Nie umiem gotować - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: Nie umiem gotować

Mam 20 lat i moim problemem jest jakikolwiek brak talentu kulinarnego. Teraz jestem na studiach i zazwyczaj obiad jem w jakichś barach mlecznych bo ani czasu na gotowanie nie ma ani umiejętności. Wiele dziewczyn uczy się gotowania od małego, gotując z mamą, babcią, ciocią itp. U mnie był taki problem że moja mama to taki sam antytalent do gotowania jak ja, a jak chciałam się uczyć od babci to ona mnie zawsze wyrzucała z kuchni bo jej przeszkadzałam. I tak przez 20 lat nie nauczyłam się gotować. I tu pojawia się moje pytanie, znacie może jakieś przepisy dla opornych? Albo jakieś takie podstawowe od których potem można wychodzić do bardziej skomplikowanych? Cokolwiek co mi pomoże w nauce big_smile Na dzień dzisiejszy umiem zrobić naleśniki, ugotować ziemniaki, usmażyć schabowego, ugotować albo usmażyć jajka i kilka dań z makaronem (jakiś makaron ze szpinakiem albo taki z gotowym pesto ze sklepu, bo bardziej skomplikowane przepisy mnie przytłaczają xD ). Przyjmę każdą radę i każdy przepis smile

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez jjbp (2018-10-29 11:02:39)

Odp: Nie umiem gotować

Może bazuj na tym co już umiesz? Czyli np jak potrafisz zrobić naleśniki to pobaw się różnymi farszami do nich. Zacznij od łatwych jak np słodki twaróg, pozniej przejdź np do pieczarek (jak do krokietow) i tak dalej i tak dalej. To samo z makaronem - jak umiesz podstawowy sos pomidorowy to sporobuj kiedyś zrobić to samo tylko z mięsem mielonym, jak umiesz ze szpinakiem to spróbuj do tego dodać np kurczaka i cukinie. Z jajkami możesz zrobić omlet (na słodko i słono), frittate lub szakszuke (brzmi egzotyczne ale uwierz mi jest proste - jak jajko sadzone ale na pomidorach). Bazując na tym co już znasz nie rzucisz się z motyka na słońce smile

3

Odp: Nie umiem gotować

Mi się wydaje że najbardziej łatwym rozwiązeniem będzie gotowanie zup.  jak nauczysz się robić rosół to na jego bazie możesz potem robić pomidorową ogórkową albo jarzynową.

4

Odp: Nie umiem gotować

Dokładnie zupki .. ja się nauczyłam sama i to z neta choć nie  wszystko wychodzi to zupy  zawsze (mama taka jak twoja hehehe)

Przykładowo

Rosołek: każdego rodzaju mięsa jaki znajdziesz dla mnie np i 3 osobowej rodziny przepis :
- 2 szyję z kaczki
- 1 nóżka z kurczaka
-2 skrzydła z indyka
- wołowina
(To wszystko można zmienić na szkielet z kurczaka lub dowolne mięsiwo do zupy leć my lubimy smak mieszany) ugotować trochę zeby wylazł cały syf z mięsa (szara piana tzw burzany czy szumowiny)
Lubczyk Por, pietruszka, marchewka , seler (liście z pietruszki i seler) - warzywa można dowolnie podać np starte, plasterki lub całość wpieprzajac razem do gara, wszystko gotować do miękkości . Zieleninę wyrzucasz.

Ps.w przypadku włożenia wołowiny powinna być pierwsza jaka się gotuje i np po 40 minutach dopiero reszta mięsa i warzywa

Doprawić do smaku (zdrowo solą i pieprzem / mniej zdrowo i smacznie - ja lubię kostki wołowe brązowe nie te żółte... Lub ziarenka smaku)

Masz rosół ! Aż sobie ochoty narobiłam tongue

W ten sam sposób tworzysz praktycznie każda zupę prócz barszczu.
Do ogórkowej dusisz w garnku utarte ogórki kiszone i wrzucasz na sam koniec do zupy, możesz zabielić śmietaną.
Przy pomidorowej to samo , pomidory przeznaczasz na maśle i dusisz do miękkości (przecierasz przez sito nad garnkiem by pozbyć się pestek i skór) - opcjonalnie ludzie robią z koncentratu pomidorowego lub soku Ps. Ja robię że wszystkiego naraz do smaku xd... Możesz zabielić śmietaną. To już masz 3 zupy a jest tego sporo i większość na rosole big_smile


