netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Martwię się o niego i nie wiem jak mu pomóc.

3 odpowiedzi3 000 wyświetleńzałożony przez domi59, 21.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Martwię się o niego i nie wiem jak mu pomóc.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Martwię się o niego i nie wiem jak mu pomóc.

Cześć, Mój chłopak od paru dni wariuję , wszystko było naprawdę dobrze do piątku w zeszłym tygodniu, pisał do mnie codziennie , rozmawialiśmy ze sobą naprawdę przez cały dzień i widzieliśmy się nic nie wskazywało na to ,że coś jest nie tak, (Chociaż tydzień temu w niedziele 12 , coś się z Nim działo, mówił,że gdyby nie ja to jego życie nie miałoby sensu, użalał się nad sobą, próbowałam go pocieszyć i mówiłam,że dla mnie i tak jest wyjątkowy i idealny, wszystko wróciło do normy już następnego dnia) Jednak od soboty w 18, nie odpisywał na smsy, a jak już to z ironią, Przez cały dzień nie rozmawialiśmy ze sobą, napisał dopiero o 1 w nocy,że czasem nie ma się czasu dla drugiej osoby gdy trzeba się martwić o swoją ....(dolną część ciała) i że będzie lepiej jak odpoczne bynajmniej przez jakiś czas. Odpisałam mu na te smsy, zaraz po odczytaniu , jednak udał się spać, rano niechcący powiedziałam ,że mnie tym rani, więc trochę się zdenerwował i opowiedział mi o swoich problemach, powiedział,że jego kolega został zadzgany nożem i walczy o życie, a ktoś z jego rodziny leży w szpitalu w ciężkim stanie, Mówi mi o tym,że mógł i może podzielić los jego kolegi bo nie jest pewny czy napastnik został złapany, powiedział też ,że nie wybaczyłby sobie jakby mi się coś stało, od niedzieli rozmawiamy zawsze wieczorem o tym co przeżywa ,że mu źle ,że już nic go na tym świecie nie cieszy, pocieszam go jak tylko się da i chce mu pomóc jednak on mówi,że poradzi sobie z tym sam, mówię mu ,że go bardzo kocham, i czy on też to odczuwa bo przez zaistniałe sytuacje i to co mówi nie jestem tego świadoma, odpisał,że dobrze znam odpowiedz na to pytanie, tylko nie wie czy będzie tak jak dawniej, obawia się,że się zmieni przez te sytuacje, mówi o tym,żebym zapomniała o nim na jakiś czas bo tak będzie lepiej dla mnie, nie mogę tego zrobić bo go bardzo kocham i zawdzięczam mu najpiękniejsze i najszczęśliwsze chwile w moim życiu, nie chcę żeby był z tym wszystkim sam, emocjonalnie ta cała sytuacja mnie przerasta to wszystko toczy się od 4 dni, naprawdę chcę żeby wreszcie powróciła mu chęć życia i mógł się cieszyć tak jak dawniej, co mam robić w tej sytuacji? dać mu chwilę spokoju czy może pisać ? bo niestety nie możemy się zobaczyć, on tego nie chce, jeszcze  w niedziele wieczorem zmienił status na facebooku z związku z , na wolny myślałam,że ze mną zerwał jednak powiedział,że zrobił to specjalnie a nie zerwał ze mną i teoretycznie nikogo nie ma, wiem,że to tylko portal społecznościowy, ale po tym co się dzieje sama nie wiem co mam myśleć.

Każdy temat musi mieć tytuł-najlepiej adekwatny do treści postu.
Moderatorka-apoteoza

2

Odp: Martwię się o niego i nie wiem jak mu pomóc.

mysle że twój chłopak naprawde moze mieć problemy możliwe że ktos go nastraszył że cos może Ci zrobic albo poprostu boi sie że do tego dojdzie musisz go zrozumieć, on mysli że odsuwajac sie od Ciebie ratuje Cie przed przykrościami ( tak mi sie przynajmniej wydaje)

3

Odp: Martwię się o niego i nie wiem jak mu pomóc.

Teraz znowu napisał,że co się z nami stało, przecież było tak pięknie ... i o to ,że może nam się jeszcze ułoży ... ale znowu zaczyna tą swoją paplaninę  i na pomysł o spotkaniu mówi,że kiedyś napewno, albo że jak go zobaczę to mam podejść , a jak się zapytałam czemu tego nie zrobi to mi nie odpowiedział ,.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Martwię się o niego i nie wiem jak mu pomóc.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026