netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

33 odpowiedzi7 215 wyświetleńzałożony przez anuull, 15.11.2008

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

witam jestem młodą osobą mam chłopaka starszego o 3 lata.Jesteśmy razem 4miesięce wiem to krótko ale mimo to bardzo mi na nim zależy.Ale zawsze jest jakieś niestety jego stosunek do mnie ostatnio się zmienił.Ma pracę zdaje prawo jazdy studiuje zaocznie i przez to nie ma dla mnie czasu:( Na początku było super bo poznaliśmy się w maju miał więcje czasu to często się spotykaliśmy pisał mi wiersze było widać żę mu zależy a teraz praktycznie go nie ma dla mnie.Wiem że jest w pracy czy na prawku ale czasami dopadają mnie myśli że moze być z inna:( Jak się spotykamy to pisze z kimś smsy ale nie chce mi mówić kto pisze do niego przy  tym strasznie jest szczęśliwy nie wiem co mama myśleć o tym.Ostaniocały czas pytam kiedy sie zobaczymy a on zawsze ma jakiś wykręt żeby sięnie spotkać.A jak już się spotykamy to całujemy się ion chce się kochać czasami ulegam ale potem źle mi z tym bo nie mówi mi żę mnie kocha ani nic:(nie wiem już co on do mnei czuje mam wrazenie że jest ze mną tylko dla tego żebym zaspokajała jego fizycznie:(Czuję się źle z tym ale jak mu to powiedzieć.Zależy mi na nim dlatego sprawiam mu przyjemność,Sama już nie wiem zagubiłam się w tym wszystkim.Niedawno rozmawialiśmy mówił że mu zależy na mnie a potem się kochaliśmy.Czuję że oddalamy się od siebie.Mieszkamy tylko10km od siebie a mimo to widzimy się raz w tygodniu albo co drugi mówi zenie ma czasu.Ja siedzę i się dołuję żę to już koniec czekam na to kiedy powie mi to koniec.Zaproponowałam że jutro go odwiedzę ale napisał że już się umówił z ekipą ze studiów jestem zła bo dla nich ma czas a dla mnie nie:(Napisałam mu żeskoro znajomi są ważniejsi ode mnie to nie przeszkadzam a on teraz się nie odzywa co a=mam zrobić pomóżcie!!

Przepraszam za błędy czekam na odpowiedzi.

2

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Bardzo Ci współczuję, bo wygląda na to, że dla niego to nie miłość, może na początku się zauroczył, ale widzi, że może robić z Tobą co chce i tak mu wygodnie. Od czasu do czasu spotkać się z Tobą, pójść do łóżka i tyle mu trzeba. Sama to widzisz, więc jedyne wyjście powiedzieć mu żegnaj i zobaczyć jego reakcję. Chcesz być tylko dziewczyną na seks? Oczekujesz czegoś więcej, nie pozwól by Cię tak traktował. Nie narzucaj się, bo to działa zupełnie odwrotnie.

3

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

ja też z chłopakiem byłam 4 miechy,on mnie kochał ja go też,niedawno przestał do mnie pisać, spotykalismy sie raz na miesiąć bo jest w wojsku.Okazało sie że poznał inną,ja z dnia na dzień przestałam mieć dla niego znaczenie,zaangażowałam sie na maksa w ten związek myślałam ze to ten jedyny on mi zresztą też mowił ze zawsze będziemy razem.Niestety zucił mnie nie mówiąc tego wprost,nieprzeszliśmy żadnej rozmowy ,od 2 tyg.nie daje znaku życia,niepróbuje pocieszyć a ja tak cierpie ze szok.  Musisz z Nim poważnie pogadać i szczerze , walcz o niego jeśli ci tak bardzo zależy,a widze że bardzo, moze to naprawde przez to ze nie ma czasu,będzie dobrze smile  pozdro

4

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

a może i chodzi mu tylko o seks,faceci są różni, moze tafiłaś na frajera jak ja

5

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

dzięki na rady sama jeszcze nie wiem co zrobić.Muszę to przemyśleć.Dobrze wiedzieć ze ktoś tez ma takie problemy ale oczywiście to nie powód do szcześcia.Nie odp[sywał cały dzień niedawno napisał żę telefon mu padł i nei miał jak odpisać i zeby się ze mną zobaczył ale to spotkanie klasowe i głupio żeby odmawiał a ja go ochrzaniłam że nie napisał ze to klasowe i ogólnie wściekła byłam.teraz jak tak sobei myśle to szkoda mi jego poszedł już spać bo ma na studia na zajęcie na rano.Nie wiem co teraz zrobić czy go przeprosić czy czekać na jego ruch.Zrywać nie chcę z nim bo mi zależy.A dla seksu raczej tylko to nie jest ze mną ma swojej zasady.

