netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

29 odpowiedzi13 811 wyświetleńzałożony przez x-tina, 22.10.2008

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1 Ostatnio edytowany przez x-tina (2009-02-10 16:05:44)

Temat: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Moja przyjaciólka- zawsze starałam sie jej pomagac w miare moich możliwości, zawsze ją wspierałam, była mi bliską osobą, prawie nigdy sie ze sobą nie kłuciłysmy a jesli tak sie stało dążyłam by wyjasnic nie porozumienia, kochałam ją jak siostre i jej ufałam.
Mój facet, jak to facet był dla mnie kimś komu zaufałam, kogo dażyłam wielkim szacunkiem, imponował mi.
I on i ona byli ludzmi na których bardzo mi zależało, uważałam ich za swoich anołów. Chociaż moja przyjaciółka nie lubiła mojego faceta ze wzxajemnością nigdy do poważnych spiec nie doszło. Miałam nadzieje, że kiedyś sie polubią, bardzo tego chciałam...i chyba za bardzo ale nie aż tak...

Historia zaczyna sie od tego, ze pewnego wieczora poznałam przez przyjaciółkę Marka bardzo fajnego faceta i zauroczyłam sie nim po tyg okazało sie , że nic z tego nie bedzie. Krótko po tym zaczełam sie spotykać z obecnym facetem, ale juz nie chciałam sie angażowac...ironia losu....tak sobie mówiłam, nad uczuciami nie można panować no i nie zapanowałam, nie bedąc świadoma tego, za wszelka cenę odsuwałam od siebie tą myśl.
  Gdy poznałam go z moją przyjaciółką nie przypadli sobie do gustu, ona mówiła, że jest facetem bez jaj, on, że ona jest pusta. Przyjacółka mówiła żebym z nim zerwała ale ja wiedziałam , że mi na nim zależy tylko nie wiedziałam , że aż tak. Nie uległam manipulacjom. Pewnego wieczora mieliśmy wszyscy iśc na impreze, gdy oznajmiłam jej, że biore ze sobą chłopaka wkurzyła sie, bardzo ją to zirytowało, pokłuciłyśmy się. Po godz. napisała mi smsa w którym mnie przeprosiła.Miało być wszystko ok.
Gdy dotarliśmy na imreze okazało się, że jest tam Marek- facet w którym się fatalnie zauroczyłam, poszłam z nim porozmawiać, on mówił, że bardzo mu na mnie zależy, chciałby naprawić swój błąd, trzymał mnie za ręce i przytulił- mój błąd, że mu na to pozwoliłam...jak go zobaczyłam wydawało mi sie, że nadal mi na nim zależy tym bardziej że sprawy miedzy nami nie zostały wyjasnione. W tym momencie mój obecny facet to obserwował, miał prawo sie zdenerwować, poczuł się zdradzony, widząc  to. Oddał mi numerek od szatni i kazal wybrac "IDZIESZ ZE MNA CZY ZOSTAJESZ" nie wiedziałam co mam robić, miałam mieszane uczucia, nie chciałam wybierać....nic nie powiedziałam zostałam.
      Moja przyjaciółka pojechała z nim do mojego domu po jego rzeczy i miała wrócic do mnie. Gdy do niej zadzwoniłam po jakimś czasie powiedziała , że jest juz w domu.
Nastepnego dnia gdy sie obudziłam wiedziałam, że popełniłam błąd, czułam, że kogoś straciłam . Chciałam żeby mi wybaczył ale  nie śmiałam go o to prosić, zawiodłam go!
       Podczas gdy się rozstawaliśmy przyszła moja przyjaciółka, podałam mu ręke na pożegnanie i życzyłam by znałazł prawdziwe szcżęście bo jest wspaniałym facetem, on milczał.Weszłam do bramy i sie rozkleiłam to tak bolało. .W domu przyjaciółka wyznała mi iż tej nocy była razem z nim, pojachali ok. 50km za miasto na jego działkę i uprawiali seks w samochodzie....Przerzyłam szok, ból jaki teraz czuje jest niczym w porównaniu do tego co czu lam przed tą wiadomością. Moja przyjaciółka i mój facet....
  Przepraszała mnie, tłumaczyła że poniosło ich, zadzwoniła po mojego faceta żeby to wyjaśnić, przyjechał, nie mogłam na niego patrzec, teraz już nie czułam sie jak.....tylko na niego tak patrzyłam. Czy miał prawo sie mścic w tak okrótny sposób, z moja przyjaciółką, jakie ona miałam motywy żeby mi to zrobić.
   Teraz on prosi mnie o wybaczenie, ona też...Tłumaczy, że nie wiedział co ja do niego czuje i nie myślał wtedy o mnie- czy to go usprawiedliwia? Obydwoje sie wzajemnie obwiniają, ona ma jeszcze faceta który ją bardzo kocha bez wzajemnaości są ze sobą 3 lata.
Chce mu wybaczyć bo wiem że nie jest typem zdrajcy, dobry z niego człowiek i wierny przyjaciel, jestem pierwszą kobieta której to zrobił. Boje sie , że nie potrafie już z nim być, nie potrafie na niego patrzeć jak dawniej nie mówiąc o zbliżeniu fizycznym...cały czas mam ich przed oczami jak to robią.
    chce dać im obojgu szanse ale to tak boli!!!!!! Czy można normanie żyć po zdradzie?

