, że ktoś jest ładny, ale to nie znaczy, że zapominamy o drugiej połowie.
Aaa, i wiadomo, że są też faceci, którzy partnerkę traktują jak przedmiot itp itd, ale to nie jest cała populacja
.
Twoje opinie na temat mezczyzn zalatuja mi troche feminizmem i jesli faktycznie tak rygorystycznie oceniasz plec meska to musisz byc bardzo nieszczesliwa i ograniczasz sie w wiekszosci do statystyk. Malo tego- stwarzasz w swojej glowie karykature faceta, a nie samego faceta. I gdybym nie byla kobieta, moglabym sie obrazic.
Moja Mama kiedyś mi powiedziała, że mężczyzni to tacy CKM. Co to jest CKM ? Sama się zastanawiałą kiedy mi o tym poiwiedziala, okazało się ze to Cięzko Kapujące Mózgownice
WOW Moja Mamuśka!
Okazuję sie ze cos w tym jest, bo niestety niektorzy Panowie, myślą głowkami , nie głowami, i tych przypadków nie da się zmienić, nawet jeślibyśmy próbowały. Oczywiście istnieją wyjątki od reguły. Jednakże umówmy się: FACECI TO WZROKOWCY i nic się na to nie poradzi, tak są że tak powiem zaprogramowani.
15 2011-10-11 07:28:50 Ostatnio edytowany przez kaaarolaaa (2011-10-11 07:30:08)
Moja Mama kiedyś mi powiedziała, że mężczyzni to tacy CKM. Co to jest CKM ? Sama się zastanawiałą kiedy mi o tym poiwiedziala, okazało się ze to Cięzko Kapujące Mózgownice
WOW Moja Mamuśka!
Okazuję sie ze cos w tym jest, bo niestety niektorzy Panowie, myślą głowkami , nie głowami, i tych przypadków nie da się zmienić, nawet jeślibyśmy próbowały. Oczywiście istnieją wyjątki od reguły. Jednakże umówmy się: FACECI TO WZROKOWCY i nic się na to nie poradzi, tak są że tak powiem zaprogramowani.
zgodzę się
faceta trzeba przyciągnąc wyglądem a zatrzymać charakterem, a kobietę często odwrotnie... muszą być takie różnice jeśli chodzi o płeć, bo jeśli by ich nie było to po co w ogóle kobiety i mężczyźni? wtedy wystarczyłyby tylko kobiety albo tylko mężczyźni - a tak musi byś jakies urozmaicenie ![]()
tez uważam, że pornole owszem, ale z umiarem.
16 2011-10-11 12:59:38 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-10-11 13:17:59)
Kazdy jest indywidualny. Ile ludzi, tyle perspektyw.
Perspektywa idealna:
- Kochajacy swoja partnerke
- Nauczony rozumienia innych ludzi
- Zainspirowany jej pieknoscia wewnetrzna jak i zewnetrzna
- Majacym dobra prace
- Czujacym odwzajemnienie od partnerki na: czulosc, milosc i ogolne zadowolenie.
Kazdy z tych punktow zawsze jest inny, przy czym zmienia sie zupelnie wszystko.
Jeden mysli, ze pracowac na partnerke cale zycie to normalne, ze tak byc musi. Ze to facet pracuje na kobiete a ona siedzi w domu (mimo ze nie ma sie dzieci nawet)
Kolejny mysli ze wszystko robi sie razem, ze na tym polega milosc, i czuje odzwajemnienie ze strony partnerki.
Inny na Tym samym planie filmowym bedzie mial ciagotki do innych, nie bedzie mial wartosci. Ciagatki to nie zwykle patrzenie na kogos z szacunkiem mowiac do swojej kobiety: Widisz ta osobe ? Ona ma w sobie cos wyjatkowego, tez to przy niej czujesz ? ". Ciagotki to to, ze koles sobie bzyka wszystko co papadnie, i uwaza ze jest Bogiem.
Ludzkie wartosci sa tak zroznicowane ze ciezko by od tak spotkac osobe podobna do siebie, do tego zeby JESZCZE cos wogole zaiskrzylo. Nie zawsze jest tak, ze cos do kogos czujemy, wiec PELNO zwiazkow nieszczesliwych, gdzie milosc bazuje na oszustwie, lub na meczeniu sie ze soba przez rozne charaktery, i przez Miliony innych powodow. Na milosc nie ma recepty, bo milosc to nie choroba.
