Bardzo kocham meza i do dzis nie moge sobie poradzic z tym co mnie spotkalo w naszym malzenstwie.
Zaczelo sie to bardzo dawno temu jakies 10 lat temu ...pierwsze kroki w internecie pierwsze odwiedzanie czato, pierwsze komunikatory, co za tym idzie pierwsze nawiazywanie znajomosci internetowych itd...
Jakies 4 lata temu zorietowalam sie ze maz niezachowuje sie juz tak jak dawniej ...wchodzi do internetu zadko jak ja jestem w domu....a po informacjach od dzieci jak bylam w pracy siedzial dlugo w komputerze.
To dalo mi wiele do myslenia i postanowilam sprawdzic co sie dzieje.Juz wtedy jego zachowanie bylo podejrzane, juz zadziej sie interesowal mna wieczorowa pora.
Zaczelam go szpiegowan w komputerze ....Po jakims czasie okazalo sie ze w ineternecie nawiazal nowe znajomosci i spotykal sie na komunikatorze internetowym z osoba o sklonnosciach homoseksualnych.
Zainstalowalam odpowiedni program w komputerze i po nieobecnosci w domku moglam poczytac co pisal gdzie byl i co robil na portalach itd...
wyszlo na jaw ze spotyka sie na kamerce z jakims facetem.
Wtedy mialam wszystko czarno na bialym i zaczelam o tym rozmawiac ...oczywiscie wszystkiemu zaprzeczal....na poczatku ....ale gdy pokazalam wydrukowane teksty itd ..zmiekl....wtedy powiedzial ze sie zagubil i ze z ciekawosci spotykal sie z tym facetem.
Dalismy nam szanse ...uwierzylam ze to byla zwykla ciekawosc....
2 lata przestalismy dzielis ze soba sypialnie ...spalismy tylko w jednym lozku( ale nie bylo to odemnie zalezne)
W kwietniu tego roku zaczelam podejrzewac ze znowu cos sie dzieje w moim zyciu i zaczelam sprawdzac meza...wiedzialam ze jest bardzo ostrozny...zaciera wrecz za soba slady....a ja niemoglam niczego sprawdzic bo juz niemialam tego programu w komputerze wiec nie bylo latwo wyszpiegowac co w trawie piszczy.
Ale nadszedl ten dzien ...piszac o tym zaczyna mi doskwierac bol brzucha, ale napisze co sie wydarzylo.
Zwykly dzien jak kazdy przyszlam do domu .. i praktycznie mialam potrzebe usiasc do kompa i zaczelam przegladac archuwim stronek przegladanych w internecie.
na samym koncu byla stronka ktora zainteresowala mnie i zaczelam kopac ....szukac itd....
Byl to portal randkowy dla gejow.
Mial tam konto mial zdjecie glowne oczywiscie bez twarzy....i mial galerie zdjec ktora mogly ogladac osoby tylko zaufane podajac haslo.Niezobaczylam wiele ale wyczytalam ...informacje jakie tam o sobie napisal byly dla mnie szokiem ...kim jest, co lubi , swoj status mial okreslony jako skomplikowany....a w orientacji seksualnej wpisane mial homo..................tutaj moj swiat sie zawalil!
Zaczela sie rozmowa byl zszokowany ....ze znowu go przylapalam ..tylko ze dla mnie to tym razem byla bardzo powazna sprawa....na tym portalu istnial od pazdziernika wiec przez pol roku smigal sobie tam co robil tylko on sam wie.
Cale moje zycie polozylam na jednej szali ....nieumialam sie pozbierac ...po wypiciu prawie duszkiem 4 drinkow ( slabych) zawolalam dzieci (13 i 15) powiedzialam im ze musimy sie z tata rozejsc i powiedzialam ze to tata im powie dlaczego ......
rozmowa byla dluga on dlugo milczal nieumial sie pozbierac by powiedziec dzieciom dlaczego...ale powiedzial ....
tej nocy spal juz w duzym pokoju ...w niedziele poprosil o rozmowe , plakal ze on niewie co z nim sie dzieje ze obiecuje mi ze on pojdzie po pomoc do seksuologa bo sam sobie z tym nieporadzi ze do psychologa tez pojdzie bo dla niego rodzina jest najwazniejsza..ze wie ze mnie zranil ...i ze nieprosi o kolejna szanse tylko ze chce bym mu pomogla....
KOCHAM GO i sie zgodzilam .....
Wiem ze sklonnosci homoseksualnych nie za sie wyleczyc bo to nie choroba ...sama niewiem co bedzie dalej bo niebyl u zadnego psychologa i seksuologa.
niewiem co robic ..ciagle odczuwam strach ze on ciegle mnie oszukuje itd
Co mam robic ...czy ja tez powinnam isc do psychloga lub seksuologa potrzebuje porady jak sie z tym uporac .....