2

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Echh Tinko...aż mnie zatkało sad Faktycznie całe zajście to na imprezie jest pikuś w porównaniu z tym co się stało później. Wydaje mi się, że potrzebujesz czasu, on jest najlepszym doradcą. Nie wiem ile upłynęło od tamtego momentu, ale musisz zaczekać, aż opadną emocje. Ja nie jestem zwolenniczką wywalenia kogoś z życia zaraz po zdradzie. To wszystko chyba zależy od uczuć, jakimi się darzy tego drugiego człowieka. Przebaczać, nie jest oznaką słabości, lecz siły. Nikt Ci nie doradzi, co masz zrobić, bo tylko Ty jedna wiesz jakie uczucia Tobą targają. Czy bardziej będzie bolało rozstanie? czy życie z człowiekiem, który tak Cię zranił. Nie rozumiem jednego, jaka z niej przyjaciółka, że poszła z nim...jeszcze zrozumiem jego, że był zły, ale ONA???? i na dodatek Ci o tym powiedziała PO CO???? Wiem też, że miłość potrafi wszystko, ma taką siłę, że pozwala znieść każdy cios. Ja Tobie tej siły życzę...W życiu popełniamy wiele błędów, ale niektóre całkowicie je odmieniają, może ten błąd jest nauką dla was...

3

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Straszne... ale najgorsze w tym wszystkim jest zachowanie Twojej " przyjaciółki" Jaka z niej do licha przyjaciółka, która wiedząc ,ze tyle jesteście razem wykorzystuje mały kryzys i zaciąga Twojego faceta do łóżka ? Nie mówię, że on jest bez winy - ale ona po prostu przegięła ! No szok ! Nie no nie umiem tego zrozumieć - jak tak można. Przecież to babsko było świadome tego ,że czekasz na nią w domu do licha ! Nie , dla mnie moja droga absolutnie nic jej nie usprawiedliwia. Twojemu facetowi dałabym szansę. Jej absolutnie nie !Bo moim zdaniem ona go po prostu wykorzystała, a Ciebie okłamała i zrobiła na szaro !Jeżeli ktoś robi najbliższym osobom coś takiego to nie zasługuje na drugą szansę !

4 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2008-10-22 19:00:45)

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Witaj
.........masakra, ta "przyjaciółka" to osoba, której nigdy bym juz nie zaufała....
przyjaciel powinien zawsze byc z nami w trudnych chwilach, podtzrymac na duchu, doradzić....a ona co, pojechała "pocieszyc" Twojego chłopaka, i to jak "pocieszyc"....
Jej zachowanie wzbudza we mnie wstręt i obrzydzenie.....

5

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Czytam i nie mogę w to uwierzyć.... (Wszystkiemu winna jest tylko ta dziewczyna....A jemu biedaczkowi należy dać szansę....) A co z zaufaniem....Przecież w tym związku już go nie będzie....Przyjaciółka i chłopak są siebie warci....Szkoda czasu dla takich ludzi....

