netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

55 odpowiedzi14 151 wyświetleńzałożony przez JustynaPiatkowska, 15.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 ]

1

Temat: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Coraz częstszym problemem młodych par i małżeństw jest różnica wyznania. Wiążą się z nią dylematy, według jakich zasad wychowywać dzieci. Jeden z partnerów, wraz ze swoją rodziną uznają, że ochrzczenie dziecka i wychowywanie go w religii katolickiej jest naturalne - dla drugiej strony sakaramenty są obojętne, a często nawet czują do kościola wrogość.

Jak, z Waszego doświadczenia, rodziny najczęściej radzą sobie z takimi sytuacjami?

Jakie rozwiązanie jest najlepsze, kiedy dla żony i jej rodziców chrzest nowego członka rodziny jest sprawą oczywistą, a mąż - ateista nie chce robić niczego wbrew sobie i swoim poglądom?

2

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

A ja uważam, że trzeba pomysleć o dziecku. Myślę że sakrament chrztu w niczym mu w przyszłości nie zaszkodzi jednak jego brak może powodować problemy. Ja bym ochrzciła i posłała do komunii i do bierzmowania też a później kiedy bedzie dorosłe wybierze własną drogę. Jednak jako dorosłe nie mając tego wszystkiego a chcące podążać drogą katolicyzmu będzie musiało to wszystko nadrobić. Inna sprawa jest wtedy kiedy oboje rodziców jest innej wiary niż katolicyzm wtedy niech wychowują je zgodnie z własną wiarą a przy mieszanej wierze gdzie jedno katolikiem jest proponowałabym w/w rozwiązanie smile

3

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Chrzcić dziecko, bo mu w życiu będzie łatwiej to ogromna hipokryzja i wyraz głupoty. Chrzest jest sakramentem, to nie jest formalność, którą trzeba załatwić "bo będzie łatwiej". Przeraża mnie takie podejscie do sprawy...
Jeśli ktoś jest ateistą to chrzest dla niego nie będzie niczym innym jak lanie głowy wodą... każdy ma prawo wychować dziecko jak uważa za najlepsze i brak chrztu również może być w to włączony.

4 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-03-16 01:18:30)

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

A ja akurat mam żal do moich rodziców, że mnie ochrzcili. Nie jestem chrześcijaninem, a wciąż jako taki figuruję. Chciałem dokonać apostazji, ale Kościół bardzo to utrudnia, np. choć jestem dorosły i w pełni władz umysłowych, do apostazji muszę sprowadzić dwóch świadków, którzy potwierdzą, że naprawdę nie chcę być katolikiem. A nawet mimo apostazji dla Kościoła i tak będę katolikiem i wciąż będę w ich księgach, bo chrztu unieważnić nie można.

Nota bene - nie rozumiem do czego Kościołowi tacy ludzie jak ja są w statystykach potrzebni, że na siłę chcą nas trzymać...

5

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
Kasia27 napisał/a:

A ja uważam, że trzeba pomysleć o dziecku. Myślę że sakrament chrztu w niczym mu w przyszłości nie zaszkodzi jednak jego brak może powodować problemy. Ja bym ochrzciła i posłała do komunii i do bierzmowania też a później kiedy bedzie dorosłe wybierze własną drogę. Jednak jako dorosłe nie mając tego wszystkiego a chcące podążać drogą katolicyzmu będzie musiało to wszystko nadrobić. Inna sprawa jest wtedy kiedy oboje rodziców jest innej wiary niż katolicyzm wtedy niech wychowują je zgodnie z własną wiarą a przy mieszanej wierze gdzie jedno katolikiem jest proponowałabym w/w rozwiązanie smile

Ochrzcić, bo może MU się to przydać? to może profilaktycznie obrzezajmy i inne takie obrzędy...bo kto wie. Jaki to ma sens?
Szczurunia napisała: "Chrzest jest sakramentem, to nie jest formalność...".

6

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
JustynaPiatkowska napisał/a:

Coraz częstszym problemem młodych par i małżeństw jest różnica wyznania. Wiążą się z nią dylematy, według jakich zasad wychowywać dzieci. Jeden z partnerów, wraz ze swoją rodziną uznają, że ochrzczenie dziecka i wychowywanie go w religii katolickiej jest naturalne - dla drugiej strony sakaramenty są obojętne, a często nawet czują do kościola wrogość.

Jak, z Waszego doświadczenia, rodziny najczęściej radzą sobie z takimi sytuacjami?

Jakie rozwiązanie jest najlepsze, kiedy dla żony i jej rodziców chrzest nowego członka rodziny jest sprawą oczywistą, a mąż - ateista nie chce robić niczego wbrew sobie i swoim poglądom?

Zasady wychowania ustala się dużo przed narodzinami. Skoro wcześniej nie przeszkadzało to, że jedno przyjmuje kolędę, a drugie modli się o wschodzie słońca, albo pali kadzidełka lub jest zwolennikiem wielkiego wybuchu. Podczas ślubu już określasz jak będą wychowywane dzieci. Jeśli ślubu nie było to tym bardziej dowód na to, że z religią jest ci nie po drodze.


Najlepsze rozwiązanie smile nie zmuszać ateisty do brania udziału w tego typu uroczystości. Wydaje mi się, że to jest źródło konfliktu.

7

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Zatem widzę że pytanie zadane jest niepotrzebnie. Nie ma żadnego problemu : nie robić nic w tej sprawie czekac aż dziecko dorosnie wtedy zrobi ze swoim życiem co chce! dzięki za uszanowanie czyjegoś zdania wystarczyło napisać że ma się inne !

8

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Kasiu - po co te nerwy, przecież dokładnie to wszyscy tu robimy - wyrażamy swoje zdania smile
Ja dokładnie tak uważam, w kwestii wiary dziecko powinno całkowicie samodzielnie obrać swoją drogę. Tak jak nie powinniśmy decydować za nie w kwestii przyszłych studiów, zawodu, partnera życiowego, czy popieranej opcji politycznej, tak nie powinniśmy narzucać mu określonego wyznania, które jest przecież bardzo osobistą sprawą.
Ciekawe jest to, że decydowanie w tych innych wymienionych przeze mnie sprawach za dziecko, które dopiero co przyszło na świat, a nawet i później, nie razi tak, jak wtłaczanie go od razu w ramy jakiejś religii.
W Polsce funkcjonuje legalnie około 150 różnych kościołów i związków wyznaniowych, więc idąc takim tokiem myślenia należałoby dziecko "na wszelki wypadek" "zapisać" do każdego z tych wyznań smile
Można by oczywiście argumentować, że katolicyzm jest w Polsce wyznawany bardziej lub mniej gorliwie przez większość, jednak w ten sposób uczymy dziecko konformizmu - lepiej bądź taki jak większość, bo możesz mieć problemy...
W Konstytucji napisane jest, że rodzice mają prawo wychować dziecko według reguł wiary, którą wyznają i podobnie jeśli nie czują się związani z żadnym wyznaniem - wychować dziecko w sposób świecki.
Tak więc Kasiu-tu na forum nikt Ci Twojego konstytucyjnego prawa nie odbiera, a jedynie mówi ze swojego punktu widzenia smile
Ja osobiście cieszę się, że między mną, a mężem nie ma różnic wyznaniowych. W końcu światopogląd ma wpływ na większość dziedzin naszego życia i mogłoby to generować problemy w porozumieniu. Znam jednak przypadek szczęśliwego związku ateisty z katoliczką, więc nie jest powiedziane, że są to bariery nie do przezwyciężenia. Tylko, że w takim przypadku któraś ze stron musi pójść na większe ustępstwa i pytanie, czy będzie wówczas nadal żyła w zgodzie ze sobą.
Odpowiadając na pytanie w tytule wątku - nie, według mnie ateista nie powinien ani chrzcić dziecka w obrządku katolickim ani wiązać go z żadną inną religią. Po pierwsze-o tym powinien decydować samodzielnie każdy człowiek będąc już do tego dojrzałym, a po drugie - jeśli już mamy konkretny samodzielnie wypracowany pogląd to nie poddawajmy się konformizmowi. Ja nie chciałabym aby moje dziecko bało się być wyjątkowe. Choć posiadanie własnego zdania jest zawsze trudniejszą drogą.

