netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Mój facet przestał się strać w łóżku

10 odpowiedzi4 533 wyświetleniazałożony przez germanka, 04.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mój facet przestał się strać w łóżku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Mój facet przestał się strać w łóżku

Jesteśmy ze sobą pół roku. Na początku było cudownie - stwierdziłam, że sex z Nim jest najlepszym jakiego doświadczyłam do tej pory. 1 raz poczułam prawdziwy orgazm, o którym zawsze marzyłam.

A teraz pojawił się problem. Układa nam się dobrze, dogadujemy się, robimy wszystko razem i spędzamy każdą wolną chwilę razem. Mogę powiedzieć, że prawie razem mieszkamy.

Wczoraj była taka sytuacja:

Kochaliśmy się po tygodniowej przerwie (Unikam tego, bo nie sprawia mi to przyjemności) Stosunek łącznie z "grą wstępną" trwał z 3 minuty. Raz mnie dotknął w intymnym miejscu i pomyślałam, że mnie popieści, że będzie inaczej niż zwykle (jak obiecywał) i gdy zobaczył, że mam ochotę od razu we mnie wszedł, po czym doszedł. Potem powiedział, że to wszystko ze względu na tą przerwę i wieczorem będzie lepiej. Ale wieczorem nawet mnie nie pocałował. Podczas samego stosunku zresztą też!

A takim sprinterem jest nie dlatego, że rzadko to robimy. Nawet gdy robiliśmy to każdego dnia, wszystko wygląda tak samo, minutowa rozgrzewka i po 2 minutach koniec. Starałam się z nim rozmawiać na ten temat, ale to nic nie daje. Dlatego postanowiłam, iż skoro ja nie mogę przeżywać tego samego co on, to on też nie będzie i od dziś celibat, aż w końcu zacznie ze mną rozmawiać. Innych pomysłów nie mam. Zastanawia mnie dlaczego na początku myślał o mnie, starał się dać mi przyjemność, a liczy się tylko on...

A Wy Dziewczyny macie jakieś doświadczenia jak sobie z tym poradzić?

2

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku

A Ty, przepraszam, jesteś ubezwłasnowolniona podczas zbliżenia? Nie możesz po prostu nie pozwolić mu w siebie wejść bez gry wstępnej? Chyba możesz powiedzieć: "za szybko, stop, teraz mnie popieść"? No litości, trzeba się ze sobą komunikować. Podobnie w przypadku jego szybkiego kończenia - zapewne nie robi tego specjalnie i nie ma na to większego wpływu, ale możecie porozmawiać i ustalić, że np. on będzie Cię zaspokajał przed stosunkiem. Możliwości jest mnóstwo, tylko najpierw musisz mu powiedzieć o swoich odczuciach - nie przy śniadaniu czy w samochodzie, ale podczas zbliżenia, tuż po tym jak zrobi coś, z czego nie będziesz zadowolona. Z facetem jak z psem - karcić trzeba zaraz po tym jak nasika na dywan, bo potem nie będzie wiedział o co chodzi wink

3

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku
Anemonne napisał/a:

A Ty, przepraszam, jesteś ubezwłasnowolniona podczas zbliżenia? Nie możesz po prostu nie pozwolić mu w siebie wejść bez gry wstępnej?

Dziękuję za odpowiedź. Nie, jak najbardziej nie jestem ubezwłasnowolniona, tylko to wszystko przez nasze wcześniejsze doświadczenia, gdy było jeszcze przyjemnie. Podczas stosunku, gdy czuł, że już długo nie wytrzyma, wstrzymywał się na chwilę i zajmował mną, a potem kontynuował, bardzo mi to odpowiadało.

Możliwe, że przyczyna naszego "nieporozumienia" to faktycznie pora odbywania tych rozmów, pogadam z nim następnym razem gdy będziemy blisko, może to pomoże.

4

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku

I koniecznie powiedz mu, że chciałabyś, by bardziej zadbał o Twoją przyjemność - i to nie podczas stosunku (bo nad tym może nie zapanować i znów będzie Twoje rozczarowanie i nerwy), ale przed lub po - w każdym razie OPRÓCZ stosunku. Bez odpowiedniej komunikacji wiadomo, że wszystko będzie szwankować - faceci lubią proste słowa i jasne przekazy.

5

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku

W czasie zbliżenia nakierowuj Jego rękę, tak jak lubisz być dotykana. Jeżeli lubisz np pieszczoty waginy, to tam poprowadź rękę, jeżeli piersi to tam. On zrozumie, że lubisz być tak dotykana i będzie wiedział jak sprawić Ci przyjemność. Możesz też sama dotykać się, to będzie też dla Niego edukacja jak Cię dotykać, byś płonęła z rozkoszy big_smile .

