netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

23 odpowiedzi10 063 wyświetleniazałożony przez apoteoza, 23.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Zajączek Wielkanocny roznosi prezenty. Po  wielkanocnym śniadaniu domownicy szukają ukrytych upominków.  Zwyczaj pochodzi z Niemiec.  W Polsce obchodzony jest w niektórych rejonach.


Walentynki- święto zakochanych.  Do Polski  Walentynki  trafiły w latach 90. XX wieku


Halloween- zwyczaj związany z maskaradą i odnoszący się do Święta Zmarłych. W Polsce to święto pojawiło się w latach 90.


To tylko niektóre  nowe obyczaje, które pojawiły się w Polsce.   Coraz częściej zapożyczone tradycje wypierają  tradycje naszego dorobku kulturowego.  Obce zwyczaje znajdują w naszym kraju bardzo podatny grunt .  Jesteśmy otwarci na nowe, przeniesione z innych krajów zwyczaje świąteczne.  Czy w związku z tym powinniśmy czerpać z innych kultur co najlepsze czy pozostać przy naszych rodzimych tradycjach?

2

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Jedno nie wyklucza drugiego!

3

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Polskie zwyczaje i tradycje powoli umierają na rzecz komercyjnych wynalazków typu Halloween czy chore walentynki...taka jest niestety prawda, za kilka lat na polskich stołach gościł będzie pieczony indyk z okazji 4 lipca. Razem z naszymi tradycjami wyzbywamy się naszej tożsamości narodowej. To smutne, ale chyba nieuchronne. Cudze chwalicie, swego nie znacie...

4

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
AnnAnnA napisał/a:

Jedno nie wyklucza drugiego!

A halloween?
Święto Zmarłych był zawsze czasem refleksji, zadumy. Wspominaliśmy bliskich, którzy nas opuścili a teraz jest to huczna zabawa z tekstem ? cukierek  albo psikus?. 

ElTorro001 napisał/a:

Polskie zwyczaje i tradycje powoli umierają na rzecz komercyjnych wynalazków typu Halloween czy chore walentynki...taka jest niestety prawda, za kilka lat na polskich stołach gościł będzie pieczony indyk z okazji 4 lipca. Razem z naszymi tradycjami wyzbywamy się naszej tożsamości narodowej. To smutne, ale chyba nieuchronne. Cudze chwalicie, swego nie znacie...

Dokładnie.  Święta stały się okresem żniw dla firm. Czasem odnoszę wrażenie, ze Walentynki albo wspomniane choćby Halloween są nastawione na komercję.

5

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
apoteoza napisał/a:

Święta stały się okresem żniw dla firm. Czasem odnoszę wrażenie, ze Walentynki albo wspomniane choćby Halloween są nastawione na komercję.

A ja mam wyraźne odczucie, że tu nawet głównie o komercję chodzi. Spójrzmy chociażby na to, ile w sklepach mamy takich okazjonalnych gadżetów, a w lokalach imprez. Kiedy wspomniane tu Walentynki, kilkanaście lat temu nieśmiało pojawiały się i u nas, ich głównym przesłaniem było anonimowe wręczanie sobie kartek, które pozwalały raz jeden do roku bez zobowiązań i ,,bezkarnie" przekazać komuś wyraz swojej sympatii czy wręcz wyznać uczucia. A dziś? Dziś wręcz nie wypada pojawić się bez wielkiego serducha czy bombonierki z wypisanym na niej wyznaniem, a sama idea jakby gdzieś się tu zatraca. Czy macie podobne odczucia?

ElTorro001 napisał/a:

taka jest niestety prawda, za kilka lat na polskich stołach gościł będzie pieczony indyk z okazji 4 lipca.

Doprawdy mam szczerą nadzieję tego nie doczekać, ale przyglądając się jak chętnie i szybko przejmujemy obce święta i obyczaje, przypuszczam, że to wcale nie jest tak bardzo niemożliwe jak nam się dziś być może wydaje. I choć pewnie to nie będzie z okazji 4 lipca, ale dajmy na to 15 sierpnia czy 11 listopada, niemniej kto wie czy za lat kilka pieczony indyk nie będzie świątecznym obowiązkowym daniem. Amerykanizacja jest wszak wszechobecna, a my ślepo za nią podążamy.

I ciekawa jestem (bo przyznam, że nie wiem) czy jakiś naród przejął cokolwiek od nas???