Smak mojego dzieciństwa to zupa ciapalucha , mama nie umiejącą gotować robiła pyszna papkę xD

Szkielet z kurczaka z warzywami a do niego ryż wrzucała i metoda jak rosol i robiła się breja czyli tani rosół z ryżem (to była ryżówka na bóle brzucha) jak dodała koncentrat to była ciapalucha big_smile

5

Odp: Nie umiem gotować
Karola2020 napisał/a:

Cokolwiek co mi pomoże w nauce big_smile Na dzień dzisiejszy umiem zrobić naleśniki, ugotować ziemniaki, usmażyć schabowego, ugotować albo usmażyć jajka i kilka dań z makaronem (jakiś makaron ze szpinakiem albo taki z gotowym pesto ze sklepu, bo bardziej skomplikowane przepisy mnie przytłaczają xD ). Przyjmę każdą radę i każdy przepis smile

Nie jest wcale tak źle, z głodu nie zginiesz big_smile. A tak poważniej, to poszłabym za radą Jjbp, czyli bazując na tym co już potrafisz, możesz wchodzić w coraz trudniejsze kombinacje. Można zacząć banalnie, na przykład kotlet schabowy jest świetną podstawą do podania go w wielu wariantach, choćby nakładając na mięso podsmażone wcześniej pieczarki i posypując całość startym żółtym serem albo dodając mozarellę. Na podobnej zasadzie możesz przygotowywać schabowe roladki - przed usmażeniem mięso przyprawiasz, wkładasz do środka różne farsze, a te mogą być w bardzo wielu wariantach, zawijasz, panierujesz (lub nie) i smażysz na patelni albo dusisz podlewając wodą i na końcu zagęszczając mąką, dzięki czemu uzyskasz prosty sos.

Z innych mięs najłatwiej zacząć od fileta z kurczaka, który możesz panierować z dodatkiem wiórków kokosowych, sezamu, a nawet płatków kukurydzianych. Możesz też pokroić go na małe kawałki, przyprawić, wrzucić na rozgrzany olej, a potem dołożyć dowolne warzywa - cebulę, paprykę, marchew pokrojoną w półplasterki, pieczarki. Całość dusisz ze sobą do miękkości, doprawiając sporą ilością oregano, przecierem pomidorowym (po zagęszczeniu będziesz mieć mięso z warzywami w sosie pomidorowym) albo wrzucając pomidory z puszki i odparowując nadmiar płynu, czy co tam sobie tylko umyślisz. To szybkie, proste i bardzo smaczne danie, które możesz podać z ziemniakami, ryżem, a nawet makaronem.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

6 Ostatnio edytowany przez Ferreus somnus (2018-11-14 09:52:51)

Odp: Nie umiem gotować
Karola2020 napisał/a:

Mam 20 lat i moim problemem jest jakikolwiek brak talentu kulinarnego. Teraz jestem na studiach i zazwyczaj obiad jem w jakichś barach mlecznych bo ani czasu na gotowanie nie ma ani umiejętności. Wiele dziewczyn uczy się gotowania od małego, gotując z mamą, babcią, ciocią itp. U mnie był taki problem że moja mama to taki sam antytalent do gotowania jak ja, a jak chciałam się uczyć od babci to ona mnie zawsze wyrzucała z kuchni bo jej przeszkadzałam. I tak przez 20 lat nie nauczyłam się gotować. I tu pojawia się moje pytanie, znacie może jakieś przepisy dla opornych? Albo jakieś takie podstawowe od których potem można wychodzić do bardziej skomplikowanych? Cokolwiek co mi pomoże w nauce big_smile Na dzień dzisiejszy umiem zrobić naleśniki, ugotować ziemniaki, usmażyć schabowego, ugotować albo usmażyć jajka i kilka dań z makaronem (jakiś makaron ze szpinakiem albo taki z gotowym pesto ze  sklepu, bo bardziej skomplikowane przepisy mnie przytłaczają xD ). Przyjmę każdą radę i każdy przepis smile

Ja gotować nauczyłem się na studiach właśnie. Mój pierwszy omlet był hybrydą geoligiczno-kulinarną: warstwa węgla, warstwa omletu, warstwa rzadko ściętej jajecznicy. :?

