netkobietyWszystkie działy
Medycyna naturalna - zioła, zdrowe odżywianie, diety

Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

14 odpowiedzi5 086 wyświetleńzałożony przez Pamc, 30.09.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Witam. Ważę 55kg, mój wzrost wynosi jakieś 164cm. Już od dawna chciałam doprowadzić się do stanu, w którym ważyłabym około 45-50kg. Jednak nie mogę. Próbowałam jeść regularnie, a mniej - nic nie dało. Także przez jakieś trzy miesiące robiłam brzuszki, myślałam, że po takim czasie już będzie zauważalna jakaś różnica, a tu dalej nic. Więc zaprzestałam. Robiłam dziennie dwie serie, każda po 50 brzuszków. Teraz jeszcze zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne.. i wiadomo jak to czasem jest, na razie to początki, więc wzmagają lekko apetyt. Niektórzy mi mówią, że chyba mam taką budowę ciała, i nic się z tym nie da zrobić... hm, a Wy jak myślicie?
Z góry dziękuję za odpowiedzi. smile

2

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

polecam program Tamile Webb 'ja chce mieć taki brzuch" ćwiczenia świetne ,Tamile dokładnie mówi jak ćwiczyć,ja sama je ćwiczę,nie są męczące przynajmniej dla mnie, naprawdę polecam.

3

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.
Pamc napisał/a:

Witam. Ważę 55kg, mój wzrost wynosi jakieś 164cm. Już od dawna chciałam doprowadzić się do stanu, w którym ważyłabym około 45-50kg. Jednak nie mogę. Próbowałam jeść regularnie, a mniej - nic nie dało. Także przez jakieś trzy miesiące robiłam brzuszki, myślałam, że po takim czasie już będzie zauważalna jakaś różnica, a tu dalej nic. Więc zaprzestałam. Robiłam dziennie dwie serie, każda po 50 brzuszków. Teraz jeszcze zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne.. i wiadomo jak to czasem jest, na razie to początki, więc wzmagają lekko apetyt. Niektórzy mi mówią, że chyba mam taką budowę ciała, i nic się z tym nie da zrobić... hm, a Wy jak myślicie?
Z góry dziękuję za odpowiedzi. smile

Hmmmmm... 55 kg przy 164 cm wzrostu to nie najgorzej, moim zdaniem w sam raz, jest sens tracić wagę? Pytanie jak Ty sama siebie postrzegasz i jak się czujesz ze swoja wagą i swoim ciałem - piszesz że zależałoby Ci na utracie 5 - 10 KG. !0 Kg to według mnie dużo a nawet za dużo patrząc na Twój wzrost i Twoja obecna wagę. Generalnie przeanalizuj co chcesz osiągnąć - pozbyć się tłuszczyku (jeśli w ogóle go masz) tudzież jakiejś fałdki na brzuchu - czy zależy Ci na idealnej rzeźbie?

Generalnie podpowiem Ci, że brzuszki nie są najlepszym sposobem na zrzucenie wagi - a 2x50 to praktycznie nic a prowadzenie takiego programu przez 3 miesiące nie wywoła postępów a wręcz może prowadzić do regresu :] Co do diety - to unikaj smażonych rzeczy, jedz produkty z mała zawartością tłuszczu wybieraj te z dużą zawartością białka, ogranicz spożywanie słodyczy - wyeliminuj całkowicie napoje gazowane - bo są generalnie nie zdrowe. A w kwestii ćwiczeń - tkankę tłuszczowa na brzuchu bardzo ciężko zgubić (jeśli takową posiadasz), szczególnie dolne partie brzucha trudno uwidocznić, dlatego najlepszymi ćwiczeniami na utrate wagi a tym samym pozbycie się niechcianego tłuszczyku to ćwiczenia aerobowe. Biegaj 3 razy w tygodniu po 30 - 45 min (tępo ustal takie by było nieco męczące, ale nie nie do zniesienia), zapisz się na basen - po 1 godzinie 2-3 razy w tygodniu, skorzystaj z kursu tańca (połączenie przyjemnego z pożytecznym). Najważniejsze to to - jeśli się czegoś podejmiesz to bądź w tym konsekwentna - nie oczekuj za dużo i za szybko - efekty wymagają cierpliwości i obowiązkowości!