6

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Ona myślała, że mi na nim nie zależy....mówiłam jej, że to nic poważnego bo sama tak myślałam, może ona czuła sie zdezorientowana, wczesniej byłam zauroczona w Marku i to wyrażnie deklarowałam.
  O uczuciach do obecnego faceta nie mówiłam szczerze bo sama przed sobą nie byłam szczera. Może to, że zostałam w tym klubie dało jej podwaliny do myślenia, że miedzy nami koniec...ale z drugiej strony widziała , że nie jestem pewna tego co robie, czy zostać czy iść z facetem.
     Nie wiem czy moge wierzyć w jej wyrzuty sumienia, była mi tak bliska. Doceniam to, że mi o tym powiedziała, bo pewnie nigdy bym sie nie dowiedziała, on nie chciał mi nic mówić, pozwolił bym miała wyrzuty sumienia z powodu swojego zachowania.Jeszcze gdyby zrobił to z kimś obcym...Zwariuje, nie wytrzymuje już tego!!!

7

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Rozważasz możliwość powrotu do niego?

8 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2008-10-22 19:21:38)

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

hmmm, dziwną masz tą "przyjaciółke', skoro tak szybko wzięłą się za chłopaka, który przeciez jeszcze był twoim chłopakiem.....ja bym takiej na pewno nie chciała i bym nie ufała....dla mnie przyjaźń to coś bardzo silnego....

a ten Twój facet to juz wogóle dno, pokazał jakim jest głupkiem, który myśli tylko pewną częścią ciała...a nie jest nią mózg....

Widzę, że próbujesz ich usprawiedliwiać, zupełnie nie wiem dlaczego....
dla mnie to jednoznaczne....
bo po co się męczyć, lepiej przerwać uciążliwy węzeł.....

Powodzenia - pamiętaj -  "prawdziwych przyjaciól poznaje się w biedzie"....i jeszcze jedno bardziej zdecydowanie podejmuj decyzje, kieruj się sercem....

9

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Nie wiem dlaczego ich usprawiedliwiam, może dlatego, ze zależało mi na nich byli mi bliscy. Teraz to nie ma znaczenia, wiem, może dlatego, że szukam ciągle odpowiedzi na pytanie "dlaczego""czym sobie na to zasłużyłam", "co nimi kierowało, dlaczego przez chwile nie pomyśleli o mnie". Nic dla nich nie znaczyłam.
Nawet nie wiem, kim teraz jestem i co czuje . Nie sadziłam, że tak bardzo może boleć, mam wrażenie, że umarłam za życia.
Powiecie, że użalam sie nie potrzebnie, ale uwierzcie nie mam sił, żeby sie podnieść.

10

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Takiej dziewczyny nie można nazwać przyjaciółką,widzę że starasz się Ją usprawiedliwiać,dla takiej osoby nie ma usprawiedliwienia.:(
wiem co musisz teraz przeżywać,zostałaś zdradzona przez dwie najbliższe Ci osoby.:(

11

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Tina nie usprawiedliwiaj jej, bo mimo wszystko byliście parą, czy ją satysfakcjonował numerek z facetem, który robi to ze złości? Zastanów się, jak to w końcu z nią było, tak go nie cierpiała, że musiała odreagować swoją antypatię w jego ramionach? Zrobiłabyś tak na jej miejscu? Na pewno nie !! Wybacz to są brutalne słowa, ale chyba oboje powariowali. Któreś z nich nie jest szczere.

12

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Ale nie możesz siebie za to winić....proszę, nie rób tego.....
To tylko ich wina, ich głupota....

A co z tym Markiem? spotykasz się z nim? czy juz wogóle się zamknęłaś i nikogo nie dopuszczasz do swego serca?

Nie masz innych przyjaciół, znajomych, którymi łatwiej by było przez to przejść?

3-maj się, buźka....

13

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Możliwosc powrotu? Rozwazac rozważam ale czy zdecyduje sie na to..... nie wiem. Sparaliżowało mnie jego zachowanie tym bardziej, że jest wspaniałym człowiekiem, zawsze lojalny, uczciwy, honorowy, szczery, zawsze starał sie pomagać wszystkim dookoła to do niego wogóle nie pasuje.
Nie wiem czy będę potrafiła go szanować i ufać.

14 Ostatnio edytowany przez x-tina (2009-04-20 16:46:02)

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

nie moge rozmawiac o tym z nikim z mojego otoczenia, wstydze sie tego, a po za tym nie uwierzycie ale obiecalam jej, ze nikt sie o tym nie dowie a przecierz mogłam sie zemścic ale ne jestem podła.
Odizolowałam sie od wszystkich tak jest mi łatwiej, siedze w domu i tu czuje sie bezpieczna.