Później poznałem kumpla, z którym potrafiliśmy kupić skrzynkę piwa i stać na kuchni kilka godzin przygotowując wielkie żarcie w trakcie małego chlania przed wielkim chlaniem. Akademiki...

A potem odkryłem internet gdzie jest masa ludzi, którzy kochają dobrze zjeść. Polecam blog niejakiej Chochli jej chleb prowansalski z zupa gulaszową to mistrzowie połączenie.

Ucz się pilnie, kobieta która nie potrafi gotować to żaden materiał na partnerkę.

7

Odp: Nie umiem gotować

No właśnie, zapomniałam poprzednio napisać, że świetną pomocą są wszelkiego rodzaju blogi kulinarne, ale wydaje mi się, że jeśli ktoś nie umie gotować, to jeszcze lepsze są kanały na You Tube, gdzie krok po kroku, z wszelkimi wskazówkami, pokazane jest jak przygotować nawet bardziej skomplikowane potrawy.
Generalnie całe clou sztuki kulinarnej polega na znajomości tych wszystkich magicznych trików, które warto znać, a o których w podstawowych przepisach raczej już się nie wspomina.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."
Odp: Nie umiem gotować
Olinka napisał/a:

No właśnie, zapomniałam poprzednio napisać, że świetną pomocą są wszelkiego rodzaju blogi kulinarne, ale wydaje mi się, że jeśli ktoś nie umie gotować, to jeszcze lepsze są kanały na You Tube, gdzie krok po kroku, z wszelkimi wskazówkami, pokazane jest jak przygotować nawet bardziej skomplikowane potrawy.
Generalnie całe clou sztuki kulinarnej polega na znajomości tych wszystkich magicznych trików, które warto znać, a o których w podstawowych przepisach raczej już się nie wspomina.

Ja z kolei uwielbiam oglądać programy kulinarne w tv. Zawsze z jakiegoś znajdę inspirację, albo dowiem się czasem czegoś ciekawego.
Geslerowa często zdradza sekrety kulinarne w "Kuchennych rewolucjach" i czasem prosty trik może spowodować, że potrawa nabiera nowego smaku.

9

Odp: Nie umiem gotować

To już sporo umiesz smile . Ja też z rodziny niekulinarnej (nawet babcia nie umiała nic smacznego upichcić). Nie miałam się od kogo uczyć.

Skoro smażysz schabowego to tak samo usmażysz mielonego i uklepaną pierś z kurczaka oraz filet z ryby.
Skoro umiesz naleśniki, to zrobisz też placki wszelakie.
Skoro umiesz ugotować makaron to zrobisz też sos pomidorowy z mięsem np. mielonym.
Łatwo zrobisz jajecznicę i omlet.
Jest sporo łatwych zup. Szukaj prostych przepisów w internecie.
Uruchom wyobraźnię. Np. zostało Ci sera... to ścierasz na tarce i dodajesz do makaronu. Zostało trochę parówek, kiełbasy, papryki, groszku z puszki... to wszystko smażysz/dusisz na patelni i do makaronu wink .
Metodą prób i błędów oraz inwencji twórczej, powoli do przodu. Powodzenia smile .