9

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Nie chodzi o nerwy tylko uszanowanie czyjegoś zdania. Ja szanuje opinie i zdanie innych i nie komentuje tego słowami : szczyt głupoty i hipokryzji ! Każdy ma prawo by je wyrazić ale nie trzeba nikogo przy tym obrażać i tyle.

10

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Tutaj się z Tobą zgodzę. Merytoryczna dyskusja nie potrzebuje obrzucania się inwektywami.
Jednak jeśli ktoś uważa, że takie postępowanie jest szczytem głupoty i hipokryzji - też ma prawo o tym powiedzieć, ale może w innym tonie. Na przykład - dla mnie osobiście byłoby to szczytem głupoty i hipokryzji - a następnie solidnie uargumentować smile

11

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Moim zdaniem warto dziecko ochrzcić i wychowywać w wierze katolickiej. Jeśli później na którymś etapie swojego życia stwierdzi, że ta wiara mu nie odpowiada, ma pełne prawo ją zmienić/zrezygnować. Ale należy dać mu szansę poznać wiarę. Zwłaszcza jeśli rodzice (bądź jedno z nich) są wierzący. Kwestia wiary to bardzo delikatna sprawa, więc ciężko znaleźć najlepsze rozwiązanie.

12

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Nie ukrywajmy...W kraju gdzie zdecydowanie wiekszosc populacji jest wyznania katolickiego (w mniejszym lub wiekszym stopniu zaangazowania religijnego), ochrzcic dziecko i 'wychowac' w wierze nawet pseudo katolickiej jest po prosu wygodniej, latwiej. Szkoly jako ze swieckie teoretycznie nie klada nacisku na religie, ale nie oszukujmy sie rzeczywistosc jest inna, dzieci ktore nie uczeszczaja na religie, czy nie uczestnicza we mszach w czasie szkolnych rekolekcii sa jednak w pewnym stopniu pietnowane. A rodzic po prostu chce tego uniknac. Presja spoleczna jest duza. Osobiscie, chcialabym miec wybor. Uwarzam, ze dziecko powinno wstepowac do wybranej spolecznosci religijnej z wlasnego wyboru lub po uprzednim zapoznaniem sie z dana religia, bo dlaczego nie chrzcic dzieci ktore sa w stanie chociazby poczuc cala ta donioslosc momentu chrztu, przeciez w zalozeniu chrzest to nie spend rodzinki i kolejny powod do napicia sie i zjedzenia poczestunku.

13

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Jeśli obraziłam kogoś to przepraszam, ale wydaje mi się, że moja wypowiedź raczej nie mogła nikogo urazić - nie odnosiła się do nikogo personalnie tylko do sposobu postępowania.
Chrzest dziecka, który ma się "przydać" jest hipokryzją i po prostu nazwałam rzeczy po imieniu. Idąc do kościoła, mówimy, że chcemy ochrzcić dziecko bo to przydatne, czy dlatego, że chcemy go włączyć do Kościoła Katolickiego? Jeśli co innego mówimy, a co innego robimy lub co innego kieruje nami to cóż to jest jak nie dwulicowość?

14

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Nie powinno się decydować o wyznaniu dziecka w momencie, gdy jest nieświadome czegokolwiek. Powinno się tego dokonać wtedy, gdy dziecko podrośnie, będzie potrafiło myśleć samodzielnie i wybierze dla siebie najlepsze wyznanie, lub jego brak. Jednocześnie w takim przypadku - do tego czasu brak chrztu nie powinien mieć na cokolwiek wpływu.

15

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Użyłam słowa "przyda się" nie w złym sensie i nie traktuje tego rzeczowo bo sama jestem osoba wierzącą i wiem, że moje dziecko wychowam w tej wierze i nie będę pozbawiać go tego wszystkiego co jest z tą wiarą związane. Gdy dorośnie i bedzie świadome wszystkiego wtedy wybierze własną droge a ja się wtrącać nie będę. Małe dziecko chrztu świadome nie jest wiadomo dlaczego, komunia już predzej ale i tak nie zdaje sobie sprawy ze wszystkiego dopiero jak osiągnie pewien wiek wszystko sobie samo poukłada według siebie. My rodzice jesteśmy odpowiedzialni za nasze dzieci : wybieramy mu imię (a wcale mu się może kiedyś nie podobać!), przedszkole, szkołę ... jak by nie było kierujemy nim według własnego uznania i przekonania tego co dla niego bedzie najlepsze. A dlaczego jeszcze jestem za ochrzczeniem ? Dlatego, że mam znajomych którzy zostali tego pozbawieni i jako dorośli ludzie zapragnęli zawrzeć związek małżeński i nie wszystko było takie proste i łatwe do załatwienia, formalności, indywidualne zajęcia, przygotowania i poznawanie "od zera" wiary. Ale jeśli spojrzeć na to z drugiej strony : to tak dopiero "to" w dorosłym wieku zrobili w pełni świadomie, ale do dziś są trochę zagubieni i traktują wiare jak traktują : czasem się chce iść do kścioła czasem nie . No ale przez dużą część swojego życia po prostu tego nie robili.