15

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

O nie - widzisz ona znów wszystkim rządzi i jest po jej myśli. Obiecałaś jej cokolwiek po tym co Ci zrobiła ? Oczywiście, że to boli i pewnie nie chcesz mówić znajomym itd, świetnie to rozumiem, ale nie składaj jej takich obietnic niech za karę choć żyje w tej niepewności ,ze a nuż komuś powiesz - nawet jeżeli ty tego nie zrobisz. Ona Tobą najzwyczajniej w świecie manipuluje tinka! Co za wstrętna dziewucha !

Atka - może to dziwnie zabrzmiało, ale ja faceta tiny nie usprawiedliwiam ... tylko po prostu jeżeli dotąd był wspaniałym facetem, to nie mówię, że zasługuje na drugą szansę- to tina zadecyduje tutaj - ale przynajmniej jego wina nie wydaje się tak wielka jak wina jej przyjaciółki ... Facet jakby nie było był pod wpływem emocji, myślał ,ze tina go zdradza z innym - no faceci już tak mają ,ze działają czasem głupio i robią coś zbyt szybko o czym 5 minut wcześniej by nie pomyśleli ... On nie wiedział co sie dzieje ... widział ukochaną z innym - no faceci ego nie są w stanie przetrawić czasem ! Mógł działać w amoku i się załamać ! Nie no na prawdę - ja bym rozważyła możliwość dania mu szansy przynajmniej- ale tak jak mówię o tym zdecyduje tina - To ona musi widzieć, czy jest w stanie mu zaufać i czy jest w stanie po tym go dalej kochać ...Natomiast przyjaciółce - nie, niech idzie precz !

16

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Viki ma rację, to zależy od człowieka, jeden wybaczy, drugi kopnie w tyłek, ale jak dla mnie jest to do wybaczenia jemu, ale jej, NIE MA SZANS.

17

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Popieram opinię Samanty!

A swoją drogą zastanawiałeś się jaka z twojej przyjaciółki perfidna larwa? Najpierw niby nie lubiła tego twojego chłopaka, a potem nagle zachciało się jej uprawiać z nim seks. Co za podłość. Pewnie zawsze sie jej podobał i miała na niego ochotę ale zamydlała ci oczy tym swoim nielubieniem go abyś nie zauważyła jej fascynacji.

Pozdrawiam

18

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?
Samanta napisał/a:

Zastanów się, jak to w końcu z nią było, tak go nie cierpiała, że musiała odreagować swoją antypatię w jego ramionach? Zrobiłabyś tak na jej miejscu? Na pewno nie !! Wybacz to są brutalne słowa, ale chyba oboje powariowali. Któreś z nich nie jest szczere.

Astar dokładnie to samo powiedziałam, najwidoczniej tylko my uważamy, że to jest nienormalne, bo dla tej przyjaciółki, było wszystko na miejscu.

19

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?
astar napisał/a:

Popieram opinię Samanty!

A swoją drogą zastanawiałeś się jaka z twojej przyjaciółki perfidna larwa? Najpierw niby nie lubiła tego twojego chłopaka, a potem nagle zachciało się jej uprawiać z nim seks. Co za podłość. Pewnie zawsze sie jej podobał i miała na niego ochotę ale zamydlała ci oczy tym swoim nielubieniem go abyś nie zauważyła jej fascynacji.

Pozdrawiam

Popieram wypowiedz astar,ja bym ją nazwała podstępną żmiją.....a zastanawiałaś się dlaczego Ci to wszystko opowiedziała,czyżby poczuła skruchę,sądzę że raczej nie.....
A co do faceta,wybacz co napiszę w pewnym sensie Go sprowokowałaś,a faceci różnie reagują,jeden się upije,a drugi jak widzisz...ale wiem napewno,jakby nie dała to on by nie wziął...

20

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

to szczerze kochający facet ( bo tak twierdził) sprowokowany ma prawo tego samego wieczora przespac się z inną? To go upoważnia do myślenia męską czescia ciała? Nierozumiem.,..w dodatku był trzeżwy.

21

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Ja w ogóle nie rozumiem, jak można przespać się z kimś ze złości, w amoku. Można komuś dać w pysk, ale seks??? I to jeszcze z kimś, kogo nie lubi? Tym bardziej, że powód złości nie był aż tak poważny.

22

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

a dla mnie i jedno i drugie nie zasługuje na szanse jak się ma takich przyjaciół to nie potrzeba wrogów a co do niego to chyba wiedział że, posówa najlepszą koleżanke swojej dziewczyny.