4 Ostatnio edytowany przez Pamc (2011-10-01 18:38:26)

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Dzieki Wam za odpowiedzi. Ja bym własnie chciała najbardziej pozbyć się tego tłuszczyku (bo go mam) na brzuchu oraz w udach. Tyle, że jestem baaaardzo leniwą osobą, i żeby mnie wyciągnąć z domu na bieg to trzeba być chyba mistrzem. Raz czy dwa razy starałam sie biegać, i bum - niechęć. Nie potrafię się do tego zmusić. Zaś brzuszki mi wychodziły dość systematycznie, pewnie dlatego, że mogłam robić je w domu. Mam rowerek w domu. Leży i się tylko kurzy. Zastanawiam się, czy dałoby coś, gdybym kilak razy w tygodniu na nim sobie pojeździła? Smażonych rzeczy w zasadzie nie jem, musze unikać ze względu na problemy z żołądkiem - ostatnio mnie dotknęły. Jem więcej gotowanych potraw, czy też jogurtów, itd.

5

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Hmmmm... niestety brzuszkami wyrobisz mięśnie, ale nie zniwelujesz nimi tkanki tłuszczowej, na brzuchu jest to nie realne - co w sumie będzie prowadziło do tego, że mięśnie które uzyskasz dzięki systematycznemu treningowi brzuszków będą ukryte pod warstwą tłuszczyku - czyli nadal mało widoczne. Rowerek wzmocni nogi i pomoże na uda - tyle tylko ze aby efekt był lepszy powinnaś robić ćwiczenia w cyklu mieszanym (treningi w pozycji siedzącej na rowerku i stojącej) dzięki czemu lepszy był efekt treningu. A co do brzucha - to przełam się do biegania albo basen to są super dwa zajęcia - tez fajnie się prezentuje kurs tańca no albo inne sporty jak piłka nożna czy tennis ziemny - trzeba się nabiegać przy tym nieźle. Dodatkowo polecam wszelkie masaże brzucha - pomaga to nieco rozbić strukturę odłożonego tłuszczu i tym samym przyspieszyć jego spalanie.

Tak czy siak nie ma lekko, znajdź w sobie motywację - ja od czerwca wziąłem się za siebie i na dzień dzisiejszy straciłem 19 KG - prezentuje się to tak 77 KG przy 176 cm wzrostu i jeszcze 7 kg do celu, nie jest łatwo, każdego dnia się nie chciało, ale zdałem sobie sprawę że każdy dzień mija - czas i tak zleci, wiec warto coś robić bo ten czas już nie wróci wink... Obecnie do celu zostało jeszcze 7 KG a potem zabieram się za ten program

http://www.youtube.com/watch?v=fbQFC2LanKU

Tego typu filmiki były w sumie dla mnie największa motywacją - i powiem szczerze ze da się coś takiego osiągnąć - wymaga to tylko systematyczności i konsekwentnych działań smile

6

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

O kurcze, muszę powiedzieć, że ten filmik mnie nieźle zaskoczył. Naprawdę niesamowite. Chciałabym mieć tyle silnej woli, by móc dojść do takiego stanu, w którym czułabym się dobrze sama ze sobą. Będę próbowała się zebrać i zacząć znowu biegać, wezme może do towarzystwa psa, hah, będzie raźniej smile

I gratuluję, naprawdę! 19 kg to niesamowicie dużo. Życze Tobie, by kolejne 7 kg "uciekło" z Ciebie i abyś osiągnął swój cel. Dzięki również za wiele rad. smile

