netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdrada i ciaza

26 odpowiedzi7 894 wyświetleniazałożony przez badacz, 07.09.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1

Temat: Zdrada i ciaza

Witam,

Zazwyczaj nie uciekam sie do szukania porad w internecie, ale sytuacja w ktorej obecnie jestem zmusza mnie...

Bardzo prosze o rady a nie o oceny...ocene wystawilam juz sama sobie...

Jestem z partnerem od ponad 3 lat, mamy 2 letniego chlopca. Bardzo szybko zaszlam w ciaze w obecnym zwiazku...ale dni mijaly...zylismy raz dobrze raz mniej dobrze. Wielokrotnie chcialam odejsc ale nigdy nie mialam na tyle odwagi i sily aby tak zrobic.

Poznalam kogos. Partnera mojej znajomej. Zaczelismy sie spotykac. Zakochalam sie i on sie zakochal. Juz dlugo wczesniej nie bylam zwiazana emocjonalnie z ojcem mojego dziecka, nie sypialam z nim, nie okazywalam emocji itp.
Zdrada po czasie wyszla na jaw. Trudno bylo nam wyobrazic sobie bycie razem, skoro on ma dziecko i ja....rozstalismy sie...dzis okazalo sie ze jestem w ciazy, wczoraj na dobre rozstalam sie z moim partnerem, w miedzy czasie zaczelam spotykac sie z kims innym...

Co w tej sytuacji? Powiedziec ojcu dziecka?? Co zrobic??

2 Ostatnio edytowany przez Malwina69 (2011-09-07 14:25:30)

Odp: Zdrada i ciaza

.. no to sie poplatało twoje zycie... konkretnie.
Ojciec dziecka powinien wziąc jednak odpowiedzialność .. powiesz mu przeciez ze jesteś w ciązy..?  a " ktoś" z kim się spotykasz...hmmhmh tez się dowie?  napisz co masz zamiar zrobić...

nie wiem czy sie nie pogubiłam...

3

Odp: Zdrada i ciaza

Troll?

4

Odp: Zdrada i ciaza

Ja się na pewno pogubiłam...

5

Odp: Zdrada i ciaza

nie, nie nie jestem Trollem

6 Ostatnio edytowany przez badacz (2011-09-07 14:32:30)

Odp: Zdrada i ciaza

W trakcie zdrady zaszlam w ciaze o ktorej dowiedzialam sie dzis.

Wczoraj odeszlam od swojego faceta.

Z chlopakiem z ktorym jestem w ciazy nie jestem.


I nie wiem co bedzie dobrym rozwiazaniem. Nie wiem co mam zrobic...Czy powinnam poinformowac o ciazy ojca dziecka...nawet gdy zdecyduje sie na aborcje?

7 Ostatnio edytowany przez lewa4444 (2011-09-07 17:22:39)

Odp: Zdrada i ciaza

Trudna, zakręcona sytuacja... Wydaje mi się, że ojciec dziecka powinien się dowiedzieć i tak jak i Ty ponosić odpowiedzialność za Wasze dziecko. A co na to Twój obecny partner? Wie o wszystkim?
Nie chcę Ci mamusiować, ale postąpiliście bardzo nieodpowiedzialnie. Nie wiązaliście ze sobą żadnych planów, nie wchodziło w grę bycie razem, a jedynie romans na boku... Nie przyszło Wam do głowy, że trzeba się zabezpieczać przed niechcianą ciążą? Obecnie mamy takie czasy, że antykoncepcja, to żaden wstyd, a kobiety nie wstydzą się nawet obklejać plastrami

8

Odp: Zdrada i ciaza

No chyba nie planujesz aborcji?!?! Czemu to dziecko jest winne. To Ty (Wy) tego chcieliście. Twoja ciąża nie jest efektem gwałtu, tylko nieodpowiedzialności.

Zachowaj się więc odpowiedzialnie juz po tym co zrobiłaś i donoś ciąże i urodz to dziecko!!!

