warkoczyk, nie powiedziałam, że inżynieria genetyczna jest zła. Złe jest to, jak jest wykorzystywana. Wiem, że może się przydać ludziom, ale pod warunkiem, że GMO nie opuści laboratoriów. Jeśli GMO będzie na polach - wszystkie pola, na których uprawiana jest dana roślina staną się GMO (przez przepylanie).
Oczywiście że nie tylko Monsanto ma patenty, ale też wiele innych firm (Ciba-Geigy, Novartis Seeds, AgrEvo UK, Plant Genetic Systems, Hoechst Schering, Pioneer Overseas Corp, E I DuPont, Bejo-Zaden, Zeneca, Amylogene). Ale Monsanto wiedzie prym w tej dziedzinie, poza tym oni mają Roundap. Polecam lekturę w Wikipedii na temat tego koncernu, można się przerazić, co produkowali wcześniej.
Nie wiem jaki procent rolników nie pryska, ale jeśli będzie popyt, będzie i podaż. Jeśli rolnik niepryskający będzie miał zbyt na produkty ekologiczne, zwiększy produkcję, dokupi kawałek pola sąsiada i nadal będzie produkował eko, tylko na większą skalę.
Zarzuty przeciwko GMO? Proszę bardzo.
Dzisiaj czytałam wywiad z francuskim naukowcem, który przeprowadził badania o wpływie GMO na komórki ludzkiego ciała, w tym na komórki embrionalne (pozyskane bez zabijania zarodków). Wprowadził do tych komórek Roundup w stężeniu proporcjonalnym, czyli tyle ile osoba dostarcza do organizmu spożywając go w produktach powstałych z roślin GMO pryskanych tymże herbicydem w przeliczeniu na jedną komórkę ciała. Cóż, komórki zaczęły umierać. Podałabym linka do strony, ale chyba nie mogę.
Nikt, powtarzam, nikt, nie przeprowadził badań nad skutkami spożywania GMO u ludzi dłuższych niż 3 miesiące. Tymczasem żeby te badania były w pełni naukowe powinny trwać przez kilka lat. Dlaczego więc tak wielu ludzi godzi się na to, by jeść coś, co w rzeczywistości nie zostało jeszcze zbadane??
Badania były przeprowadzane na szczurach (większa podatność na różnego rodzaju choroby, bezpłodność jako skutek jedzenia roślin GMO) i na komórkach pobranych z ludzkiego ciała (wyżej przytoczone).
Poza tym, rośliny GMO odporne na pestycydy i herbicydy wchłaniają w siebie to, co zostało na nie napryskane. Czyli de facto ludzie wraz z soją modyfikowaną genetycznie jedzą również ww. Roundap.
Sandra77, nie miałam pojęcia, że modyfikowana skrobia kukurydziana jest pozyskiwana z kukurydzy GMO. Przecież to jest obecne niemal we wszystkim, co jemy! Dzięki za info. Trzeba będzie takie rzeczy wycofać z diety teraz.
Jest dokładnie tak, jak mówi Szczurunia. Mamy wpływ. Możemy podpisywać się pod petycjami, np. takimi jak ta: http://alert-box.org/petycja/rozporzadzenie-zakazujace-gmo/
Mamy wpływ na to, jakich polityków wybieramy (już niedługo będzie można się o tym przekonać). Możemy im przedstawiać takie petycje jak powyższa, możemy głośno protestować gdzie tylko się da, m.in na takim forum jak to. Nie tylko chcę mieć wybór, co jem, ale mam prawo żądać, aby Polska była wolna od GMO.
...............................
A tutaj ulotka stworzona przez Greenpeace, zawierająca m.in. listę produktów dostępnych w Polsce z i bez dodatku GMO: http://polska-wolna-od-gmo.org/doc/czy_wiesz_co_jesz_zakupy_be.pdf