netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

10 odpowiedzi5 877 wyświetleńzałożony przez Ilona772, 14.09.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Czesc wam, ja mam dziwny problem.
Z jednej strony jestem mila,wrazliwa empatyczna, szczera przyjacielska,cicha.
Marze by kochac i byc kochana.
O kochajacym czulym chlopaku ktoremu potrafilabym dac duzo milosci,
Szczesliwej kochajacej sie rodzinie..
Ale z drugiej strony jestem wygadana, towarzyska, pelno mnie wszedzie, bo tylko tak umiem byc szczesliwa-wolna,za kazdym razem z kims innym gdzie indziej. Nigdzie z nikim ani chwili dluzej.
Jak to mozliwe ?
Czy to jest normalne? Ja nie wiem kim jestem!

2

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Jesteśmy, tym czym jesteśmy. Nie łudź się że poznasz się do końca. Nikt nie zna się do końca i to jest piękne. Szczególnie piękno kobiet jest w tym, że czasami są romantyczne i zachwycą się rosnącą stokrotką, lub zadumają nad zachodzącym słońcem. Następnego dnia są gwiazdą wieczoru w podmiejskiej dyskotece. Bądź dumna ze swojej kobiecości, bo wg mnie na tym polega kobiecość. Kwestią jest jaka część ciebie przeważa. To na szczęście się z mienia w zależności w jakim okresie życia jesteś. Fajnie że zdajesz sobie sprawę jaki wulkan w tobie siedzi. Baw się życiem a kiedy nadejdzie czas i odpowiednia osoba przekażesz swoją energie na podsycanie ogniska domowego. Też taka jestem. Wiem że już jest mój czas, tylko jeszcze nie ma osoby.

3

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Ilona772,
to jesteś Ty.

I miłą, wrażliwa, empatyczna, szczera, przyjacielska, cicha.
I wygadana, towarzyska, wolna.

Tu nie ma sprzeczności.
Jesteś różnokolorowa.

4

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Jednego dnia jestem ta pierwsza milsza, a juz nastepnego ta druga. We mnie przewaza wlasnie ta druga-wolna,towarzyska, ale bardziej lubie ta pierwsza siebie.
Wiec nie wiem dlaczego nie potrafie byc nia,ale tak zeby miec tez troche z tej drugiej.
Jesli bd gonic za wolnoscia nigdy nie pojde do stalej pracy, nie bede miala stalego chlopaka ani wlasnej rodziny. Mialam niedawno milego spokojnego jak ja-ta pierwsza i musialam zerwac,bo z nikim dluzej nie potrafie kontaktu trzymac,cos blokuje mnie.
A lubie go i chcialabym byc jak ta 1 ja ,zeby uniknac wiecej
Bolesnych rozstan. Zle je znosze.

5

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Rany!
Kobieto, nie dokonuj podziału! To nie ma żadnego sensu. Taka jesteś.
I spokojna, i rozwichrzona.
I cicha, i głośna.
I pragnąca zamknięcia w czterech ścianach, i pragnąca wolności i przestrzeni.

Rozumiem, że chciałabyś zbierać wyłącznie owoce z tych różnych cech, ale to myślenie małego dziecka. Ty zaś już jesteś dorosłą kobietą.
Na tym polega dorosłość. Odpowiedzialność.
Dokonywanie wyborów niesie ze sobą określone konsekwencje. A Ty chciałabyś "mieć ciasto i zjeść ciastko".

I nie znam osoby, która by dobrze (cokolwiek to znaczy) znosiła rozstania z kochanym człowiekiem.

I nic Ciebie nie blokuje przed bliższym kontaktem. To Ty się blokujesz. Ty podejmujesz decyzję, że pewnej granicy nie przekroczysz. Ty jesteś odpowiedzialna za swoje decyzje i jego konsekwencje.

6

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Boje sie blizszych kontaktow,jakby mialy mi powaznie zagrazac,jednoczesnie cenie milosc,przyjazn zaufanie.
Ciagnie mnie do wiecznych przygod ale boje sie byc w grupach ludzi,wyzwan i udźielania sie.
Taka ja mi sie nie podoba mowcie co chcecie. Zle mi z tym.
A moze to tylko ten wiek(mam 20) a potem zreguluja sie moje ciagi?

7

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Bliższe kontakty rzeczywiście grożą. Grożą rozczarowaniem, tęsknotą, itp. przy rozstaniu. Jak wiesz, zwykle rozstania są bolesne.
Ty zaś, chciałabyś spijać śmietankę z obu sytuacji i nie ponosić  konsekwencji z żadnej. I to ciągnie, i to nęci. Kiedyś dokonasz wyboru swej drogi, albo jej nie dokonasz i stać będziesz, jak teraz w rozkroku. Ale to też będzie wybór.

I "samo się" nic nie stanie. To Ty jesteś i będziesz autorką swego życia. Nikt więcej.

8

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

idź do psychologa:)

9

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Ilona772 jak dla mnie jest w Tobie nieco sprzeczności. Ten strach przed bliskością, uciekanie od bliskości i jednocześnie ogromne pragnienie aby być z kimś tak naprwdę. Najgorsze jest to, że sama się ze sobą źle czujesz. Dostrzegasz te sprzeczności, one Cię albo popychają w stronę, której nie chcesz albo zatrzymują.

Nie uważam aby to była jednynie kwestia nieodpowiedzialności, o której piszą inne dziewczyny. To kwestia nieumiejętności określenia siebie, która może być czymś więcej niż tylko poszukiwaniem nowych przygód, pragnieniem odkrywania swojego potencjału. Tym bardziej, że Ty ilona czujesz się w tym zagubiona...