7

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Ja też niestety nie mam tej woli do ćwiczeń więc wiem co czujesz..., ale nie myślę, że potrzeba Ci aż tyle schudnąć. Sama non stop jestem na jakiś mniejszych porcjach jedzenia bo glodówkami tego nie mogę nazwać. Waże dokładnie tyle samo co Ty tzn 55 kg przy wzroście 167 i każdy mi mówi, żebym zaczęła coś jeść ;D hihihi także może od czasu do czasu basenik i jakieś spacery i z 3 kilo spadnie samo smile więcej nei sądze, żeby Ci trzeba było smile pozdrawiam smile

8

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Dzięki, dzięki. Jakoś może chociaż na początek będę starała się mniej jeść, bo teraz to pożeram takie ilości pokarmu, że głowa mała. I coś czuję, że zamiast chudnąć, to ja przybieram na wadze. Tak mi się wydaje, że jeśli przyjdzie taki moment, w którym już będę wyglądać dużo gorzej, to się w końcu zabiorę za siebie, i pewnie zacznę biegać. Kilka lat temu w tygodniu kilka razy wyszłam na bieg z psiną, więc może w końcu powrócę do tamtych czasów. Również pozdrawiam chudzino! smile

9

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Zgadzam sie z oba postami Mroka smile w dodatku fajne to, ze pisze facet.

Wiesz, wydaje mi sie, ze nie masz problemu z wagą ani tym bardziej potrzebą schudniecia. Musisz zaczac dbac o swoj organizm i zdrowo sie odzywiac. Zmiana nawykow zywieniowych. To o czym piszesz moze wynikac z tego, ze niezdrowe odzywianie odbiło sie na tłuszczyku czy zlym stanie skory (cellulit, cera). Czujesz, ze masz brzuszek czy nadmiar w biodrach. Co do 1 rzeczy, moze wynikac własnie z złego zywienia, wzdęcia, czujesz sie spuchnieta i robią się fałdki. Wiem po sobie, kiedy czuje ze ciałko zaczyna odkladac to dla mnie znak, ze jadłam mniej zdrowo i czas przyjzec sie temu co jem. Czeste a male porcje, duzo pic oraz ruch chocby nawet czesty spacer wspomaga przemiane materii. Co do bioderek i ud, masz taka sylwetke i tego nie zmienisz. Klepsydra, gruszka maja to do siebie. Nie wygrasz z natura, ale mozesz pomoc poprawic sobie samopoczucie i wyglad ciała poprzez cwiczenia na te partie ciała. Zrobia sie jędrniejsze, nieco szczuplejsze ale nigdy nie pozbedziesz sie naturalnego kształtu sylwetki.

Ja mam taki sam wzrost co Ty i waga 55kg byla dla mnie optymalna i wtedy ciało najkorzystniej wygladało. Taki kompromis miedzy dolna a gorna czescia ciała. Kiedyś wazyłam 52kg byłam za chuda i jak wieszak, tragedia. Teraz waze 58kg i wygladam dobrze, jednak widze ze uda straciły na tym i są mniej jedrne, dlatego mimo dobrej wagi wziełam sie za polepszenie przemiany materii i ruch aby wzmocnic ciało. Nie zalezy mi na stracie kg ale znajac zycie te 2-3 kg pewnie zlecą. Dieta w zadnym wypadku - zdrowe odyzwianie.

10

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Jezeli chcesz wyszczuplic brzuch, to nie mozesz sie tylko skupiac na brzuszkach, bo wycwiczysz tylko jedna partie miesni. o tym, co decyduje o zgrabnej talii odpowiedzialne sa tez inne grupy miesniowe, np skosne i boczne. powiem szczerze, ze mnie sie udalo ladnie zaznaczyc talie dzieki bieganiu i takim generalnym cwiczeniom aerobowym. powodzenia! smile

11

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

oprócz robienia brzuszków bardzo ważna jest dieta. Powiem nawet że dieta to podstawa sukcesu:)

12

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Dieta + ruch to podstawa. Aczkolwiek, jeśli chodzi o brzuszki, one wcale nie są takie dobre na spalanie "brzuszka", prędzej takim treningiem nabierzesz mięśni w tym miejscu niż spalisz tłuszcz, a wtedy waga może się właśnie nie zmieniać, albo nawet odrobinę zwiększyć po dłuższym czasie, tak na zdrowy rozum. Na zrzucenie kg, to aeroby, wszelkiego rodzaju fitness etc + dobra zdrowa dieta.

