netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

lepsze życie - be active! pomożecie? :)

24 odpowiedzi4 934 wyświetleniazałożony przez kobieta29, 12.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » lepsze życie - be active! pomożecie? :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez kobieta29 (2011-04-12 22:45:06)

Temat: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

Witam dziewczyny!!!! smile
Mam 28 lat, jestem szczupłą, niemal chuda u góry, natomiast moją zmorą jest cellulitis.. budowa gruszki, jak gdzieś tam przeczytałam. u góry wręcz żebra mi widać, a nogi jakby o rozmar większe niż góra. duże łydki (taka budowa chyba sad ), poza tym uda wiotkie, mało sprężyste, gąbczaste.. aż wstyd się na plaży pokazać w lato!! i tak. wiem wiem. ze cwiczenia, ruch i te sprawy. juz nawet zaczynam cos w tym kierunku robic.. no ale te slodycze. potrafie zjesc dwie czekolady dziennie. POMÓŻCIE W MOTYWACJI. mam tak, ze jak zaczne chodzic na jakas joge czy fitness to juz mi sie slodyczy mniej chce jesc. ale jak to ciezko wejsc na ta zdrowsza sciezke zycia. powinnam sie nazywac Czekolada.. a tu juz kwiecien. a ja nie moge ubrac spodniczki krotszej niz do kolan bo zle sie czuje.. nie mam tu zamiaru uzalac sie nad soba (chociaz to tez czasem lubie;) ), ale baaaardzo potrzebuje bratnich duszyczek do motywacji.. Co w tym tygodniu robicie aktywnego??

2

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

Niestety należe do tej samej grupy osob, co Ty smile tzn góra chuda, żebra widać, a dól pozostawię bez komentarza tongue hmm u mnie ze słodyczami też jest kiepsko. I wiesz ja wpadłam na pomysł, żeby przejść na dietę dukana tylko, że raz lub dwa razy w tyg pozwolić sobie na jakies słodycze, głównie ciastka, bo czekolade już sobie darowałam razem z chipsami smile i powiem Ci, że są efekty:) czyli robię normalną dietę, tylko że dwa razy w tyg podjadam tez słodycze. Efekty może nie są az tak oszałamiające, jakby to było bez tych slodyczy, ale lepsze to niż nic:)
Mój jadłospis:
śniadanie - serek homogenizowany naturalny
obiad - jajecznica/tosty/placuszki tuńczykowe
kolacja - budyń/sałatka warzywna/serek twarogowy ze szczypiorkiem i warzywami
Oczywiście wszystko na bazie dukana, bez cukru, tłuszczu itp. Piję zielona herbatę i wodę.
Kiedy jestem na uczelni, a mam więcej zajęć, to po prstu biorę ze sobą jogurta lub ten serek twardogowy i to jem, zeby nie obżerać się drożdówka czy czymś tam innym smile
Jak na razie schudłam jakieś 4-5kg w ciągu 1.5 miesiąca, a nawet i nie. I ze slodyczy nie zrezygnowałam, bo po orstu nie umiem |:P kiedy nie mam ochoty to ok, ale jak juz wpadne w trans, to masakra:(

3

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

hm... no wlasnie ja do diet jakos przekonana nie jestem. chodzi o to, ze nawet nie potrzebuje zrzucac kilogramow chyba. Chyba. bo u gory mi tez zebra wlasnie widac. i obawiam sie ze jak zaczne sie dietami katowac (czego nigdy nie robilam w sumie) to schudne jeszcze bardziej u gory. no a niestety na biuscie to sie tez wtedy odbije. a akurat chudniecie w tamtym miejscu to ostatnia rzecz ktora jest mi potrzebna smile
a u Ciebie jak jest ze zrzucaniem kg? chudniesz w nogach, a u gory nic?
jesli chodzi o redukcje slodyczy to tu sie zgodze. oj, jak Ty to robisz, ze czekolade sobie potrafisz darowac? ja potrafie na krotko, ale pozniej jak juz zjem kostke to konca nie widac, oj nie widac..