A ojciec dziecka oczywiście, że powinien wiedzieć, to w końcu po pierwsze jego dziecko, po drugie ma prawo wiedzieć co zrobił

Życzę mądrych i tym razem przemyślanych decyzji!
Pzdr

9

Odp: Zdrada i ciaza

Oczywiścip powiedz ojcu dziecka o ciąży.Teraz kieruj się tylko dobrem dziecka.Podejmuj decyzje ,ktore będą najlepsze dla dziecka.Potrzebne będzie ci wsparcie finansowe.Dziecko będzie potrzebowało ojca.Nie myśl o aborcji będzież żałować do końca życia. wszystko się ułoży  Jesteś już matką nie muszę ci mówić ile radości daje macierzyństwo.Pomożemy ci na forum .
Pisz co postanowiłas

10

Odp: Zdrada i ciaza

Lewwa4444 to nie moment na mamusiowanie.Dziewczyna potrzebuje wsparcia a nie oceny.Z tym tekstem idż uświadamiać nastolatki.Takie rzeczy się zdarzają .Teraz trzeba dziewczynie pomóc a nie oczerniać.

11 Ostatnio edytowany przez lewa4444 (2011-09-08 16:27:01)

Odp: Zdrada i ciaza
justi31 napisał/a:

Lewwa4444 to nie moment na mamusiowanie.Dziewczyna potrzebuje wsparcia a nie oceny.Z tym tekstem idż uświadamiać nastolatki.Takie rzeczy się zdarzają .Teraz trzeba dziewczynie pomóc a nie oczerniać.

Czytaj uważniej- czasem, żeby logicznie zacząć myśleć, to i kubeł zimnej wody też trzeba dostać  na głowę, tym bardziej, że sytuacja z ciążą się powtórzyła, więc może weźmie sobie moje"mamusiowanie" do głowy i będzie, to przydatne w przyszłość, bo jest jednak z kimś. Dostała reprymendę(wcale nie ostrą,) bo co niektórym, to się pewnie bardziej zagotowało, gdy przeczytali o aborcji. Radę również dostała. Może lepszym rozwiązaniem byłaby adopcja, niż aborcja? Tym sposobem możesz kogoś bardzo uszczęśliwić, a przy tym będziesz miała czyste sumienie- pomyśl o tym, masz jeszcze trochę czasu, może Twoja sytuacja się wyprostuje na tyle, że będziesz w stanie cieszyć się swoim maleństwem. Poinformuj o tym ojca dziecka- w końcu co dwie głowy, to nie jedna:) Ja mam 2 dzieci z małżeństwa i jestem z mężczyzną, który kocha je jak swoje własne, więc może Twój obecny partner zastąpi Twoim dzieciom ojca?

12

Odp: Zdrada i ciaza

Dzieki za rady...te przyjemne lub mniej przyjemne...

Sytuacja od chwili kiedy dowiedzialam sie o ciazy zmienila sie tylko troche. Powiedzialam partnerowi, z ktorym mam dziecko, ze jestem w ciazy. Powiedzialam tylko dlatego, aby nie ludzil sie jakas wiara , ze miedzy nami moze byc cos jeszcze...Zero reakcji. Na zasadzie rob co chcesz.

Ktos napisal, ze poszlam do lozka z facetem nie myslac nawet o tym, ze moglibysmy byc razem. Myslalam o tym, chcialam tego, bardzo. Ale on wybral powrot to swojej partnerki. I tu jest problem. Tym, ze urodze to dziecko moge spowodowac naprawde duzo (tak mysle i pisze to) zlego. Poniesie konsekwencje zbyt wiele osob... Konsekwencje mojej decyzji. Mojego ignoranctwa.
Zdecydowalam sie jednak na aborcje, w kraju w ktorym zyje jest to legalne. Czy dla mnie jest , nie wiem. Nie poinformuje ojca dziecka. Zreszta i tak mi nie uwierzy a nawet gdyby to i tak nie bedzie chcial miec ze mna nic wspolnego...nie jest to kwestia finansowa bo jestem niezlezna...