16

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Kasiu:
jeśli jesteś osobą wierzącą, a do tego przestrzegasz wszystkich reguł swojego wyznania, to jak najbardziej rozumiem, że chcesz wedle swoich przekonań wychować dzieci. Niestety problem polega na czymś innym - wielu ludzi w naszym kraju żyje według katolickiej "tradycji" bo tak trzeba, bo rodzina, bo to ładnie wygląda, bo wszyscy tak robią, bo nie wiedzą, że można inaczej.
Ja wychodzę z założenia, że np. katolikiem albo się jest w pełni i żyje się ściśle według wskazań Kościoła i wówczas wychowywanie dzieci w zgodzie z takim swoim postępowaniem wydaje się naturalne, albo należy dziecku pozostawić wybór od początku, czyli nie indoktrynować do czegoś, do czego samemu nie jest się przekonanym.
Co do problemów późniejszych z kościelną administracją i biurokracją - nie są to żadne problemy, gdyż z KK wystąpić nie jest łatwo, ale już nową Owieczkę przyjmuje się z otwartymi ramionami smile
Wiadomo, że trzeba spełnić wszystkie wymogi i przyjąć sakramenty niejako jednocześnie, ale przecież dla ludzi spragnionych życia według owej wiary powinno to być samą przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem, prawda?
Piszesz o poznawaniu wiary "od zera" - wszystko musi mieć swój początek, a poznawanie wiary od początku w dojrzałym wieku bynajmniej nie jest czymś gorszym niż poznawanie jej nie będąc wielu rzeczy świadomym dzieckiem. A jeśli np. jakaś para chce zawrzeć małżeństwo kanoniczne to chyba nie poznaje tej wiary "od zera", bo chęć zawarcia takiego związku winna wynikać z głębokiej wiary właśnie.
Nie sądzę, by ludzie, którzy w dorosłym etapie swojego życia przyjęli chrzest byli mniej gorliwymi wyznawcami - to zależy od predyspozycji, nastawienia, motywów, nie od wieku. Wielu ludzi w naszym kraju będąc ochrzczonymi jako dzieci później religię traktuje po macoszemu, z przymrużeniem oka i bardziej z perspektywy tradycji niż czegokolwiek innego. Człowiek dojrzały prędzej według mnie potraktuje nowo wybraną drogę duchową poważnie.

17

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Może z innej beczki, moja siostra jest zdecydowana ateistką ja zaśjestem niepraktykujący. Rozmawialismy kiedyś o chrzcie powiedziała ze nie ochrzci swojego dziecka a jesli by ktoś to zrobił za jej plecami oskarżyła by go. Ja zaś jej powiedziałem ze sam bym je ochrzcił (grzech pierworodny) Przy jakiejś okazji wypoczynku nad zbiornikiem wodnym, polal glowe woda lub go zanurzyl i powiedzial "Ja Ciebie chrzcze ..." I juz.

18 Ostatnio edytowany przez kjersti (2011-03-18 12:49:56)

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

jaqubek:
Pogratulować szacunku i tolerancji dla poglądów Twojej siostry smile To ona ma prawo wychować dziecko według swojego światopoglądu (patrz: Konstytucja RP). A Ty nie masz prawa zmuszać nikogo do uczestnictwa w danym kulcie religijnym (również zapis konstytucyjny).
Poza tym taki rodzaj chrztu, który opisałeś może być dokonany tylko w niebezpieczeństwie śmierci dziecka, a nie ot tak.
Jeśli jednak tak martwisz się co się może stać z duszą owego maleństwa, jeśli nie zostanie ochrzczone może uspokoi Cię to:

"Nikt nie może osiągnąć zbawienia, jeśli przed śmiercią nie dostąpi narodzenia z Ducha Świętego. Wielu teologów uważa, że nieochrzczone dzieci dostąpiły tego odrodzenia i oczyszczenia z grzechu pierworodnego dlatego, że cały Kościół ? a przede wszystkim ich rodzice ? pragnął ich zbawienia, a tym samym i chrztu. Nie tylko Kościół pragnął ich zbawienia, lecz również wszyscy zbawieni, Matka Najświętsza, a przede wszystkim ? Bóg. On bowiem ? jak przypomina św. Paweł ? ?pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni? (1 Tm 2,4), a Jezus Chrystus ?wydał siebie samego na okup za wszystkich? (1 Tm 2,6). Trudno przypuszczać, by kochający Bóg, usprawiedliwiający nawet największych grzeszników, odrzucał od siebie dzieci, które niczym Go nie znieważyły (por. Mk 10,13-16)."

"Według teologów wielu dostępuje zbawienia na zasadzie chrztu pragnienia. Otóż można przypuszczać, że ludzie uczciwi, otwarci na prawdę, gotowi czynić każde dobro rozpoznane w sumieniu przyjęliby chrzest, gdyby tylko usłyszeli o nim i dobrze go poznali. Ich uczciwe życie zawiera w sobie zupełnie nieświadome pragnienie chrztu. Dostępuje chrztu pragnienia ten, kto współdziałając z darowaną mu łaską Bożą dochodzi do takiej miłości i żalu za popełnione zło, że przez Ducha Świętego zostaje oczyszczony z grzechów, odrodzony i uświęcony, z czego jednak zupełnie nie zdaje sobie sprawy."

(Ks dr M. Kaszowski)

Tak więc, podsumowując, typowy obrządek chrztu nie jest konieczny, wystarczy pragnienie danego człowieka, a nawet jego brak (w końcu każdy człowiek szczery i uczciwy musi w jakiś sposób przynależeć do kościoła katolickiego, no bo jakże by inaczej big_smile ).

19

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

kjersti zgadzam się z Tobą w kwestii tego, ze jak ktoś w dorosłym życiu zaczyna praktykować nie jest mniej gorliwym katolikiem lub wyznawcą jakiejkolwiek innej religii. Jak moje obserwacje pokazują to ludzie tacy najczęściej są nawet bardziej gorliwi w swoich praktykach. To jest chyba kwestią duchowości jaka w człowieku jest lub jej nie ma... A osoby, które głośno mówią, że są ateistami, a potem do Kościoła biegną chrzcić dziecko, są dla mnie... no cóż.. idą na łatwiznę i tyle. To jakaś taka hipokryzja jest.  Ale w sumie co ja tam wiem...

20

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Wg mnie to powinien ze względu na to, żeby nie miało problemów wśrod rówieśników.
Ale do kosciola by chodzilo jesli by chcialo.
Potem do komuni, zeby tez dostało prezenty
A potem juz jest duze, samo niech o sobie decyduje smile

21

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
likemyboots napisał/a:

Wg mnie to powinien ze względu na to, żeby nie miało problemów wśrod rówieśników.
Ale do kosciola by chodzilo jesli by chcialo.
Potem do komuni, zeby tez dostało prezenty
A potem juz jest duze, samo niech o sobie decyduje smile

zgadzam sie w pelni z kolezanką tzreba dać dziecku szansę, a w przyszlości zadecyduje samo za siebie.

22

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Jestem za tym aby jednak ochrzcić dziecko i posłać do komunii, o bierzmowaniu zadecyduje samo i o dalszym praktykowaniu wiary też. jednak nie ma co ukrywać, dziecko wychowane przez ateistów ma małe mniejsze szanse na regularne praktykowanie wiary i w ogóle wszystko co tego dotyczy, bo nie ma przykładu z góry, jednak rodzice wierzący wszystko dziecku przekazują, uczą, prowadzą do kościoła, tłumaczą... ale mimo wszystko jestem za. Nawet biorąc pod uwagę kwestie rówieśnicze.

Ale pozostaje jedno ale... kiedy takie dziecko dorośnie, będzie ochrzczone i pójdzie do komunii a jednak będzie ateistą, stwierdzi ze nie wierzy... a spotka na swej drodze partnera lub partnerkę która będzie chciała ślubu kościelnego to pojawiają się schody, gdyby partner był w ogóle nieochrzczony, wtedy składa tylko zaświadczenie że nie zabroni wychowywać dziecka w wierze katolickiej, gdy jednak był ochrzczony sprawy się komplikują i trzeba iść do bierzmowania i męczyć się z rożnymi procedurami.

