Witam! Mam pytanie:) Jaki podkład jest odpowiedni dla twarzy z przebarwieniami (szczegolnie na policzkach) i Z drobnymi krostkami? taki ktory utrzumuje sie dlugo i nie robi efektu maski>Dodam ze mam jasna cere.Podajcie przyklady dobrych podkladow
ja obecnie uzywam podklad z lirene ale chce zmienic.Pozdrawiam ![]()
Podobne tematy
ja zawsze maybeline używam. matt muss <czy jak się to pisze, nie chce mi się sprawdzać
>
moja kolezanka uzywa matt musu i nie podoba mi sie jak wyglada na twarzy
niektore dziewczyny maja naprawde swietny makijaz,dobrze kryjacy i w ogole super.... hehe
musze wybrac sie do jakiejs dobrej drogerii i looknac za podkladami ![]()
najważniejsze to nie przeginać z ilością podkładu ![]()
Ja używam na razie tylko z Maybelline w zielonej tubce ,ma 50% wody i świetnie nawilża skórę , ja akurat nie mam na niego uczulenia i mi służy już długo, jest lekki i nadaje się do cery problematycznej, tak mi się wydaje.
zdecydowanie maybelline...
!POLECAM!
a ja mam takie pytanie czym sie rozni podklad w plynie od pudru w kamieniu ?(oprocz stanu skupienia)
maybelline "AFFINITONE" ale odcień musisz dopasować sobie sama....
Jeżeli nie masz problemów z trądzikiem tak jak ja to ten z Maybeline Afinitone jest idealny dla Ciebie, ja natomiast używam tego w zielonej tubce z 50% wody i jest super , pokrywa przebarwienia i nawilża bardzo fajnie skórę.
używam Make up forever - High Definition Foundation - jest to podkład do zdjeć
jestem z niego zadowolona
nie tworzy maski nawilża bardzo dobrze twarz
Fajny jest też podkład firmy Revlon COLORSTAY - beztłuszczowy, a nawilża super!!!
utrzymuje się na prawdę bardzo długo - nawet cały dzień;)
Trochę drogi...ale jak się zamówi z allegro to cena wychodzi "akurat";)
jak dla mnie to tylko ten (jesli w ogóle już muszę):

a ja mam takie pytanie czym sie rozni podklad w plynie od pudru w kamieniu ?(oprocz stanu skupienia)
mi bynajmniej zdaje sie ze skora wyglada bardziej swiezo i lepiej po podladzie w plynie bo raczej puder w kamieniu wyglada skora na sucha poprawcie mnie dziewczynki jak sie myle
tak bynajmniej mi sie zdaje z obserwacji bo sama nie uzywam podkadu
Ja polecam Max Factor Miracle Touch, ma wiele odcieni i super się dopasowuje do koloru cery, a twarz mam aktualnie troszke zmasakrowaną pryszczami i bliznami po nich, więc ten sprawdza się super, a utrzymuje się bardzo długo (do 12 h), dobry też był jak pamiętam pure coś tam z maybelline bo kiedyś mialam:)
maybelline "AFFINITONE" ale odcień musisz dopasować sobie sama....
ostatnimi czasy tego używam i jestem zachycona, twarz wyglada bardzo naturalnie ![]()
pudry w kamieniu są raczej do matowania twarzy, przynajmniej mi się tak wydaje.
Podkład w plynie jak sama nazwa mówi jest podkładem pod makijąż...również ma kryć niedoskonałości oraz być bazą przedłużającą żywot na buzce dla pudru (sypkiego czy to w kamieniu) który dobrze wykańcza makijaż ![]()
Ja używam głownie pudru sypkiego bo cere mam bezrpboemową a jedynie co czasami się musne pędzelkiem dla zakończenia makijażu ![]()
ja używam ASTOR (trójke)jest naprawdę fajny
utrzymuje sie długo, nie ma żadnych plam po nim i ogólnie jestem z niego zadowolona. no i przede wszystkim twarz wygląda naturalnie(a nie jak inne kilo tapety i szpachelką trzeba na koniec dnia odrywać hihihi ;p) ale i zakrywa niedoskonałości.