13

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Witam,
Podobnie jak Ty jestem okropnym leniuchem. Na razie nie martwię się wagą ponieważ jestem w ciąży i zdrowie dziecka jest ważniejsze niż mój dobry wygląd, ale... ok 2 lata temu nagle się obudziłam, że większość moich ubrań się nie dopina albo robi ciasne. I mozecie się śmiać - ja na prawdę myślałam, że się kurczą w praniu!!! Gdy koleżanka uświadomiła mi, "No trochę Ci się przytyło", byłam załamana ale wdzięczna za szczerość. 178cm wzrostu i poprzednio 65kg podskoczyło do nagle do 80 kg i sama nie wiedziałam kiedy.

Udało mi się wtedy kupić książkę o "Dieta Niskie GI" czy coś takiego "Low GI diet". I tam właśnie dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy:
Głodówki nic nie pomagają, wręcz przeciwnie - rygorystyczne dietoy sprawiają, że łatwo jest się poślizngnąć i "eh ten jeden raz". Dieta śledząca niskie GI zamiast mówić czego Ci nie wolno pokazuje co trzeba jeść w zamian, a mało tego niektóre posiłki są tak skonstruowane że możesz zjeść podwujną porcję dania - jeśli dasz radę. Zasadą jest zmiana posiłków, które szybko przechodzą przez nasz system na te, które żołądek trawi dłużej, przez co dłużej jesteśmy syci. Także, żadnych przekąsek - ja często podjadałam z nudy. A jak już przekąsać to np jabłko. Radzę Ci zapoznać się z dietą GI, ponieważ to zmieniło moje myślenie i po czasie nauczyłam sie zastępować produkty z wysokim GI na niskie, a przykładów jest wiele. Bardzo polecam.
Mój sukces nie tylko zawdzięczam diecie ale ćwiczeniom. W mniej więcej tym samym czasie koleżanka z którą mieszkałam kupiła sobie stepper (taka tam maszynka do odchudzania imitująca chodzenie po schodach). A że akurat promocja była to ja też. I tak też sobie regularnie, codziennie stepowałyśmy popołudniami po ok 2 godziny (z przerwami oczywiście), kończąc całą sesję wielką porcją lodów, a efekty się utrzymywały.
Niestety po ok 2 miesiącach kumpela wyprowadziła się zostawiając mnie z mizerną motywacją do samotnego ćwiczenia. Widząc, jednak dobre efekty postawiłam sobie ultimatum - nie ma telewizji bez steppowania! Jak chciałam coś w TV obejrzeć to jedynie podczas stepowania, co pomagało bo nie kupiałam się na tym że dopiero 5 minut stepuję a już wykończona jestem. I tak wytrwałam kolejne 4 miesiące, a gdy poznałam męża to już w ogóle nie miałam kiedy (a może to tylko moja wymówka). W dodatku nie zrzuciłam tłuszczu z jednej partii ciała ale ogólnie moje cał ciało się skurczyło do upragnionych 70kg, nawet ramiona.
Tak więc polecam stepper i odpowiednią diete - jeżeli tylko chcesz - bo zgadzam się z przedmówcami, że przy podanych parametrach nie musisz się wcale odhudzać.
Pozdrowionka i powodzenia!

14

Odp: Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Jeśli chodzi o brzuszki, to ja mam ten sam problem, bo ja robię 500 brzuszków dziennie i nic po brzuchu nie widzę:/ Albo robię źle te brzuszki, albo coś ze mną jest nie tak:)

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » Brzuszki bez jakichkolwiek skutków.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026