Drogie Panie!
Na rynku mamy dostępną dość szeroką gamę produktów do higieny intymnej (podpaski, tampony, wkładki, wkładki laktacyjne). Jednak wszystkie te produkcy łączy jedno - są wykonane z różnych innych niż bawełna, często szkodliwych materiałów, takich jak tworzywa sztuczne, celuloza, perfumy zapachowe, chlor do wybielania, superchłonne granulki żelowe. Produkty te są niesterylne, pełne toksycznych chemikaliów i przez to potencjalnie groźne dla zdrowia kobiet. Styczność tych materiałów z błoną śluzową powoduje często występowanie takich objawów jak pieczenie, swędzenie, zaczerwienienie, upławy. Objawy te mogą prowadzić do wielu groźnych chorób.
Wiele kobiet żyje w przekonaniu, że ma takie objawy, ponieważ ich skóra jest zbyt wrażliwa. Nie jest to prawdą. Winę za ten stan rzeczy ponoszą jedynie szkodliwe i toksycznie wykonane produkty.
Niestety obecnie na rynku nie ma żadnej altwrnatywy dla komercyjnych produktów higienicznych. Nawet po przejściu kilkunastu aptek, nie jesteśmy w stanie znaleźć produktu innego, niż te wszędzie dostępne.
Stąd pytanie do Was, drogie Panie: czy jeśli na polskim rynku istniałaby linia jednorazowych produktów w 100% zdrowych, naturalnych, ekologicznych, gwarantujących uwolnienie od problemów powodowanych przez zwykłe produkty, byłybyście zainteresowane wypróbowaniem i być może stałym stosowaniem takich produktów?
Czy uważacie, że tego typu produkt jest rzeczywiście potrzebny na polskim rynku?
Byłaby to pełna gama produktów, różnych rozmiarów, wykonanych w 100% z bawełny lub bawełny organicznej, bez użycia optycznie wybielających środków (takich jak chlor). Produkty te byłyby naturalne, ekologiczne, ale przede wszystkim zdrowe i antyalergiczne. Dodam jeszcze, że nie miałaby być to konkurencja dla obecnych na rynku znanych produktów, a raczej produkt-lek, wyłącznie dla kobiet, które czują dyskomfort stosując zwykłe produkty.
Będę wdzięczna za wszelkie Wasze opinie. Pozdrawiam!