Do tej chwili nie znałam uczucia zgagi. Kobietki z mojego otoczenia mówiły, że w ciąży jest to notoryczna dolegliwość. Myślałam, że mnie ominie, skoro nigdy wcześniej nie miałam nieprzyjemności jej przeżywać, ale niestety i mnie dopadłow ostatnich dniach szóstego miesiąca.
Jak to jest u Was? Czy którejś z Was udało się przejść ciążę bez zgagi?
Jak sobie z nią radzicie?
Podobne tematy
jezyku, sa kobietki ktore nie przechodza zgagi.. ale chyba rzadko, poniewaz teraz twoja macica jest wysoko i uciska na zoladek, niestety tak bedzie..
Mozesz sprobowac sobie ulzyc.. bo calkowicie cholery sie nie pozbedziesz ;/
Mi pomagalo popijanie zimnego mleka.. jedz czesciej i mniej.. unikaj slodkosci i ostrych potraw..
Przegryzaj migdaly (ale te z ta brazowa skorka) nie te czyszczone..
No i kobiety w ciazy moga zazywac Rennie, ale radzila bym i tak skonsultowac sie z ginem ![]()
Zapraszam do watku, ciaza a wasze niepokoje i dolegliwosci.. napewno szybciej otrzymalabys odpowiedz.. ![]()
Duzo kobietek tam pisze, te ktore urodzily i ktore dalej maja brzuszki przed soba
chetnie przyjmujemy nowe kobietki, i sluzymy pomoca ![]()
Trzymam kciuki !!
ja wlaśnie mam tą cholere
i mnie zaraz cos strzeli
mam wrazenie ze mnie zaraz wypali od srodka ![]()
ja jestem w na początku szóstego miesiąca ciąży i na razie zgagi nie mam;) mojej bratowej pomagają migdały.
ale podobno mleko też pomaga.
Ja jestem w końcówce 5 m-ca i narazie póki co nie mam zgagi, ale wiele moich znajowych mówiło, że przechodziło przez to. Niestety wtedy nie wnikałam w to jak sobie z tym radziły..... a teraz wszystko przede mną ![]()
W moim przypadku zgaga pojawiła się w 6 m-cu ciąży, ale to był dopiero początek... Prawdziwą męczarnię miałam przez ostatnie 2 m-ce. Dziennie wypijałam przynajmniej 2 litry mleka, nie mogłam spać... Masakra! Do tego doszło swędzenie całego ciała
Po porodzie jak ręką odjął. Nagle wszystko się uspokoiło
Co to była za ulga... ![]()
7 2011-05-28 15:33:11 Ostatnio edytowany przez Fumiko (2011-05-29 10:47:55)
Ja miałam to dziadostwo prawie całą ciążę:( dzień i noc,myslałam,ze oszaleję.Reni jadłam jak cukierki,bez nich ani rusz.Są osoby które nie miały jej w ogóle,ale większość raczej ją ma.Pomaga mleko jest lepsze niż jakiekolwiek tabletki no i oczywiście zdrowsze:)
Ja też nigdy wcześniej nie znałam uczucia zgagi a w ciąży się zaczęło... I trwało praktycznie przez całą ciąże..
Teraz znów zgagi brak ![]()
Zgaga? co za paskudne uczucie. Niestety mi towarzyszyła do samego końca ciąży.
Jestem w 8 miesiącu i niestety mam straszną zgagę...Zazwyczaj wieczorami...Ale jakoś wytrzymuje- nie chce brac żadnych leków:-)
Ja tez nigdy nie zaznałam uczucia zgagi. Dopiero pod koniec ciąży dowiedziałam się jak to jest ...;/
dziewczyny polecam na zgagę--------- dużo mleka ! ja piłam l1,5 litra w nocy hihi takiego 2% i zgaga ustąpiła.... mleko naprawde działa cuda ![]()
ja jestem w 24 tygodniu i póki co nie wiem co to jest zgaga ![]()
ja też do 6 miesiąca nie miałam zgagi ale się pojawiła niestety i popieram dziewczyny że na zgage mleko jedyne chyba co może ją uśmierzyć ![]()
a jak się nie lubi mleka??
krzywizna-------- gwarantuję Ci, że jak zgag się pojawi-------polubisz mleczko szybciutko hihi ![]()
eh..jak nie będę miała wyjścia
Ale obym nie miała zgagi ![]()
JA JAKO DZIECKO NIE CIERPIAŁAM GORĄCEGO MLEKA!!! I TEN KORZUCH----OD RAZU ODRUCH WYMIOTNY
ale teraz lubię zimne mleko ![]()
ojej, to paskudne uczucie! często nawet klatka piersiowa boli, dziąsła... o jesu - paskudztwo. mnie dopadła niedawno, jakieś 6 tygodni temu a jestem ooo - dokładnie dzisiaj w 36tym
mleko też piję ale lekarz polecił mi tez rennie (owocowe nie miętowe), siemię lniane czasem też pomaga a jak jest naprawdę źle i wszystko na raz nie pomaga to takie proste ćwiczenie daje odrobinę ulgi - merdanie ogonkiem (pozycja jak do kociego grzbietu i machanie tyłkiem na lewo i prawo
)
Ja w ciąży miałam zgagę tylko przez kilka nocy w ostatnim miesiącu ciąży, wcześniej nie miałam ani razu ![]()
Ja miałam przy drugiej ciąży i tylko wieczorem.
Ja mialam zgage tez tak od 6 miesiaca i nasilala sie coraz bardziej, ale bralam preparaty z apteki, farmaceutki mi doradzily ktore mozna brac w ciazy, wiem na pewno ze rennie i jeszcze jeden preparat w mleczku lub tabletkach, nie pamietam nazwy. Zapytajcie w aptece. A z naturalnych sposobow podobno jeszcze migdaly pomagaja.