4

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

kobieta29
ja uważam, że skoro chcesz ładnie schudnąć tylko w pewnej partii ciała bo inną, jak sama piszesz, masz aż nadto szczupłą, to powinnaś skonsultować się ze specjalistą. mam na myśli jakiegoś trenera na siłowni czy w klubie fitness. z doświadczenia wiem, że jak człowiek zaczyna się odchudzać to zawsze chudnie nie tam gdzie chce wink
ja też mam bardziej rozbudowaną dolną część ciała (moje uda są moim koszmarem) i jak się zabierałam do odchudzania, to gdzie najpierw chudłam? no oczywiście, że w biuście ;p a te głupie uda jakie były takie pozostawały
myślę, że jak na siłowni trenerem będzie ktoś kto się na tym zna to tak dobierze ci zestaw ćwiczeń, że w końcu coś się ruszy

p.s. mi np pomogły ćwiczenia na vacu

5

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

właśnie tak mi się wydaje. chyba będę się musiała rozejrzeć za jakimś sprawdzonym trenerem, bo niestety zle dobrane cwiczenia to i oprocz poprawy kondycji moga wplynac na rozrosniecie nie tych partii, co trzeba:) na przyklad obawiam sie chodzenia na step, zeby nie powiekszyc jeszcze bardziej lydek. wydaje mi sie ze trzeba naprawde dobrze i dokladnie stawiac nogi na stepie i nie zaczynac od palcow zeby to na lydki nie mialo wplywu.. jest duzo tego typu rzeczy, ktore trzeba wiedziec jesli zalezy nam na konkretnych partiach ciala.
a, jesli moge zapytac, jak dlugo korzystalas z tego urzadzenia vacu zanim zaczelas widziec rezultaty? kilka razy z tego korzystalam, ale ze wzgledu na cene stwierdzilam ze poradze sobie na innych zwyklych maszynach w silowni:) ale moze rzeczywiscie warto poswiecic troche kasy.
ma ktos doswiadczenia tez na przyklad z power plate - (nie chodzi mi tu o jednorazowe wejscie tylko)?

6

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

Witaj Kobietko smile
Motywacje masz, jesli nie wiesz od czego zaczac, polecam jazde na rowerze i bieg (na poczatku moze byc trucht naprzemiennie z szybkim marszem).
Musisz wbic sobie do główki ze ruch jest potrzebny Twojemu cialu jak sen i tlen smile wtedy napewno osiagniesz sukces!!
Nie oczekuj spektakularnych rezultatow po miesiacu, za to po 3 miesiacach codziennej, godzinnej aktywności powinnaś zauważyć poprawę.
Codziennie tez masuj skore pod prysznicem i wklepuj balsam.
Ja codziennie ćwiczę to, co podalam Tobie na poczatku mojej wypowiedzi i jestem ukontentowana swoim wygladem a po drugie- mam nowe hobby, także szczerze polecam smile

7

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

przyznaje rację w zupełności. to jest właśnie najlepsza droga, tak mi sie wydaje. codziennie cos aktywnego robic. problem polega na tym, ze przynajmniej trzy dni w tygodniu (bo czasem wiecej) mam tak przeladowane, ze jak juz koncze prace o tej 19ej albo i pozniej to noga reka mi sie ruszac nie chce, a oczy same zamykaja. no ale w sumie juz 4 dni w tygodniu cos robic to juz by bylo meeeega duzo.. masz racje, rower to przeciez przyjemnosc, tym bardziej ze teraz tak dlugo juz jest widno. jeszcze bardziej przekonujaco brzmia rolki:) dzis rozpoczelam i poszlam z mama na joge. ale sie zrelaksowalam.. oj dziewczyny, goraco polecam! (dodam, ze jestem w tej materii nowicjuszka) dzieki za odpowiedzi. co jeszcze aktywnego lubicie robic w ciagu dnia?

8

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

kobietka, niestety, jak zaczynam się odchudzać, to zazwyczaj chudnę z brzucha tylko (tego dolnego, bo mam tak jakby dwa tongue) i niekiedy z boczkow, a z ud nie potrafie choć chce:( i ćwiczenia też nie pomagają, bo próbowałam sad
Oj, jakoś musiałam zrezygnować z tego czekolady, bo wyjścia nie było, ale z ciastek już nie potrafię hehe
Najlepiej własnie przejsc na jakaś dietę zdrowa i dodatkowo zwiększyć aktywność fizyczną, rolki są bardzo dobrym pomysłem, pracują wtedy mięsnie nóg, więc można też łatwo się tego nadmiaru tłuszczyku pozbyć, choć na mnie to tez nie dziala:) no ale może Tobie pomoże. Rower i inne sprzęty też są mile widziane przy pozbywaniu się kg smile

9

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

no ok , od dzis staram sie ograniczac slodycze i wiecej ruszac, no i kremy.. eh... . trzymajcie kciuki!