6 Ostatnio edytowany przez dayzi (2011-04-23 15:29:00)

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
apoteoza napisał/a:

[b]  Czy w związku z tym powinniśmy czerpać z innych kultur co najlepsze czy pozostać przy naszych rodzimych tradycjach?

To tak jakby pytać :
-czy powinniśmy stroić choinkę?
-czy powinniśmy uczyć się angielskiego, czy pozostać tylko przy polskim?
-czy musimy wcinać krewetki skoro nasze śledzie są nam bliższe i kulinarnie i kulturowo?
Wszak smakują nam zrazy wołowe, kasza gryczana, czy befsztyk tatarski...i uważamy że to nasze narodowe jadło. Rodowo nie nasze.

Lubię mieć wybór nawet wtedy gdy wybieram między chińską tandetą a polskim rękodziełem.

Pochodzę z Pomorza ( dawny zabór pruski) i od zawsze pamiętam że, zajączek przynosił dzieciom upominki. A ile było frajdy w szukaniu.:)
I to jest mój rodzinny zwyczaj...z dziada pradziada.

7 Ostatnio edytowany przez dayzi (2011-04-23 15:42:03)

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
Olinka napisał/a:

Amerykanizacja jest wszak wszechobecna, a my ślepo za nią podążamy.
?

Ja bym się bardziej obawiała chińszczyzny. Amerykanizacja jest u nas symboliczna. A ile mamy chińszczyzny wokół nas...rozejrzyjcie się , siedząc przy kompie, zobaczycie 5szt na pewno (nawet jak się nie wydają made in china). Czym zatem są te 2-3 święta radości w stosunku do ekspansji azjatyckiej.
Ja się nie obawiam, że rozsmakują się Polacy w " indyczynie".

8

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Tak, ale rozróżniajmy zalew obcych towarów od wypchnięcia przez obcą tradycję naszej tradycji rodzimej. To są moim zdaniem jakby dwa zupełnie różne problemy.

9

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
dayzi napisał/a:

czy musimy wcinać krewetki skoro nasze śledzie są nam bliższe i kulinarnie i kulturowo?
Wszak smakują nam zrazy wołowe, kasza gryczana, czy befsztyk tatarski...i uważamy że to nasze narodowe jadło. Rodowo nie nasze.

Poznawanie obcych tradycji to jedno a wdrażanie je w nasze ?swojskie? tradycje to drugie.  Czy nasze polskie zwyczaje są tak tandetne, że musimy zaczerpnąć trochę z innych krajów? 

dayzi napisał/a:
apoteoza napisał/a:

Czy w związku z tym powinniśmy czerpać z innych kultur co najlepsze czy pozostać przy naszych rodzimych tradycjach?

To tak jakby pytać :

-czy powinniśmy uczyć się angielskiego, czy pozostać tylko przy polskim?
-
Lubię mieć wybór nawet wtedy gdy wybieram między chińską tandetą a polskim rękodziełem.

Czy czasem nie odczuwasz przymusu? W szkole nie pozastawiają Ci wyboru, który tak sobie cenisz. Chcesz się dalej uczyć musisz zaliczyć język obcy. Chcesz dostać lepszą pracę musisz władać chociaż biegle językiem angielskim .  I to nic, że wolisz aby w szkole uczono wietnamskiego. Czasem trzeba się dostosować. I podobnie staje się z obchodzeniem świąt.



Zgadzam się Olinko. Jesteśmy napastowani ?świątecznym klimatem?. Ledwo mija Święto Zmarłych a w sklepach już wystawiają ozdobione choinki. Media nagłaśniają i napędzają cały ten mechanizm przeliczając ile przeciętny Polak wyda na tegoroczne święta.

10

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
apoteoza napisał/a:

Zgadzam się Olinko. Jesteśmy napastowani ?świątecznym klimatem?. Ledwo mija Święto Zmarłych a w sklepach już wystawiają ozdobione choinki. Media nagłaśniają i napędzają cały ten mechanizm przeliczając ile przeciętny Polak wyda na tegoroczne święta.

