moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Witam,
coraz czesciej uswiadamiam sobie za mam problem z zazdrscia o niego i to zle wplywa na nasz zwiazek:(
Zdaje sobie sprawe z tego, ze mam z tym wielki problem, ale nie wiem jak sobie z nim poradzic!!
Obecnie zyjemy na odledgosc (pracuje za granica), widujemy sie raz w miesiacu-weekend. Mamy za soba wielkie doswiadczenia przez ubiegle wakacje kazde z nas mialo kogos innego.
Ostatnia sytuacja nie daje mi zyc:( pokrótce opisze:
Byl w ten weekend, bylo nam cudwnie razem, ost noc zaczelismy sobie wypominac bylych on wzial moj tel wiec zrobilam to samo i znalazlam w raportach sms-przytocze "pogodzilem sie, jade do Polski nie pisz do mnie" w jaka histerie wpadlam Boze!! Okazalo sie ze to kobieta ktora ma 40 lat (w tym mscu moze napisze ze ja 21, on 23) moj chlopak jadac do Polski zabieral czasem jej meza i to mniej wiecej o to chodzilo. W ogole dzwonil do tej kbiety w tej ncy zeby mi wytlumaczyla,,,jaka idiotka ze mnie ja nawet nie chcialam sluchac jego, porozmawiac z ta Pania!
I tak jak go wyganialam pojechal sobie. Rano jechal juz za granice, wiec tak strasznie sie rozstalismy.
Rozmawialam przez tel z ta kobieta na drugi dzien i moj A. powiedzial jej ze jestem bardzo zazdrsna i zaraz szybko sie obrazam zabolalo mnie to ale to niestety prawda:(( tak mi z tym zle:(((
przeprosilam za swoje zachowanie i jest juz dobrze miedzy nami, ale mi nie daje to spokoju, bo ja jestem taka podejrzliwa, wciaz mi sie wydaje ze moze on mnie zdradza, tak nie potrafie mu wierzyc, zaufac,,,:(
Blagam pomocy bo oszaleje!!! sad(
Z gory dziekuje.

,,,szukam sensu w bezsensie,,,
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

zadnego wsparcia,,,? neutral

,,,szukam sensu w bezsensie,,,

3

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

hej smile za wiele ci nie pomoge...powiem tylko ze cie rozumiem...tez jestem w zwiazku na odleglosc i znam uczucie zazdrosci sad jest bardzo meczace i chociaz moj facet nie daje mi powodow to bylo to silniejsze...pisze bylo,bo z tej chorobliwej juz sie wyleczylam...tlumaczylam sobie ze go w koncu strace i w koncu mi sie udalo...tobie tez tego zycze smile

4

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Ja chyba Ci tu nie pomogę z zazdrością, bo jak dla mnie ten sms jest aż za bardzo podejrzany, ta babka(lub jakaś inna) mogła sobie dzwonić i wyjaśniać, ale szczerze to tak się nie piszę do żon facetów, których się podwozi(chyba, że ten sms był do niego, ale wtedy trochę dziwne, że facet nie ma swojej komórki, zwłaszcza taki, który wyjeżdża do pracy za granicę). Więc mimo wszystko ja pozostałabym jednak czujna. Bo o co chodzi z tym "nie pisz do mnie", o czym on/ona miałaby niby nie pisać, o zapytanie o podwózkę?
Może postaraj się przy nim być opanowana, nie zadawać za dużo podejrzliwych pytań, żeby się nie wkurzał o to, ale ja bym jednak go trochę kontrolowała. Ale może pisze tak dlatego, że sama przypadkiem odkryłam, ze mój facet mnie okłamuje i teraz też jestem zbyt podejrzliwa? W każdym bądź razie staraj się nie urządzać mu awantur jak coś będzie nie tak, tylko spokojnie z nim porozmawiać, chociaż wiem, że to jest trudne.