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

10

Odp: Nie umiem gotować
Karola2020 napisał/a:

Mam 20 lat i moim problemem jest jakikolwiek brak talentu kulinarnego. Teraz jestem na studiach i zazwyczaj obiad jem w jakichś barach mlecznych bo ani czasu na gotowanie nie ma ani umiejętności. Wiele dziewczyn uczy się gotowania od małego, gotując z mamą, babcią, ciocią itp. U mnie był taki problem że moja mama to taki sam antytalent do gotowania jak ja, a jak chciałam się uczyć od babci to ona mnie zawsze wyrzucała z kuchni bo jej przeszkadzałam. I tak przez 20 lat nie nauczyłam się gotować. I tu pojawia się moje pytanie, znacie może jakieś przepisy dla opornych? Albo jakieś takie podstawowe od których potem można wychodzić do bardziej skomplikowanych? Cokolwiek co mi pomoże w nauce big_smile Na dzień dzisiejszy umiem zrobić naleśniki, ugotować ziemniaki, usmażyć schabowego, ugotować albo usmażyć jajka i kilka dań z makaronem (jakiś makaron ze szpinakiem albo taki z gotowym pesto ze sklepu, bo bardziej skomplikowane przepisy mnie przytłaczają xD ). Przyjmę każdą radę i każdy przepis smile


Może babcia zachowała jakiś notatnik z przepisami? Popytaj po rodzinie, może ktoś co wie.
Myślę, że na samym początku warto byłoby sprawdzić jakaś dobrą (i na ogół grubą) książkę kucharską, typu "Kuchnia polska" pod kątem nie tylko przepisów różnistych ale i podstaw gotowania. Tego typu książki powinny chyba być dobrze obudowane podstawami. A dopiero potem zabrałabym się za jakieś blogi, nety wszelkie, gdyż nie ma żadnej pewności, że jakaś gadająca jutubowa głowa w ogóle ma jakiekolwiek pojecie o tej całej sztuce kulinarnej, czy może tylko sobie połączyła cokolwiek z czymkolwiek i się cieszy. Więc dopóki nie nabierzesz jakichś podstaw odnośnie samej techniki, (pewnie wyczucia smaków troszkę też), to nie będziesz miała żadnej gwarancji, że głowa z netu wie o czym mówi.

11

Odp: Nie umiem gotować

Po "staropolsku", ale po mojemu - bigos!
Do osobnego przygotowania przez podsmażenie i krótkie uduszenie:

0,75 kg łopatki lub karkówki wieprzowej;
30-40 dag wędzonego boczku;
1 pęto dobrze uwędzonej kiełbasy;
2 duże cebule;
2-4 ząbki czosnku;

oraz do gotowania w tym samym czasie:

1 kg kapusty kiszonej;
1/2 główki kapusty białej (jeśli duża, to 1/4);
2-3 suszone podgrzybki (kapelusze);
4-5 suszonych węgierek.

Przyprawy:
2-3 liście laurowe;
kilka ziaren ziela angielskiego;
kilka szczypt ziarnistego, czarnego pieprzu;
pół łyżeczki pieprzu ziołowego;
sól, magi itd, do smaku.

na koniec:

1 łyżka grubo zmielonego kminku;
1 łyżka suszonego majeranku;
mielone - papryka ostra i słodka;
1 łyżka przecieru pomidorowego;

I na sam koniec:
dwie - trzy szczypty cząbru.

facet po przejściach

12

Odp: Nie umiem gotować
Excop napisał/a:

Po "staropolsku", ale po mojemu - bigos!
Do osobnego przygotowania przez podsmażenie i krótkie uduszenie:

0,75 kg łopatki lub karkówki wieprzowej;
30-40 dag wędzonego boczku;
1 pęto dobrze uwędzonej kiełbasy;
2 duże cebule;
2-4 ząbki czosnku;

oraz do gotowania w tym samym czasie:

1 kg kapusty kiszonej;
1/2 główki kapusty białej (jeśli duża, to 1/4);
2-3 suszone podgrzybki (kapelusze);
4-5 suszonych węgierek.

Przyprawy:
2-3 liście laurowe;
kilka ziaren ziela angielskiego;
kilka szczypt ziarnistego, czarnego pieprzu;
pół łyżeczki pieprzu ziołowego;
sól, magi itd, do smaku.

na koniec:

1 łyżka grubo zmielonego kminku;
1 łyżka suszonego majeranku;
mielone - papryka ostra i słodka;
1 łyżka przecieru pomidorowego;

I na sam koniec:
dwie - trzy szczypty cząbru.

