Zawsze sobie kupię bób i jem go z puszki albo nieraz taki który można ugotować.Chciałabym się dowiedzieć co można zrobić jeszcze z takiego bobu może jakaś sałatka,zupa.
1 2011-04-01 19:55:14 Ostatnio edytowany przez Liren25 (2011-04-01 19:58:18)
Podobne tematy
We Włoszech gotują bób z makaronem.
Gotujesz bób , potem go przecierasz na papke.
Gotujesz oddzielnie makaron , odcedzasz i dodajesz przetarty bób ,całośc posypujesz żółtym serem.
Smacznego.
Dziękuję sprubóję na pewno jak będzie na niego sezon czy taki z puszki też może być?
Może byc z puszki a nawet mrożony.
Można zrobić pierogi z bobem ![]()
Sałatka z bobem i kremową mozzarellą
? kremowa mozzarella: 10 małych kuleczek mozzarelli lub 1/2 dużej mozzarelli w kulce + 3 łyżki śmietanki kremowej UHT 30% + sól i pieprz
? 6 liści sałaty rzymskiej lub lodowej + ewentualnie garść rukoli
? 8 cienkich plasterków cukinii, zrobionych za pomocą obieraczki do warzyw
? 1 filiżanka ugotowanego i obranego bobu
? 2 łyżki posiekanego cienkiego szczypiorku + 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
? grzanki czosnkowe: 4 kromki ukośnie pokrojonej bagietki + 1 drobno posiekany ząbek czosnku, sól + 1 łyżka miękkiego masła (można zastąpić oliwą z oliwek)
Winegret:
? 1 łyżka soku z cytryny
? 4 - 5 łyżek oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
? 1 mały ząbek czosnku, drobno posiekany
? 1 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu
? szczypta soli morskiej gruboziarnistej
Przygotowanie:
Kuleczki mozzarelli poszarpać lub przekroić na połówki, wymieszać ze śmietanką, doprawić solą i pieprzem, odstawić.
Sałatę i ewentualnie rukolę rozłożyć do dwóch talerzy, przekładając je plastrami cukinii i bobem. Dodać kremową mozzarellę, posypać szczypiorkiem i natką pietruszki.
Polać winegretem i ewentualnie dodatkową oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia do smaku.
Podawać z grzankami czosnkowymi: posiekany czosnek posypać solą i rozetrzeć na desce końcem noża, wymieszać z miękkim masłem, posmarować bagietkę i opiec pod grillem w piekarniku lub w tosterze.Piersi kurczaka w kremowym sosie z zielonego pesto, z bobem i tymiankiem
Piersi kurczaka w kremowym sosie z zielonego pesto, z bobem i tymiankiem
1 podwójna pierś kurczaka
? około 4 łyżek mąki
? 2 łyżki oliwy z oliwek do smażenia lub oleju
? 4 pełne łyżki zielonego pesto (kupionego lub domowego)
? 200 ml śmietanki kremowej 30%
? 4 łyżki listków świeżego tymianku
? 1 szklanka ugotowanego i obranego bobu
? sól i świeżo zmielony czarny pieprz
Dodatki: młode ziemniaki z wody
Przygotowanie:
Ugotować bób w osolonej wodzie, obrać. Piersi kurczaka opłukać, osuszyć, odciąć włókna, kostki, przekroić w poprzek na cieńsze filety. Oprószyć solą i obtoczyć w mące. Smażyć na oliwie na średnim ogniu przez około 7 minut z każdej strony, aż będą ładnie zrumienione i miękkie w środku.
Na patelnię z kurczakiem dodać zielone pesto, wymieszać i wlać śmietankę. Zagotować i doprawić świeżo zmielonym czarnym pieprzem i ewentualnie solą.
Dodać ugotowany i obrany bób oraz świeży tymianek. Gotować na malutkim ogniu jeszcze przez chwilę, aż sos zgęstnieje. Podawać z ziemniakami z wody.
