Mam taki problem- zauważyłam że moja córcia 2,5 r ma czarne plamki na ząbkach.Może wiecie jak można wyleczyć jej zęby bo o borowaniu nie ma mowy,ona nawet patyczka interniście nie dała sobie włożyć a co dopiero wiertło???Ja sama okropnie się boję,a co dopiero dziecko.Słyszałam o leczeniu ozonem np.Czy ktoś wie coś na te tematy,mógłby coś doradzić?
Proszę o pomoc..
Podobne tematy
nie pamiętam dokładnie nazwy preparatu, ale dentysta smaruje nim ząbki, żeby próchnica dalej nie postępowała. zabieg bezbolesny i sposób dobry dla takiego maluszka
wadą tego zabiegu jest to, że wszystkie ubytki, dziurki zrobią się czarne {zostaną zatrute}
Lakowanie zębów pewnie o ten zabieg chodzi jednak powinnaś prędko iśc do dobrego dziecinnego dentysty .
Ten zabieg o którym pisze niki nazywa się lapisowanie,jest to smarowanie ząbków azotanem srebra.
Po takim zabiegu ząbki nie wyglądają najlepiej,mają bowiem charakterystyczny czarny kolor.Ale lapsowanie pozwala zatrzymać pruchnicę,mojego brata synek miał właśnie to wykonywane.Jeżeli to możliwe to udaj się z córeczką do pani stomatolog,kobiety mają lepsze podejście do dzieci.:)
atina właśnie o to mi chodziło, dzięki