O tej porze, kapustę jedynie wyciskam, sok pozostawiając do ewentualnego dodania do zbyt małej kwaśności bigosu.
Nie płuczę ani nie obgotowuję przed tym.
Kroję tę wyciśniętą już kapustę, by "nie ciągnęła się" długimi paskami po szatkowaniu. smile

facet po przejściach

13

Odp: Nie umiem gotować

Jest dużo przepisów na dania z makaronami a to na prawdę jest mega proste smile Wystarczy mieć dobrej jakości makaron np arrighi , spaghetti z krewetakmi na maśle , czsnkiem i chilli. Pycha jest. Albo  z cebula, czosnkiem , passatą, smietaną słodką, parmezanem

14

Odp: Nie umiem gotować
mikrus napisał/a:

Jest dużo przepisów na dania z makaronami a to na prawdę jest mega proste smile Wystarczy mieć dobrej jakości makaron np arrighi , spaghetti z krewetakmi na maśle , czsnkiem i chilli. Pycha jest. Albo  z cebula, czosnkiem , passatą, smietaną słodką, parmezanem

makaron rządzi smile mnie pozwolił przetrwać kawalerstwo

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

15

Odp: Nie umiem gotować

Gotowanie nie jest trudne, trochę praktyki i człowiek szybko się nauczy. Ja mogę polecić dania z kurczakiem, łatwo i smacznie, dla początkujących idealne. Zawsze możesz sobie pobrać aplikację na telefon i z nią gotować, stoper itp wszystko w niej jest.

16 Ostatnio edytowany przez Excop (2018-12-07 10:29:34)

Odp: Nie umiem gotować
paslawek napisał/a:
mikrus napisał/a:

Jest dużo przepisów na dania z makaronami a to na prawdę jest mega proste smile Wystarczy mieć dobrej jakości makaron np arrighi , spaghetti z krewetakmi na maśle , czsnkiem i chilli. Pycha jest. Albo  z cebula, czosnkiem , passatą, smietaną słodką, parmezanem

makaron rządzi smile mnie pozwolił przetrwać kawalerstwo

Że makaron, to szybkie i smaczne z dodatkami danie dało mi siłę nie kawalerstwa przetrwanie, a wdowieństwa.
Dzieciom pichciłem zdrowo, a sobie, świderki (wcześniej, aldente, ugotowane) z cebulą i przyprawami na ostro i później nieco dodanym, rozbełtanym jajem. Pychota. smile

facet po przejściach

17

Odp: Nie umiem gotować
Excop napisał/a:
paslawek napisał/a:
mikrus napisał/a:

Jest dużo przepisów na dania z makaronami a to na prawdę jest mega proste smile Wystarczy mieć dobrej jakości makaron np arrighi , spaghetti z krewetakmi na maśle , czsnkiem i chilli. Pycha jest. Albo  z cebula, czosnkiem , passatą, smietaną słodką, parmezanem

makaron rządzi smile mnie pozwolił przetrwać kawalerstwo

Że makaron, to szybkie i smaczne z dodatkami danie dało mi siłę nie kawalerstwa przetrwanie, a wdowieństwa.
Dzieciom pichciłem zdrowo, a sobie, świderki (wcześniej, aldente, ugotowane) z cebulą i przyprawami na ostro i później nieco dodanym, rozbełtanym jajem. Pychota. smile

Tak po zatym to świetna baza do improwizacji można niemal wszystko, ja kiedyś wypróbowałem przepis na sos do makaronu pomodorowy  oczywiście :
z tuńczykiem (w sosie własnym duże kawałki) ,boczkiem (tu miałem wątpliwości),czarnymi oliwkami ,natką ,cebulką,czosnkiem

Pozostał w menu jako stały punkt .
Córka pracuje jeszcze nad udoskonalaniem receptury - pożyjemy zobaczymy smile

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

18

Odp: Nie umiem gotować

Dzisiaj miałam na obiad mini klopsiki obsmażone , dodałam całą passatę łowicz , sporo czosnku no i makaron spaghetti . pycha a dzieci uwielbiają.

