dziękuj Zajin za odp.bardzo:))wiem ,że mogłam coś zmienić,ale on nie dał mi szansy............
Wielokropku:))napisałas mi to wczoraj do tematu rozmowa z facetam o problemie....
Napisałaś o związku, który trwał zaledwie 3 miesiące, i którego od 4 miesięcy już nie ma.
Napisałaś, że Twój partner obraził się na Ciebie, bo nie okazywałaś mu czułości.
Napisałaś, że nie jesteś osobą wylewną.
Napisałaś, że Twój partner się obraził.
Kilku rzeczy nie rozumiem.
Dorosły i dojrzały człowiek nie obraża się. Nie obraża się również z powodu braku czułości partnerki.
Dorosły człowiek rezygnuje w takim wypadku ze związku.
O czym chcesz/chciałaś rozmawiać z partnerem?
Nie wiedziałaś wcześniej, że nie jesteś osobą okazująca czułość?
Nie wiedziałaś, że czułość jest ważnym elementem związku?
Nie wiedziałaś, że Twemu partnerowi, jak każdemu człowiekowi, potrzebna jest czułość tak bliskiej osoby?
Napisałaś, że Twój partner był wcześniej w długotrwałym związku z kobietą dręczącą go psychicznie. Może drugi raz nie chciał przeżywać podobnych (nie takich samych) problemów?
A teraz zła jesteś, że to nie Ty się "obraziłaś". To jakaś loteria, kto pierwszy? Chyba przemawia przez Ciebie urażona ambicja. Miłości - nie widzę za grosz.
Ostatnio edytowany przez Wielokropek (Wczoraj 19:40:24)
odp.Ci na pytania;a więc ja go kochałam ,moje zahamowania emocjonalne mają swoje powody,których on nie potrafił zrozumieć niestety...i nie przemawia prze zemnie urażona ambicja!!!