23

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Zaczne od tego że najgorsze jest to jak "dwie wiary śpi w jednym lóżku".Rozumiem ze milośc nie wybiera,ale jest to bardzo trudna decyzja na cale zycie.Oczywiście malżonkom ten fakt nie przeszkadza żeby sie kochac ,rozwijac,doskonalic ale czesto niestety w innym kierunku w zgodzie z wlasnymi przekonaniami.Jesli się rozumieją,szanuja swoje poglądy to nie ma problemu.Problemem sa wlaśnie narodziny dziecka,wtedy trudno iśc na kompromis.Jako odpowiedzialni rodzice musimy podjąc decyzje,niejako okreslić "wierzenie" dziecka.Uwazam jednak ze dziecko powinno sie ochrzcic,chociazby z tego względu żeby nie bylo poganinem(nie chce ubliżac innowiercom).Może w takim momencie powinnismy się podporządkowac względom spolecznym...no coz ,większość to katolicy.Jak dziecko dorośnie nie samo się okresli,niech poszukuje prawd wiary jesli taka nie będzie mu odpowiadala...
To takie moje skromne zdanie...

24

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
kasandra1234 napisał/a:

Uwazam jednak ze dziecko powinno sie ochrzcic,chociazby z tego względu żeby nie bylo poganinem(nie chce ubliżac innowiercom).

ale ubliżyłaś. Własnie pokazałaś modelowy przykład katolickiej "tolerancji" - niech se myśli co chce, ale po cichu.
A teraz riposta w tym samym stylu: dla mnie jako ateisty gusła pogańskie i gusła katolickie, to jednakie zabobony. Smakowało?

kasandra1234 napisał/a:

Może w takim momencie powinnismy się podporządkowac względom spolecznym...no coz ,większość to katolicy.Jak dziecko dorośnie nie samo się okresli,niech poszukuje prawd wiary jesli taka nie będzie mu odpowiadala...

Równie dobrze, jak dorośnie i będzie chciał to może sobie katolicyzmu szukać. A Ty chcesz, żeby dzieci uczyć hipokryzji i życia w kłamstwie.

25

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Kasandro ale dla ateisty odprawianie czarów nad dzieckiem jest jakimś nieporozumieniem.

26

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Mnie przeraża takie myślenie... co tam sumienie, co tam przekonania, co tam kłamstwo, opinia społeczna się liczy.
Szczerze - bardziej martwiłoby rodziców traktowanie dziecka czy wytykanie ich palcami?
To może na wszelki wypadek ateista powinien obrzezać dziecko, jeśli urodzi się chłopiec? Tak asekuracyjnie, nigdy nic nie wiadomo...

Wypowiedź o tym, że dziecko musi iść do komunii, żeby dostać prezenty, powaliło mnie z nóg.

Najpierw uczą dzieci, że święta to przede wszystkim prezenty, a później się dziwią, że pokolenie materialistów rośnie. Uczenie dzieci kłamstwa (bo chrzest i komunia "na wszelki wypadek" moim zdaniem nimi są) nie wróży niczego dobrego na przyszłość.

27

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

"Zaczne od tego że najgorsze jest to jak "dwie wiary śpi w jednym lóżku" - i wszystko jasne...

28

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

LUPUS msz racje-chylę czolo...nie powinnam...w sumie to mialam na mysli nie ateistów lecz pogan-rodzimowierców(tu z kolei obrazilabym ich).to dla tego że nie rozumiem po prostu jak można nie wierzyc...nawet jako ateista Ty tez wierzysz w jakies sensowne stworzenie świata...dla mnie to Bóg jest stworca dla ciebie...nie wiem...ale Coś istnieje,wiec też wierzysz...
co do "guseł"...masz prawo myslec w ten sposób...
Jesli chodzi o dzieci...no cóż...jako rodzice mamy prawo wychowywac je w takiej wierze w jakiej my chcemy, a ono dorostając ma prawo dokonać świadomego wyboru,i to nie jest hipokryzja!

DAYZI masz racje to sie ima! smile

SZCZURUNIA dla dziecka wytykanie palcami jest bardzo bolesne!

Resumujac krotko,jest mi bardzo trudno patrzec na zycie oczami ateisty...może nawet nie powinnam wypowiadac sie w tej kwestii.Temat wiary to temat rzeka i może wywiązac sie niekoniecznie potrzebna dyskusja...
Jesli kogos urazilam w tym temacie ,to przepraszam,szczerze nie mialaM TAKIEGO ZAMIARU.
Jesli jednak Ktoś ma ochote gorąco dyskutowac na tematy wiary, ale juz chcialam zauważyc nie tylko zalożonego wątku to proszę bardzo...
Pozdrawiam

29

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Kasandro
oczywiście, że wytykanie palcami nie należy do przyjemnych doświadczeń, ale dziecko może być na to narażone z różnych powodów. Na przykład nie palenia papierosów, nie picia, nie włączania się w bójki. I co, w takim przypadku również powiesz-lepiej iść za większością?
Ja uważam, że należy dziecko uczyć mieć własne zdanie i nie bać się tego. Postawa konformistyczna jest bardzo wygodna i niezaprzeczalnie łatwiejsza, ale jak wyglądałby ten świat jak by wszyscy próbowali się tylko do siebie dopasować?
Bycie wyjątkowym, życie według własnych przekonań, a nie według większości jest wspaniałe i odważne.
Ty nie wyobrażasz sobie nie wierzyć w żadnego boga, dla innych wiara w bóstwo to to samo, co wiara w krasnoludki czy świętego Mikołaja i nie jest im do niczego potrzebna. Ale zarówno w takich przypadkach, jak i innych postaw ważne jest by się swoich przekonań nie bać i nie zaszczepiać tego strachu w dziecku. Bo jeśli lepiej iść za większością - to po co mieć jakiekolwiek przekonania?

30

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Masz racje KJERSTI jednak zauwaz ze dyskusja dotyczy chrztu,więc dziecka w sumie nieświadomego jakby swojej tożsamosci...(zazwyczaj chrzci sie malutkie dziecko).Dziecko dopiero dorastajac ma prawo wyboru,bo wczesniej takiego nie dostalo...Czy krzywdzimy je chrztem,uwazam że nie.Tak te wybory dotycza wielu życiowych kwestii,palenia papierosow,picia alkoholu etc.wtedy wlasnie wybieramy i to nie oznacza że mamy iśc za większoscią...mamy prawo sie określic jako ta jedyna niepowtarzalna jednostka ludzka...zawsze uważam ze tylko szlachetne ryby plyna pod prąd a g...o z prądem...