I niestety zanim te święta nastąpią to cały ich klimat ,,zjada" komercja. Bo jeśli coś ma być wyjątkowe to nie można przez niemal całe dwa miesiące napastować nas z każdej strony jednym i tym samym tematem. Wtedy zaczyna w nas wstępować coś w rodzaju przesytu, a zaraz za nim zasada przekory. Nie wiem jak inni, ale ja nie znoszę kiedy dzień w dzień już od 2 listopada w telewizji oglądamy świąteczne reklamy (słynne ,,coraz bliżej święta, coraz bliżej święta" smile), w sklepach uśmiechają się Mikołaje i bombki, gazetki oferują świąteczne promocje, a półki uginają od prezentowych i świątecznych towarów. To jest zupełnie naturalne, że człowiek zaczyna w końcu obojętnieć i niestety czar pryska kiedy już wreszcie nastaje tak oczekiwany niegdyś 24 grudnia, a który to oglądany oczami dziecka tak był przecież piękny i wyjątkowy.

11

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
dayzi napisał/a:
Olinka napisał/a:

Amerykanizacja jest wszak wszechobecna, a my ślepo za nią podążamy.
?

Ja bym się bardziej obawiała chińszczyzny. .

No psów raczej jadać nie będziemy smile Choć nie ukrywam że często przyrządzam i pochłaniam sushi smile

12

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
apoteoza napisał/a:
dayzi napisał/a:

czy musimy wcinać krewetki skoro nasze śledzie są nam bliższe i kulinarnie i kulturowo?

Poznawanie obcych tradycji to jedno a wdrażanie je w nasze ?swojskie? tradycje to drugie.

Pamiętam jak kilka lat temu moja młodsza koleżanka, snobka (to wydaje mi się tu dosyć istotne), siląc się na oryginalność na wigilijną wieczerzę zaplanowała sałatkę z krewetek wink. Nie komentuję...

13

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
Olinka napisał/a:
apoteoza napisał/a:
dayzi napisał/a:

czy musimy wcinać krewetki skoro nasze śledzie są nam bliższe i kulinarnie i kulturowo?

Poznawanie obcych tradycji to jedno a wdrażanie je w nasze ?swojskie? tradycje to drugie.

Pamiętam jak kilka lat temu moja młodsza koleżanka, snobka (to wydaje mi się tu dosyć istotne), siląc się na oryginalność na wigilijną wieczerzę zaplanowała sałatkę z krewetek wink. Nie komentuję...

No właśnie i gdzie ten urok naszych polskich świąt? Czy Polacy tak lubią świętować, że bez opamiętania kopiują inne zwyczaje i co raz dokładając to ?nowe tradycje?  do tych już istniejących?
Teraz co święta to obowiązkowo prezent i to nie byle jaki. Polska niby taki biedny kraj a co roku podwyższamy sobie poprzeczkę. Kiedyś walentynki to krótkie liściki z wyznaniem sympatii przez cichego wielbiciela. Dziś wspomniana bombonierka, ptasie mleczko, winko i kwiaty obowiązkowo cięte, żeby nie zostać posądzonym o sknerstwo.  Kiedyś na BN w prezencie dostawało się mandarynki i słodycze a dziś laptopy, telefony ?

14 Ostatnio edytowany przez dayzi (2011-04-23 17:11:01)

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
apoteoza napisał/a:

Czy nasze polskie zwyczaje są tak tandetne

apoteoza napisał/a:

Czasem trzeba się dostosować. I podobnie staje się z obchodzeniem świąt.

To nie chodzi o to czy są tandetne tylko o to czy się z nimi identyfikujemy...czy one są nadal NASZE.
11listopada 1918 święto Niepodległości.--ten dzień jest dla mnie narzuconą datą.
W moim rodzinnym mieście to 30 styczeń 1920 jest świętem Niepodległości.

---------------------------
Jednych drażnią krzyczące ozdoby świąteczne od 2 listopada, innych wszech obecne( cały rok) znaki religijne.
----------------------------
cyt:"Teraz co święta to obowiązkowo prezent i to nie byle jaki."
To kwestia wychowania

cyt:"Kiedyś na BN w prezencie dostawało się mandarynki i słodycze a dziś laptopy, telefony ?"
...szkoda, że na kredyt smile
Polskie zastaw się a postaw się ...w sumie też jakby tradycja.

15

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
dayzi napisał/a:
apoteoza napisał/a:

Czy nasze polskie zwyczaje są tak tandetne

apoteoza napisał/a:

Czasem trzeba się dostosować. I podobnie staje się z obchodzeniem świąt.