Nie jestem osoba, ktora ma ,,fizia,,na p-kcie dzieci. Kocham mojego syna i swiadomie go wychowuje, staram sie. Ale nie widze siebie w roli matki- cierpientnicy z 2 dzieci , kazde od innego ojca...w obcym kraju, bez pomocy, pracy...

Konsekwencje decyzji poniose ja. Dlatego uwazam, ze to jest najlepsza decyzja jaka moge podjac. Rodzic dziecko kiedy od samego poczatku jest niechciane?? Po co je krzywdzic brakiem ojca? I nic sie nie zmieni, ani za miesiac ani za dwa, trzy...Nie sztuka urodzic dziecko, sztuka jest zapewnienie mu zdrowych wzorcow, milosci...a sama matka nie wystarczy...i nikt mi nie powie ze tak.

Dzis jest ten dzien.

Dzieki za wypowiedzi i za zaangazowanie,

M.

13

Odp: Zdrada i ciaza
badacz napisał/a:

Dzieki za rady...te przyjemne lub mniej przyjemne...

Sytuacja od chwili kiedy dowiedzialam sie o ciazy zmienila sie tylko troche. Powiedzialam partnerowi, z ktorym mam dziecko, ze jestem w ciazy. Powiedzialam tylko dlatego, aby nie ludzil sie jakas wiara , ze miedzy nami moze byc cos jeszcze...Zero reakcji. Na zasadzie rob co chcesz.

Ktos napisal, ze poszlam do lozka z facetem nie myslac nawet o tym, ze moglibysmy byc razem. Myslalam o tym, chcialam tego, bardzo. Ale on wybral powrot to swojej partnerki. I tu jest problem. Tym, ze urodze to dziecko moge spowodowac naprawde duzo (tak mysle i pisze to) zlego. Poniesie konsekwencje zbyt wiele osob... Konsekwencje mojej decyzji. Mojego ignoranctwa.
Zdecydowalam sie jednak na aborcje, w kraju w ktorym zyje jest to legalne. Czy dla mnie jest , nie wiem. Nie poinformuje ojca dziecka. Zreszta i tak mi nie uwierzy a nawet gdyby to i tak nie bedzie chcial miec ze mna nic wspolnego...nie jest to kwestia finansowa bo jestem niezlezna...

Nie jestem osoba, ktora ma ,,fizia,,na p-kcie dzieci. Kocham mojego syna i swiadomie go wychowuje, staram sie. Ale nie widze siebie w roli matki- cierpientnicy z 2 dzieci , kazde od innego ojca...w obcym kraju, bez pomocy, pracy...

Konsekwencje decyzji poniose ja. Dlatego uwazam, ze to jest najlepsza decyzja jaka moge podjac. Rodzic dziecko kiedy od samego poczatku jest niechciane?? Po co je krzywdzic brakiem ojca? I nic sie nie zmieni, ani za miesiac ani za dwa, trzy...Nie sztuka urodzic dziecko, sztuka jest zapewnienie mu zdrowych wzorcow, milosci...a sama matka nie wystarczy...i nikt mi nie powie ze tak.

Dzis jest ten dzien.

Dzieki za wypowiedzi i za zaangazowanie,

M.

Szkoda, że tak łatwo podejmujesz decyzję o aborcji. To nie wyrywanie zęba!!!!
Pomyśl, że kiedyś ktoś Ciebie mógł chcieć usunąć. Urodz to dziecko i oddaj do adopcji, to przecież żaden problem, a ty nie będziesz żyła  z tym co chcesz zrobić do końca życia!!!!

Nie jesteś winna temu zajściu. To co sie stało jest efektem Twojej i partnera "pracy". Uważam, że powinien wiedzieć. Moze jak się dowie zmieni zdanie...

