netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Unieważnienie małżeństwa

25 odpowiedzi16 459 wyświetleńzałożony przez Audrey23, 14.08.2007

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Unieważnienie małżeństwa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Unieważnienie małżeństwa

Jak unieważnić ślub kościelny ?

2

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Z tego co się orientuje to nie jest takie proste, bo rozumiem oczywiście, że chodzi Ci o takie kościelne unieważnienie małżeństwa. Musisz mieć bardzo silne podstawy - np. zatajona choroba psychiczna małżonka, lub jakaś inna np. bezpłodność , która np sprawia ,ze nie możecie mieć potomstwa.

3

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Poprawnie zredagowana skarga powodowa powinna spełniać wymagania określone w kan. 1504, tzn.

1. wyrażać wobec jakiego sędziego sprawa jest wnoszona, czego się żąda i od kogo
2. wskazywać, na jakim uprawnieniu opiera się powód i przynajmniej ogólne fakty i dowody na poparcie roszczeń
3. być podpisana przez powoda lub jego pełnomocnika, ze wskazaniem dnia, miejsca i roku jak również miejsca zamieszkania powoda lub jego pełnomocnika albo miejsca pobytu oznaczonego przez nich dla odbierania akt
4. wskazywać stałe lub tymczasowe zamieszkanie strony pozwanej

4

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Do unieważnienia ślubu kościelnego muszą byc bardzo silne podstawy ale jest to możliwe np. jak hilikli napisała jednak nie tylko np może to byc nacisk osób trzecich toznaczy jesteś w ciąży i to jest powud ślubu lub rodzina pokrywa koszty ślubu to jest powud dla korzyści materialnych. Długi proces potrzeba wielu świadków ale do przejścia.

5

Odp: Unieważnienie małżeństwa

witam!
czy znajdzie się ktoś kto to przebrnął i może opisać krok po kroku jak to wygląda?tzn.do kogo się z tym zwrócić,ile to trwa,jakie dokumenty są potrzebne?
Pytam bo mój mąż chce uzyskać rozwód kościelny a jest od 4lat po rozwodzie,założył drugą rodzinę i bardzo nam zależy aby wziąć ślub kościelny.

6

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Musi mie mocne podstaw tak jak pisałam ciąza choroba psychiczna ingerencja osub trezcich wiele informacji mozna uzyska u swojego księdza w parafi.

7

Odp: Unieważnienie małżeństwa

co myślicie o tym jak facet wziął ślub kościelny z babeczką, która zataiła przed nim fakt, że z poprzednim partnerem była w ciąży i usunęła dziecko i potem miała problem z zajściem w ciążę, dwa razy poroniła, on oczywiście nie wiedział a wcześniejszej aborcji. Czy takie coś jest wystarczające do starania się o unieważnienie małżeństwa?

8

Odp: Unieważnienie małżeństwa

mysle ze najlepiej by bylo pujsc do ksiedz ai tam szukac porady jesli chodzi o uniewazneinei slubu koscielnego, w cerkwi jest latwiej.

9 Ostatnio edytowany przez poProstuJanek (2010-10-12 22:42:08)

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Udzielę Ci wszelkich rad w tym temacie, napisz mi maila. Przeszedłem całą tę procedurę w trzech instancjach. Tej wiedzy się nigdy nie zapomina.

Mogę powiedzieć Ci bez znajomości Twojego problemu to, że unieważnienie małżeństwa może mieć miejsce tylko wtedy, gdy zaistniały przyczyny, które sprawiły, że małżeństwo zostało nieprawnie zawarte. Po ludzku oznacza to, że:

- zostało coś świadomie przed Tobą ukryte, na przykład choroba, niechęć posiadania potomstwa, choroba alkoholowa etc.
- partner był osobą niedojrzałą do pełnienia obowiązków ojca i męża ( był na przykład niesamodzielny w podejmowaniu decyzji, łączyła go nienaturalna więź z matką etc)
- jedno z małżonków zostało zmuszone do wzięcia ślubu

W zależności od powodów Twojego wystąpienia o unieważnienie małżeństwa musisz nastawić się na międlenie najgorszych brudów z Twojego życia, gdyż przyczyny, z powodu których otrzymuje się unieważnienie są przeważnie tak intymne, że poznanie ich, leży w gestii psychologów, psychiatrów, seksuologów - a oni wycisną z Ciebie wszystko. Piszę to, ponieważ mniemam, że nie rozmawiamy o ukrytej impotencji Twojego męża - która unieważnienie czyni problemem akademickim, tylko o czymś bardziej skomplikowanym.