6

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Ty chcesz Go przepraszać?? A za co?? Z jakiej okazji? Sama pisałaś ,że to nie pierwszy Jego wykręt i tk jak dziewczyny wyżej pisały wydaje mi się ,że on ma Cie kiedy chce, kiedy ma na to ochotę, a Ty jak piesek jesteś na każde Jego zachowanie.Chcesz być Jego zabawką? Chyba nie... Wiem,że Ci na nim zależy, jak wszystkim dziewczyną na tym forum,które są w Twojej sytuacji, ale one przynajmniej znają swoją godność. Nie ciekawi Cię Jego reakcja kiedy z nim zerwiesz? Przecież jeśli to prawdziwe uczucie o będzie błagał Cię żebyś tego nie robiła,że się zmieni. Jeśli nie przejmie się tym za bardzo to już odpowiedź nasuwa się sama. Nie możesz być z kimś bez względu na to jak On Cię traktuje, tylko dlatego,że Ci na nim zależy. To musi iść w obie strony. Inaczej nigdy nie będziesz do końca szczęśliwa.

7

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Decyzja należy do mnie.....ale jest trudna bo zależy mi bardzo choć z drugiej strony mam tego dość  poczekam na jego ruch.Chciałabym z nim porozmawiać ale nie ma teraz czasu na spotkanie i to nie jest wykrętam naprawdę niema.Tak bez wyjaśnienia nie zostawię jego bo wiem jak wtedy się czuję człowiek przechodziłam to już nie raz zawsze oni mnie zostawiali jak zepsuta zabawkę:(

8

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...
anuull napisał/a:

Decyzja należy do mnie.....ale jest trudna bo zależy mi bardzo choć z drugiej strony mam tego dość  poczekam na jego ruch.Chciałabym z nim porozmawiać ale nie ma teraz czasu na spotkanie i to nie jest wykrętam naprawdę niema.Tak bez wyjaśnienia nie zostawię jego bo wiem jak wtedy się czuję człowiek przechodziłam to już nie raz zawsze oni mnie zostawiali jak zepsuta zabawkę:(

jeśli sie kogoś naprawde kocha to nie do pomyslenia jest sytuacja aby nie miec dla tej osoby czasu. Ty zapewne rzuciłabys wszystko by byc przy nim gdyby tylko sobie tego zażyczył. Ty go naprawdę kochasz, on ciebie niestety nie.

9

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

tak zrobiłabym dla niego wszystko.A on nie ma dla mnie czasu.Przeprosiłam go za to co pisze w drugim moim poście napisał"przeprosiny przyjęte"ale dopiero na wieczór.Pewne i źle postąpiłam że go przeprosiłam to on powinien mnie ale ja nie lubię się kłócić i  się gniewać na kogoś kogo kocham taka już jestem.A teraz jest chyba na tej imprezce nawet nie napisał:(Nie wiem już co robić ale chyba zaproponuję mu żebyśmy zostali przyjaciółmi że mi nie odpowiada takie małe zainteresowanie z jego strony i zobaczę  co powie.Ale trudno jest być tylko przyjacielem dla  kogoś kogo się kocha ale co innego mogę zrobić zmusić go żeby mnie kochał nie da rady:(

10

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Anuull jeśli go pożegnasz, to pamiętaj byś była konsekwentna, nie rób tak, ze dziś napiszesz koniec, a jutro, będziesz przepraszać za to. I zapamiętaj tą sentencję
       
         "Jeśli kochasz, czas zawsze odnajdziesz.."
                                            J. Twardowski

11

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Poszedł bez ciebie na impreze? niepowinien był,wiesz nie męcz sie z nim,on może sie niezmienić,ty będziesz sie angażowała a tu moze nic niewyjdzie ,znam to z doswiadczenia

12

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Droga anuul

Zostaw tego  kogoś i rozejrzyj sie dookoła za kimś naprawdę ciebie wartym.