Generalnie nie jestem anty...gejom,lesbijkom,afroamerykanom itp ale przyznam ze jesli chodzi o ateizm to...cholercia mam z tym troche problem...
ale zawsze możecie mnie troche wyprostować smile

31

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Wydaje mi się, że decyzja o chrzcie dziecka nie jest wyborem na zasadzie "powinien - nie powinien". Ateizm też ma różne twarze. Są ateiści, którzy po prostu bezkonfliktowo nie wyznają żadnej wiary, ale i nie mają w sobie potrzeby negacji religii i którym absolutnie nie przeszkadza, że partner jest wyznaniowy. A są tacy, którzy podejmują polemikę (najczęściej logiczną) z religią albo po prostu są na "NIE" i nie zgodzą się na chrzest.

Pytanie jest też, jakim katolikiem jest partner. Praktykującym, dla którego wiara ma duże znaczenie? Czy takim, który co prawda wierzy w Boga (albo i nie do końca), ale nalega na chrzest, bo boi się reakcji rodziny albo po prostu uznaje, że tak będzie prościej?
Jeśli spotkają się ateista na "NIE" i mocno wierzący katolik - wtedy będzie iskrzenie i prawdopodobnie obie strony będą uznawały swoje argumenty za ostateczne i ważne. Ale jeśli ateiście chrzest nie będzie przeszkadzał, albo średnio religijny katolik zada sobie pytanie "Dlaczego tak mi na tym zależy?" to wciąż kompromis jest możliwy.

Generalnie jestem zwolenniczką chrztu, gdy ma on być początkiem wychowywania w wierze. Gdy rodzice przez religię chcą przekazać jakieś wartości. Ale jestem przeciwniczką traktowania chrztu jako kultywowanie "tradycji", za którą nic później nie idzie, albo wyjście z założenia, że warto to zrobić, żeby "kolega z klasy nie wytykał palcami". Wtedy taki chrzest jest nawet gorszy niż jego brak, bo to paskudny sygnał dla dziecka, że religia to przymus (choćby społeczny), a życiowy konformizm to recepta na wszystko.

Nie jestem katoliczką, choć byłam chrzczona i poszłam do komunii. Z własnej woli nie przystąpiłam do bierzmowania i jestem szczęśliwa w innym wyznaniu. Natomiast jeśli zdarzyłoby się, że tworzyłabym związek z katolikiem, któremu zależałoby na chrzcie i chciałby naprawdę wychować dziecko w swojej wierze, pozwoliłabym mu na to, ponieważ wiem, że jeżeli ktoś ma zmienić wiarę, to żadne sakramenty czy starania rodziców na niewiele się zdadzą. Ale gdyby chciał zaspokoić rodzinę czy oczekiwania społeczne, to nie, nie chciałabym, żeby moje dziecko powielało schematy bez ich zrozumienia.

32

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Yvette
ja, choć ateista, prawie zawsze byłem związany z kobietami wierzącymi i z jedną z nich nawet mam dziecko. Gdyby była ateistką, nie byłoby problemu - nie chrzcimy i tyle. Ponieważ była katoliczką i na chrzcie jej zależało, to nie robiłem problemów. Z chodzeniem do kościoła też, choć gdyby dziecko samo nie chciało, na pewno nie pozwoliłbym go zmuszać. Ale oczywiście kłótnia raz była, kiedy ex oburzyła się, że opowiadam dziecku o swoich poglądach religijnych. Odpowiedziałem jej wtedy: "Pozwalam Ci dziecko wychowywać w twojej religii, ale nie licz na to, że swoją będę ukrywał". Dotarło. Więc akurat sprawy religijne nigdy dla nas problemem nie były. Podobnie było w innych moich związkach.
Trochę wzajemnej tolerancji i chęci kompromisu, a wszystko da się załatwić smile

33

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
kasandra1234 napisał/a:

zawsze uważam ze tylko szlachetne ryby plyna pod prąd a g...o z prądem...

Bardzo ładne podsumowanie tego "chrztu" z wygody, żeby "dziecko problemów nie miało" (chociaż i tak myślę, że w takich przypadkach to kwestia egoizmu rodziców)

Generalnie nie jestem anty...gejom,lesbijkom,afroamerykanom itp ale przyznam ze jesli chodzi o ateizm to...cholercia mam z tym troche problem...
ale zawsze możecie mnie troche wyprostować smile

Ale co masz do ateistów? Nie rozumiem, w łeb byś mi dała, gdybym ci powiedziała, że nie wierzę? Ręki byś mi nie podała? Chyba nie byłoby tak źle, co? smile

Jeśli się czegoś nie rozumie, to chyba nie znaczy, że trzeba to negować? Ja też nie rozumiem, jak można wierzyć, że Bóg istnieje tylko dlatego, że ktoś tak powiedział/napisał.
Oczywiście, że ateista też wierzy.. np. w siebie smile ale na pewno nie w zjawiska nadprzyrodzone.
Ja na przykład wolę wiedzę niż wiarę. Jeśli czegoś nie rozumiem, to szukam informacji na ten temat. Ktoś inny stwierdza, że dane zjawisko to jakaś "boska ingerencja". No i ok, każdy ma swoją drogę. Nie rozumiem, czego tu można nie tolerować.

34

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

SZCZUrunia w sumie to nic nie mam do ateistów.Liczy sie czlowiek,jaki on jest co soba prezentuje.Zapewne kazdemu podalabym ręke,bez względu na wyznanie.
Mam pytanko,co czujesz jak nie potrafisz jakiegos zjawiska wytlumaczyć w sposob naukowy?Pytam z czystej ciekawości...

"szlachetne ryby plyna pod prąd a g...o z pradem"

to nie jest podsumowanie chrztu Szczurunia,źle zrozumialaś.chodziło mi o indywidualnosc każdego czlowieka,o jego poglądy ,że ma prawo je mieć bez względu na otoczenie w jakim się znajduje,nawet jesli wchodzi w gre wysmiewanie,ma prawo bronic swojego zdania(wiary też).
Ja toleruje...a to że nie rozumiem pewnych zjawisk...mam do tego prawo-nie rozumiec,ale potrafie z tym zyc...spokojnie smile

35

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Czasem tak sobie myśle, że najlepiej byłoby po prostu zlikwidować wszystkie religie bo tylko problemy sie z nich biorą...

36

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Hmm co czuję... to zależy dlaczego nie rozumiem. Jeśli dlatego, wytłumaczenie jest zbyt skomplikowane, to czuje złość na siebie, że takim głupim człowiekiem jestem...
Jeśli jakieś zjawisko nie potrafi być wyjaśnione naukowo to
a) powątpiewam w jego autentyczność
b) czekam aż nauka pójdzie do przodu - niczego nie uważam za działalność "boską", kiedyś wierzono, że piorunami ciska Zeus...
Ale rozwijać się dłużej nie będę na ten temat, można założyć osobny.

A co do podsumowania, o rybach i prądzie, to wiem, że odnosiło się do czego innego, ale mi pasowało do tematu bardzo:) Swoją drogą słowa warte zapamiętania smile

37

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Oto jest pytanie! Kiedyś i ja sobie łamałam nad nim głowę! Czy postąpiłam słusznie? Teraz wiem, że tak, ale nigdy tak do końca nie wiem czy moje dziecko nie było w jakiś sposób nagabywane do wyboru religii. Mąż ateista, ja wierząca i niepraktykująca. Uważam, że nie powinno się nikomu narzucać wiary, że powinno się chrzcić kogoś wtedy i tylko wtedy, kiedy on sam tego chce i sam jest w stanie o sobie decydować. A tych warunków na pewno nie spełniają dzieci. W pewien sposób chrzcząc dzieci gwałcimy ich prawa.