Jeżeli myślisz, że można otrzymać unieważnienie z powodów, które zaistniały dopiero po zawarciu związku małżeńskiego - nie jest to możliwe według Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Pozdrawiam

10

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Witam,
każdy sąd kościelny ma swoją specyfikę, gdy chodzi o wymagane dokumenty, na miejscu można też doradzić się czy dana sprawa nadaje się w ogóle do przeprowadzenia procesu.
Pozdrawiam
Arletta Bolesta
adwokat kościelny

11

Odp: Unieważnienie małżeństwa

witam,
mam pytanie odnośnie dręczącej mnie sprawy. jestem w trakcie składania skargi. powodem starania się o stwierdzenie nieważności sakramentu małżeństwa jest niezdolność męża do podjęcia i wypełnienia istotnych obowiązków małżeńskich. konkretnie: nie chciał mieć ze mną dziecka. co doprowadziło mnie po kilku latach do załamania i zdrady (jednorazowej). moje pytanie brzmi: czy incydentalna zdrada, wywołana zachowaniem i postawą męża, może mieć wpływ na proces i na decyzję o stwierdzeniu nieważności małżeństwa? chodzi mi o to czy przez fakt, że doszło do tej zdrady może w ogóle nie dojść do procesu (wiadomo, że sąd może odrzucić skargę), bo sąd uzna, że do rozpadu małżeństwa doszło z powodu zdrady, a nie z powodu jaki podałam, czyli braku chęci posiadania dziecka?

12 Ostatnio edytowany przez poProstuJanek (2011-01-17 12:52:42)

Odp: Unieważnienie małżeństwa

wana,

Dla Sądu Kościelnego nie ma znaczenia, co się stało po ślubie. Jego zadaniem jest wykazać, że małżeństwo zostało prawnie, lub nieprawnie zawarte. Jeżeli mąż mówił Ci przed ślubem, że nie chce mieć dzieci i Ty - wiedząc to - zdecydowałaś się na małżeństwo, to był to Twój wolny wybór z pełnymi konsekwencjami. Jeżeli natomiast mąż Twój zataił przed Tobą fakt, że nie chce mieć dzieci - ma to kluczowe znaczenie dla Sądu. Okłamał Cię podczas składania przysięgi małżeńskiej (gdzie jest mowa o potomstwie), gdzie światkiem tej przysięgi jest Bóg.
Przyczyny mogą leżeć również w jakiejś jego ułomności w kwestii posiadania dzieci, ale jeżeli to ukrył przed ślubem - jest to bardzo istotna sprawa dla Sądu.
Jednym chcę Cię wesprzeć w tej sytuacji, ponieważ sprawa dotyczy bardzo intymnej i często - nikomu innemu poza Wami - nieznanej sfery życia. Otóż Sąd Metropolitalny ( z mojego doświadczenia, a mam dość duże w tej kwestii ) ma doskonałych psychologów i naprawdę trzeba być Hannibalem Lecterem by mieć szanse wywieść ich w pole.

Pozdrawiam

13

Odp: Unieważnienie małżeństwa

wszystko zalezy od tego, co podpisaliscie u ksiedza skladajac papiery.Jezeli w oswiadczeniu woli napisaliscie ,ze wiecie o jakims sekrecie drugie strony,to sprawa przegrana(moz to byc nawet informacja o tym ,ze jako dziecko leczyl sie na nerwice ).Sprawe wniesie wam i napisze wasz ksiadz.Trwa to ok.3 lat ,w zaleznosci od powodu rozpadu zwiazku.