BONUS: jest tez taki typ panow, ktorzy po zrobieniu dziecka czuja ze swiat nalezy nagle do nich. Zona przestaje jak by byc czyms aktywnym, tylko jest przynaleznoscia do osobistego zycia. To taki niedorozwiniety typ ludzi, ktorzy sa zaslepieni w wlasnej niewiedzy.
Teraz dodam ze to tylko moja perspektywa, i ze kazdy i tak innaczej bedzie widzial wszystko. To nie jest wzor, bo to co widzicie, to tylko to, na co pozwala wam wasz partner. Nie mowcie ze tak nie jest, bo to wiedza ci, ktorzy byli z kims kto okazal sie inna osoba (teatr rulez).
Tak samo odnosnie gadania na gg itp. Jak ktos bedzie kochal swoja partnerke to zadna rozmowa z zadna dziewczyna nie bedzie wychodzila poza granice czegokolwiek poza kolezenstwem. Gdyby ktos chcial sie zapytac, ale po co taka rozmowa ? Rozmowa z ludzmi jest bardzo wazna, pokazuje rozne perspektywy zycia, jest czyms zupelnie naturalnym (rozmowa to nie spotykanie roznych dziewczyn tylko poprostu rozmowa). Problem w tym ze zdrady i wszystkie krzywe zagrywki sa tlumaczone nie tym co jest w realu. Ze jak sie pozwala cos to costam itp........ to zalezy na jaka osobe sie trafia. Jak ktos kocha miloscia (a milosc to Boskie slowo), to nic nigdy pRZEniGDy nie zaszkodzi ani rozmowa z kolezanka z gg (z Tokyo) choc ktos mieszka na wiosce
ani to ze bedzie sam na imprezie, czy doslownie cokolwiek. Nawet to ze jakas chciala by sobie go poderwac, i wlosy sobie przy tym wyrywala by osiagnac swoj cel.
Pozdrawiam ;]
Dlaczego kobieta posiada inne spostrzeżenie miłości niż mężczyzna?
A dlaczego kobiety postrzegają miłość inaczej niż mężczyźni? Uważasz, że Twój punkt widzenia jest lepszy ;-)?
Według mnie gdy ktoś się zakocha to powinien być zapatrzony tylko w tą jedną osobę i tylko o niej myśleć.
Ale tak niestety nie jest a świata nie zmienię.
Taaaaak... i mieć klapki na oczach :-) Sam to kiedyś przerabiałem i tak sobie na tym wyszedłem
Każdy mężczyzna ogląda filmy pornograficzne , zdjęcia kobiet i tym podobne.
Śmiały wniosek - rozumiem, ze znasz WSZYSTKICH żyjących mężczyzn na ziemi i wiesz co robią ;-)
Wiem , że faceci to wzrokowcy ale gdy np. idzie ze swoją dziewczyną i obojętnie jakie bóstwo by szło to oni powinni uważać tą co idzie koło nich za najlepszą a nie patrzyć się na tą co przechodzi obok i myśleć ,, ale dupa''.
Komentarze typu ,,ruchałbym'' i tym podobne są żałosne według mnie , oglądanie pornoli również bo to dość dalekie od prawdziwej miłości i seksu.
Wszyscy jesteśmy do siebie bardzo podobni, a jednak tacy inni :-) Widzisz, nie wiem jak inni "faceci" robią, ale sam idąc gdzieś ze swoją kobietą - nigdy nie spojrzałem się na inną - gdyż wiedziałem, że Ona oczekuje by była tą moją 'jedyną", natomiast będąc bez niej nie raz jak piszesz potrafiłem obejrzeć się za piękna kobietą - ale nie widzę w tym niczego złego - ludzie pragną piękna - można podziwiać architekturę, dzieła sztuki, samochody - jak i ludzi - czy coś w tym złego? Czy coś w tym złego, że widząc piękną kobietę jestem w stanie bez żadnych innych kontekstów stwierdzić, że "jest piękna" ?, to samo tyczy się w sprawie mężczyzn - również potrafię określić i sklasyfikować, czy jest "przystojny i z klasą" - i co? to czyni ze mnie homoseksualistę ;-)?
