netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

niedojrzaly facet

5 odpowiedzi3 691 wyświetleńzałożony przez madzialena13, 22.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: niedojrzaly facet

Witam smile
Mam pewien problem.. Mam 20 lat i Od 5lat jestem z pewnym chlopakiem, bardzo mi na nim zalezy i gdy nic sie nie dzieje to nasz zwiazek jest wspanialy.
Ale od dluzszego czasu wiem ze pali trawke.
Ogolnie okazalo sie ze na samym poczatku (jakis rok temu) oklamywal mnie z tym dluzszy czas.. Az w koncu sie przelamal i mi powiedzial ze pali codziennie nawet.. Niby okazal skruche to mu uwierzylam ze nie bedzie itd...
Ale terazrobi to rzadziej ale gdy ma ochote.. Czasem mi powie kiedy i z kim, czasem wypiera sie tego w ogole... Ogolnie ja mowie mu ze nie chce zeby to palil.. 
Na dodatek ja studiuje chemie, troche sie narobie w tygodniu zawsze, a on siedzi jeszcze w gimnazjum (ma ostatni semestr po wakacjach) i do tego to szkola dla doroslych wiec chodzi w piatki i soboty. I ogolnie w tygodniu sie opierdziela. hmm
Myslalam ze nie bedzie mi to przeszkadzac, lepiej pozno niz wcale sie wziac, zwlaszcza ze w domu nie mial lekko dlatego tak zawalil. Ale wkurzajace jest to nic nie robienie jego.w wolnym czasie pojdzie sobie na silownie na godzinke tylko..

W piatek przylecial z anglii jego dobry kolega z dziecinstwa. Od tego czasu nic tylko pije  (rzekomy kolega z drugim lykneli sobie po grochu nawet, ze szczescia chyba...)
W piatek zrozumialam jak wyszli sobie, w sobote juz troche mniej bo wieczorem umowilismy sie ze znajomymi ogladac zdjecia z wakacji. A w niedziele mielismy sie spotkac, konkretniej mialam wpasc na noc. Dzwonilam okolo 17 to byl na dworzu z nimi juz po dwoch setkach... Pomyslalam, ze dobra oni pili to tez kupil sobie.. Ale telefon mu sie rozladowal i odezwal sie dopiero o 21 czy wpadam.. Stwierdzilam ze za pozno bo po 1.bylam zla a po 2.niekoniecznie chcialam siedziec z nim podpitym.
Facet pytal czy na pewno z 5razy.. Po czym powiedzial ze niedlugo jak wroci do domu to napisze jak zawsze..
Poszlam sie przejsc z psem do przyjaciolki ktora mieszka kilka blokow dalej.
Ide sobie ulica patrze na druga strone a to moj facet idzie z kolegami zadowolony z zycia.. Nie widzial mnie to nie staralam sie zeby zauwazyl.. Oczywiscie poszli do alkoholowego...
Spedzilam czas z kolezanka, zagadalysmy sie i wrocilam do domu o 24.. (takto wracam wczesnie) Oczywisciezadzwonilam do chlopaka.. On nadal z kumplami po nocy sie szwedal podpity.. Jak zauwazyl ze jestem poddenerwowana to stwierdzil ze cale zycie nie bedzie tego tolerowal.. Zakonczylismy rozmowe, potem napisalam mu ze czekam jak wroci do domu na sms ze jest ok. Oczywiscie nie doczekalam sie az do tej pory na nic..

Nie wiem moze przesadzam? Ale chcialabym abyscie mi to napisaly..:)
Nadmienie ze oprocz trawki, szkoly takie zachowania sa regularne (moze niekoniecznie z piciem) ale gdy jest z kolegami i jest fajnie to ja jestem spychana na koniec dnia albo na nastepny.. Jest to rzadkie ale jednak sie zdaza..

Najbardziej mnie denerwuje palenie trawki.. Nie wiem, ogolnie moi rodzice sa alkoholikami niestety i nie lubie jak ktos pali czesto czy tez pije..po prostu nie lubie uzywek az tak jak inni to zrozumiale smile nie mieszkam z nimi ale traumy troche bylo.. tongue

Moze doradzicie mi po 1.czy dalej brnac w ten zwiazek bo przesadzam??
I jak tak to co zrobic zeby facet dorosl?? Ma 20lat tak jak ja to moze wyszalec sie musi??

2

Odp: niedojrzaly facet

Kochana. Wiem, że to może być bolesne, ale z takim człowiekiem nie masz żadnej przyszłości. Okłamał Cię raz. Nie licz na to, że to się nie powtórzy. Byłam związana z takim jednym i co rusz dowiadywałam się o jego kłamstewkach. Najgorsze, że będac ze mna non stop myslam o swojej bylej. I dran powiedział mi o tym ;/ Ne jesteśmy już razem, ale bardzo to nadal przeżywam, bo mnie wykorzystał i porzucił.
Wydaje mi się, że nic nie zrobisz, by dorósł, jeśli on sam tego nie chce. Ewidentnie woli towarzystwo kolegów i jeszcze kurna ma do Ciebie pretensje, że późno wracasz ;/
Masz tylko 20 lat. przed Toba jeszcze wiele miłostek. naprawde nie warto być z kimś takim sad Poboli, ale powinno przejść. Szybciej przejdzie, jeśli masz wokół siebie przyjaciół. Ja niestety ich nie mam i jest mi z tym wszystkim cholernie źle.