23

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Przerażające jest to co piszesz. Szczerze współczuję. Brak mi słów.

24

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Tina pisz co U Ciebie? Jak sobie radzisz??

25

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?
aga25* napisał/a:

a dla mnie i jedno i drugie nie zasługuje na szanse jak się ma takich przyjaciół to nie potrzeba wrogów a co do niego to chyba wiedział że, posówa najlepszą koleżanke swojej dziewczyny.

Zgadzam sie,przykro to mówic ale trafiłaś na dwie świnie.

26

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

oboje u mnie byliby skreśleni. podłość.

27 Ostatnio edytowany przez x-tina (2009-04-20 16:48:42)

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Spotkaliśmy sie kilka dni temu,( ja i on) poszlismy do parku, wypłakałam się, on też, mówiliśmy sobie wszystko, bez ogródek, wszystko co nas mnie boli, co czujemy. Była to noc, obok parku jest kościół, poszliśmy tam , ale był zamknięty, podeszliśmy do krzyz a odczytalismy modlitwe, poczułam w sobie niesamowita siłe, podeszlismy do dzwonnicy i wtedy chwyciłam go za ręke powiedziałam wybaczam ci, wszystko jak z serialu.
          Długo potem jeszcze spacerowaliśmy i rozmawialiśmy, powiedziałam mu, ze potrzebuje czasu i prosze by do mnie nie dzwonił, odezwe sie jak będe gotowa. Jak poszłam zadzwonił....żeby powiedzieć, że mnie kocha i bedzie czekał. Następnego dnia nie mógł wytrzymać przyjechał, prawie nie rozmawialismy ze sobą, spał u mnie uparł sie, ale nie kochaliśmy sie nawet nie calowaliśmy, poprostu lezelismy koło siebie. Rano gdy sie rozstawalismy kazalam mu obiecać, że teraz naprawde da mi czas i poczeka aż zadzwonie pierwsza....i czekał a ja nie miałam odwagi zadzwonić, ile kroć patrze na jego samochód widze jak to robią....coś mnie powstrzymuje i nie moge wybaczyc.
    Wczoraj mu napisałam wiadomosć na gg, że nic z tego nie bedzie. Nie chciałam go widzieć bo może bym zmieniła zdanie.
wiem sandro
tez nad tym myslalem
tego  nie da sie zapomniec
nie bylabbys ze mną szczesliwa ...-Tak mi odpisał, napisał jeszcze-"tak nrapwde wina lezy po obu stronach" " dlatego mam nadzieje ze zsotaniemy przyjaciolmi" "ale nie zalamuj sie bo jeszce bedziesz szczesliwa" Nie wiem kompletnie co o tym myśeć....;(

28

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

współczuję Ci, mogę sobie tylko wyobrazić co teraz czujesz sad




napisał 'wina leży po obu stronach'
tak po obu - jego i Twojej ''przyjaciółki'' !


nie obwiniaj się za to, że on Cię zdradził.
bo to tylko i wyłącznie jego wina.



i bedziesz szczęśliwa. tu sie nie mylił. smile

29

Odp: Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Kochana rozumiem twoj bol i zal .Ja swojej przyjaciolce opowiadalam o zwiazku z moim facetem o wszystkim byla dla mnie jak siostra on byl mi przyjacielem mezczyzna czasem nawet jak ojciec przez 3 lata dowiedzialam sie o ich romansie po raz pierwszy i wybaczylam bo mi na nich  zalezalo po pol roku okazalo sie ze mnie oszukuja nadal przez caly czas ze soba byli nie wiem czy fizycznie tez bo nawet nie chce wiedziec .Rozstalismy sie i to byla jedyna sluszna decyzja z obojgiem nie mam kontaktu bo po co?dzis mam prawdziwego mezczyzne ktory mnie kocha,szanuje nie oklamuje i ze mna rozmawia gdy jest zle mowi mi o tym a nie dla rozladowania emocji "puszcza sie" z moja kolezanka .Moim zdaniem nie warto .Pytasz jak zyc ? zajmij sie czyms jakis kurs,studium dodatkowe zajecia wolontariat i jakies zwierzatko do ktorego moglabys pogadac ono wyslucha zrozumie nie wygada NIE ZDRADZI. Powodzenia na nowej drodze zycia -lepszej bez klamstwa i oszustwa

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak żyć? Czy można normalnie żyć po zdradzie przyjaciółki i faceta?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026