Jak dla mnie warto pójść do psychologa. Możliwe, że taka wizyta Cię uspokoi, pozwoli odkryć Ci swoje rzeczywiste preferencje. Wewnętrzenie się uspokoisz.

10

Odp: Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?
enya napisał/a:

Ilona772 jak dla mnie jest w Tobie nieco sprzeczności. Ten strach przed bliskością, uciekanie od bliskości i jednocześnie ogromne pragnienie aby być z kimś tak naprwdę. Najgorsze jest to, że sama się ze sobą źle czujesz. Dostrzegasz te sprzeczności, one Cię albo popychają w stronę, której nie chcesz albo zatrzymują.

Popieram Twoja rade, ale patrzac na jej wiek, takze sadze ze jest to faza "orientacyjna".
I kobiety nie sa moze juz tak sadzone o prowadzenie "wlasnego zycia prywatnego/intymnego" jak kiedys, ale dalej jest nie wypowiedziana "umowa" w spoleczenstwie, ze takie "uczenie sie o Sobie" ma byc za "kurtynami" - przedewszystkim u kobiet, mlodych kobiet. A my wszyscy mamy te dwie strony, ktorymi mamy swoje "nachylenie" ustalic.

To ze n.p. ktos uwielbia kickboxing, nieznaczy ze jedyna przyjemnosc jaka czuje w zyciu poza ringiem, to jest bicie ludzi na ulicy. To ze podniecaja nas sceny z filmow, w ktorych przestempcy napadaja na jakis bank, nieznaczy ze w "prawdziwym zyciu", my tez to musimy robic.

Problemem robi sie to, gdy n.p. kobieta przyciagana bardziej przez dluzsze, "glebiejsze" zwiazki szuka ich w ulotowych "znajomosciach" trwajacych noc albo pare dni. Gdy mezczyzna szukajacy przygod i chcac poznac wiele kobiet, probuje to bedac z kobieta, ktora ulozyla juz sobie zycie w glowie, w ktorym chce za rok mieszkanie, za trzy lata dziecko, itd...

Jestes w fazie w ktorej pytasz sie, jak ta Twoja "zupa" osobowociowa my smakowac, i w zwaizku z tym, jakie "przyprawy" sa potrzebne. Najwiekszy respekt mam n.p. przed kobietami, ktore sa tak szczere, ze wiedza ze nieszukaja dluzszych zwiazkow, a chca sie "zabawic". Imponuja mi bardziej ta samopewnoscia niz "dobrze wychowane" (czyli, socjalnie sterowane) mlode kobiety, ktore trafiaja "przez pecha" zawsze na facetow, ktorzy wykorzystuja je seksualnie i emotionalnie; a po paru latach, okazuje sie, ze to jest dokladnie to co chcialy - wielu partnerow i "zabawe", ale nie byly na tyle szczere, aby sobie to same uswiadomic i przez to nietylko musialy przelamac bariere i "zaprogramowanie", ale takze zostaly naprawde zranione uczuciowe - poniewaz, chcialy podswiadomie co innego niz zadaly. Jest to nudne, nie szczere i zawodzi czesto partnerow.

Pewnie, rozmowa z psychologiem nie uswiadomi Tobie gdzie ile procent jestes taka lub inna, ale odbierze Tobie ta "presje" trzymania dystansu do mezczyzn/lub za szybszemu nieutrzymywaniu tego dystansu.

Jestes calkowicie normalna, a mam nadzieje, ze poznasz sie w czasie tego procesu, tej fazy, blizej i stracisz lek przed tym dystansem fizycznym/uczuciowym.
Kobiety najbardziej popularne, "bawiace" sie, takze naleza do tych, ktore sa selektywne w wybiorze partnerow - chetnie poznaja nowych mezczyzn, ale przedewszystkim zwracaja uwage na "jakosc" partnerow, nie ich liczbe.

Jezeli masz przeczucie, ze chcesz sie kiedys zwiazac i prowadzic swiazek ktory ma doprowadzic do stworzenia rodziny/zycia razem/dzieci, to i tak bycie pewna siebie, i co TY chcesz Tobie tutaj pomoze; zamiast trzymaniu dystansu, niezbieraniu cennych przezyc i postawianiu zasad dla partnera, ktore moga sie okazac niebyc zgodne z tym co TY chcesz, mozesz wtedy uzyc ta energie, aby lepiej wybrac partnera pasujacego do Ciebie; bo TY wiesz co szukasz.

Jak napewno wiesz juz i czytasz tez czesto nawet na tym forum, ten proces trwa lata, a nieraz ludzie zyja ze soba 10-15 lat i dopiero w czasie zwiazku (w ktory weszli z pewnymi oczekiwaniami), "orientuja" sie, czesto niszczac ten zwiazek (w ktory niepowinni widocznie wejsc).

Nosimy "maske", czesto (niemiejac przezyc i wlasnie tej fazy poznawania Siebie) nawet niewiemy ze ja nosimy, i ranimy siebie i takze partnerow w takich zwiazkach. A jako kobieta ktora dojzeje i pozna sie lepiej, bedziesz takle mogla lepiej docenic/ocenic wartosc partnera z ktorym zwiazki beda "powazniejsze"/"glebsze" i przez to, w ostatniej kosekwencji, Wam sie bardziej powodzic.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy mozliwe jest miec dwie rozne,osobowosci?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026