18 2009-03-20 20:13:47 Ostatnio edytowany przez aurinko (2009-03-20 20:14:04)
Obecnie używam Lirene matującego i jestem zadowolona. Nareszcie znalazłam podkład dla siebie w rozsądnej cenie.
ja ostatanio uzywam maybeline z minerałami. rewelacja jak dla mnie.
Ja używam L'Oreal True Match i bardzo sobie go chwalę,mam cerę wrażliwą z przebarwieniami i widocznymi zaskórnikami,a dzięki temu podkładowi wszystko ładnie jest ukryte.
21 2009-03-21 12:28:40 Ostatnio edytowany przez noelle87 (2009-03-21 12:29:37)
ja używałam różnych podkładów-począwszy od miss sporty, lirene, avon itd, aż w końcu trafiłam na dream matte mousse i jestem naprawdę zadowolona
nie mam maski, a podoba mi się również jego konsystencja, i mimo że słoiczek jest mały to naprawdę można nieźle się go naużywać
ale wg mnie najlepiej pójść do jakiejś drogerii ale nie samoobsługowej tylko takiej gdzie jest jakaś kompetentna obsługa i poradzić się
każda cera jest inna, każdej dziewczynie odpowiada co innego, więc nie ma co się sugerować opiniami koleżanek bo twarz może się nie przystosować do takiego a nie innego podkładu!!
a i jeszcze jedno- podkłady w płynie, kremie, musie-służą zamaskowaniu niedoskonałości i jak nazwa wskazuje stanowią podkład dla makijażu, natomiast puder w kamieniu służy zmatowieniu
ale są też szczęściary które używają tylko tego drugiego gdyż ich cera nie potrzebuje większej ingerencji "ulepszaczy" ![]()
Mam własnie podobnie - przebarwiona cera i już tyle podkladow probowałam - z każdego byłam zadowolona przez chwilę i teraz nie mam pojęcia jaki kupić zeby naprawde zakrył całą twarz i zeby nic nie bylo widać
Nie mam pojęcia, a (moze to glupio zabrzmi) trochę się wstydzę w drogeri poradzić...
23 2011-02-21 11:06:38 Ostatnio edytowany przez gabisiula (2011-02-21 11:09:30)
a ja wam polecam podkład CLINIQUE superbalanced
Jest po prostu ekstra, tyle że kosztuje też sporo, bo ok. 120 zł ale za tą cene warto, ja akurat kupuje próbki na allegro, jedna za 4 zł a starcza na ok 4 razy taka saszetka:) kupuje naraz około 6 sztuk:)
Już nigdy nie zamienie go na inny, wklepuje go w twarz i po około minucie mam idealną cerę, aż nie mogę się napatrzec, ładnie wyrównuje koloryt i co najważniejsze nie ma efektu maski! zakrywa wszystko ale nie widac go na buzi, rewelacja! i utrzymuje się cały dzień:)
http://img.szafa.pl/uploads/clothes/c0/ … 108954.jpg
http://www.glamour-empire.pl/upload/pro … inique.jpg
Ciężko dobrać odpowiedni podkład, często zmieniałam, bo żaden mi nie pasował. O pewnego czasu używam z Loreala True Match i jestem zadowolona ![]()
A macie taki problem, ze nalozycie podklad i wszystko jest ok, ale wystarczy że wyjdziecie na zewnątrz i już prawie cały schodzi - widać przebarwienia na nowo i się "zbiera" na twarzy...
Co na to zaradzic?
Ja stosuje podkład maybelline affinitone. Jak dla mnie jest świetny. Mam cerę naczynkową i nigdy nie mogłam zakryć tych rumieńców. jednak z tym podkładem robię pewien zabieg
Po kupieniu odkręcam go na kilka godzin, aby nie był taki rzadki, później świetnie kryje i nie ma maski.