38

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Podbijam temat, ponieważ - za 2 miesiące na świat przyjdzie mój synek.
I ja i mój ukochany nie chodzimy do kościoła, nie wierzymy w "Boga".
Ale jak wiadomo - moi dziadkowie, którzy jak wiadomo są dość religijni, szczególnie ze strony mojej zmarłej matki (która notabene wierzyła w "Boga", ale też po części była buddystką). Jej rodzicom mówiąc kolokwialnie "padło na głowę" od chwili jej śmierci, babcia codziennie chodzi do kościoła, codziennie przez 4h odmawia różaniec.. Od strony taty mam tylko babcię, ale także jest wierząca. Mój ojciec mówi, że to nasza decyzja. Rodzice mojego ukochanego chyba wierzą. Raz do roku pójdą do kościoła tongue
No i nie wiem co począć. Z jednej strony nie chcę ochrzcić malucha, bo w moim sercu nie ma "Boga". Ale patrząc do przodu - krytyka obcych ludzi nie zna granic. "Dlaczego nie masz komunii?", "Dlaczego nie chodzisz z nami do kościoła?", "Dlaczego nie chodzisz na religię?". Takie pytania na pewno pojawiłyby się u rówieśników, a wtedy moje dziecko narażone będzie na stres.
A jednak.. chrzcić dziecko jedynie po to, aby "zachować twarz" wśród rodziny? Dla mnie to bezsens. Jednakże czekam na Wasze opinie.

39

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Chrzest to nie formalność jak dobrze ktos zauważył. Chrzcząc dziecko zobowiązujemy sie do wychowywania go w wierze. Jedno z rodziców może wychowywać w wierze ale uczyć tez czym są inne religie czy wyznania. Każdy ma prawo wyboru. Chrzest dla osoby wierzącej jest bardzo ważny ale podkreślam dla wierzącej bo jaki ma sens chrzest jesli się nie wierzy w Boga??

40

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Ale jak napisałam - zwróć uwagę na to, jak będą zachowywać się rówieśnicy. Nawet rodzina może wykluczyć mnie i mojego partnera z rodziny (mówię o dziadkach), jeżeli dowiedzieliby się o braku chrztu dziecka. Bo: zaraz szatanek go opęta, demony, będzie nieczysty i inne takie.
Rozumiem, że muszę patrzeć na siebie i swoje przekonania, jednakże brak wsparcia rodziny jest dość mocnym "ale" w niechrzczeniu dzieciaczka. Gdyby mój facet był wierzący, nie miałabym nic przeciwko chrztu. Ale żadne z nas nie wierzy.

41

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Nie wiem, dla mnie bez sensu jest chrzest, jeśli nie zamierzacie dziecka wychowywać w jakiejś konkretnej religii. Jak byłam mała, to jeszcze mieszkałam na wsi, gdzie panowało tradycyjne myślenie, ale nikt nikogo nie wyśmiewał dlatego, że na religię nie chodzi (była jedna, a potem druga taka osoba). Tym bardziej dziwne byłoby wyśmiewanie teraz, gdy już bycie ateistą nie jest tematem tabu. Tylko moim zdaniem trudniej jest wychować dziecko bez religii, gdy nie ma gotowych odpowiedzi na różne pytania. Do tego trzeba mądrych rodziców, którzy będą umieli wychować tak, by dziecko sobie ze wszystkim poradziło - łącznie z ewentualnymi zacofanymi kolegami, którzy by je wyśmiewali.

42 Ostatnio edytowany przez Akaya (2015-12-27 16:19:22)

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
cslady napisał/a:

Jak byłam mała, to jeszcze mieszkałam na wsi, gdzie panowało tradycyjne myślenie, ale nikt nikogo nie wyśmiewał dlatego, że na religię nie chodzi (była jedna, a potem druga taka osoba). Tym bardziej dziwne byłoby wyśmiewanie teraz, gdy już bycie ateistą nie jest tematem tabu.

Właśnie tutaj też nachodzi problem. Dla starszego pokolenia to nadal jest tabu. Zwłaszcza - tak jak napisałam - dla rodziców mojej zmarłej matki. Od chwili jej śmierci babcia ciągle starała się namówić mnie i mojego brata do kościoła. Do tej pory potrafi wejść do pokoju, wyrzucić jakiś mój obraz (ostatnio plakat z bajki Fineasz i Ferb, dziobak Pepe):
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
i powiedzieć, że siedział w nim demon.
Mój brat mieszka obecnie z dziadkami (po śmierci rodzicielki ja mieszkałam), on wręcz nienawidzi babci za to, co robi. Ona nie jest złą kobietą.. Ale wiem, ze wyklęłaby mnie, gdybym nie ochrzciła malucha. Mogłabym spodziewać się nalotu egzorcystów w mieszkaniu za jakiś czas.. Tak naprawdę jedynym problemem są oni. Nie mam mamy, za rok chcę znowu pójść na studia - a wiąże się to z tym, iż czasami będę musiała zostawiać synka właśnie u tej babci...

Dla mnie oczywistym jest fakt, iż niepraktykowanie religii, albo ateizm jest wystarczającym powodem dla braku chrztu. Byłam już zdecydowana - "Przecież nie będzie żadnych problemów, czy kłopotów. Otaczają mnie normalni ludzie!". Jednakże jak widzicie. Chcę, aby dorastał w normalnej atmosferze.

cslady napisał/a:

Tylko moim zdaniem trudniej jest wychować dziecko bez religii, gdy nie ma gotowych odpowiedzi na różne pytania. Do tego trzeba mądrych rodziców, którzy będą umieli wychować tak, by dziecko sobie ze wszystkim poradziło - łącznie z ewentualnymi zacofanymi kolegami, którzy by je wyśmiewali.

Także się z tym zgadzam. Jak wytłumaczyć dziecku, skąd bierze się zło na świecie, kto stworzył ludzi - i tym podobne. Jednakże z tego co czytałam: "chrzest dziecka - to przysięga wychowywania go w katolickiej wierze". Naprawdę nie wiem co począć, a łatwo powiedzieć "Zróbmy chrzest na odczepne".

43 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-12-27 16:29:04)

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

CSlady-bez religii wcale nie jest trudno wychować dziecko.Owszem,mam zawsze w zanadrzu tzw gotowe odpowiedzi-ale związane z kanonem wartości moralnych.Zawsze jednak tłumaczę córce dlaczego nie wolno kraść,kłamać czy być niemiłym.
Nie wyobrażam sobie natomiast gotowców w stylu:bóg cię stworzył,bóg się będzie gniewał jak źle postąpisz,będziesz mieć grzech gdy oszukasz rodziców.

