netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

10 odpowiedzi3 341 wyświetleńzałożony przez aleks23, 16.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

Załozylam juz wczesniej watek poniekad na ten temat...ale nadal nie wiem co mam zrobic a wlasciwie to nie wiem jak..

Mieszkam z moim chlopakiem irlandczykiem w Irlandii od mniej wiecej roku. Nie bede sie wdawala w szczegoly naszego zwiazku bo juz pisalam wczesniej w innym miejscu ze nie bardzo nam sie uklada i ze starsznie tesknie za domem.
Doszlismy do takiego stopnia ze klocimy sie codziennie..nawet po kilka razy. zwykle o tak zwane pierdoly. Kilka dni temu postanowilam ze to juz koniec ze sie wyprowadzam, powiedzialm mu o tym..on zaakceptowal poniekad ale zaczal swoje tlumaczenia wywody itp itd...ze sie poddaje ze to moja wina bla bla bla..od slowa do slowa  robilo sie bardo niemilo kazal mi sie wynosic natychmiast a wplacz pozniej on placz ja krzyk...ogolnie neiciekawie. koniec koncow zaczal mnie prosic z placzem zebym zostala ze on sie poprawi i ze mam mu dac jescze jedna szanse..no i dalam sie namowic..

i teraz nie ejstem zadowolona z mojej decyzji bo juz bym pewnie dzisiaj byla w domu i miala wszystko z glowy wiem ze nei cierpialabym tak bardzo po rozstaniu i ze bardziej sie mecze teraz...
ale serce mi pekalo jak on tak prosil.poza tym musialabym poprosic rodzicow o pozyczke na samolot i cala przeprowadzke spowrotem do rodzicow i to wszystko troche niesreczne bo sie tak pakowac i wynosic jak on tu jest.nachetniej to bym uciekla jak go nie ma w domu...ale jestesmy dorosli wiec musze to jakos zalatwic "normalnie"
tylko jak??

jakies pomysly??

2

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

Tak jak to zrobiłaś wcześniej. A to, że on Cię prosi z płaczem to nie bierz do głowy kobieto bo tacy ludzie się nie zmieniają.

"Uwierzę jak zobaczę"

3 Ostatnio edytowany przez sammmy (2011-08-16 23:46:52)

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

Hmmm...
Jak to o pożyczke na bilet od rodziców?
To on jest takim dziadem,że nie ma dla Ciebie głupich 100 funtów na bilet?
30-kilogramowa paczka do Polski to tylko 23 funty! Dwie starczą na załadunek całego dobytku! (dodaj jeszcze bagaż podręczny 10kg oraz torbę podróżną 15kg)
Co to do cholery za facet? Chciał Cię puścić z domu tak bez grosza?

4

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

powiedz mu prawdę , ze to już koniec . Nie owijaj w bawełne bo to jest bez sensu . Nie czujesz już nic do niego , to takie użalanie się nad nim tylko sprawi ze ty będziesz cierpieć , porozmawiaj z nim na spokojnie

5

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

hmmm... no dziadem nie jest..nawet mi powiedzial ze mi kupi ten bilet ale szczerze to ja wiem ze on nie ma nawet tych 100 funtow (ciezki okres meilismy finansowo i duzo zaleglosci sie narobilo)a pozatym jakos nie chce jescze od neigo wyciagac jak to ja chce odejsc...

a co do uczucia to nie jest tak latwo..nie wiem czy to jescze jest milosc czy nie.ale jak sie meiszka razem ponad rok to nie mozna powiedziec ze nie ma zadnych uczuc juz... serce mi peka na sama mysl...

ale zgodze sie z jednym tacy ludzie sie nie zmieniaja...i chocbysmy nie wiem jak sie starali i tak juz nie bedzie dobrze....

6

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

ludzie potrafia sie zmienic gdy sa propblemy ,gdy dana osoba straci kogos bliskiego .ludzie potrafia zxmienic wiele zrozumiec ...powinniscie prorozmawiac na czym stoicie ,napewno on cos przeczowa ze cos jest nie tak jak powinno byc ..nie rozumiem jak dwoje ludzi bliskich sobie po rozstaniu sa dla siebie wrogami czy robiaq sobie pod gorke ..mowi ze kochac czasem trzeba pozwolic odejsc .wiem ze to ciezkie zapwne dla niego skoro cie kocha ale niech wezmie to na barki a wy przecioez zawsze mozecie utrzymywac kontakt prawda..