Jeżeli chodzi o przedwczesny wytrysk, to prawda jest taka, że wiele z nas miała takie problemy z partnerami, lecz kwestia wprawy ;-)  Jeżeli będzie przed stosunkiem dość długo Cię dotykał, to i raczej będzie dłuższy stosunek, a nawet jeżeli nie, to nie będzie tragedii, gdyż Ty będziesz mocno rozpalona i sama szybko dojdziesz. Możesz też ustalić z ukochanym, że gdy będzie blisko wytrysku, to zasygnalizuje Ci to i wtedy wyjdzie na chwilę z Ciebie, ochłonie i potem dalej - zapewniam, powinno być dłużej, testowałam ze swoim partnerem smile

6

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku

myślę, że więcej kobiet niż tylko germanka boryka się z takim problemem... ale z tego co mi się wydaje to nie warto się o to kłócić, tylko wszystko zalatwiać na spokojnie... wink

7

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku
germanka napisał/a:

Jesteśmy ze sobą pół roku. Na początku było cudownie - stwierdziłam, że sex z Nim jest najlepszym jakiego doświadczyłam do tej pory. 1 raz poczułam prawdziwy orgazm, o którym zawsze marzyłam.

A teraz pojawił się problem. Układa nam się dobrze, dogadujemy się, robimy wszystko razem i spędzamy każdą wolną chwilę razem. Mogę powiedzieć, że prawie razem mieszkamy.

Wczoraj była taka sytuacja:

Kochaliśmy się po tygodniowej przerwie (Unikam tego, bo nie sprawia mi to przyjemności) Stosunek łącznie z "grą wstępną" trwał z 3 minuty. Raz mnie dotknął w intymnym miejscu i pomyślałam, że mnie popieści, że będzie inaczej niż zwykle (jak obiecywał) i gdy zobaczył, że mam ochotę od razu we mnie wszedł, po czym doszedł. Potem powiedział, że to wszystko ze względu na tą przerwę i wieczorem będzie lepiej. Ale wieczorem nawet mnie nie pocałował. Podczas samego stosunku zresztą też!

A takim sprinterem jest nie dlatego, że rzadko to robimy. Nawet gdy robiliśmy to każdego dnia, wszystko wygląda tak samo, minutowa rozgrzewka i po 2 minutach koniec. Starałam się z nim rozmawiać na ten temat, ale to nic nie daje. Dlatego postanowiłam, iż skoro ja nie mogę przeżywać tego samego co on, to on też nie będzie i od dziś celibat, aż w końcu zacznie ze mną rozmawiać. Innych pomysłów nie mam. Zastanawia mnie dlaczego na początku myślał o mnie, starał się dać mi przyjemność, a liczy się tylko on...

A Wy Dziewczyny macie jakieś doświadczenia jak sobie z tym poradzić?

Przy najbliższej okazji "przetestuję" Wasze rady. Mam nadzieję, że efekt będzie zadowalający smile Czasem potrzeba obiektywnego spojrzenia innych osób, żeby zauważyć, że coś szwankuje w komunikacji w związku, jeszcze raz Wam dziękuję!!!

8

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku

u mnie zadzialalo
"zrobie wszystko to co ty mi zrobisz..."
wiec jak chcial loda musial najpierw mi minetke zrobic:)
jak chcial zebym go podotykala to musial najpierw on to zrobic:)
a jakos tak nam wychodzi ze dochodzmy zawsze razem.
jeden wniosek wyciagnelam z paru lat bycia z jednym mezczyzna...nie dawac nic za darmo:P

9

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku
syla135 napisał/a:

u mnie zadzialalo
"zrobie wszystko to co ty mi zrobisz..."
wiec jak chcial loda musial najpierw mi minetke zrobic:)
jak chcial zebym go podotykala to musial najpierw on to zrobic:)
a jakos tak nam wychodzi ze dochodzmy zawsze razem.
jeden wniosek wyciagnelam z paru lat bycia z jednym mezczyzna...nie dawac nic za darmo:P

a ten post nadaje sie jako odpowiedz na wszystkie problemy z facetami. DAWAC I BRAC! szkoda ze tylko to rozumiem a nie potrafie wprowadzic w zycie:/

10

Odp: Mój facet przestał się strać w łóżku

Byłam kiedyś w związku z podobnymi problemami i postanowiłam podejść do tego nieco inaczej. Przejęłam całkowitą inicjatywę i sama rozgrzałam go do czerwoności bardzo długimi pieszczotami. Mimo iż wcześniej olewał grę wstępną po całej akcji bardzo się zaangażował i potem zawsze gra wstępna trwała dość długo. Nie wiem czy to dobra rada, niemniej zawsze warto spróbować trochę niekonwencjonalnego podejścia w trudnej sytuacji.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mój facet przestał się strać w łóżku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026