Od jakiegoś czasy miewam bóle lewego jajnika. Nie zdarzają się codziennie ale czasem np dzisiaj (a ostatnio bolał mnie z jakiś 1, półtora tygodnia temu). Czy mogę mieć przeziębione jajniki (w sumie to jednego)? czy może to coś innego? Wiem że powinnam iść do lekarza ale nie lubię tych wszystkich badań i pomyślałam że może ktoś się już z podobnymi objawami spotkał i wie co może mi dolegać i wtedy będę mogła od razu powiedzieć lekarzowi co najprawdopodobniej może mi być. A i jeszcze jedno pytanie: jakie leki na to i czy są bez recepty jakieś?
Z góry dziękuję!