Powiem Ci coś. Kiedyś moi znajomi poprosili mnie o pieniądze na aborcję. Na początku sie zgodziłem i powiedziałem no problem. Potem jednak przemyslałem sprawe i kasy ostatecznie nie dałem. Szczęśliwie nie mieli tyle kasy i dziecko się urodziło. Po kilku miesiącach jak się znów spotkaliśmy dziękowali mi za to i byli bardzo szczęśliwi, że maja zdrowego synka.
Nie myśl tylko o sobie - pomyśl o dziecku. Ono niczemu nie jest winne i ma prawo do życia!!!!

Jak juz go nie chcesz to go po porodzie oddaj do adopcji!!!

Życzę mądrych decyzji, lecz pamiętaj, że jak posuniesz się do aborcji - możesz sobie tego nigdy nie wybaczyć!!!

14

Odp: Zdrada i ciaza
badacz napisał/a:

Dzieki za rady...te przyjemne lub mniej przyjemne...

Sytuacja od chwili kiedy dowiedzialam sie o ciazy zmienila sie tylko troche. Powiedzialam partnerowi, z ktorym mam dziecko, ze jestem w ciazy. Powiedzialam tylko dlatego, aby nie ludzil sie jakas wiara , ze miedzy nami moze byc cos jeszcze...Zero reakcji. Na zasadzie rob co chcesz.

Ktos napisal, ze poszlam do lozka z facetem nie myslac nawet o tym, ze moglibysmy byc razem. Myslalam o tym, chcialam tego, bardzo. Ale on wybral powrot to swojej partnerki. I tu jest problem. Tym, ze urodze to dziecko moge spowodowac naprawde duzo (tak mysle i pisze to) zlego. Poniesie konsekwencje zbyt wiele osob... Konsekwencje mojej decyzji. Mojego ignoranctwa.
Zdecydowalam sie jednak na aborcje, w kraju w ktorym zyje jest to legalne. Czy dla mnie jest , nie wiem. Nie poinformuje ojca dziecka. Zreszta i tak mi nie uwierzy a nawet gdyby to i tak nie bedzie chcial miec ze mna nic wspolnego...nie jest to kwestia finansowa bo jestem niezlezna...

Nie jestem osoba, ktora ma ,,fizia,,na p-kcie dzieci. Kocham mojego syna i swiadomie go wychowuje, staram sie. Ale nie widze siebie w roli matki- cierpientnicy z 2 dzieci , kazde od innego ojca...w obcym kraju, bez pomocy, pracy...

Konsekwencje decyzji poniose ja. Dlatego uwazam, ze to jest najlepsza decyzja jaka moge podjac. Rodzic dziecko kiedy od samego poczatku jest niechciane?? Po co je krzywdzic brakiem ojca? I nic sie nie zmieni, ani za miesiac ani za dwa, trzy...Nie sztuka urodzic dziecko, sztuka jest zapewnienie mu zdrowych wzorcow, milosci...a sama matka nie wystarczy...i nikt mi nie powie ze tak.

Dzis jest ten dzien.

Dzieki za wypowiedzi i za zaangazowanie,

M.

przecież jeszcze w szpitalu możesz sie zrzec dziecka i więcej już go nie widzieć na oczy.

15

Odp: Zdrada i ciaza

kochana -będziesz żałować do końca życia .Urodż dziecko.Wszystko może się jeszcze ułożyć inaczej.Myślałaś,żeby oddać do adopcji?

16

Odp: Zdrada i ciaza

Zabrzmi to jak zart...ale nim nie jest...

Poszlam wczoraj do kliniki...okazalo sie, ze jest za wczesniej na tabletki...mam wrocic za 2 tyg. Pol nocy nie spalam. Zdecydowalam sie powiedziec W. O dziecku.

Rano dostaje smsa od brata W. ...o 7.26 umarl W. Zabil sie na motorze...

17

Odp: Zdrada i ciaza

Nie zdazylam. Co ja mam zrobic teraz?

18

Odp: Zdrada i ciaza

Co ja mam zrobic??

