netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dla mnie nie ma miłości.

23 odpowiedzi5 589 wyświetleńzałożony przez Sweetheart, 07.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dla mnie nie ma miłości.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: Dla mnie nie ma miłości.

Nie wierze w milość damsko - męską. Nie chce też by ktoś mnie kochał, ani też ja nie chce nikogo kochać.
W te wakacje poznałam faceta i wydawać by się mogło, że wszystko będzie już dobrze mówił że kocha itd... Przyjechał do mnie na dwa dni (mieszka dosyć daleko) i nagle wszystko się skończyło. Przestał pisać, dzwonić.... zapytałam go kiedyś czy mnie kiedy kolwiek kochał odpowiedział "nie wiem, ale raczej nie".
Świat mi się zawalił i do dziś nie umiem się pozbierać....Nie kocham go już...ale to wciąż jest we mnie...
Wiedział, że nie mam zaufania do mężczyzn więc je zdobył a potem zdeptał....:(

2

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Kochana , nie załamuj się , faceci czasem tacy sa by mięć przelotny romans w wakacje , aby . Bądź dzielna kobietą , pokaż innym ze takim facetem sie nie przejmujesz .. Że dajesz z siebie wszytko . Dobrze ze to nie był zwiazke na stażu kilka lat bo to juz bym zauwazła w inny sposob . a tak ze wakacje to już co innego smile wieć głowka do góry smile

3

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Nie potrafię tak....I wiem jedno, już nigdy żaden facet nie pojawi się w moim zyciu..Nie chce i nie potrafie zaufać, obdarzyć miłościa...jej po prostu nie ma..

4

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Serio...? Uwierzyłaś w wakacyjną miłość na odległość? No to nie dziwota, że tak Tobą miota... (eh mi się dzisiaj coś rymuje big_smile)
A piszesz tu, bo? Chcesz przeczytać coś w stylu "no coś ty! poznasz kiedyś kogoś kogo pokochasz i Cię nie zrani!". "Miłość jest piękna! Nie przekreślaj jej!"
Trafiłaś na nie tego faceta, zdarza się, ale że Cię jeden pies ugryzł to nie znaczy, że masz zaraz znienawidzić cały gatunek!
Zostań lesbijką.

5

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Droga Teo. Nie interesują mnie kobiety..Nie chce przeczytać czegoś  w tym stylu to i tak by nic nie dało..
Nie to że ich nienawidzę, tylko nie chce być już nigdy z nikim, nie wierze w miłość i nie chce by ktoś mnie kochał... Bo i tak zostawi...

6

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Nie chcesz, aby Cię pocieszano, to po co założyłaś ten wątek? Żeby Ci gratulowano decyzji? Nie wiem ile masz lat, ale po Twoich wypowiedziach sądzę że niewiele. Więc nic Ci nie radzę, zapraszam Cię jedynie za jakiś czas na to forum, kiedy życie zweryfikuje Twoje poglądy.

A jeśli chodzi o tytuł Twojego tematu - miłość jest dla każdego. Tylko trzeba do niej dojrzeć. Ja ciągle się uczę.

7

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Co mi  daje pocieszenie? Potrzebuje mocnego kopa...
Od każdej reguły jest wyjątek...

8

Odp: Dla mnie nie ma miłości.
Sweetheart napisał/a:

Co mi  daje pocieszenie? Potrzebuje mocnego kopa...
Od każdej reguły jest wyjątek...

Chcesz kopa? A proooszę!

Głupia dziewucho! Sama dałaś się wpuścić w maliny i omotać jakiemuś chłopakowi w związku z tym możesz mieć pretensję tylko do siebie. Nie chcesz miłości? Spoko, wolny kraj, można robić co się chce. Mamy Ci gratulować postanowienia? Nie ma czego. Współczuć głupoty? To już prędzej. Takie teksty z cyklu "miłość nie istnieje" są wręcz obraźliwe dla tego forum. Masz tutaj przekrój każdej miłości i dowody ile ona może znieść, więc takie pierdzielenie tylko obraża poważną miłość. Poznałaś go w wakacje, było fajnie, ale Cię kopnął w dupę i już się odkochałaś?! To nie była miłość tylko zauroczenie! Następnym razem dowiedz się dokładnie o czym chcesz pisać.

Koniec kopa, lepiej?

9

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

O wiele:) Wierzyłam kiedyś w miłość, ale to było kiedy miałam 15 lat..ale wyrosłam z niej..Życie to nie bajka,a już napewno nie moje. Wiem, że jestem sama sobie winna i pretensje moge mieć tylko do siebie.
I równie dobrze mogła byś przytoczyć mi cytat w stylu "Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. "

10 Ostatnio edytowany przez P&P (2011-10-07 21:03:18)

Odp: Dla mnie nie ma miłości.
Sweetheart napisał/a:

Nie to że ich nienawidzę, tylko nie chce być już nigdy z nikim, nie wierze w miłość i nie chce by ktoś mnie kochał... Bo i tak zostawi...

No to nie badz, jaki problem? Nikt Cie nie zmusza.

11

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

a mi się wydaje,że jesteś bardzo spragniona tej miłości.
rozumiem,ze zostałaś skrzywdzona,że boisz się zaufać..
ale każdy pragnie kochac i być kochanym.

