netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Miłość czy nienawiść?Jak sie uwolnić

4 odpowiedzi4 696 wyświetleńzałożony przez Aneczka963, 08.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Miłość czy nienawiść?Jak sie uwolnić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Miłość czy nienawiść?Jak sie uwolnić

Witam serdecznie,
Od 5 lat, z niewielkimi przerwami jestem w związku. Na początku jak zawsze,wielka miłość,wzajemne poświęcenie. Rzuciłam dla niego wszystko i wyjechaliśmy za granicę,gdyż moja rodzina nie akceptowała go jako faceta dla mnie. Tam wszystko sie popsuło, on wrócił do kraju pierwszy,ja rok po nim.Zaczęły sie problemy,typu agresja,podnoszenie ręki i znęcanie psychiczne. Wiele razy próbowałam ułożyć sobie życie z kimś innym,ale zawsze wracałam do niego. Traktuje mnie bez szacunku,wyzywa,nie dotrzymuje słowa. Jest dorosły,ale zawsze na przodzie stawia znajomych,którzy są patologicznym towarzystwem. Zawsze prosiłam go,zeby zerwal z nimi kontakt,ale udawalo sie to tylko na chwile,kiedy chcial mnie ''ugłaskać''. Wyszłam 2 dni temu ze szpitala,a on poszedł dzisiaj pić z towarzystwem. Nie pomogły telefony,płacz. Czuję,że tylko sie kompromituje,ale nie jestem w stanie nic z tym zrobic.Dla niego to jest calkiem normalne,ze wyjdzie ze znajomymi,nie widzi jak mi jest przykro. Staram sie go zostawić, tyle razy próbowałam...Ale gdy pomyślę,że on mógłby miec inna kobiete lub cos  z nia ''robic'' ,rwe sobie wlosy z glowy. Wiem,ze on mnie bardzo kocha,ale jest to tylko toksyczna milosc z obu stron, sentyment. Poswiecam sie i towarzysze mu w libacjach,choc nie zawsze mam na to ochote. Robie to,bo sie martwie, on od dziecka choruje na wiele powaznych dolegliwosci. Czuje,ze ciagle robie cos wbrew sobie. On nie ma za grosz szacunku,ma to zreszta po ojcu. Wiem,ze ta znajomosc nie ma w ogole przyszlosci i nic dobrego z tego dalej nie wyniknie,tylko moj ciagly placz,blaganie go o powrot do domu i nerwy.Ja dla niego bylabym w stanie zrobic wszystko,wiec dlaczego tak jest? Nie naleze do osob o slabej psychice,ale on doprowadzil mnie do nerwicy. Wiem,ze pozwolilam sobie na to i juz nic nie zmienie. Nienawidze go ale i kocham z calego serca. Ten czlowiek zawsze obroci wszystko przeciwko mnie i wtedy to ja czuje sie winna i wybaczam.Co mam zrobic? sad Czuje,ze  w gre wchodzi tylko porada psychologa... Pomocy sad!!

2

Odp: Miłość czy nienawiść?Jak sie uwolnić

To on potrzebuje psychologa, a nie Ty. On jest słaby, bo piję, bo zadaje się z towarzystwem, które ciągnie go w dół. Czy za granica Wam sie nie ukladalo, bylo cięzko w pracy? Prawdopodobnie to rzeczywistosc go przybila. To słaby czlowiek, a Ty zamiast miec w nim oparcie musisz podnosic z kolan stale jego. Nie bedziesz miala dobrej przyszłości z tym czlowiekiem. Wiem, ze to jest miłosc i Ty walczysz zeby sie zmienił. Jak długo bedziesz czekac az on doceni to co dla niego robisz? całe zycie? Postaw ultimatum - albo przewartosciowuje swoje zycie i sie zmieni albo odchodzisz.

3

Odp: Miłość czy nienawiść?Jak sie uwolnić

Dzięki za odpowiedź
Były różne tego powody, oboje pracowaliśmy, ale wszystko nas przytłoczyło.Głównie chodzilo o jego agresywne zachowanie wobec mnie. Najbardziej boli mnie,ze gdy go zostawie, on zawsze obroci to w ten sposob,ze wina jest we mnie. Np rozpowiada,ze go zdradzalam i poszlam do kochanka, co nie jest prawda! Zaznaczam,ze mamy wielu wspolnych znajomych. Wiele razy stawiałam mu takie ultimatum, ale zmienia sie tylko na kilka dni, potem wszystko wraca do normy. Ten człowiek zadręcza mnie psychicznie, dzis po rozstaniu juz pisze mi o nowej kobiecie, choc pokasowalam go ze wszystkich portali spolecznosciowych. Wspomina tez o moich 'romansach' ,ktore podobno mam. On wie jak mi zagrac na nerwach czuje,ze nigdy sie od niego nie uwolnie!!

4

Odp: Miłość czy nienawiść?Jak sie uwolnić

Zadrecza Cie na maksa. Jak na moj gust - przygniotła go rzeczywistosc - praca za granica, kiepskie stosunki rodzinne, zwiazek itp.
Ja bym na Twoim miejscu narazie odpuscila i zajęła się sobą. Odpocznij psychicznie od tej sytuacji, od niego, pobadz sama w ciszy i zobaczysz wtedy jaka pojsc droga dalej. Moze i on inaczej spojrzy na to wszystko jak Ty nie bedziesz sie odzywac. Nie trzymaj sie kurczowo jednego faceta, który Cie tak rani. Pobadz sama i sie zastanow, uspokoj...a wtedy znajdziesz rozwiazanie.......Powodzenia

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Miłość czy nienawiść?Jak sie uwolnić

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026