Niejednokrotnie słyszałam o czymś takim, że - najczęściej młoda dziewczyna - jest w ciąży i o tym nie wie. Wiadomo młode dziewczyny nie mają często regularnych miesiączek i wydaje im się, ze lekko przytyły. Miałam jakiś czas temu w swoim otoczeniu dwa przypadku, kiedy to taka młoda osóbka dowiedziała się o swojej ciąży w dniu porodu!!! Dla wszystkich szok! Osobiście je widziałam, nie było brzucha, normalnie wyglądała, jak i jedna tak druga.
Jak to jest możliwe, że rodzi się dziecko, a jego matka będąc w ciąży nie miała typowego brzucha...
Może któraś z was też zna takie przypadki???
Podobne tematy
ja znam takie przypadki ale tylko z tv. leci taki program "ciąża z zaskoczenia" ale nie pamiętam na którym kanale.
ale jest bardzo dużo takich przypadków.i bardzo często kobiety mylą oznaki ciąży z przypisują objawy jakimś innym chorobom.ale też mnie to zastanawia
być w ciąży i o tym nie wiedzieć...
3 2011-03-08 12:27:51 Ostatnio edytowany przez Kriss (2011-03-08 12:28:47)
Jest nawet w tv taki program - "ciąża z zaskoczenia." Tam można obejrzeć historie nastolatek dużo bardziej interesujących się nowym image Victorii Bekham niż własnym ciałem - na poziomie jego funkcjonowania.
Dla mnie osobiście - jeśli panna ma IQ wyższe niż toster - zorientuje się max po 2 cyklach - wszystko jedno czy regularnie miesiączkuje czy nie. Kiedy nie ma miesiączki powyżej 60 dni i nie idzie z tym do ginekologa - moim zdaniem jest po prostu głupia.
NIE JESTEM TEŻ W STANIE POJĄĆ DZIEWCZĄT ROZPOCZYNAJĄCYCH WSPÓŁŻYCIE I NIE MAJĄCYCH BLADEGO POJĘCIA O TYM SKĄD TAK NAPRAWDĘ BIORĄ SIĘ DZIECI.
To jest jakaś plaga. Programów w tv na ten temat jest mnóstwo - o różnych porach dnia i nocy, są gazety, wreszcie internet.
Co do wyglądu przy pierwszej ciąży - jeśli dziewczyna należy do tzw pulchniejszych - ciąża faktycznie może być praktycznie niewidoczna. Ale po prostu nie wierzę że panna nie zauważyła przez 9 miesięcy braku okresu, wiedząc że współżyła wcześniej z mężczyzną - czyli generalnie możliwość ciąży jest bardzo realna.
No chyba że jest ewenementem i posiada dwa zestawy ukłądu rozrodczego - w którym jeden miesiączkuje normalnie a drugi jest w ciąży (czarny humor).
Ja będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem, będąc osobą bardzo szczupłą (176cm wzrostu i 58kg wagi), przy mega płaskim brzuchu i silnych mięśniach brzucha - gołym okiem przez ciuchy - moja ciąża byla widoczna dopiero w 5tym miesiącu, chociaż niektórzy myśleli ze to po prostu większy brzuszek z przejedzenia. Dlatego - tak - twierdzę że jest możliwe aby otoczenie nie widzialo brzucha - i nie, nie jest możliwe aby o ciąży nie wiedziała sama zainteresowana (jeśli wie co to miesiączka i posiada wiedzę pisania i czytania ze zrozumieniem).
Po porodzie miałam przyjemność leżeć na porodówce z panną która wróciła z dalekich ciepłych krajów gdzie pracowała w określony sposób zarabiając ciałem. Panna owa - okolo 20 letnia, wmawiala wszystkim że ciążę zdiagnozowała u siebie dopiero w 7mym miesiącu. Faktycznie po zmianie klimatu może się okazać że miesiączka opóźni się nawet o kilkanaście dni.
Ale nie o 7 miesięcy na Allaha! Poza tym mając nawet opóźnienie dwutygodniowe - dla spokojności należy udać się do lekarza.
Niestety zauważyłam - nawet na tym forum u niektórych pań absolutną niechęć do instytucji jaką jest ginekolog.
Ja będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem, będąc osobą bardzo szczupłą (176cm wzrostu i 58kg wagi), przy mega płaskim brzuchu i silnych mięśniach brzucha - gołym okiem przez ciuchy - moja ciąża byla widoczna dopiero w 5tym miesiącu, chociaż niektórzy myśleli ze to po prostu większy brzuszek z przejedzenia. Dlatego - tak - twierdzę że jest możliwe aby otoczenie nie widzialo brzucha - i nie, nie jest możliwe aby o ciąży nie wiedziała sama zainteresowana (jeśli wie co to miesiączka i posiada wiedzę pisania i czytania ze zrozumieniem).