14

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Witam serdecznie drogie Panie.
Mam na imię Karolina i prowadzę Kancelarię Prawa Kanonicznego "CANONICA". Więcej informacji odnajdziecie na stronie www prawnikkanonista  pl
oraz pod e-mailem canonica"małpa"prwnikkanonista.pl

15

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Jestem po rozwodzie bez orzekania o winie w sądzie okręgowym,  przyczyną wzięcia ślubu kościelnego była nieplanowana ciąża i zmuszenie do małżeństwa ze względów moralnych. Czy miałabym szansę unieważnić taki ślub?

16

Odp: Unieważnienie małżeństwa

musiałaby Pani trochę więcej napisać o swojej sytuacji, czy jedynym powodem była ciąża, czy  nie kochała Pani męża. wspomniała Pani o przymusie moralnym, co on wg Pani oznacza? gdyby nie chciała opisywać Pani swojej sytuacji na forum, to może Pani odezwać się do mnie na maila, chętnie pomogę.

17

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Witam

Mam pytanie do poProstuJanek lub adwokata kościelnego. Mój były mąż przed ślubem twierdził, że chce miec dzieci, staralismy się o nie 1,5 roku. Nic nam z tego nie wychodziło. I gdy pojawił temat przebadania się, on najpierw twierdził, że pójdzie i się zbada, zwlekał z tym i zwlakał, aż w końcu stwierdził, że doszedł do wniosku, że nie chce mieć dzieci. Przestaliśmy się rozumieć, oddalalismy się od siebie, aż w końcu wzięliśmy rozwód. Czy to, że on nie chciał mieć dzieci, ale stwierdzone dopiero po ślubie może bycć podstawą do unieważnienia związku małżeństwa przez kościół?

18

Odp: Unieważnienie małżeństwa
edzik0906 napisał/a:

Witam

Mam pytanie do poProstuJanek lub adwokata kościelnego. Mój były mąż przed ślubem twierdził, że chce miec dzieci, staralismy się o nie 1,5 roku. Nic nam z tego nie wychodziło. I gdy pojawił temat przebadania się, on najpierw twierdził, że pójdzie i się zbada, zwlekał z tym i zwlakał, aż w końcu stwierdził, że doszedł do wniosku, że nie chce mieć dzieci. Przestaliśmy się rozumieć, oddalalismy się od siebie, aż w końcu wzięliśmy rozwód. Czy to, że on nie chciał mieć dzieci, ale stwierdzone dopiero po ślubie może bycć podstawą do unieważnienia związku małżeństwa przez kościół?

Edzik0906,


To jest jeden z podstawowych powodów do unieważnienia małżeństwa. Gdybyś wychodziła za niego i miała świadomość, że nie chce mieć dzieci - to co innego. Ale on zataił ten fakt. Nie był w prawdzie biorąc Cię za żonę. Przysiega uczciwości małżeńskiej jest nieważna. Ja tu jeszcze domniemuję, że on wiedział, że może mieć kłopoty z posiadaniem potomstwa, a to zataił.
Gdyby tak się okazało w istocie (jakieś wyniki badań lekarskich z przeszłości, etc.) to unieważnienie jest w zasadzie bez procesu. Gdy tych danych nie ma, to proces w Sądzie Metropolitarnym będzie, ale o prawdę możesz być spokojna. Tam siedzą psychologowie i psychiatrzy najwyższych lotów. Niczego przed nimi nie ukryje.

19 Ostatnio edytowany przez karolina_k (2012-02-12 20:53:12)

Odp: Unieważnienie małżeństwa

quote=Audrey23Jak unieważnić ślub kościelny ?

Po pierwsze ślubu kościelnego nie nie unieważnia, tylko się stwierdza nieważność. Nie ma "rozwodów" czy "unieważnień". Proces jest dosyć długi i skomplikowany, ale da się przejść. Pomocny może być adwokat kościelny (prawokanoniczne.org), ale nie jest konieczny - skargę można składać samodzielnie, podobnie jak w sądzie cywilnym.

Na początek może poczytaj jak wygląda proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa (prawokanoniczne.org).