Pozdrowienia

13

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

poszedł sam ale to była klasowa imprezka spotkanie po latach z kolegami z gimnazjum.Łatwo  mówić żebym go zostawiła ale to nie jest takie proste:(
Już się zaangażowałam nie potrafię uczyć się na błędach niestety .Nie chciałam się zaangażować bo wiedziałąm że będę cierpieć on jest takim facettem typem kobieciarza który ma mnóstwo koleżanek którym lubi pomagać wszystkim wkoło tylko dla mnie jakoś nie ma czasu.Jakbym mieszkała na końcu świata a to tylko10 km.
Na początku były wiersze i w ogóle tak słodko czułam się jak we śnie a teraz narzekam na niego znajomym żale się koleżance a może to jest we  mnie problem nie z nim?/Może to ja się obawiam że znajdzie sobie ładniejszą I jeszcze pisze i się żalę na tej stronce obcym ludzią jakby to mi miało pomóc jestem żałosna wiem o tym........

14

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

przestań nie jesteś żałosna, i to nie w tobie jest problem ,kiedy mnie chłopak zostawił tez sie obwiniałam ale to nie jest zupełnie moja wina on poprostu jest kobieciarzem tak jak Twój i myslałam ze przy mnie sie ustatkuje ale myliłam sie,też sie w ten związek zaangazowałam i trudno mi jest.To jest normalne że kiedy jest w związku coś nie tak to myśli sie że może sobie ładniejszą znajdzie,i wogóle takie bzdety,ja tez tak myśle,ze znajdzie sobie ode mnie lepszą.Wiem że to nie jest proste z tym zostawieniem go,jak sie kocha to cholernie trudne.niewiem musisz z nim pogadać ,rozmowy naprawde dużo dają

15

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Miłość miłościa, ale szacunek i godność też sa ważne. Ja bym sie dłużej nie zastanawiała i zostawiła tego kolesia. Nie wierze w to, ze taki zapracowany jest. Pracuje sie 8 godzin, kurs tez długo nie trwa. Skoro woli spedzać wolny czas ze znajomymi niż z Toba, a co najlepsze, kiedy juz wygospodaruje sobei chwile dla Ciebie, to dobrze sie bawi piszac smsy... Sama sobie odpowiedz czy warto kochać kogoś kto nie jest wart Twojej miłości.

16

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

o ile znajdzie dla mnie czas to sobie z nim porozmawiam.Lecz jestem bardzo wrażliwą osobą  i boję się takich rozmów ale wiem że muszę bo nie chce żyć w niepewności chce konkretów i zapytam "kochasz mnie???"jak powie że nie to chyba nie ma sensu żebym miała jeszcze  nadzieje....ale będzie trudno:/

17

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...
anuull napisał/a:

o ile znajdzie dla mnie czas to sobie z nim porozmawiam.Lecz jestem bardzo wrażliwą osobą  i boję się takich rozmów ale wiem że muszę bo nie chce żyć w niepewności chce konkretów i zapytam "kochasz mnie???"jak powie że nie to chyba nie ma sensu żebym miała jeszcze  nadzieje....ale będzie trudno:/

to chyba nie ma sensu żebyś miała nadzieje??? Dziewczyno co Ty piszesz? Ja bez pytania Go o zdanie powiem Ci ,że on Cie nie kocha, nawet jeśli On powie Tobie,że kocha... Jak można   kogoś kochać i nie mieć dla tego kogos czasu... nawet na klasową imprezę mógł Cie zabrać...Sama piszesz ,że porozmawiasz z nim o ile znajdzie czas. jeśli ja swojemu partnerowi  powiedziałbym ,że muszę poważnie z nim porozmawiac to bez wzgledu na to co by robił rzuciłby to i jak najszybciej przyjechał.

18

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

uuuu.
a więc tak postawy sprawę.
koleś zlał Cię na maksa, jak się spotyka z Tobą to tylko na seks, a Ty się łudzisz, że on Cię kocha ?!
dziewczyno, obudź się trochę, bo szkoda nerwów i czasu na takie coś.

