Witam !
Mam pewien niecodzienny problem, który nie daje mi spokoju. Mianowicie chodzi o to co kręci mnie w dziewczynach. Wszyscy spodziewają się pewnie że będą to duże piersi , ładna figura , długie nogi i zgrabny tyłek... OWSZEM ślinie się na widok tego jak każdy facet ale niestety do tej listy mogę dopisać jeszcze jedną rzecz która na prawdę mnie kręci - DŁUGIE PAZNOKCIE (bez świecących bajerków) . Jak je widzę to czuje sie podobnie jakbym patrzył w piękny dekolt . I tutaj pojawia się moje pytanie : CZY TO JEST NORMALNE ?? miałem już dwie dziewczyny ale żadnej z nich nie ośmieliłem się tego powiedzieć. Miesiąc temu przez brak wspólnego języka zerwałem z tą ostania... Ale nie mam zamiaru pozostać sam przez następne miesiące. Chce sobie znaleźć nową dziewczynę, tylko tym razem chciałbym (kiedyś) jej wyjawić mój sekret z tym że nie mam zielonego pojęcia jaka byłaby jej reakcja ... czy ucieszy się z tego ? czy pomyśli o mnie jak o zboczeńcu i to będzie ostatnia nasza rozmowa ?? czy po prostu uzna to za coś normalnego ?? nie wiem ... Dlatego proszę o pomoc Piszcie tak jakbyście były na miejscu potencjalnej wybranki - Jeżeli to coś zmieni to mam 19 lat
Podobne tematy
Ja nie widzę nic zego w tym ze ubisz dlugie paznokcie u kobiety. Mam takiego znajomego ktory tez to lubi i za kazdym razem jak wpada do mnie do skepu to mnie zaskakuje bo ja o tym zapominam a on pierwsze co robi to bierze mnie za reke i patrzy jakie mam dzisiaj paznokcie
i ja nie widze w tym nic zboczonego czy dziwnego a nawet szczegonie sie nad tym nie zaztanawiam bo zawsze mam dlugie bo sama sobie je robie ![]()
Ja osobiście mam krótkie i nie lubię dlugich wcale , ale nie widzę nic zlego w takim fetyszu
pozdrawiam ![]()
A ja wręcz przeciwnie podobają mi się krótkie paznokcie
Zadbane i oczywiście nie pomalowane jeśli już to biały perłowy lub transparentny dla połysku.
To jest normalne, nie widzę w tym nic złego. Każdy jest inny i to co jednemu się podoba, nie musi podobać się wcale drugiej osobie. Ciebie kręcą długie paznokcie, a na pewno znajdą się faceci, których krećą krótkie, więc to jest zupełnie normalne:)
Ja osobiście nie noszę tipsów, nigdy ich nie miałam i nie zamierzam mieć. Natomiast zapuszczam paznokcie i mam nawet długie, zasze muszą być umalowane, choćby bezbarwnym lakierem. Lubię bawić sie w różne wzorki, kolory etc i to mi się podoba, a wcale nie musi podobać się innym ![]()
Fetysz jak fetysz - dla jednych może wydawać sie dziwactwem a dla innych czymś całkiem normalnym.
Ciężko przewidzieć reakcję Twojej przyszłej dziewczyny ale jak widać na forum na razie żadnego sprzeciwu i nikt w tym problemu nie widzi więc jest dobrze ![]()
Jeśli to nie jest jakaś obsesja w stylu "zgwałciłbym każdą dziewczynę z długimi pzaurami" to ja nie widzę w tym nic niezwykłego.
Jedynych kręcą stopy, innych włosy, jeszcze innych głos, skóra, ciebie paznokcie. Co w tym niezwykłego? Chyba nic. A jak będziesz z dziewczyną blisko to może warto jej coś szepnąć na ten temat? Niech wie co ma robić, żeby cię kręcić ![]()
Nie widze w tym nic zlego, jedni lubia widok kobiecych rak, ramion, kreca ich dlugie wlosy, czy stop, a niektorzy lubia dlugie paznokcie, Twoj fetysz nie jest jeszcze tak ekstrawagancki wierz mi, sa ludzie ktorzy maja dziwniejsze upodobania...