Mam pytanie do poProstuJanek lub adwokata kościelnego. Mój były mąż przed ślubem twierdził, że chce miec dzieci, staralismy się o nie 1,5 roku. Nic nam z tego nie wychodziło. I gdy pojawił temat przebadania się, on najpierw twierdził, że pójdzie i się zbada, zwlekał z tym i zwlakał, aż w końcu stwierdził, że doszedł do wniosku, że nie chce mieć dzieci. Przestaliśmy się rozumieć, oddalalismy się od siebie, aż w końcu wzięliśmy rozwód. Czy to, że on nie chciał mieć dzieci, ale stwierdzone dopiero po ślubie może bycć podstawą do unieważnienia związku małżeństwa przez kościół?

Pozwolę sobie zacytować:

Należy pamiętać, że dowodzenie stwierdzenia nieważności na podstawie wyżej przytoczonego kan. 1101 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego musi opierać się na założeniu, że małżonek wykluczył chęć zrodzenia potomstwa już przy składaniu przysięgi małżeńskiej. W praktyce oznacza to, że strona nie uzyska pozytywnego dla siebie rozstrzygnięcia w wyroku, gdy przykładowo jej współmałżonek szczerze składał przysięgę małżeńską, a dopiero po zawarciu małżeństwa okoliczności skłoniły go do zmiany decyzji.

Dowodzenie w tego typu przypadkach musi dotyczyć sprzeczności wynikającej z faktu, iż podczas zawierania małżeństwa osoba je zawierająca złożyła przysięgę dotyczącą pragnienia posiadania potomstwa, która pozostawała w sprzeczności z jej wewnętrzną wolą (tzw. symulacja częściowa).
Źródło: wykluczenie potomstwa jako tytuł nieważności małżeństwa/ (prawokanoniczne.org)

20

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Dziewczyny proszę Was o radę, chciałabym starać sie o unieważnienie sakramentu małżeństwa jednak obawiam się że nie posiadam wystarczających powodów. Czy zbyt młody wiek może być powodem? Za mąż wyszłam mając 17 lat, było to małżeństwo za zgodą rodziców, powodem tego małżeństwa było to że spodziewałam się dziecka. Po 2 latach małżeństwo się rozpadło, okazało sie że mąż lubił sięgać po alkochol, nie potrafiliśmy się dogadać, ciągłe kłotnie nie pozwalały na normalne funkcjonowanie. Aż pewnego dnia mąż wyprowadził się i zostawił mnie z synkiem. Od tego czasu ślad po nim zaginął. wnioslam o separację i o alimenty, w separacji byłam 6lat, w 2010r otrzymałam rozwód w sądzie od ręki. Ojciec nie interesuje się zdrowiem syna, w ogole go nie odwiedza, nie utrzymujemy zadnych kontaktów. jakoś jest mi z tym źle, że złamałam przysięgę złożoną przed Bogiem, chociaż to nie do końca z mojej winy. Pragnęłabym unieważnić małzeństwo ale nie wiem czy mam jakieś szanse????
Proszę podpowiedzcie mi co mam zrobić

21

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Ja mam podobną sytuację jak autorka powyzej.
Wyszlam za maz w wieku 17 lat(teraz wiem ze ja nawet nie wiedziałam co to malzenstwo)za zgoda rodzicow.
Jestesmy w separacji 6 lat nie mamy jeszcze rozwodu(zadne z nas nie wnioslo pozwu,bo ja uwazam ze jesli nie dostane uniewaznienia koscielnego to po co mi rozwod papierkowy)
Były od 4 lat nie odwiedza dzieci,nie interesuje sie,ma nastepne z inna,nawet na 1 komuni nie był,bo wolal isc na komunie do chrzesniaka 7 km od nas:(
Czy jes mozliwe uniewaznienie w mojej sytuacji?
Drugie pytanie to czy jesli zabiore prawa bylemu do dzieci to cos to da?przeciez i tak ma ich gdzies.
Prosze o odp