19 Ostatnio edytowany przez ATKA 333 (2008-11-18 19:36:58)

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

anuull polecam Ci książkę Sherry Argov "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" myslę,że to jest pozycja pisana z myślą o kobietach takich jak Ty. Co prawda jest pisana z humorem....Ale może skorzystasz z cennych rad które pomogą Ci uniknąć postępowania jakie właśnie jest Twoim udziałem....

20

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

zapytał czy zobaczę się z nim w czwartek powiedziałam że muszę sprawdzić czy mam czas.Są 2 opcje:albo zrozumiał że musi poświęcać mi więcej czasu wtedy dam mu szansę (pozytywna) albo chce zerwać(w sumie też pozytywna)a może ja to zakończę bo tak sobie myśle o komentarzach i chyba macie racje że to nie ma sensu żebym tkwiła w tym "związku" ja po prostu z wesołej radosnej dziewczyny stałam się kłębkiem nerwów mam cały czas doła i zgadnijcie przez kogo.....??dzisiaj mija nasze 4 miesiące nic nawet nie wspomniał chyba nie pamięta  pewnie ma to już gdzieś tak samo jak mnie:(chociaż mam jeszcze jakąś małą nadzieję taką tyci że może chce się zobaczyć z tej okazji i to uczcić ale na seks się nie zgodzę tylko na jakiś spacer....wiem raz mówię tak a raz tak ale jestem zagubiona i już niczego nie jestem pewna.

21

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

spotkaliśmy się dzisiaj poszliśmy do parku powiedział że nie ma dla mnie czasu był bardzo smutny powiedział że to nie ma sensu żebyśmy byli razem skoro się nie mamy kiedy zobaczyć.Powiedziałam żę już mu nie będę przeszkadzać i poszłam sobie on pobiegł za mną mówił że nie chce się tak rozstać widziałam że był smutny.Zapytałam czy coś do mnie czuje bo ja jego kocham,zdziwił się bo nigdy tego mu nie mówiłam sama nie wiedziałam do końca czy go kocham więc mu nie mówiłam.Rozmawialiśmy jeszcze chwile zaczoł padać deszcz  powiedziałą mu że to koniec i oddałam mu łańcuszek który dostąłam od niego zaczęłam płakać.Zaczęłąm mieszać go z błotem że mnie wykorzystał i w ogóle ale przecież ja tez tego chciałąm.POtem chciałam sobie pójść ale nie chciał mnie zostawić samej miałam 2 godizny do autobusu:/ poszedł ze mną na dworzec Pksu i siedzieliśmy praktycznie w milczeniu co chwile pytał czy weznę na pamiątkę z powrotem ten łańcuszek ale nie chciałam.Mówiłam mu żeby sobie poszedł do domu że nie musi ze mną czekac na autobus cały czas płacząć siedziałm czasami mnie przytulał.Powiedziałam że życzę mu żeby znalazł kogoś kogo pokocha z wzajemnością.Powiedział że  nie był mnie wart .Mimo wszystko został że mną czekając na autobus, mówił żebym się uczyła do matury że na pewno dam sobie radę i że znajdę kogoś kto będzie miał dla mnie czas.Na przystanku powiedziałam że będę za nim tęsknić on powiedział że on też będzie tęsknić i rozpłakał się:( ja też gdy zobaczyłam ze płacze.Powiedział żebym się odzywała kiedy będę tylko chciała.Że przykro mu że nie ma dla mnie czasu i że może kiedyś znowu będziemy razem że nic niewiadmo ale powiedziałam żeby nie rozbił mi nadziei i powiedział że nie będzie robić.Jednak mu zależało ale ma tyle na głowie i że nie chciał mnie zaniedbywać temu chciał  zerwać.Pożegnaliśmy się przytuliliśmy.Powiedział że jak będę chciała to pójdzie ze mną na studniówkę bo już mi to obiecał.widziałam że on też cierpi.Nie chcę żyć nadzieją że jednak wróci ale jest mi strasznie smutnoo:(