To nie chodzi o to czy są tandetne tylko o to czy się z nimi identyfikujemy...czy one są nadal NASZE.
11listopada 1918 święto Niepodległości.--ten dzień jest dla mnie narzuconą datą.
W moim rodzinnym mieście to 30 styczeń 1920 jest świętem Niepodległości.

---------------------------
Jednych drażnią krzyczące ozdoby świąteczne od 2 listopada, innych wszech obecne( cały rok) znaki religijne.
----------------------------
cyt:"Teraz co święta to obowiązkowo prezent i to nie byle jaki."
To kwestia wychowania

cyt:"Kiedyś na BN w prezencie dostawało się mandarynki i słodycze a dziś laptopy, telefony ?"
...szkoda, że na kredyt smile
Polskie zastaw się a postaw się ...w sumie też jakby tradycja.

I właśnie o tym mówię.


11 listopada jest dniem odzyskania niepodległości większości regionów ówczesnej  Polski.  Pomimo iż Twoje miasto odzyskało niepodległość znacznie później przyjęło się powyższą datę. I to rozumiem.  Ale co ma halloween do naszego kraju? Przecież takiego zwyczaju nie było w naszym kraju. Wolałabym świętować odzyskanie niepodległości Twojego miasta niż zapożyczać obce zwyczaje. smile

16 Ostatnio edytowany przez dayzi (2011-04-23 17:29:20)

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

cyt:"Ale co ma halloween do naszego kraju?
...pewnie tyle samo co Dzień Kobiet( 8marca 1908 NY)
albo Święto Pracy(1maja 1886 Chicago)

17

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Zauważmy jednak, że i Dzień Kobiet, i Święto Pracy narzuciła nam komuna, a Halloween i Walentynki zaadaptowaliśmy sobie sami wink.

18

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?
Olinka napisał/a:

Zauważmy jednak, że i Dzień Kobiet i Święto Pracy narzuciła nam komuna, a Halloween i Walentynki zaadaptowaliśmy sobie sami wink.

1Maja w Polsce obchodzono już od 1890r...wtedy manifestacje kierowano głównie przeciwko zaborcom.

19

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Żyjemy w takich czasach, że chyba nie da się uniknąć wpływów obcych, więc ich łączenie z lokalnymi, narodowymi zwyczajami, wydaje się dobrym wyjściem. Tym bardziej, że wiele osób obchodzi te nowe zwyczaje...

20

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Walentynki są urocze, ale Halloween? Tak, jak napisała Apoteoza, zamiast wspominać zmarłych, to jakieś cyrki się urządza...

21

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Uwielbiam Halloween to moje ulubione swieto. Uwielbiam te wszystkie historie o duchach , uwielbiam sposob w jaki mozna spedzic to swieto w Londynie. Naprawde nie cierpie tego polskiego smutnego i ponurego i przesadnie serio podejscia do tego dnia.
Poza tym czym to jest? Farsa gdzie ludzie laza na groby zmarlych z ktorymi nic specjalnego ich nie laczylo po to by sie pokazac ze zniczem i pochwalic jak sie pamieta?
Ja o zmarlych swoich pamietam codziennie, nie ma dnia bym o nich nie wspamniala.
Caly rok smierc otacza nas i wszystko wokolo i jest smiertelnie powazna, milo jest z nia zatanczyc w ten jeden dzien.

22

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Ale przeciez nikt nie zmusza do adoptowania czegos na co sie nie ma ochoty. smile
Jak chce to bede urzadzac 4 lipca a jak nie chce to nie bede. Nie ma przymusu a jest wolny wybor.
Komercjalizacja naokolo? Ale przeciez supermarkety zakladnikow nie biora i nie zmuszaja to kupowania pierdolek na Halloween czy Walentynki. Ja akurat Walentynki lubie ale co nie znaczy ze zawsze obchodze. Halloween nie lubie ale jak sie trafi zaproszenie na impreze tematyczna to jesli towarzystwo dopisze to pojde, bo czemu nie? smile

23

Odp: Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Walentynki, walentynkami, ale dlaczego świętujemy je zapominając o naszej nocy Kupały? Mamy nasze, słowiańskie święto zakochanych i to przypadające w łaskawszym atmosferycznie okresie i zupełnie o nim zapominamy.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Kultywowanie polskich tradycji czy podążanie za nowoczesnością?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026