19

Odp: Zdrada i ciaza

Witaj ,urodż dziecko.Pomyśl o oddaniu go do adopcji,jeśli nie chcesz go wychować. Będzie miało ojca i matkę.Nie usuwaj ciąży to jest najgorsze co mozesz zrobić i dla ciebie i dla dziecka.Aborcja to dla mnie morderstwo.Chcesz ukarać swoje nienarodzone dziecko tylko po to żeby pewne osoby  nieponiosly konsekwencj ?

20 Ostatnio edytowany przez lewa4444 (2011-09-12 11:35:17)

Odp: Zdrada i ciaza

I tak zrobisz, jak będziesz uważała, ale sumienie odezwie się w Tobie prędzej, czy później. W tej chwili jesteś jeszcze w szoku, więc może najpierw skorzystaj z wizyty u dobrego psychologa, może pozwoli Ci pokazać lepszą stronę tej przykrej sytuacji. Znam samotne kobiety, które mają gromadkę dzieci i niekoniecznie z jednym mężczyzna. Żyje im się dobrze, mają zasądzone alimenty, a ponadto środki z działu świadczeń rodzinnych. Nie narzekają, wręcz są szczęśliwe. Patrząc na nie trudno uwierzyć, że wychowują same pięcioro, a nawet siedmioro dzieci. Znam też kobietę, która stosowała tabletki poronne, dostała silnego krwawienia, ale do aborcji nie doszło. Wtedy była załamana, ale dziś to szczęśliwa kobieta, która urodziła zdrowego synka, to jej oczko w głowie. Wstydzi się tego, co usiłowała zrobić. Znam też kobietę, która dokonała aborcji... próbowała targnąć się na swoje życie. To wrak osoby, którą kiedyś znałam.
Przemyśl jeszcze raz swoją decyzję. Piszesz, że nie chodzi o pieniądze, że jesteś niezależna finansowo. Ja gdybym miała wystarczająco dużo pieniędzy, zdecydowałabym się na trzecie dziecko i też z innym ojcem. Życzę Ci samych dobrze przemyślanych decyzji

21

Odp: Zdrada i ciaza

Pytasz co masz zrobić...?! To trudne pytanie. Życia ojcu dziecka nie cofniesz to fakt, ale dziecko na pewno zasługuje na to by być kochane, jeśli nawet nie przez Ciebie to przez kogoś innego. Pozwól dziecku samemu wybrać - nie decyduj za nie!!! Pamiętaj, że decydując się na aborcję dokonujesz morderstwa na życiu poczętym. Proponuje rozmowę z psychologiem, na pewno da tobie szersze spektrum widzenia!!
Powodzenia!

22

Odp: Zdrada i ciaza

Gdybym nie zastanawiala sie nad zatrzymaniem dziecka nie szukalabym pomocy.

Kiedy zdecyduje sie na to aby urodzic , napewno nie oddam dziecka do adopcji.

Chodzi o to, napisze szczerze:

1. Jest to dziecko ze zdrady, ojciec mial rodzine...syna...
Zranilam ta kobiete zaczynajac spotykac sie z jej facetem, czy to ze urodze to dziecko nie bedzie dla niej jeszcze wiekszym ciosem??
Chodzi o to, ze jej syn bedzie bratem dla mojego dziecka...i co??  Zastanawac sie wogole nad tym? Czy warto?

2. Rodzice W. przeciez beda dziadkami...jesli nie beda chcieli miec kontaktu z moim dzieckiem to co? To czy to dziecko nie bedzie zylo od poczatku z pietnem dziecka niechcianego???

Prosze o pomoc.

Jest to naprawde dla mnie trudna sytuacja.

Kazdy z otoczenia mowi ...aborcja...a ja ...gdzie jestem ja??