12

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Mi sie dalej wydaje, że mylisz miłość z pożądaniem...
Troche te Twoje deklaracje wyglądają tak: ilekroć zalewałam herbatę wrzątkiem i ja piłam to poparzyłam sobie język,dlatego nigdy więcej nie będę pić herbaty. Głupota? I owszem. Czy nie lepiej najpierw trochę pomyśleć i przystopować, żeby herbata przestygła, a dopiero potem jej probować? A jak już spróbujesz i się nie poparzysz to odkryjesz ile wspaniałych smaków herbat jest na świecie.

13

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Byłam w dwuletnim związku, o którym zresztą pisałam....dał mi cholernie mocno w  dupe... Moje marzenia o wiecznej miłosci poszły na spacer zgubiły drogę i do dzisiaj gdzieś błądzą..
Jestem osobą, która jeżeli straci zaufanie to cholernie ciężko je odzyskać, on je odzyskał a potem je zdeptał..Opowiedział piękną bajkę o sobie tylko szkoda, że mijała się z prawdą znacząco...

Jestem idiotką większą niż nie jedna blondynka..oczywiście bez urazy...

14

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

No cóż, problem tkwi w Tobie. Fakt, że się 2 lata męczyłaś z kimś już świadczy o tym, że problem tkwi w Tobie.

15

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Ja tego z którym byłam 2 lata bardzo kochałam...ale nie mogłam tak dalej..Dawać z siebie wszystko a w zamian nie dostawać nic...

16

Odp: Dla mnie nie ma miłości.
Teo napisał/a:

No cóż, problem tkwi w Tobie. Fakt, że się 2 lata męczyłaś z kimś już świadczy o tym, że problem tkwi w Tobie.

ja się męczyłam 11...

17

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

"bardzo kochałam" pomyśl... jak można kochać osobę, która ma Cię w dupie? Skoro kochałaś to problem tkwi w Tobie.

18

Odp: Dla mnie nie ma miłości.
Teo napisał/a:

"bardzo kochałam" pomyśl... jak można kochać osobę, która ma Cię w dupie? Skoro kochałaś to problem tkwi w Tobie.

Masz rację... bo czasami mylimy pojęcie "kochać" a "być uzależnionym" (fizycznie bądź psychicznie)
Tylko potrzeba dużo czasu, żeby to sobie uświadomić:)

19

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Dlaczego we mnie?? Uzasadnij

20

Odp: Dla mnie nie ma miłości.
Teo napisał/a:

Mi sie dalej wydaje, że mylisz miłość z pożądaniem...
Troche te Twoje deklaracje wyglądają tak: ilekroć zalewałam herbatę wrzątkiem i ja piłam to poparzyłam sobie język,dlatego nigdy więcej nie będę pić herbaty. Głupota? I owszem. Czy nie lepiej najpierw trochę pomyśleć i przystopować, żeby herbata przestygła, a dopiero potem jej probować? A jak już spróbujesz i się nie poparzysz to odkryjesz ile wspaniałych smaków herbat jest na świecie.

Fantastyczny przykład z herbatą... Ja bym to jeszcze poszerzyła tak: jak zalałam herbatę wrzątkiem i za szybko chciałam ją wypić to sparzyłam sobie język. Gdybym trochę poczekała to bym sobie nie sparzyła i mogłabym poznać jej smak. Bo świeżo zaparzona, zbyt gorąca herbata nie ma właściwego smaku. Tak jak świeże zauroczenie nie smakuje jak prawdziwa miłość.

Sweetheart - poznałaś tego chłopaka w wakacje. Ile razy Wy się widzieliście? Kiedy zdążyłaś go pokochać i odkochać? Mamy dopiero początek października! Za szybko nazwałaś tę relację miłością i się sparzyłaś, tak jakbyś się sparzyła zbyt szybko próbując świeżo zaparzonej herbaty. Miłość to uczucie, które powstaje, kiedy mija stan zauroczenia. U Was nie było miłości, więc dlaczego miałabyś wątpić w jej istnienie na podstawie tej znajomości?

21 Ostatnio edytowany przez NiobeXXX (2011-10-07 23:15:09)

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Jeśli byłas w dosc długim związku z facetem,który jak piszesz olewał Cie dokumentnie to odwiedz wątek kobiet kochajacych za bardzo-polecam, a wakacyjną przygoda, romasem staraj sie nie przejmować.
Prawie każda z nas przeżyła krótkotrwały zwiazek i została nagle bez słowa porzucona-ja tez, miłe to nie jest - czułam sie jakby wymierzył mi policzek, ale cóż drobna wywrotka na drodze życia.
Nie możesz każdej porazki tak mocno przeżywac-trwonisz emocje na darmo, bo są porażki i PORAŻKI różny kaliber.

PS Fantastyczny przykład z herbatą:)

22

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Oj tam...przejmujesz się. Poboli troszkę i przestanie. Niedługo wiosna, lato- nowa miłość. A może i na zimowe wieczory kogoś poznasz. Nauczka dla Ciebie : pożegnaj swoją naiwność raz na zawsze.

23

Odp: Dla mnie nie ma miłości.

Dziękuje wam za to co piszecie:)

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dla mnie nie ma miłości.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026