5

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

No wlasnie chodzi o to ze on tez nie daje mi powodow abym byla tak zazdrosna, podejrzliwa:|
tylko ja juz sie po prostu zrazilam,,, a takie sytuacje jak ta ostatnia nie pozwalaja mi nie miec podejrzen.
Do dzis jeszcze bardzo mnie przepraszal za swoje zachowanie, twierdzi ze wie jaki bląd popełnił nie mówiąc mi o tej sytuacji, ale jak twierdzi bał mi sie powiedziec, bo wie jaka byłaby moja reakcja, a chcial spedzic ze mna ten czas jak najlepiej...(i tutaj tez ma racje, bo ja juz zaraz awanturowalabym sie i nie dała sobie powiedziec:()

Hmm zastanawia mnie tez to co napisala ewelina102

"szczerze to tak się nie piszę do żon facetów, których się podwozi(chyba, że ten sms był do niego, ale wtedy trochę dziwne, że facet nie ma swojej komórki, zwłaszcza taki, który wyjeżdża do pracy za granicę). Więc mimo wszystko ja pozostałabym jednak czujna. Bo o co chodzi z tym "nie pisz do mnie", o czym on/ona miałaby niby nie pisać, o zapytanie o podwózkę?"

To był sms wysłany do tej babki wlasnie,,,są juz na tzw "Ty" no to troche dziwne... nie wiem juz co myslec o tym wszystkim...
w sumie widze ze bardzo mu zalezy, stara sie zeby bylo dobrze miedzy nami, ale to wlasne ta odleglosc:( nie mamy ze soba kontaktu normalnego, rozmowy,,,
ciezko mi sad coraz gorzej znosze juz takie zycie.
Wciąż mi sie wydaje ze mnie klamie, oszukuje-to okropne:( a z drugiej str jak sam mi powiedzial po co mialby to robic, marnowac i sobie i mi zycie,,,eh ja juz nie wiem

Dziekuje dziewczyny za odp. Pozdrawiam

,,,szukam sensu w bezsensie,,,

6

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Współczuję Ci.
Sama nadal mam takie napady zazdrości i ta bezradnosć, kiedy nic nie może Cię uspokoić.
Za każdym razem, gdy Cię to dopada pamiętaj, że to może zniszczyć związek, szczególnie jeżeli zazdrość okaże się bezpodstawna.
Pomyśl, jak byś się czuła, widząc, że partner Ci nie ufa, a Ty wiesz, że jesteś wierna i lojalna? W końcu miałabyś dość przekonywania go o swojej uczciwości.
Oczywiście, nie wiadomo jak tam z uczciwością partnerów jest, dlatego czujność jest wskazana, ale postaraj się nie dać mu tego odczuć.
W przeciwnym razie albo zacznie się lepiej maskować, albo odejdzie.
Mam nadzieję, że odzyskasz pełne do niego zaufanie!

Lovin' eyes can never see.

7

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

uoyretfatsul
Jestem lojalna i wierna gdyż wiem, ze chcac byc razem musimy do tego dazyc w innym przypadku wszystko byloby bez sensu, nasz zwiazek.
Nadal jeszcze walcze ze swoim problemem zwiazanym z zazdroscia choc staram sie w ogole nie okazywac mu tego, zreszta przez pisanie smsow nie jest w stanie mnie tak do konca wyczuc.
Jest mi naprawde ciezko, bo jak juz wspominalam wciaz sobie wyobrazam, ze moze mnie zdradza:( a tu rzeczywiscie taka bezradna, bo jak miec kontrole na odleglosc kiedy nie mamy sie na codzien! Znow jak przyjezdza tez przez 2 dni niczego nie wywęsze i nie chce byc przesadnie podejrzliwa, bo naprawde bedzie mial dosc!! I jak tu sobie z tym poradzic?!:(
Boje sie tak bardzo jakos tak zupelnie zaufac, zeby mnie nie zranil,,, eh moze po prostu wrzucic na luz, bo to moje gdybanie mnie jeszcze wykonczy i moze calkiem bez podstawnie...