22

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Do Edzik0906 wiem o czym mówisz czytając twoją wypowiedź miałam wrażenie, że czytam o sobie i swoim mężu. Jestem po rozwodzie cywilnym i staram się o stwierdzenie nieważnośći zwiazku małżeńskiego. Napisałam skargę, z którą musiał się zapoznać proboszcz z mojej parafii. Tydzień czasu trzyma skargę i sprawa stoi w miejscu. Tu mam pytanie do Pana poProstuJanek czy mogę na własną ręke złożyć skargę do sądu metropolidalnego, czy musze czekać na to aż z moją skargą zapozna się ksiądz bo nie ukrywam chcę żeby ta sprawa poszła dalej, zależy mi na czasie mam nowego partnera z którym w przyszłości planujemy się pobrać jednak czekamy na rozwój wydarzeń w tej sprawie, wiem że to proces czasochłonny i dlatego irytuje mnie to że przeczytanie kilku kartek to dla proboszcza nie lada wyzwanie.Czy muszę cierpliwie czekać aż sie z tym zapozna i raczy mnie o tym poinformować bo ne wiem czy czasem sąd metropolidalny nie będzie potrzebował od proboszcza opinni na mój temat. Będe wdzięczna za odpowiedz:)

23

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Jestem  9 m-cy po ślubie konkordatowym i ponieważ poprzez kłótnię małżeńsko - rodzinną, moja teściowa nastawiła moją żonę by doprowadziła do rozpadu małżeństwa poprzez rozwód. I też się zastanawiam nad unieważnieniem ślubu kościelnego.
Nie będę się tutaj rozpisywał w szczegółach, gdyż założyłem swój nowy wątek na tym forum pt. toksyczny trójkąt z teściową i tam jest wszystko opisane.
Problem unieważnienia małżeństwa z mojego punktu leży na 2 płaszczyznach:

Moim -  jak teściowa się przypadkiem dowiedziała od córki że moje schorzenie niedowładu spastycznego stopy (stopa końskoszpatowa leczona 2 krotnie operacyjnie), lekarze za komuny sklasyfikowali jako dziecięce porażenie mózgowe, choć jak się okazuje niewiele jedno z drugim ma wspólnego, gdyż komplikacje z tym związane nie dawały 100% gwarancji że to jest akurat MPD. Sama teściowa od początku mojego związku z żoną się tym tematem w ogóle nie interesowała i można by rzec, że zgodziła na zasadzie "widziały gały co brały do rodziny". A w tym wypadku nie mają ani świadków ani też namacalnych dowodów na to nawet na papierze.

Żony -  ewidentny przypadek toksycznego trójkąta małżeńskiego. Ślub z teściową ?gratis? by miał kto mieszać młodym w małżeństwie na starcie. 
Problem w tym wszystkim - z Ich strony - jest taki, że one obie nie widzą tego problemu toksycznego trójkąta i jestem już bezsilny, nie wiem w jaki sposób dotrzeć do żony i otworzyć jej zamydlone przez teściową a jej matkę oczy.  Zdaniem żony  ?domagam? się o niej by zerwała wszelkie kontakty spaliła mosty ze swoją mamą, bo teraz staliśmy się małżeństwem i życie we dwoje ma być ? z jej punktu widzenia w takiej formie. A żona próbowała na swój sposób udawać, ze przez awanturę nic się nie stało, bo jej mamusia jest dobra i wszystko żona ma od niej co chce i jakoś się dogadamy.
Wszelkie próby by jakoś dotrzeć do żony i uświadomić jej, że najwyższa pora odciąć pępowinę i zacząć układać życie razem we dwoje, a nie we troje; że to w końcu mi ślubowała przed ołtarzem, a nie mamie, ze całe życie z mamusią za rączkę nie będzie chodzić, ze pora wreszcie dojrzeć i wziąć sprawy w swoje ręce niestety mówiąc potocznie  ?spaliły na panewce?.
Zabrać żonę z okowów zaborczej mamusi to z pozoru byłby nie problem, tylko że żona bez mamusi świata nie widzi i jej samej nie zostawi.

Jak zaproponowałem byśmy razem poszli na terapię małżeńską, to z całą stanowczością twierdzi, że ona nie ma po co iść bo mamusia jest cacy tylko ja mam nie po kolei w głowie. Ręce opadają i nie wiem co robić. a rozwód przez takie coś to jakaś paranoja.
Sprawa jest mocno zakręcona i nie będzie leka w przeprowadzeniu. Ale mam nadzieję że mógłbym ten proces wygrać poprzez udowodnienie istnienia nieodciętej pępowiny w przypadku żony i teściowej.
I pytanie czy warto w ogóle się w tym w/w przypadku za to zabierać.