3

Odp: niedojrzaly facet

Madzialena - nie w tym problem, że Twój chłopak jest "niedojrzały". On jest po prostu uzależniony, od marihuany i prawdopodobnie od alkoholu również -  w każdym razie nie jest to już tzw. picie towarzyskie.  Co dalej - wiesz z doświadczenia...
Oczywiście - może iść na terapię, możesz próbować go do tego zmotywować, możesz go w tym wspierać itd. Jeśli chcesz.
Ale przede wszystkim dobrze byłoby, żebyś sama poszła na terapię DDA, bo będzie Ci ciężko i to nie tylko w tym związku; jest duże ryzyko, że będziesz trafiała  na źle funkcjonujących partnerów, uzależnionych lub w inny sposób zaburzonych. I nawet jeśli zakończysz ten związek, to może się okazać, że w następnym wpadniesz pod przysłowiową rynnę...
Powodzenia smile

4

Odp: niedojrzaly facet

Ciężka sprawa muszę powiedzieć bo wiem że go kochasz zależy Ci na nim i jest dla Ciebie najważniejszy, inaczej byś o niego nie walczyła. Spróbuj z nim na spokojnie porozmawiać, jeśli dojdzie do niego jak Cię tym krzywdzi to myśle że będzie dobrze. Jednak gdy trawka, kumple i alkohol są dla niego od Ciebie ważniejsze to zakończ to jak najszybciej. Czym wcześniej tym lepiej, jeśli będziesz odwlekac i karmić się nadzieją będzie bolało bardziej. Gdy zdecyduje się zerwać z nałogiem bądź dla niego podporą, jeśli kocha to doceni. Niech określi priorytety w swoim życiu. Wiem jak to jest gdy Twoja połówka traktuje Cię jak dodatek który można odstawić na półkę gdy nie jest potrzebny a ważniejszy jest ktoś zupełnie inny. Związek ma być partnerski, jeli go szanujesz i jest on dla Ciebie najważniejszy wymagaj od niego tego samego. Jeśli Ty zrezygnowałaś dla niego z przyjaciółek, urzywek i innych odstawiając to na dalszy plan to możesz wymagać od niego tego samego. Sam lubię czasem się napić i iść z kumplami na piwko ale moja partnerka jest priorytetem, inczej szkoda czasu obydwu osób. Z drugiej strony nie wiem czy nie próbujesz trzymać go na zbyt krótkiej smyczy, jeśli masz wymagania to i tu musisz się odwzajemnić, jeśli tak to dobrze. Istnieje też mozliwość że mu się znudziłaś a i kumple mogą mieć na niego zły wpływ i buntują go przeciwko Tobie. Jeśli wiążesz z nim swoją przyszłość to walcz o niego. Pamiętaj jednak że do tanga trzeba dwojga. Gdy będziecie razem poproś go delikatnie i na spokojnie o poważną rozmowę w cztery oczy, jeśli mu na Tobie zależy to będzie OK w innym wypadku kończ to jak najszybciej !

5

Odp: niedojrzaly facet

Hmm, dzieki, postaram sie porozmawiac, ale nie wiem czy to poskutkuje.
Wiesz, nie chce go trzymac ''na zbyt krotkiej smyczy'' tylko dobrze by bylo jakby tak nie krecil.. Np dzis jest w sumie to samo.. Wracam z zakupow z przyjaciolka do domu i napisalam ze moze sie przejdziemy (mieszkamy od niedawna blisko siebie) no to mowi ze jest zmeczony.. To ok, mowie ze rozumiem i nie ma sprawy.. Po czym okazuje sie ze zrobil tak jak ostatnio... Tzn nie byl zmeczony tylko do tej pory siedzi z kumplami.. I co w takim razie jest sens rozmawiac w ogole?? Napisalam mu ze to nie fair i po co mi sciemnial ze jest zmeczony zamiast napisac ze siedzi z nimi (znow prawie caly dzien hmm ) . To nie odpowiedzial wprost na to. Nie wiem co myslec. W miare dobrze nam bylo. Nie wiem moze mu sie faktycznie znudzilam. Tylko to dosc dziwne bo jak mu sie wkreci spotykanie ze mna to sam mowi ze teskni, ze cos wymyslil ze razem zrobimy itd.. Ostatnio mielismy rocznice (te 5lat) i zrobil kolacje, kupil kwiatki.. Nie rozumiem go..

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026