23

Odp: Zdrada i ciaza
lewa4444 napisał/a:

I tak zrobisz, jak będziesz uważała, ale sumienie odezwie się w Tobie prędzej, czy później. W tej chwili jesteś jeszcze w szoku, więc może najpierw skorzystaj z wizyty u dobrego psychologa, może pozwoli Ci pokazać lepszą stronę tej przykrej sytuacji. Znam samotne kobiety, które mają gromadkę dzieci i niekoniecznie z jednym mężczyzna. Żyje im się dobrze, mają zasądzone alimenty, a ponadto środki z działu świadczeń rodzinnych. Nie narzekają, wręcz są szczęśliwe. Patrząc na nie trudno uwierzyć, że wychowują same pięcioro, a nawet siedmioro dzieci. Znam też kobietę, która stosowała tabletki poronne, dostała silnego krwawienia, ale do aborcji nie doszło. Wtedy była załamana, ale dziś to szczęśliwa kobieta, która urodziła zdrowego synka, to jej oczko w głowie. Wstydzi się tego, co usiłowała zrobić. Znam też kobietę, która dokonała aborcji... próbowała targnąć się na swoje życie. To wrak osoby, którą kiedyś znałam.
Przemyśl jeszcze raz swoją decyzję. Piszesz, że nie chodzi o pieniądze, że jesteś niezależna finansowo. Ja gdybym miała wystarczająco dużo pieniędzy, zdecydowałabym się na trzecie dziecko i też z innym ojcem. Życzę Ci samych dobrze przemyślanych decyzji

Lewa4444

DZIEKUJE ZA TE SLOWA

24

Odp: Zdrada i ciaza
badacz napisał/a:

Gdybym nie zastanawiala sie nad zatrzymaniem dziecka nie szukalabym pomocy.

Kiedy zdecyduje sie na to aby urodzic , napewno nie oddam dziecka do adopcji.

Chodzi o to, napisze szczerze:

1. Jest to dziecko ze zdrady, ojciec mial rodzine...syna...
Zranilam ta kobiete zaczynajac spotykac sie z jej facetem, czy to ze urodze to dziecko nie bedzie dla niej jeszcze wiekszym ciosem??
Chodzi o to, ze jej syn bedzie bratem dla mojego dziecka...i co??  Zastanawac sie wogole nad tym? Czy warto?

2. Rodzice W. przeciez beda dziadkami...jesli nie beda chcieli miec kontaktu z moim dzieckiem to co? To czy to dziecko nie bedzie zylo od poczatku z pietnem dziecka niechcianego???

Prosze o pomoc.

Jest to naprawde dla mnie trudna sytuacja.

Kazdy z otoczenia mowi ...aborcja...a ja ...gdzie jestem ja??

Ad.1. Martw się teraz o siebie, bo to nie tylko trudna sytuacja zdradzonej kobiety. Trudno, czasu nie cofniesz, po prostu się stało. Ona albo się z tym pogodzi, albo nie. Poza tym, wydaje mi się, że gdyby jej facet naprawdę ją kochał, to do zdrady by nie doszło.
Ad.2. Nie powinnaś z góry zakładać, że dziadkowie nie będą interesować się tym dzieckiem. To tak samo będzie ich wnuk, jak ten z prawego łoża. Może w końcu ochłoną z tej sytuacji i się wszystko poukłada.
Straszna z Ciebie pesymistka:)
Poza tym dam Ci dobrą radę- pozaglądaj troszkę do wózków z niemowlakami i przemyśl, czy jesteś w stanie zabić taki "cud"? Może serce Ci podpowie?

25

Odp: Zdrada i ciaza

Urodze i wychowam.

26

Odp: Zdrada i ciaza
badacz napisał/a:

Urodze i wychowam.

Jesteś dzielna smile Gratuluję wyboru i życzę Ci z całego serca, by to maleństwo dało Ci wiele radości i miłości. Obiecaj, że będziesz informować nas o przebiegu ciąży i (miejmy nadzieję) szczęśliwym rozwiązaniu. Napisz jaka płeć. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki, by wszystko szło ku dobremu smile

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026