10

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

Na siłowni są sprzęty do ćwiczeń dolnych partii .... także ZERO NULL CZEKOLADEK SŁODYCZY WODY DUŻO
I NA FITNESS smile

11

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

o-o wlasnie. i ta woda:)

12

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

woda zdrowia doda smile

13

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

no a dzis siup na basenik smile

14

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

Nie trzeba ciągle pić wody, można ją zastąpić zieloną herbatą też smile bo nie wiem czy Wy macie tak jak ja, że nie potraficie wypic przynajmniej te 1.5litra wody dziennie tongue dla mnie to nierealne big_smile latem ok, kiedy są upały, ale teraz jest to nie do wykonania:) dlatego piję tez zieloną herbatę. Eh i zauważyłam, że waga stoi w miejscu dlatego musze całkowicie zrezygnowac ze słodyczy albo chociaż raz w tyg sobie coś podejść, bo takim sposobem, to nigdy nie dojdę do swojej upragnionej wagi sad

15

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

też własnie mam problem z wypijaniem takiej ilosci wody. a jesli jej duzo pije, to ogolnie czesciej tez mam zaklocana prace, gdyz nie bez wplywu jest to na organizm i czesciej wybierac sie musze tam gdzie i krol piechota chodzi wink wiec malo to ogolnie wygodne. no ale co zrobic, trzeba to trzeba. H2O sport kremy i niewielkie ograniczenie slodyczy. na razie stawiam na to. no nie wyszedl wczoraj basenik. za to pedze na niego dzisiaj. no i przygotowania przedswiateczne trzeba zaczac wiec sie i w domku troche poruszam hehe:)

16

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

jak wytrwać dzień bez czekolady? toż to mission impossible. kinder bueno mi sie trawi wlasnie!

17

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

Co aktywnego robicie w tym tygodniu? To mój drugi tydzień bez czekolady! zrobilam sobie obietnice (sobie i chlopakowi, wiec tym wieksza motywacja jak ktos oprocz mnie o tym wie;) ), ze nie bede jadla czekolady do 6 sierpnia!! mam nadzieje ze wytrwam! czy sa tu jeszcze jakies obzartuchy na diecie? smile

18

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

A nie lepiej jeść co się chce a w zamian codziennie się trochę poruszać ?? Sądzę, że po tym 6 sierpnia (jeśli wytrzymasz) potem znowu zaczniesz jeść i kg wrócą. Chyba,że ćwiczysz skórę - rozciągasz big_smile Ja wolę zjeść co lubię i 30min poćwiczyć, pójść na rower, z psem. Znajdź jakieś ćwiczenia na dolne partie i ćwicz tylko, że musi to być regularne - codziennie. Chyba 15-30 min dziennie to nie jest dużo... Ale jeśli masz taką budowę ciała po prostu(po mamie, babci) to cudów nie zdziałasz leeeeeecz ćwiczeniami "ubijesz" sobie uda:) A faceci kochają duże pupy hihi big_smile No tylko trzeba je ubić trochę tongue Zaakceptuj się i udoskonalaj swoje ciało milimetr po milimetrze no chyba, że masz kase na operacje plastyczne;) A z resztą z doświadczenia wiem, że jeśli się odchudzasz i nie jesz nic porządnego to nie ma z czego Ci się ubić ciało, dlatego wisi. Tylko z umiarem to jedzenie. A i jak pokazujesz nogi posmaruj się samoopalaczem lub zrób opalanie natryskowe-ciało opalone wygląda na szczuplejsze.
Powodzenia, pozdrawiam :*

19

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

A i jak ja jem kinder bueno bo je uwielbiam to po kawałeczku chłopakowi podrzucam big_smile Wtedy mniej go zjem tongue
Taka rada hihi wink

