Wiem że nie jestem wyjątkowy, ale boze dlaczego !!!!?
3 lata razem, mieszkanie razem 2 lata, oboje bylismy dla siebie pierwszymi, milosc ze nie moglismy sie na chwile rozstac.
Wyjechalem do Holadni, dorobic na wakacje, miala dojechac po sesji. Przez pierwsze 2 miesiące sielanka, ja czekam na nią, potem okazało się ze szef nie zatrudni wiecej ludzi wiec nie moze przyjechac. przyjela ok, mialem wrocic w polowie wrzesnia. Rzuciła mnie tydzien temu, bez ostrzezenia, ot tak ze nie chce juz byc ze mna po prostu.
NIC z tego nie rozumiem
:( kochalem ją ona mnie, co ona mi robiła (nawet rimming - sama chciala zeby pokazac ze mnie akceptuje na calego).mialem sie z nia zenic, nie mam celu z zyciu, chce mi sie skonczyc ze soba. co robic!!!!!!!??
nie wierze ze zerwala!! nie bylo powodu, nawet mamy setki xxx filmikow zdjec razem, ktore by ja skompromitowaly, wiec mi ufala!!!!! jak to mozliwe ze w ciagu 2 miesiecy wszystko sie zmienilo
Co robic? Wracac? Nie odzywalem sie do niej od jej telefonu, szok
:(