19 Ostatnio edytowany przez janja (2019-03-06 18:31:48)

Odp: Nie umiem gotować

Ja też zaczynałam od dań z makaronu, w różnych wersjach, (moją ulubioną jest ta z łososiem, suszonymi pomidorami i szpinakiem. Doszłam do takiej wprawy, że teraz czaruję różne dania z arrighi  bo się nie sklei  i będzie sprężysty. Pyszotka smile

20 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2019-10-27 11:04:45)

Odp: Nie umiem gotować

Makaron to raczej każdy umie ugotować smile Wystarczy kilka dodatków i już jest dobre danie. Ja lubię kokardki spam, z kurczakiem, pieczarkami w sosie śmietanowym. Na prawdę danie proste i bardzo smaczne.

21

Odp: Nie umiem gotować

Też miałam problem - w domu nie było od kogo się nauczyć, a na studiach taniej było zjeść w stołówce...

Ogólnie oglądam baaardzo dużo przepisów na YouTube, moim ulubionym kanałem jest NA SZLAKU SMAKU (robi to polomarket, więc od razu jest lista zakupowa do marketu, w dodatku są tam fajne i tanie przepisy). Oglądam też te całe hapsy i twisted na facebooku (nagrywają kamerą od góry jak robią dania), ale niektóre z tych przepisów są skomplikowane, albo drogo wychodzą - na twisted nadużywają sera żółtego w różnych odmianach i gdybym serwowała ich dania, gwarantuję, że ważyłabym o 20 kg więcej big_smile

22

Odp: Nie umiem gotować

Rosól jest trudna zupą. Znacznie łatwiejsza jest pomidirowa na przecierze, pieczarkowa, barszcz czerwony, kalafiorowa, zurek czy wszelkie odmiany jarzynowej. Posiekac marchewki, ziemniaki, fasolke szparagowa, kawalek selera, wrzucic do garnka, zalac zimna woda, zagotowac, supnac jakiegos 'kucharka' pogotowac 20-30 minut i gotowe. Wszelkie potrawy jednogarnkowe np. Fasolka po bretonsku czy leczo sa proste i żadnej z nich nie da sie spie....yć. Najwyzej bedzie jeden smak bardziej dominowac gdy pomylisz proporcje. Gotowac nauczyłem sie w wieku 40 lat wiec jestes 20 lat 'przede mną'.

23

Odp: Nie umiem gotować

Haha ja tak samo, nie miałam się jak nauczyć gotować ale jak potrafisz zrobić dobrego schabowego to dużo potrafisz! U mnie było odwrotnie, najpierw nieco cięższe dania robiłam, schabowego się bałam i dopiero jak doszłam do jakiejś wprawy to zaczęłam robić schabowe ale to dalej nie to big_smile a więc główka do góry tongue
Ja to co mogę polecić i jest mega łatwe to zrobienie curry (podam najprostszy przepis )
Kupujesz warzywa mrożone, np chińskie, pierś z kurczaka, cebulę, przyprawę curry, ryż, masło zwierzęce, sól , pieprz, i zioła typu bazylia, oregano, zioła prowansalskie
Gotujesz ryż, smażysz kurczaka z przyprawami, dodajesz cebulę pokrojoną w kostkę, jak się usmaży dodajesz warzywa, dusisz wszystko, dodajesz ugotowany ryż, mieszasz i doprawiasx przyprawa curry , masłem, ew łyżeczka kurkumy , zrobione big_smile

24

Odp: Nie umiem gotować
Istotka6 napisał/a:

Haha ja tak samo, nie miałam się jak nauczyć gotować ale jak potrafisz zrobić dobrego schabowego to dużo potrafisz! U mnie było odwrotnie, najpierw nieco cięższe dania robiłam, schabowego się bałam i dopiero jak doszłam do jakiejś wprawy to zaczęłam robić schabowe ale to dalej nie to big_smile a więc główka do góry tongue

Masz jak mój mąż, który zrobi gulasz, bigos, leczo, fasolkę po bretońsku, upiecze kurczaka czy żeberka w kapuście, przygotuje według jakiegoś nieskomplikowanego przepisu rybę (na te narzeka) i parę innych potraw, ale schabowego zrobić nie potrafi, choć to przecież banalnie proste wink.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