20 Ostatnio edytowany przez kobieta29 (2011-05-21 18:39:53)

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

bbDzięki za odp smile)
to nie jest tak, ze sie odchudzam na zasadzie ograniczania jedzenia. jedyne co wykasowałam z jadłospisu to czekolada. a niestety ja nie potrafię zjeść kawałek czegoś. od razu wcinam DWIE CZEKOLADY na raz. na początku było gorzej, ale juz zbliza sie niemal koniec drugiego tygodnia nie jedzenia czekolady i jakos daje rade. zeby pozniej nie rzucic sie na slodycze to od czasu do czasu zjem cos slodkiego w minimalnej ilosci (cos co nie zawiera czekolady - rezygnacja z czegos takiego nie sprawilaby mi trudnosci, a i jak zjem kawalek to nie czuje potrzeby pochlonienia wiekszych ilosci. z cwiczeniami masz racje w 100%. przymierzam sie do 6 weidera. macie z tym jakies doswiadczenia?

21

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

a może pomoc dietetyka by się przydała? ja mam chorą przyjaciółkę -walczy z zapaleniami jelit i bierze asamax-oczywiście nie może jeść wszystkiego i zaprowadziłam ją do dietetyczki, która ustawiał jej dietę

22

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

hmmmm.. w sumie to może i racja. myślałam kiedyś o tym, ale później stwierdziłam, że taki mój urok i tyle. mogę ewentualnie zacząć więcej ćwiczyć i jeść mniej słodyczy.. ale może rzeczywiście powinnam i z pomocy dietetyka skorzystać..

jakie macie z tym doświadczenia? czy korzystał ktoś kiedyś z usług dietetyka? okazało się pomocne w kwestiach, o które Wam chodziło??

23

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)

ja tam od zawsze jak chce schudnąc to jem mniej i ćwicze i nie mam zamiaru się wybierac do dietetyka(póki moje wymyślone diety skutkują jako tako), bo on Ci powie to co możesz znaleźć w necie(choć fakt czasem przydatna jest indywidualna dieta jeśli ktos ma już powazny problem), chyba że zapłacenie mu kasy zmotywuje Cię bardziej do diety:P moja koleżanka chodzi do dietetyka i pije jakieś dziwne miksturki i koktajle zapychajace, ale co z tego jak nie ćwiczy...moim zdaniem teraz jest tak pięknie że wieczorkiem można się wybrac an jogging i no:) co do słodyczy to omg jak można zjeść 2 tabliczki czekolady jednego dnia <szok> nie dałabym rady hehe grrr za słodko:P kiedyś prawie jedną zjadłam ale to cudem big_smile no nie mam akurat problemu z odmówieniem sobie słodyczy, więc co do tego to współczuje;/ ale spróbuj się zmotywować i będzie ok smile

24

Odp: lepsze życie - be active! pomożecie? :)
wiolcis napisał/a:

ja tam od zawsze jak chce schudnąc to jem mniej i ćwicze i nie mam zamiaru się wybierac do dietetyka(póki moje wymyślone diety skutkują jako tako), bo on Ci powie to co możesz znaleźć w necie(choć fakt czasem przydatna jest indywidualna dieta jeśli ktos ma już powazny problem), chyba że zapłacenie mu kasy zmotywuje Cię bardziej do diety:P

w sumie racja!!


wiolcis napisał/a:

co do słodyczy to omg jak można zjeść 2 tabliczki czekolady jednego dnia <szok> nie dałabym rady hehe grrr za słodko:P

heh, no wlasnie jak mozna! wink a jeszcze poprawic to pawelkiem i kider bueno? no wlasnie!! wiem ze to przesada. potrafie jesc czekolade jak chleb.. zapominam, ze to ma byc dla przyjemnosci..

ale musze sie pochwalic.. juz dwa tygodnie i trzy dni jak nic czekoladowego nie wciagnelam! cwicze w domu nogi, i nie tylko w domu bo basenik itp sie zdarza, no i kremiki. i jestem po trzecim dniu cwiczenia 6weidera.
no zobaczymy na ile mi starczy motywacji. ale wakacje tak blisko i tyle juz z siebie dalam, ze mam nadzieje, ze dam rade!

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » lepsze życie - be active! pomożecie? :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026