Chyba sam z tego robisz fetysz
jak dla mnie to jest po prostu pewna preferencja, jak np, że komuś bardziej podoba się blondynka, a komuś taka, która ma piegi
Ja nie widzę w tym nic nienormalnego, niestosownego i uważam, że spokojnie możesz o tym powiedzieć, bo dla mnie to nic takiego i w życiu bym nie pomyślała o Tobie jak o zboczeńcu, no chyba że lubiłbyś spuszczać się w jabłecznik jak w tym filmie ![]()
hehe swoją drogą mój facet tez mi powiedział, że podobają mu się moje długie palce i często je mizia kizia i takie tam i co miałabym przez to z niego zrezygnować? przestań tak głupio myśleć - bo to brzmi jak bełkot 13-latka ![]()
Jeśli to nie jest jakaś obsesja w stylu "zgwałciłbym każdą dziewczynę z długimi pzaurami" to ja nie widzę w tym nic niezwykłego.
Jedynych kręcą stopy, innych włosy, jeszcze innych głos, skóra, ciebie paznokcie. Co w tym niezwykłego? Chyba nic. A jak będziesz z dziewczyną blisko to może warto jej coś szepnąć na ten temat? Niech wie co ma robić, żeby cię kręcić
Można, ale jak dla niego to ważne, to lepiej znaleźć kobietę z długimi paznokciami, ja nie wyobrażam sobie robić czegoś pod faceta, po prostu nie lubię mieć długich paznokci i już.
Truskaweczka, nie chodzi o to, żeby robić coś pod faceta i zasuwać z pazurami 24 h, nawet szorując gary czy lepiąc pierogi
Miałam na myśli to, że warto wiedzieć co się samcowi podoba, żeby od czasu do czasu sprawić mu przyjemność. To tak jak z seksowną bielizną - mało która jest wygodna, ale i tak się ją ubiera czasem ![]()
Szczurunia, jest tylko mały problem... Łatwiej zalożyc niewygodną seksowną bieliznę niż zapuścić wypielęgnowane dlugie paznokcie (lub nawet przyczepic sztuczne)... Natomiast jeśli należałabym do dziewczyn z dlugimi pazurkami to bardzo chcialabym wiedzieć, że one się mojemu mężczyźnie podobają. Bo z taką wiedzą to faktycznie łatwo można takiego osobnika łatwiej podkręcić
Inna sprawa, że z pewnością blyskawicznie odkryłabym jego preferencje, nawet, jesli nie wspomnialby o tym nawet jednym słowem. Bo to, na co facet zwraca uwagę (z wyjątkiem jakiś ukrytych fantazji) po prostu widać i już ![]()
13 2011-04-30 15:27:00 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-04-30 15:28:02)
Truskaweczka, nie chodzi o to, żeby robić coś pod faceta i zasuwać z pazurami 24 h, nawet szorując gary czy lepiąc pierogi
Miałam na myśli to, że warto wiedzieć co się samcowi podoba, żeby od czasu do czasu sprawić mu przyjemność. To tak jak z seksowną bielizną - mało która jest wygodna, ale i tak się ją ubiera czasem
Wiem, wiem, ale ja nie ubieram seksownej bielizny i co .. zdradzi mnie rpzez to ?