Ja zostałam wychowana w judaizmie,jednak przez długi czas wypierałam tę religię z mojego zycia.Teraz jestem na etapie raczej zaznajamiania córki ze zwyczajami,tradycjami niż przekonywania,że bóg istnieje.
Za to mój mąż jest katolikiem i ponieważ uważam,że na takie samo prawo do wychowywania dziecka jak ja,zgodziłam się by córka zostałam ochrzczona i wychowywana w duchu katolickim.

Akayo,
rozumiem,ze Ty i Twój partner zostaliście wychowani w katolicyzmie? Jednak jeśli jesteście niewierzący nie ma sensu zmuszać się do chrztu dziecka.Chrzest to element wychowania,czy chcecie,żeby ciągle,na każdy etapie życia Waszego dziecka ktoś ze znajomych czy rodziny wtrącał się w to jakie wartości dziecku przekazujecie?A Wy będziecie wychowywać dziecko według czyichś norm i zasad a nie swoich własnych?

44 Ostatnio edytowany przez Akaya (2015-12-27 16:39:54)

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
gojka102 napisał/a:

Akayo,
rozumiem,ze Ty i Twój partner zostaliście wychowani w katolicyzmie? Jednak jeśli jesteście niewierzący nie ma sensu zmuszać się do chrztu dziecka.Chrzest to element wychowania,czy chcecie,żeby ciągle,na każdy etapie życia Waszego dziecka ktoś ze znajomych czy rodziny wtrącał się w to jakie wartości dziecku przekazujecie?A Wy będziecie wychowywać dziecko według czyichś norm i zasad a nie swoich własnych?

Tak, byliśmy wychowani w katolicyzmie. Jednak oboje nie wierzymy w "Boga". Oboje nie mamy bierzmowania - i był to nasz własny i świadomy wybór. Nie marzy mi się ślub kościelny (w sumie nigdy o nim nie myślałam tongue), jedynie cywilny. Gojko i też masz rację - nie chcę, aby chociażby rodzina wtrącała się w to, jakie wartości wpajam mojemu dziecku (chodzi głównie o religię). Jednak z drugiej strony niesamowicie obawiam się odtrącenia z powodu braku chrztu, a to jest bardziej niż pewne. Oczywiście z jednej strony - rodziców zmarłej matki.
Jeżeli mój pierworodny będzie chciał zagłębiać się w wiarę - nie ma sprawy. To będzie jego wybór, o ile nie wyrządzi sobie i innym krzywdy.
Po prostu nie chcę go zmuszać do wiary, tak jak zmuszano mnie. "Bo trzeba", "bo coś Cię opęta". Ale nie chcę później słyszeć, iż jestem pomiotem demona dlatego, że moje dziecko nie ma chrztu. To taka trochę walka z wiatrakami - bo dziadków nie przekonam. Nawet mój ojciec wie, że oni są "za bardzo" za kościołem.

(Dygresja:
Ostatnio babcia stwierdziła, że mój brat ma w sobie cząstkę demona (dość często zachodzą scysje pomiędzy babcią, a bratem), więc weszła do jego pokoju (podczas jego nieobecności), wzięła... wodę święconą i pokropiła pokój. Modliła się w nim na klęczkach kilka godzin i narysowała kilka krzyży na meblach w niewidocznych miejscach. Opowiadała mi to. To brzmi jak horror.)

45

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Myślę,że warto przede wszystkim mówić takiej babci,że są ludzie nie-katolicy ale dobrzy,uczciwi,pracowici,mądrzy.I to nie zależy od wyznania czy tacy są.Zapytaj babcię czy wszyscy katolicy,których zna to dobrzy,uczciwi ludzie,czy nie oszukują,nie biją żon,nie piją na przykład.
Za przykład takiego zacnego człowieka podaj babci na przykład Religę-człowieka,który w boga nie wierzył a tak wielu ludziom pomógł.

46

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
gojka102 napisał/a:

Myślę,że warto przede wszystkim mówić takiej babci,że są ludzie nie-katolicy ale dobrzy,uczciwi,pracowici,mądrzy.I to nie zależy od wyznania czy tacy są.Zapytaj babcię czy wszyscy katolicy,których zna to dobrzy,uczciwi ludzie,czy nie oszukują,nie biją żon,nie piją na przykład.
Za przykład takiego zacnego człowieka podaj babci na przykład Religę-człowieka,który w boga nie wierzył a tak wielu ludziom pomógł.


Gojko ale ja z nią już rozmawiałam. Może inaczej - próbowałam. Mówiłam, że żyją ludzie bez wiary, są normalni, pracowici. Mają mądre dzieci. Chciała mi wtedy napluć na twarz.

47 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-12-27 16:50:50)

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Gojka ma racje. ja nie rozumiem jak można ochrzcić dziecko żeby ludzie nie gadali.. rówieśnicy mogą zawsze znaleźć powód do szydzenia z kogos, jak nie wiara, chrzest to znowu kolor włos, skóry itd. chrzest zobowiązuje do wychowywania w wierze
Wychowuje się dziecko wg swojego uznania a nie czyjegos

48

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

chloe ale mi nie chodzi o gadanie. Mi chodzi o rodzinę i o pomoc rodziny. Nie mam matki, a mama mojego chłopaka pracuje, więc jesteśmy zdani na moje obie babcie (on żadnych nie ma), kiedy będziemy pracować, bądź uczyć się. Nie damy rady bez ich pomocy, a wozić codziennie 50 km do jednej babci jest problemem, kiedy mam uniwersytet i drugą babcię, która mieszka zaraz obok.

49

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

To Twój wybór ale chrzest dla swietego spokoju? To już przesada. Niestety w zyciu trzeba wybierac bardzo często.

50

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
gojka102 napisał/a:

CSlady-bez religii wcale nie jest trudno wychować dziecko.Owszem,mam zawsze w zanadrzu tzw gotowe odpowiedzi-ale związane z kanonem wartości moralnych.Zawsze jednak tłumaczę córce dlaczego nie wolno kraść,kłamać czy być niemiłym.
Nie wyobrażam sobie natomiast gotowców w stylu:bóg cię stworzył,bóg się będzie gniewał jak źle postąpisz,będziesz mieć grzech gdy oszukasz rodziców.

Pewnie masz rację, choć ja na to patrzę na razie z mojej subiektywnej perspektywy, no i jeszcze nie miałam dziecka, więc nie wiem jak wyjdzie w praktyce. big_smile Zostałam wychowana na katoliczkę i przy pomocy religii tłumaczono mi różne rzeczy, więc z doświadczenia na razie nie znam innej drogi.

Akaya, jesteś już dorosła, więc czas budować życie na własny rachunek i przestać przejmować się ludźmi. Ludzie za Ciebie życia nie przeżyją. Jaki dasz przykład dziecku, jeśli ochrzcisz je dla świętego spokoju? Swoim zachowaniem pokażesz, że trzeba się przejmować czyimś gadaniem i robić rzeczy, na które nie ma się ochoty. A taka wymiana na zasadzie "ochrzczę dla Ciebie dziecko, ale Ty się nim zajmiesz od czasu do czasu" jest moim zdaniem niesmaczna. Dacie sobie radę sami, jeśli będzie trzeba. Dla mnie ważniejsze są jakieś zasady i własne wartości niż chwilowa pomoc i życie w kłamstwie. No i nie wiem komu Ty chcesz to dziecko zostawiać, skoro te osoby mają takie podejście do religii i zdążą nakłaść dziecku do głowy różnych bzdur. Jeśli ktoś kochałby Twoje dziecko tylko wtedy gdy jest ochrzczone i tylko wtedy chciałby się nim zajmować, to chyba niezbyt mądrze zostawiać je pod opieką takiej osoby? Wymyślcie coś lepszego.