25

Odp: Nie umiem gotować
Olinka napisał/a:
Istotka6 napisał/a:

Haha ja tak samo, nie miałam się jak nauczyć gotować ale jak potrafisz zrobić dobrego schabowego to dużo potrafisz! U mnie było odwrotnie, najpierw nieco cięższe dania robiłam, schabowego się bałam i dopiero jak doszłam do jakiejś wprawy to zaczęłam robić schabowe ale to dalej nie to big_smile a więc główka do góry tongue

Masz jak mój mąż, który zrobi gulasz, bigos, leczo, fasolkę po bretońsku, upiecze kurczaka czy żeberka w kapuście, przygotuje według jakiegoś nieskomplikowanego przepisu rybę (na te narzeka) i parę innych potraw, ale schabowego zrobić nie potrafi, choć to przecież banalnie proste wink.

Ryby niektóre w smażeniu bywają trudne zwłaszcza dorsz - największa dla mnie zmora .

Choć to szaleństwo,
lecz jest w nim metoda

26

Odp: Nie umiem gotować

Co do ryb, to pełna zgoda, bo smaży/piecze się je szybko, ale trzeba zrobić to umiejętnie, a przeciwnym razie ryba albo się spali, albo nadmiernie nasiąknie tłuszczem, albo rozleci big_smile.
Osobiście jestem zwolenniczką pieczenia ryb w piekarniku, wtedy chyba najlepiej zachowują swój 'gatunkowy' smak.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

27

Odp: Nie umiem gotować

Jako że ostatnio bardzo mocno ograniczyłem spożycie mięsa i drobiu , zacząłem jadać za to więcej ryb. Dla zwykłego urozmaicenia jadłospisu, zamiast smażyć, piekę w piekarniku właśnie. Najczęściej wypada makrela pieczona w ziołach w folii. A ze smażonych to nic karpia nie przebije :-) Jest ktoś tutaj miłośnikiem zupy rybnej? smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

28

Odp: Nie umiem gotować

Nie piecz w folii wink folia w piekarniku to świństwo, potem trujesz się wszystkim tym, co się z niej wydobywa.
Większość ryb można bez problemu upiec bez folii, ja tak robię. Posypuję przyprawami i na 20-25min do piekarnika. Potem po wyjęciu możesz ją posmarować masełkiem ziołowym i efekt jest podobny, za to zdrowiej.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

29 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-11-11 10:59:19)

Odp: Nie umiem gotować

Na szczęście nie jadam ich codziennie smile Czasami stosowałem substytut w postaci papieru do pieczenia, czasami zaś bez niczego. Specjalnych różnic nie dostrzegłem w smaku, grunt to trafić na dobrą rybę smile
Poza makrelą, wpada chętnie tołpyga( smaczna i niedroga) a ostatnio dorada.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

30 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2019-11-11 11:33:49)

Odp: Nie umiem gotować

Olinka, bo dobrego schabowego nie jest tak łatwo zrobić big_smile według mnie zawE czegoś brakuje, gdzie mówią że dobry, a ja ciągle czegoś szukam i szukam big_smile

Jak chodzi i rybę, ja pieczę w różnych sosach, ani tłusta ani sucha później nie jest i jak nasiąka to sosem w naczyniu żaroodpornym, a zrobić dobrą rybę to tak naprawdę trzeba mieć dobrą rybę, reszta już pójdzie wink

31

Odp: Nie umiem gotować

Bo w smaku różnicy nie ma, ale jest w jakości tego, ile toksycznych substancji sobie sam fundujesz po użyciu folii wink
podobno dobrym patentem jest owinięcie ryby w mokry papier do pieczenia - zamacza się go, wyciska i owija jedzenie. Wtedy nie jest suche, ale ja nie próbowałam.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

32

Odp: Nie umiem gotować

Wiadomo, glin nie jest najprzyjemniejszy w kontakcie bezposrednim z naszym organizmem smile Papier właśnie stosuje, ale owijam nim rybę przed pieczeniem, na sucho i potem zwyczajnie ściągam. Ale rzeczywiście cały sekret tkwi w rybie smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018