22

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

anuull wiem dokładnie co czujesz,ja też to przeżywam, Też mi powiedział a raczej napisał że niezasługuje na taka dziewczyne jak ja,i ze mnie przeprasza za to jak postąpił,ale pewnie tylko dlatego to napisał bo pokłucił sie ze swoją nową dziewczyną.Zerwał przez telefon to tak boli, pisał ze jak będzie w domu to przyjedzie i pogadamy,tylko że jest teraz w domu bo widziałam opis na gg i nie ma zamiaru sie spotkać,nawet niepisze zajety jest nowa panienką.Cholera to już prawie 3 tyg.  ja dalej cierpie,niepotrafie sie z tym pogodzić,zapomnieć.Najgorsza ta nadzieja bez podstaw sad

23

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Wiecie co dziewczyny....Jestescie takie młodziutkie....Wszystko przed Wami...Tylko jak Was o tym przekonać skoro teraz przeżywacie swój prawdziwy dramat....Tak...wiem jak to jest bo też to kiedys przeżywałam....tak jak wiekszość trochę starszych od Was kobiet na tym forum....Tez kiedys ktos złamał mi serce....też bardzo cierpiałam....i nie wierzyłam,że to sie kiedys skonczy.....A jednak jestem....istnieje....bez niego....i do tego szczęśliwa...kto by pomyślał....

24

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

masz racje atka333,jesteśmy młode jeszcze wiele przed nami,kurcze ja niewierze że o nim zapomne ale wiem że tylko teraz tak mówie.

25

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Dokładnie. Jeszcze wiele szczescia spotka was/nas w zyciu. Cieszcie sie tym, ze mogłyscie doznac takiego uczucia. Byłyscie zakochane. Ja nie wiem co to znaczy byc zakochanym. Jeszcze nie byłam prawdziwie zakochana. Bardzo bym chciała wiedziec jako to jest. Poczuc te motylki w brzuchu. smile Ale wierze w to, ze gdzies jest ta moja druga połówka i w koncu, predzej czy poźniej na siebei natrafimy. A moze juz sie spotkalismy...?;) Tego zycze i wam dziewczyny. Badzcie silne i czekajcie na swoja prawdziwa miłość.:)

26

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...
anuska napisał/a:

masz racje atka333,jesteśmy młode jeszcze wiele przed nami,kurcze ja niewierze że o nim zapomne ale wiem że tylko teraz tak mówie.

Wiesz, na jakimś wątku napisałaś że rzuciłaś faceta po 4 letnim związku, a tutaj teraz robisz z siebie wielce pokrzywdzoną przez los i złego faceta.
Kompletnie mi ciebie nie żal. Przeżywasz to co przeżywał tamten. Teraz wiesz jakie to uczucie. I nie masz moralnego prawa kogokolwiek krytykować bo sama nie jesteś lepsza.

27

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...
gośćć napisał/a:
anuska napisał/a:

masz racje atka333,jesteśmy młode jeszcze wiele przed nami,kurcze ja niewierze że o nim zapomne ale wiem że tylko teraz tak mówie.

Wiesz, na jakimś wątku napisałaś że rzuciłaś faceta po 4 letnim związku, a tutaj teraz robisz z siebie wielce pokrzywdzoną przez los i złego faceta.
Kompletnie mi ciebie nie żal. Przeżywasz to co przeżywał tamten. Teraz wiesz jakie to uczucie. I nie masz moralnego prawa kogokolwiek krytykować bo sama nie jesteś lepsza.

dobra ok.jestem ,zła najgorsza i sie wszystko zemściło na mnie ze zdwojoną siłą.Takie życie.na szczęście tamten mi wybaczył i jesteśmy przyjaciółmi,i on mówi że dobrze sie stało że niejesteśmy razem.Zostawiłam go dlatego że ten drugi co teraz mnie zostawił,zakręcił mi w głowie.Ale dobra to już nieważne.

28

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

witam tu autorka tego posta jednak tak musiało się stać poznałam dzięki temu fajnego chłopaka ale j est na razie moim kolegą. Nie śpieszę się do niczego powoli zapominam o byłym jest mi łatwiej bo pisze rzadko ale już się pogodziłam z tym że nie będziemy razem...nie wiem czy coś wyjdzie z tym nowo poznanym ale rozmawialiśmy sobie szczerze i on mnie rozumie on też cierpi z powodu rozstania tak jak ja.Mam dobre nastawienie wiem że to nie byłą moja wina i że jestem kimś kto zasługuje na prawdziwą miłość Nie poddawajcie się nie wszyscy mężczyźni są bez serca:):)