,,,szukam sensu w bezsensie,,,

8

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Problem leży w Twojej głowie.
Jeżeli nie ufasz, zawsze będziesz podejrzewać zdradę, choćby Twój chłopak był świętym. Bo i co ma ten Twój partner zrobić, byś mu zaufała?
Nie dajesz sobie sama rady z rozwiązaniem tego problemu. Może rozważ pomysł własnej terapii? Skądś urodził Ci się brak zaufania do facetów.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

9

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Wielokropek
Dziekuje za bardzo pomocna wypowiedz... to prawda to ja mam z tym problem i musze sobie sama z nim poradzic, bo wiem ze w innym wypadku nie bedzie szczesliwego zwiazku.
Jednak przez takie sytuacje jak np ta ostatnia (bylo ich wiecej) jak ja mum mu zaufac skoro ukrywal przede mna,,, wg mnie gdyby nie robil niczego co zle wplywaloby na nasz zwiazek nie powinien zatajac takich spraw.
Teraz juz niby nie mam, nie daje mi powodow do zazdrosci, ale ta odleglosc stwarza taka niepewność we mnie.
Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak po prostu zaufac,,, a jest mi jakos z tym ciezko:(
Nie wiem jak zacząć nastrajac sie pozytywnie, aby wywalić z głowy same podejrzenia i jak nabrac dystansu do sprawy??

,,,szukam sensu w bezsensie,,,

10

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

No niestety, zazdrość to straszna rzecz. Ja byłam tak zazdrosna o mojego byłego chłopaka, że z obawy, że on mnie zdradzi, sama zdradziłam go pierwsza. To nie prowadzi do niczego dobrego. Ważnym jest w walce z chorobliwą zazdrością, żeby mieć wgląd w siebie. Może pomóc psycholog.

11

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Musisz się po prostu ogarnąć, bo się sama zamęczysz.
Albo zmień faceta na takiego, o którego nie musisz być zazdrosna smile

12

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

minął już dobry miesiąc od ost postu i dziś już pisze otwarcie że wyluzowałam maksymalnie !!
Dziewczyny naprawdę nie warto martwić się " na zapas " bo za tym wyolbrzymianiem nic dobrego nie idzie, naprawdę!
Na szczęście sama to spostrzegłam, w innym przypadku może już by nas nie było, bo jak wiadomo miłość opiera się na zaufaniu.

Przestałam myśleć i zastanawiać się nad tym czy on mnie czasami nie zdradza, bo jak sam mi powiedział "po co miałby to robić?? Agdyby kogoś miał, czy nie chciał ze mną być to napewno nie marnował by ani sobie, ani mi życia" i taka prawda.

Teraz już kiedy minął mi ten trudny okres kiedy sama się przytłaczałam jestem o wiele szczęśliwsza:) i pomimo tego że nadal na odległość, a na dzień dzisiejsza szczęśliwa 100% bo w piątek wraca na stałe big_smile

Moja rada - jeśli nie ma się powodów do zazdrości, a ukochany zapewnia Was o swej miłości nie wyolbrzymiajcie, bo to się może źle skończyć, a przecież się kochacie i macie być szczęśliwi smile

Wiem, że może to być trudne z opanowaniem, bo sama miałam z tym mega wielki problem, ale warto nastawiać się pozytywnie, a wtedy może, a raczej będzie cudownie smile

Pozdrawiam i życzę powodzenia wink

,,,szukam sensu w bezsensie,,,

13

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

też mam z tym problem. cały czas podejrzewam partnera,że w kręgu swoich znajomych jest ktos,za kim się oglada. On ma same przyjaciółki,bo woli towarzystwo dziewczyn. To strasznie psuje związek. I jedyne co moze pomóc to zaufać. mi trudno,nie wiem jak Ty sobie dasz z tym radę. jak chcesz pogadac to 17203410;)