nie muszę tego robić prawda ?:)
ale nie no jasne, czasem można się poświęcić ;D -- ale oczywiscie bez przymusu ![]()
...Natomiast jeśli należałabym do dziewczyn z dlugimi pazurkami to bardzo chcialabym wiedzieć, że one się mojemu mężczyźnie podobają. Bo z taką wiedzą to faktycznie łatwo można takiego osobnika łatwiej podkręcić
Inna sprawa, że z pewnością blyskawicznie odkryłabym jego preferencje, nawet, jesli nie wspomnialby o tym nawet jednym słowem. Bo to, na co facet zwraca uwagę (z wyjątkiem jakiś ukrytych fantazji) po prostu widać i już
Chciałbym żeby wszystkie dziewczyny miały takie podejście
Moja była dziewczyna miała raz takie paznokcie jakie mi się podobają (na weselu) i od tego się to wszystko zaczęło. Po prostu zaczęło mnie to kręcić ale nie ośmieliłem sie jej tego powiedzieć mimo że ufałem jej i teoretycznie mogłem jej o wszystkim mówić ;/ Pewnie sobie pomyślicie że nie jestem pewny siebie itd . Ale jest wręcz przeciwnie jestem pewny siebie i mam nawet łatwość do kobiet tylko ta jedna sprawa mnie przeraża. Sądzę że po prostu się WSTYDZE to powiedzieć którejś z nich.
A co do mojego stosunku do paznokci to nie jest on jakiś chorobliwy , po prostu to lubie i mnie to jara
Puki co nie stoje przy żadnym salonie paznokci i nie czekam żeby na którąś z was się rzucić ![]()
Oj Damian, Damian
A jak Ty chcesz niby tej dziewczynie powiedzieć? Cześć, jestem Damian i mam taki fetysz, że jarają mnie długie paznokcie? Jestem pewna, że tak nie zrobisz, a jeśli już dziewczynę znasz to co za problem powiedzieć jej, że ma śliczne pazurki dokładnie takie jakie Ci cię podobają? Albo wspomnieć, że zwracasz uwagę na dlonie u dziewczyny i najbardziej podobają Ci sie długie paznokcie. Lub coś podobnego, zależnie od kontekstu danej rozmowy. Każdy umie powiedzieć, że podobaja mu się u dziewczyny długie/kręcone/ciemne włosy (niepotrzebne skreślić) i nikt nie uważa, że jest z tego powodu zboczeńcem. Uwierz, że upodobanie do pazurków wcale nie jest żadnym zboczeniem ani w ogóle niczym dziwnym. Wtedy na weselu mogłeś bez problemu wspomnieć dziewczynie, że strasznie podoba Ci się to co sobie zrobiła z paznokciami i czy nie mogłaby czasem dla Ciebie takich sobie bez okazji zrobić. I już. Sprawa zalatwiona, dziewczyna oświecona. Nie ma szans, żeby popatrzyła jak na wariata, bo w tym zdaniu głównie zwraca uwagę komplement ![]()
A ja pamiętam, że mój były często jakoś tak dotykał moje paznokcie itp jakby go to kręciło ;D
Z tym, że ja nie miałam długich, bo nie lubię takich.
Ja mam fetysz na punkcje kobiety w ponczochach
i nie wiem dlaczego ![]()
Paznokcie jak paznokcie...zbyt długie chyba nie są zbyt wygodne, najważniejsze że będą czyste i zadbane. Mnie do wrzenia krwi w żyłach doprowadzają czarne koronki ![]()
Ja mam fetysz na punkcje kobiety w ponczochach
i nie wiem dlaczego
"Mnie do wrzenia krwi w żyłach doprowadzają czarne koronki"
Ja np. mam mnustwo fetyszy, drobnych, dziwnych, ale nie to, że odrazu jakiś chorych czy perwersyjnych.. Mój facet nie rozumie troche dlaczego podnieca mnie "TO" co mnie podnieca, jest "normalny" nie ma wyszukanych potrzeb, to nie jego bajka.. ale stara się często (niestety tylko z mojej inicjatywy) wyjść na przeciw moim potrzebom.. Normalny seks też mnie zadowala, ale wszystko w moim przypadku zależy od sytuacji i tego jak zachowuje się mężczyzna, no nic, duzo by tłumaczyć,
może zaczne nowy wątek z pytaniem, jakie specyficzne rzeczy kręcą was panie i panowie, bo widze ze jest jakaś chceć
podzielenia sie owymi sekretami, a Ci którzy maja obawy o to czy są normalni ze podniecają ich np. długie paznokcie przestaną miec paranoje.. ![]()
A tak w ogóle, do autora postu.. ja tam bym chciała zeby mój facet miał jakieś zachcianki co do mojego wyglądu, nie to żeby narzucał mi swoją wole ale zwyczjnie coś sugerował, kierował mnie co i jak robić zeby sprawić mu przyjemność, naprawde meczące jest wiecznie zgadywać co, co, co.. i w koncu jak po roku nałoży sie małą czarną jest jakby dziecięcy wyrzuć z ust owego mezczyzny "dlaczego chodzisz w niej tak rzadko?"