7

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

hmm bardzo madre slowa.... tez tak mysle ze jak mnie tak kocha jak mowi to powinien mi pozwolic wrocic do polski..i nawet mi pomoc ale nie on jest za dumny..przeciez moim zdaniem jak jest nam pisane byc razem to jakos to sie ulozy i moze zatesknie albo on przyjedzie do polski..nie wiem dlaczego on nei potrafi zrozumiec jak ja sie tutaj mecze...

ale jak ja mam z nim o tym porozmawiac jesli zaczynam cos w czasie klotki to zawsze mowi tak jak sie poddajesz to lepiej wracaj...a pozniej mnie przeprasza i mowi ze mnei kocha a np dzisiaj jest normalnie i co mam tak nagle wyskoczyc ze chce odejsc bo mi sie dom po nocach sni od miesiaca i nie moge juz tu wytrzymac...to chyba nie jest nic milego dla niego.. nie chce go ranic

8 Ostatnio edytowany przez Skubanica (2011-08-18 20:17:43)

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

Nie ma przepisu na - jak to ujęłaś - " w miarę normalne rozstanie ". To, jak rozstanie będzie przebiegało zależy tylko i wyłącznie od ludzi. Osobnik numer jeden może przyjąć to na spokojnie, chociaż jest mu przykro i szkoda tego co budowało się przez ten cały czas. Osobnik numer dwa może być typem, który nie potrafi sobie poradzić z silnymi emocjami i próbuje odtworzyć rozstanie z brazylijskiego romansu.
Wszystko zależy od osobowości i charakteru człowieka.

Przede wszystkim dałaś swojemu partnerowi drugą szansę i niemądrze byłoby się teraz od tego wymigać. Słowo się rzekło i warto dać mu czas na poprawę. Nie kilka dni, a kilka tygodni. Rozmawiaj z nim podczas tego okresu na temat waszego związku. Zapytaj go, dlaczego według niego ciągle się kłócicie i czy ma jakiś pomysł na to, jak to zmienić. Być może uda wam się uchronić ten związek, ale jeżeli jednak nie zauważysz poprawy, powiedz mu, że dla waszego dobra, aby ten związek nie zrobił z was sfrustrowanych ludzi, podjęłaś definitywną decyzję o rozstaniu. Na tych parę chwil musisz mieć serce z kamienia, bo sam akt waszego rozstania jest elementem toksycznego związku.

9

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

Dziekuje wszystkim za pomoc..co prawda nadal mam problem ale takie wsparcie duzo dla mnie znaczy. mysle ze poczekam jeszcze jakis czas i zobacze..jak nadal bedziemy sie klocic kazdego dnia to nie wydaje mi sie zebym wytrzymala dluzej niz dwa tygodnie ale szanse musze mu dac tak jak obiecalam...a pozniej zmusze sie do rozmowy jak nic sie nie zmieni i trzymajcie kciuki bo nie jestem najlepsza jesli chodzi o formuowanie logicznych argumentow i prowadzenie trudnej rozmowy to dla mnie nie lada wyzwania..no i zdecydowanie nie mam serca z kamienia..

10

Odp: zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie
aleks23 napisał/a:

Dziekuje wszystkim za pomoc..co prawda nadal mam problem ale takie wsparcie duzo dla mnie znaczy. mysle ze poczekam jeszcze jakis czas i zobacze..jak nadal bedziemy sie klocic kazdego dnia to nie wydaje mi sie zebym wytrzymala dluzej niz dwa tygodnie ale szanse musze mu dac tak jak obiecalam...a pozniej zmusze sie do rozmowy jak nic sie nie zmieni i trzymajcie kciuki bo nie jestem najlepsza jesli chodzi o formuowanie logicznych argumentow i prowadzenie trudnej rozmowy to dla mnie nie lada wyzwania..no i zdecydowanie nie mam serca z kamienia..

Poprzez określenie "serce z kamienia" miałam na myśli, że musisz w chwili rozstania być obojętna na jego prośby. Nie możesz być w takim momencie miękka, bo znowu zrobi Ci się go żal i utkwisz w martwym punkcie. Dostał od Ciebie szansę, a co z nią zrobi to już jego sprawa.
Przed rozmową przemyśl sobie wszystko co chcesz mu powiedzieć, aby ta trudna rozmowa przebiegała łatwiej. Z resztą... Nie obstawiajmy najczarniejszego scenariusza :) Trzymam kciuki !

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zna ktos jakis sposob na w miare "normalne" rozstanie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026