51

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?
cslady napisał/a:

Ludzie za Ciebie życia nie przeżyją. Jaki dasz przykład dziecku, jeśli ochrzcisz je dla świętego spokoju? Swoim zachowaniem pokażesz, że trzeba się przejmować czyimś gadaniem i robić rzeczy, na które nie ma się ochoty. A taka wymiana na zasadzie "ochrzczę dla Ciebie dziecko, ale Ty się nim zajmiesz od czasu do czasu" jest moim zdaniem niesmaczna. No i nie wiem komu Ty chcesz to dziecko zostawiać, skoro te osoby mają takie podejście do religii i zdążą nakłaść dziecku do głowy różnych bzdur. Jeśli ktoś kochałby Twoje dziecko tylko wtedy gdy jest ochrzczone i tylko wtedy chciałby się nim zajmować, to chyba niezbyt mądrze zostawiać je pod opieką takiej osoby? Wymyślcie coś lepszego.


Masz rację. To znaczy ja już z góry zdecydowałam, że nie będę dzieciaczka chrzcić. Ale dzięki temu tematowi poznałam opinię niektórych z Was.
Po prostu to, że nie mam rodzicielki sprawia czasami wiele kłopotów. Nie mam wzorca do naśladowania, wszystkiego wyuczyłam się sama, ponieważ babcia z którą mieszkałam - robiła wszystko za mnie, albo.. była jaka była.
Co do wyrażenia "skoro te osoby mają takie podejście do religii i zdążą nakłaść dziecku do głowy różnych bzdur" właśnie tego także się boję. Załóżmy - będę wychowywała dziecko bez wiary, a oni będą tłuc mu do głowy religię. Muszę to poważnie rozważyć, czy ograniczę kontakt dziecka z nimi, czy będą w stanie zaakceptować to, że nie uczę go wiary. Ale myślę, że to walka z wiatrakami.
Ale dzięki za pomoc c:

52

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Akaya, po przeczytaniu opisu egzorcyzmów jakie Twoja babcia odczynia, poważnie bym się zastanowiła nad powierzeniem takiej osobie opieki nad swoim dzieckiem. Ograniczyłabym korzystanie z jej uprzejmości do niezbędnego minimum. Pół biedy kiedy tak "religijna" osoba opiekuje się niemowlęciem... ale  powierzenie  jej pieczy jakiegoś kilkulatka, który to dopiero  uczy się świata, to byłoby ponad moje nerwy. Mam uczulenie na ludzi wychowujących dzieci poprzez straszenie bogiem i karą boską, a tego po Twojej babci jakoś się spodziewam wink Wolałabym, żeby dziecko rozumiało dlaczego warto być dobrym człowiekiem, a nie zmuszało się do tego ze strachu... wink
Nie wiem jak to jest, ale chyba brak chrztu nie wyklucza możliwości uczestniczenia w lekcjach religii ? Nawet jeżeli nie jest się chrześcijaninem, wiedza z tego zakresu mimo wszystko bardzo się przydaje, choćby do rozumienia niektórych dzieł sztuki...

53

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Ja nie ochrzciłam. W moim otoczeniu (głównie niepraktykujących katolików)  moja córka nie jest jedynym nie ochrzczonym dzieckiem. Natomiast wśród znajomych, którzy żyją w bardziej tradycyjny sposób też nie jesteśmy krytykowane. W mojej klasie w liceum była dziewczyna, która nie chodziła na religię i nikt jej z tego powodu nie izolował. Swoją drogą, ciekawą metodą wychowania człowieka pewnego swojej wartości i niezależnego jest chrzest z powodu "niewytykania" w szkole palcami...

54

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

W temacie mowa jest o ateistach, w pierwszym poście o ludziach różnych wyznań - to duża różnica. Myślę, że dla ateistów ten problem nie istnieje, nawet jeśli godzą się na chrzest, bo "tak będzie łatwiej", to przecież nie wychowują swojego dziecka na katolika. Trochę ma to cechy transakcji handlowej - płacisz w kościele za papierek zwany chrzest, w zamian masz "święty spokój" - dziecko jest w większości.

Problem mogą mieć małżeństwa mieszane, gdzie jedno jest religijne i chce wychować dziecko w wierze. Ci ludzie tak jak podejmują decyzję o posiadaniu dzieci, tak też muszą zdecydować jak je wychowywać - przecież nie chodzi tu tylko o wartości religijne, ale ogólnie - moralne, o to jak chcą ukształtować swoje dziecko.

Myślę, że ci wszyscy, który piszą o chrzcie bez wiary, by nie wytykano dziecko, gdy nie pójdzie do komunii, czy nie będzie chodzić na religię, pokazują jak kościół mało ma wspólnego z religią, jak bardzo jest instytucją handlową - chrzty, komunie, śluby, pogrzeby... zgodnie z cennikiem.

55

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Akaya Moja siostra miała taki sam dylemat,jeszcze 2 lata temu.Po tym jak ogłosili,że nie będą chrzcić małego rozpętała się mała wojenka,babcie nie wyobrażały sobie,jak to można nie ochrzcić  dziecka,na dodatek mieszkają w Irlandii,a tam katolicyzm rządzi jeszcze bardziej niż w Polsce,szwagier jednak postawił na swoim i powiedział,że "żadnemu pedofilowi nie pozwoli dotykać ich syna"
Po czasie wszyscy się uspokoili i jest ok.Zachowanie Twojej babci,to istny fanatyzm religijny.

56

Odp: Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Volver co do mojej babki.. ona nie jest złą kobietą. Niestety powiązuje śmierć mojej matki ze wstąpieniem do piekła, miała jakąś wizję i od tamtej pory ją pieprznęło.
Jako tako ją cenię, bo poświęciła większość swojego życia dla innych, niestety obecnie jest przesiąknięta lekką nienawiścią i tym kościołem. Stara się być dobra, ale..  to co w niej siedzi pogłębia się.

Aga30 jak mówiłam, nie obchodzi mnie krytyka obcych ludzi, a obecnie nie zyjemy w zaciemnionej cywilizacji, która patrzy na ateistów spod byka. c:
Nie chcę, aby moje dziecko było zmuszane do koscioła, tak jak ja zostałam zmuszana właśnie po to, aby dobrze się "prezentować".

theonlyone właśnie, te babcie.. O Irlandii wiem, że tam katolicyzm jest na wysokim stanowisku. Ale dobrze, że wszystko ułożyło się normalnie - w końcu to cywilizowany kraj c:

Posty [ 56 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy ateista powinien ochrzcić dziecko?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026