Ja znalazłam kiedyś w gazecie przepis na sałatkę - kurczak z bobem, ale muszę tylko dostać się do mojego zeszytu z przepisami i go tutaj wklepię ![]()
8 2012-05-01 12:51:58 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-05-01 12:53:48)
A ja mam zamiar zrobić tą sałatkę co podałam , jade jutro na targowisko zobaczyć za warzywami młodymi
Mizerię już zrobiłam dzisiaj do obiadu i zrobiłam już ogórki kiszone ale chodzą za mną szparagi ![]()
Ooo no proszę nawet nie wiedziałam że z bobu można zrobić takie smaczne rzeczy,ja bób jak juz to jadłam tylko latem ugotowany i polany masełkiem i posypany z pietruszką ![]()
Bób na ostro 3 porcje (przepis opracowany na podstawie TeleTygodnia)
pół kg bobu
ćwiartka główki sałaty lodowej
100 g szynki wędzonej w plastrach
mała cebula
ząbek czosnku
pęczek kopru
sól i pieprz
2 łyżki masła
ostra papryka
Bób ugotuj w osolonej wodzie, schłodź i obierz ze skórki. Cebulę obierz i drobno posiekaj. Czosnek wyciśnij w prasce.
Na patelnię nałóż 2 łyżki masła - zeszklij na nim cebulę i czosnek.
Paprykę pokrój w drobne kawałki, dodaj na patelnię i lekko podsmaż.
Całość schłodź i dodaj do bobu. Koper posiekaj drobno i dodaj do warzyw (wspomoże on trawienie bobu).
Wszystkie warzywa dokładnie wymieszaj, dopraw solą i pieprzem.
Liście sałaty lodowej porwij na mniejsze kawałki.
W miseczkach porozkładaj na dnie liście sałaty. Na nią wyłóż plastry szynki, a na samym wierzchu warzywną mieszankę z bobem.
Zupa z kalarepy i bobu wg Nasz Głos
Składniki na ciasto:
porcja kurczaka na rosół
2 marchwie
1 pietruszka
4 kalarepy
2 ziemniaki
110 dag mrożonego bobu
1 puszka pomidorów w kawałkach
garsc kiełków rzeżuchy
mieszanka ziół
pieprz i sól
Bób rozmroź i obierz. Umytą porcję rosołową zalej litrem zimnej wody, doprowadź do wrzenia, posól i usuń szumowiny. Wrzuc obrane i drobno posiekane marchwie, oczyszczony korzeń pietruszki i pokrojony miąższ kalarep.
Zmniejsz ogień, dodaj obrane, pokrojone w kosteczkę ziemniaki i bób. Gotuj pod przykryciem do miękkości warzyw. Usuń mięso, dodaj pomidory z puszki i gotuj jeszcze ok. 10 minut. Dopraw solą, pieprzem i łyżeczką suszonych ziół. Podawaj posypane kiełkami rzeżuchy.
Ja lubię prosto, gotowany bób posypany solą i z masełkiem, pychotka ![]()
Ja lubię prosto, gotowany bób posypany solą i z masełkiem, pychotka
Ja podobnie
. Nawet bez tego masełka. Być może zresztą dlatego, że taki właśnie bób pamiętam z dzieciństwa - siadałyśy z mamą i wcinałyśmy
. We dwie potrafiłyśmy zjeść całkiem spore naczynie ugotowanego, tylko lekko posolonego bobu. Nikt poza nami tego w domu nie jadł, więc mama nawet nie kombinowała z przepisami.
Niemniej przepis podany przez Flores, ten na sałatkę z bobem i mozarellą, brzmi pysznie
. Podobnie jak Aniołka bób na ostro. Może się nawet skuszę
.
Proponuję placuszki z bobu:)
Gotuję bób, obieram. Gotuję soczewicę. Wszystko blenduję. Dodaję 2 jajka, cebulę, czosnek, pełnoziarnistą mąkę i przyprawy- sól, pieprz, curry, paprykę, zioła itp. Mieszkam wszystko i smażę małe placki.
mysterious_chocolate napisał/a:Ja lubię prosto, gotowany bób posypany solą i z masełkiem, pychotka
Ja podobnie
. Nawet bez tego masełka. Być może zresztą dlatego, że taki właśnie bób pamiętam z dzieciństwa - siadałyśy z mamą i wcinałyśmy
. We dwie potrafiłyśmy zjeść całkiem spore naczynie ugotowanego, tylko lekko posolonego bobu. Nikt poza nami tego w domu nie jadł, więc mama nawet nie kombinowała z przepisami.
Niemniej przepis podany przez Flores, ten na sałatkę z bobem i mozarellą, brzmi pysznie
. Podobnie jak Aniołka bób na ostro. Może się nawet skuszę
.
Najlepszy w trdycyjnej postaci...z masełkiem solą i koprem...mniam chociaz w niektórych regionach jedzą z bułką tartą...ale to za dużo i nie to:)