24

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Witam , jesteśmy małżeństwem od kilku lat. Na początku małzeństwa nie nalegałem na potomstwo żona jeszcze studiowała potem podjęła pracę i nie mieliśmy warunków socialnyny . Teraz po kilku latach kiedy mamy duże mieszkanie i moglibyśmy mież dzieci moja żona stwierdziła że ona niechce mieć dzieci nigdy niechciała i nie bedzi miała dzieci. Pożycia miedzy nami już niem od dłuższego czasu, a praktycznie nigdy nie było . Proszę o  pomoc czy mogę liczyć na uniewaznienie małużeństawa w kościele .

25

Odp: Unieważnienie małżeństwa

Witam
Potrzebuje porady. Mój maz ( slub cywilny, od 7 lat mamy dwojke dzieci)
miał slub koscielny z kobieta, z która nie miał dzieci. Dwukrotnie była w ciąży i poroniła. Po 5 latach małżeństwa ( oboje mieli wtedy juz 34lata) powiedział mu ze chce  sie rozwijać kulturalnie i wogole i jednak nie chce mieć dzieci. Maz był wierzący , twierdzi ze ona nie  koniecznie i
mila z tym problem przez całe małżeństwo bo ona nie do końca chciała byc wierząca.

Teraz po latach dowiedzieliśmy sie, ze bedac w szpitalu powiedziała do jego matki,ze nie chce mieć dzieci z nim.
Podczas tych poronień nie chciała zeby był przy niej.
Zastanawiamy sie czy nie była to specjalnie aborcja. Czy taki slub można unieważnić ? Kiedy nie było dzieci, wątpliwa była jej wiara a on bardzochcial mieć duża rodzine ? Prosze o pomoc. My bardzo byśmy chcieli wrócić do eucharystii.

26

Odp: Unieważnienie małżeństwa
Toskomplikowane napisał/a:

Witam
Potrzebuje porady. Mój maz ( slub cywilny, od 7 lat mamy dwojke dzieci)
miał slub koscielny z kobieta, z która nie miał dzieci. Dwukrotnie była w ciąży i poroniła. Po 5 latach małżeństwa ( oboje mieli wtedy juz 34lata) powiedział mu ze chce  sie rozwijać kulturalnie i wogole i jednak nie chce mieć dzieci. Maz był wierzący , twierdzi ze ona nie  koniecznie i
mila z tym problem przez całe małżeństwo bo ona nie do końca chciała byc wierząca.

Teraz po latach dowiedzieliśmy sie, ze bedac w szpitalu powiedziała do jego matki,ze nie chce mieć dzieci z nim.
Podczas tych poronień nie chciała zeby był przy niej.
Zastanawiamy sie czy nie była to specjalnie aborcja. Czy taki slub można unieważnić ? Kiedy nie było dzieci, wątpliwa była jej wiara a on bardzochcial mieć duża rodzine ? Prosze o pomoc. My bardzo byśmy chcieli wrócić do eucharystii.

Odnosząc się do Twojego pytania - unieważnienie małżeństwa kościelnego nie jest rozwodem. Nie da rady rozwiązać świętego węzła małżeńskiego o ile było poprawnie zawarte. "Unieważnienie" oznacza udowodnienie przed sądem kościelnym, że do zawarcia ślubu nigdy nie doszło legalnie/prawidłowo. A jeżeli doszło prawidłowo, a małżonek później w małżeństwie stał się złym człowiekiem - współmałżonek musi się już jedynie za niego modlić pozostając samemu. Takie jest ryzyko. W tym przypadku sąd musiałby ocenić - jeżeli żona nie chciała mieć dzieci PRZED zawarciem małżeństwa, a w trakcie ceremonii jest o to pytanie - Ślub jest nieważny; z kolei jeżeli chciała, a potem zmieniła zdanie - Ślub jest ważny i mąż do końca życia powinien modlić się o jej nawrócenie do Boga, bo ślubował wierność, nawet jak jest źle ( w sensie duchowym/materialnym/emocjonalnym/itd.) Pozdrawiam!

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Unieważnienie małżeństwa

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026