Za wiele sie nie rozpisze bo mi głupio...
ale mam takie pytanie czy jesli facet nie ociera łez swojej ukochanej, nie zwraca na nie nawet uwagi a wręcz wku.. sie kiedy płacze to coś jest nie tak?
Ze mna czy z nim, bo cos ostatnio się zakręciłam.....
Podobne tematy
Zależy od częstotliwości tych płaczów
.
Oj nie sa zbyt częste....
Tak raz na 2 tyg... max.....
Kiedy mam jakis problem,a widze ze jak i tak do niego mowie to słysze takie steretyopowe oklepane tak ok, no dobrze, ok jutro,... itp...
Czyli zero uwagi... do tego dzis poszla kłotnia poprosiłam o troche przytulenia czegokolwiek miłego słowa, to ona ma za zup na głowie, a ja głupia cos od niego jeszcze chce....
Jakby to głupie miłe słowo dla mnie czy przytulenie to z przymusu tylko miała byc....
Co do synia to mozę go tulic ile wlezie jak to sie mówi, mówic kochane słowo tez często....
a ja..... chyba jestem już tylko tą która urodziła to dziecko i tyle....
Smutne, ale kazdej kobiecie teskni się za miłym słowem tak poprostu nie za cos....
oj przykre strasznie to co piszesz naprawde jak tak mozna zero wsparcia ani nic człowiek bez serca??przeciez kazdy ma gorsze dni a co najwazniejsze kazdy człowiek zasługuje na to aby uzyskac pocieszenie co najwaznejsze od osoby bliskiej twemu sercu:( kazdy zasługuje na odrobine chociaz uwagi.