dan1982 napisał/a:Ja mam fetysz na punkcje kobiety w ponczochach
i nie wiem dlaczego
"Mnie do wrzenia krwi w żyłach doprowadzają czarne koronki"
Ja np. mam mnustwo fetyszy, drobnych, dziwnych, ale nie to, że odrazu jakiś chorych czy perwersyjnych.. Mój facet nie rozumie troche dlaczego podnieca mnie "TO" co mnie podnieca, jest "normalny" nie ma wyszukanych potrzeb, to nie jego bajka.. ale stara się często (niestety tylko z mojej inicjatywy) wyjść na przeciw moim potrzebom.. Normalny seks też mnie zadowala, ale wszystko w moim przypadku zależy od sytuacji i tego jak zachowuje się mężczyzna, no nic, duzo by tłumaczyć,
może zaczne nowy wątek z pytaniem, jakie specyficzne rzeczy kręcą was panie i panowie, bo widze ze jest jakaś chceć
podzielenia sie owymi sekretami, a Ci którzy maja obawy o to czy są normalni ze podniecają ich np. długie paznokcie przestaną miec paranoje..A tak w ogóle, do autora postu.. ja tam bym chciała zeby mój facet miał jakieś zachcianki co do mojego wyglądu, nie to żeby narzucał mi swoją wole ale zwyczjnie coś sugerował, kierował mnie co i jak robić zeby sprawić mu przyjemność, naprawde meczące jest wiecznie zgadywać co, co, co.. i w koncu jak po roku nałoży sie małą czarną jest jakby dziecięcy wyrzuć z ust owego mezczyzny "dlaczego chodzisz w niej tak rzadko?"
Ja osobiście nie mam żądnych fetyszy, dla mnie po prostu musi być gra wstępna, czuło, a potem jestem napalona i "jazda"
Bez gry wstępnej praktycznie nie potrafię się nakręcić, podniecić, bo jestem taką romantyczką, może to dlatego, nie lubię zwierzęcych numerkow raczej , lubie tak czule, powoli.
Moj facet lubil zawsze kobiety w jakis kabaretkach czyms, nawet bedac juz ze mna troche ogladal i bylam zazdrosna, ale chyba przystopowal
ale za to ja czasem dla niego zaloze takie kabaretki czy nawet rajstopki i jego to kreci, podoba mu sie to, lubi tez pieszczoty stopami, więc czasem mu funduję
a tak to chyba nic więcej ![]()
21 2012-10-28 07:39:26 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-10-28 08:55:24)
Myślę, że każdy człowiek ma fetysz dla zrobienie czegoś na partnera. To jest coś, co lubią nas i dostaje w seksie, ale niektórzy ludzie nie chcą się do tego przyznać. ja może być rzadki fetysz (długie paznokcie, pokryte ciemnym lakierem spam), na początku nie chciał mieć przyznać, ale zorientował się, że nowoczesna dziewczyna z ładnym manicure przyciąga mnie do
bardziej niż inne. Podczas randki, i po prostu na ulicy, mój pierwszy widok zawsze
skierowane na dłoni kobiety.