Nie czytałam wprawdzie wszystkich odpowiedzi, ale uczepię się hobby
.
Nie masz czasu, nie chcesz go mieć kosztem rodziny. Mówisz, że nie masz hobby, ale masz zainteresowania.
To może połączyć zainteresowania z rodziną? Czego robienie sprawia Ci przyjemność?
Seks - terapia u seksuologa z żoną (jeśli oczywiście rozmowa nie wystarczy)
Nie wiem w jakim wieku masz dzieci, ale:
Nauka nowego języka - możesz się uczyć z dzieckiem, (jeszcze będziesz wkurzony, że taki szkrab szybciej się uczy) a potem na wakacje pojechać do tego kraju, żeby sobie poćwiczyć
Śpiewanie w chórze - są chóry, gdzie próby odbywają się raz na miesiąc, a potem zapraszasz rodzinę na koncert kolęd do pobliskiego kościółka
Nauka rysowania - "Drawing on the Right Side of the Brain" samouczek, który udowadnia, że każdy potrafi. Potem rysujesz portet rodzinny 
Pływanie - dzieci w brodziku a ty z żoną zmieniasz się w ich pilnowaniu
Nauka programowania - teraz są takie narzędzia, że trudne to nie jest, a możesz programować edukacyjne gierki dla dzieci
Jeżdżenie w góry/do lasu raz na dwa tygodnie - nie musi być kosztem rodziny bo jedziesz z nimi
Ścianka wspinaczkowa - teraz jest już w niemal każdym mieście, a dzieci wspinają się od czwartego roku życia
Mogłabym wymieniać i wymieniać. Wiem, brakuje czasu, ale chodzi o to, żeby spędzać czas z rodziną w taki sposób, żeby dawało ci to radość i odpoczynek (i im też). Więc zamiast w nidzielę siedzieć w domu, to na dwie godzinki na ściankę
.