29

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

smile No widzisz ? "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" smile

30

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

hej pierwszy raz jestem na tym forum
moja historia jest bardzo podona do 1kolezanki wypowiedzi. Mam problem ze swoim facetem jestesmy razem od2lat a on dzis poszedl sobie sam na impreze wytlumaczeniem jego bylo to iz jego druzyna wygrala mecz.Wciaz slysze teksty ze mam schudnac ze jakas tam to fajna dupa itd on wciaz poswieca czas swoim kolegom i pilce.Dzieli nas10km widujemy sie tylko w weekendy i wszystko jest niby ok az tu nagle tel od kolegi i leci jak glupi do kolegow bo przeciez oni czekac nie moga a ja mam przestac sie czepiac bo jestem z nim itd.Teraz jest godz1:33 a ja mysle co on tam robi poniewaz jest bardzo otwarty kazda laska leci do niego jak do miodu.Zapewnia ze mnie kocha ale nieraz bardzo w to watpie jak widze jego zachowanie,wobec innych jest lepszy ktos mu cos glupiego pow to obroci to w zart ale jak ja pow to jest wojna na calego.Mies temu bylismy na imprezie to ja widz wieksze zainteresownie z jego str do innych niz do mnie kazdy facet tulil swoja dziewczyne itd a ten moj bawil sie ze mna bo bawil a nawet z jakas chcial sie bawic powiedzialam mu co czuje to usl ze mam przestac bo przeciez tak nie jest ja cie kocham itd nie no z facetami ciezko tzn zalezy od ich charakteru a moj oparty jak osiol jest bardziej czasem liczy sie zdaniem swojej kolezanki niz z moim zd wkurza mnie ale to niby ja stwarzam problemy choc ja mu oddana jestem jak nie wiem co. Najlepsze jest to ze kochamy sie 1raz w miesiacu bo a to glowa a to zab go boli po prostu3 swiaty kocham go i nie umiem go zostawic moze juz jutro nie bedziemy razem bo znajdzie nowa kto wie zaufanie zaufaniem ale rozne rzeczy dzieja sie na imprezach
pozdrawiam.

31

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Na moje oko to on po prostu Cię nie kocha. Nie wiem, czemu nadal z Tobą jest, może boi się samotności, a może że nie znajdzie lepszej (bo Ty dla niego jesteś zdecydowanie za dobra), ale jedno jest pewne - jeśli nie masz siły i odwagi by go zostawić, będziesz zawsze cierpieć. To toksyczny człowiek, dupek z poprzestawianymi priorytetami, który nigdy się nie zmieni, nie masz co na to liczyć. Podziwiam Cię, że w ogóle dajesz radę z kimś takim być i jeszcze nie zwariowałaś.

I jeszcze taka mała prośba ode mnie: używaj przecinków w swojej wypowiedzi, bo bardzo ciężko się czyta taki ciągły, nieskładny tekst.

32 Ostatnio edytowany przez karolciaaa225 (2009-10-04 09:47:50)

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

To dobrze, że udało Ci się poznać już kogoś, nie przegap swojej szansy

33

Odp: Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Przeczytalam wszystkie posty na tym forum.
Przykro mi dziewczyny, ze tak trafiacie. Wydajecie sie byc bardzo mile, a takie rzeczy Wam sie przytrafiaja.
Musicie wiedziec, ze inni (niestety szczegolnie faceci) nie maja skrupułów!!
Potrafia mowic ze wcale nie chca sie rozstac, plakac, bo beda tak bardzo tesknic za Toba. A tak naprawde, to placza, bo nie chca sie spoznic do nowej laski. Mowia, ze sa smutni i ze beda tesknic tak bardzo jak Wy, zebyscie daly im spokoj i oni mogli wczesniej isc do "swoich nowych zajec".

Uwierzcie mi, ze ja tez kiedys bylam w takiej sytuacji. Wtedy nie zdawalam sobie sprawy z tego wszystkie. Ale kiedy troche czasu minelo, emocje opadly- po przeanalizowaniu dobrze wiem jak to jest.

Prosze nie ufajnie tak swoim facetom. Nie dajcie sie krzywdzic. Myslcie przede wszytskim o sobie!!!

Zycze wszystkim milej niedzieli!!!

Ola

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Co zrobić?? Czuję się wykorzystywana w związku ...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026