A kwestia komentowania - no cóż... wszystko zależy w jakim środowisku się obracasz, więc skwituje to tak "Chłopcy kochają ciało, mężczyźni wielbią charakter" - widać obracasz się wśród tych pierwszych ;-) może czas zmienić kategorię?
Do dyskusji dodam swoje trzy grosze.
J a k i e k o l w i e k g e n e r a l i z o w a n i e n i e m a s e n s u, j e s t s z k o d l i w e i n i e s ł u s z n e.
Statystyczny facet nie równa się każdemu facetowi na kuli ziemskiej. ![]()
Fakt, wielu facetów jest wzrokowcami, ale jakie ma to znaczenie? Jak jakiś czas temu rozmawiałam z moim TŻ na tematy tego typu powiedział mi coś w rodzaju(w tym momencie parafrazuję, ale sens jest taki sam): facet jest wzrokowcem i cokolwiek byś nie zrobiła, to tego nie zmienisz. Nawet jeśli ma dziewczynę, którą kocha, to i tak raz na jakiś czas popatrzy się na inną kobietę. Ale nie znaczy to, że rozbiera ją wzrokiem i ma kosmate myśli. A wy co robicie? Też rzucacie wzrokiem na innych facetów. Mnóstwo facetów ogląda filmy porno, ale kobiety to już nie? To, że się to ogląda, nie musi od razu znaczyć, że chce się zdradzić partnerkę/partnera, albo że jest coś nie tak. Chyba, że już to podchodzi pod uzależnienie, albo brak seksu.
Nie generalizujmy, bo każdy z nas jest inny.
no niestety tak to juz z facetami jest! chyba nie ma takiego ideału na świecie który sprostałby wymaganiom kobiet. Tak jak tu powyżej piszą,"kazdy jest inny", a to ze facet popatrzy na inna to nie jest zadna zbrodnia! a czy ty idąc ulicą i widząc przystojnego faceta nie popatrzysz na niego i czegoś giłupiego sobie nie pomyślisz?? napewno tak. Tak juz jest na tym swiecie
no niestety tak to juz z facetami jest! chyba nie ma takiego ideału na świecie który sprostałby wymaganiom kobiet.
Prawda o ideał kobiety też ciężko
, ale nie oszukujmy się - kto na dłuższą metę chciałby żyć z ideałem? Ja nabawiłbym się przy takiej kobiecie samych kompleksów ![]()
22 2011-10-12 18:53:02 Ostatnio edytowany przez Juliette (2011-10-12 19:09:49)
Tak, najlepiej powiedzieć, że faceci zdradzają, kłamią, oglądają pornole, są zboczeni, tylko by 'ruchali' ( oczywiście celowo posługuję się językiem jakim Ty władasz).
Po co Ci takie generalizowanie? A jakie są baby? Wredne i czasami zachowują się jak 'panie zbierające grzyby'?
Och, proszę CIę, nie pisz takich głupot, albo chociaż powiedz, że jakiś Cię oszukał czy jesteś fiministką, to już nic nie będę pisać.
Aaaaa, doczytałam, że masz problem z samą sobą, więc nie dziwię się, że tak piszesz o facetach :
- masz kompleksy : http://www.netkobiety.pl/t30206.html
- do tego niska samoocena http://www.netkobiety.pl/t30135.html
- zazdrość, co niewątpliwie podpinam pod w/w : http://www.netkobiety.pl/t30227.html
Jak widać problem leży w Tobie, a nie w facetach, więc nie pisz głupot.
ależ to nie jest według mnie generalizowanie tylko opisanie rzeczywistości. obracam się w kręgu facetów i to jest normą. no chyba, że czyjaś kobieta jest obok wtedy zmienia się zachowanie diametralnie jak to określił pan loczek, bądź owa kobieta zezwala na takie zachowanie, wówczas mamy istny popis talentów jak kuba bogu tak zośka jaśkowi . czemu tak jest? bo jesteśmy dwoma odzielnymi jabłkami nie połówkami, które jak się spotkają łączą w całość, to są tylko momenty. tak zostaliśmy skonstruowani. mi też się to swego czasu nie podobało, ale w końcu zdałam sobie sprawę i co z tego? o wiele lepiej jest się skupiać na pozytywnych rzeczach wynikających z bycia razem, niż na tym co dzieli. poza tym, mamy na co się powkurzać, coś się dzieje, a nie tylko do obwymiotowania serduszka i ciasteczka.