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

...to u mnie jest jeszcze gorzej..bo czuje że za chwile spieprzę coś wyjątkowego-nie wiem czy to zazdrość czy nie zazdrość ale mam takie napady że mu żyć nie daje..i niby wszystko ok, ale ja czasem od świtu daje mu tak do wiwatu...ze czasem to mu współczuje..zresztą sobie też .
potrafię wypominać mu rzeczy i sprawy..i te "one" ktore były przede mną..
chociaż wiem że to w naszej sytuacji nie ma znaczenia..
jestem okropna-choć kocham..kocham Go na prawdę bardzo, bardzo!

Treść mojego życia. Uspokaja, rozwściecza, podnieca, niepokoi, zastanawia.

15

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Ja też mam z tym problem a raczej miałam bo rozstałam sie z moim partnerem, był w naszym życiu okres gdy ufałam mu na maxa ale z biegiem lat zaczęły mi sie otwierać oczy bo za dużo było przypadków gdy wyjeżdżał w trasę, jego tłumaczenia były wręcz dziecinne, zawsze miałam problem czy mówi prawdę czy kłamie, w koncu udało mu sie zranić mnie aż do bólu, zaraził mnie chorobą weneryczną a na swoja obronę użył ataku twierdząc że to ja sie puściłam bo on jest czysty jak łza-myślałam ze szlag mnie trafi, wpadłam w taka furie ze gdyby nie sąsiedzi to chyba bym go zabiła, dlatego jeśli miałabym tu cos poradzić to dziewczyno zerwij z nim zanim się nawzajem pozabijacie, jeśli nie masz  zaufania do partnera to czarno wasz związek widzę,,,

16

Odp: moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

kobietko droga przestań się zadręczać zazdrością-wiem doskonale z własnego doświadczenia,że to nie takie proste,ale jak nie chcesz zniszczyć waszego związku,to przede wszystkim sobie odpuść. bo kłotnie przez zazdrość są cholernie bolesne dla obu stron.ja to już przerabiałam, kiedyś do mojego męża(który odką go poznałam jeźdżi wciąż na delegacje)pisała pewna panienka, o którą byłam strasznie zazdrosna-bo jak mój ślubny miał czelność jej odpisać... dużo z niąpisał, nawet siedząc koło mnie. jak się okazało chciał wiedzieć, skąd ona go zna i takie tam bzdety, tylko za późno się o tym dowiedziałam, pierw zrobiłam awanturę i zadzwoniłam do tej laski i jąwyzwałam od najgorszych, później ona dla złośliwośći zaczęła prześladować mojego, próbowała mu wmówić, że niby jest z nim w ciąży itd.itp.szalałam z zazdrości,że faktycznie tak jest,rujnowałamzazdrością i kłótniami nasze małżeństwo przez 2 lata, byłam z moim mężem, choć on dobrze wiedział, że tego nie wybacze(boja wiedziałam swoje).mąż się starał odzyskać moje zaufanie,choć w sumie nic nie zrobił,stopniowo odzyskiwał moje zaufanie,aż w końcu zdałam sobie sprawę,że przez moje zachowanie on może ode mnie odejść, bo go wykańczałam moimi podejrzeniami.puścił mi nawet jedną piosenkę,która mnie rozłożyła na łopatki(piasek-chodź przytul mnie).dałam mu szansę,zaufałam mu w 100% i nie żałuję tego, bo od tamtej pory jest między nami cudownie,tak niewiele brakowało nam do szczęścia,wystarczyło tylko się uspokoić i zaufać.niby takie proste, ale bardzo trudne zarazem. nie daj się zwariwać, bo zniszczy to wasz związek

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » moja przesadna zazdrosc rujnuje nasz zwiazek POMOCY!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018