Ja uzywalam tego podkladu wczesniej, ale nie sprawdzil sie u mnie
Wlasnie wybieram sie do drogeri i pewnie znowu wróce znerwicowana jak zawsze ![]()
Ja używam L'Oreal True Match i bardzo sobie go chwalę,mam cerę wrażliwą z przebarwieniami i widocznymi zaskórnikami,a dzięki temu podkładowi wszystko ładnie jest ukryte.
Zgadzam się z Tobą Stokrotko. Ja też używam tego podkłady, również pudru. Wszystko ładnie kryje, a skóra jest delikatna jak u niemowlaczka :-)
Jak na razie używam Lirene, Toffi i jestem zadowolona:) niestety moja cera również jest z przebarwieniami i zaskórnikami, to następnym razem zainwestuję w chyba ten L'Oreal True Match, o którym piszą dziewczyny
a jaka jest jego cena?:)
ja uzywam teraz z max factora, polecam naprawde!! Znalazlam chyba podklad dla siebie, a jeszcze niedawno wam tu marudzilam, ze zaden nie pasuje ![]()
Mam duży problem z doborem odpowiedniego podkładu. Jestem naturalnie raczej blada, mam cienie pod oczami, więc nawet gdy jestem wypoczęta moja twarz mówi co innego... Stosuję maseczki, kremy nawilżające, okłady z herbaty itd., ale nie wiele pomagają. Jeszcze nie udało mi się dobrać podkładu i korektora, z których byłabym w 100% zadowolona. Ostatnio używam podkładu SORAYA, jest wydajny, długo się utrzymuje, wygląda naturalnie, ale nie mogę dobrać odpowiedniego odcienia.
Ostatnio zastanawiałam się czy nie zmienić podkładu w kolorze brązu na jakiś brzoskwiniowy, czy lekko różowy. Czytałam, że takie ożywiają twarz. Nie wiem jednak, czy to dobry pomysł. Powiem szczerze, że nigdy się takimi nie interesowałam, ale też nie przypominam sobie żebym takie widziała w drogerii. Stąd moje pytanie - czy używacie tradycyjnych brązowawych podkładów, czy właśnie brzoskwiniowych, różowych itp.?
maybelline "AFFINITONE" ale odcień musisz dopasować sobie sama....
no właśnie one maja nie naturalne odcienie
ja używam clinique i jestem zadowolona
Mam duży problem z doborem odpowiedniego podkładu. Jestem naturalnie raczej blada, mam cienie pod oczami, więc nawet gdy jestem wypoczęta moja twarz mówi co innego... Stosuję maseczki, kremy nawilżające, okłady z herbaty itd., ale nie wiele pomagają. Jeszcze nie udało mi się dobrać podkładu i korektora, z których byłabym w 100% zadowolona. Ostatnio używam podkładu SORAYA, jest wydajny, długo się utrzymuje, wygląda naturalnie, ale nie mogę dobrać odpowiedniego odcienia.
Ostatnio zastanawiałam się czy nie zmienić podkładu w kolorze brązu na jakiś brzoskwiniowy, czy lekko różowy. Czytałam, że takie ożywiają twarz. Nie wiem jednak, czy to dobry pomysł. Powiem szczerze, że nigdy się takimi nie interesowałam, ale też nie przypominam sobie żebym takie widziała w drogerii. Stąd moje pytanie - czy używacie tradycyjnych brązowawych podkładów, czy właśnie brzoskwiniowych, różowych itp.?
ja mam podobny rodzaj cery jak Ty. Ja pod cienie pod oczami używam korektora w płynie estee lauder Brush-on Illuminator taki w złotej tubce jest w prost idealny drogi ale mi starcza na 2-3 miesiące.
Polecam z Astora mineral match z aplikatorem. ![]()
ja polecam CLINIQUE tylko tu cena ;/
a używam z apteki pharmaceris F kolor 2-sand kosztuje niecałe 40zł chyba że któraś trafi na promocje w super-pharm to nawet za niecałe 30zł