dowiedziałam się,że jestem w ciąży w 6 tyg. i nie mogłam się doczekać brzuszka..niestety za dużego go nie miałam dopiero w 7 mies trochę się powiększył:) kiedy wyszłam pierwszy raz na spacer z synkiem nikt mi nie wierzył,że to moje:) nawet się śmiali,że brzuch na plecach nosiłam.
i zgodzę sie z tym ,że nie możliwe jest to żeby w ciąży być a o tym nie wiedzieć.
choć zdarzają sie i takie przypadki (moja koleżanka) całą ciążę miała regularną miesiączkę
Z okresem to różnie bywa, żona kuzyna miała okres do piatego miesiąca ciąży, faktycznie pulchniejsza kobitka, ale "brzuch właściwy" wyskoczył jej dopiero w szóstym czy siódmym miesiącu. O ciąży dowiedziała się właśnie pod koniec piatego miesiąca bo miała "okres" trwający 2dni z przerwami co tydzien i zaniepokojona poszła do ginekologa, który stwierdził ciąże
Lekarz stwierdził, że taki ma "układ hormonów" i już ![]()
Dość dziwne i dające do myślenia zjawisko... nie mam pojęcia jak może się dziać tak ,że ciąży nie widać. Przecież dzidziuś musi się gdzieś mieścić...!
7 2011-03-08 12:53:21 Ostatnio edytowany przez Tisha (2011-03-08 12:55:42)
Dość dziwne i dające do myślenia zjawisko... nie mam pojęcia jak może się dziać tak ,że ciąży nie widać. Przecież dzidziuś musi się gdzieś mieścić...!
Może niektóre dzieci zaczynają rosnąć od początku, a inne mają najpierw przestój, a potem intensywy wzrost w n-miesiący ciąży? ![]()
Trochę podobny przykład to mój brat cioteczny - do 18 roku życia miał 1,65m wzrostu wyjechał za granicę na 2 miesiące[wakacje] i wrócił mierząc 1,85m. Ciotka do dziś sie śmieje, że jak stanął w drzwiach to go nie poznała i myślała, że to jakiś obcy czlowiek ![]()
8 2011-03-08 13:05:36 Ostatnio edytowany przez Kyntia (2011-03-08 13:05:46)
Ja o ciązy dowiedziałam sie w 4 miesiącu. Nie było braku krwawienia,dopiero wymioty,senność i łakomstwo dały mi coś do myślenia. Najpierw poszłam do ogólnego,ten skierował mnie do ginekologa.
Są kobiety które mają krwawienia przez całą ciażę, łozysko znajduje się na przedniej ściance,więc ruchy dziecka sa na tyle tłumione że nie czują one ruchów maluszka i jak widzicie z wielkością brzuszka też może być róznie.
A jednak to możliwe:) Natura jest po prostu nieprzewidywalna:) Znam dziewczynę, która właśnie jest szczupła i wysportowana, a brzuch pojawił się u niej w 5 miesiącu miała go jakby miała wzdęcie;) Jak widac każda kobieta inna:) A nawiasem mówiąc zgadzam sie z jedną z koleżanek, że niesamowite jest niewiedzieć o ciaży. 9 miesięcy to od groma czasu.
Fakt że czasami występują krwawienia - ale krwi jest mniej, i nie ma w niej złuszczonego naskórka. No i nie trwają przecież 9 mcy. Mogą też wystąpić bóle przypominające rozciąganie - rozciąga się macica, można pomylić z bólami przed miesiączką lub w jej trakcie. Tylko te wszystkie objawy nie trwają 9 mcy.
Ja nie neguję absolutnie że można się pomylić czy nie być pewnym. Tylko historie dziewczyn, które mówią że o ciąży dowiadują się w momencie porodu są dla mnie mocno naciągane.
No ja nie należę do osób które studiują zawartość wkładki w toalecie. Miałam krwawienia a czy mnie obfite?Nie pamiętam to 10 lat temu było ![]()
Ale 9 miesięcy niewiedzy to dla mnie tez przesada,brzuch nie może być wiecznie wielkości wzdętego brzucha,obecność obcego w ciele też się wyklucza.
Oglądałam ostatnio program, kobieta przez cała ciążę niby nie wiedziała, w szpitalu w toalecie urodziła prosto do kibelka 1 dziecko a dopiero pozniej drugie na sali. Być w ciąży z blizniakami i nie czuc....to jedno kopie czasem jak szalone a 2? No 2 to by chyba się poczuło nawet z przodującym łozyskiem...
Ja o ciązy dowiedziałam sie w 4 miesiącu. Nie było braku krwawienia,dopiero wymioty,senność i łakomstwo dały mi coś do myślenia. Najpierw poszłam do ogólnego,ten skierował mnie do ginekologa.
Są kobiety które mają krwawienia przez całą ciażę, łozysko znajduje się na przedniej ściance,więc ruchy dziecka sa na tyle tłumione że nie czują one ruchów maluszka i jak widzicie z wielkością brzuszka też może być róznie.
Ale miałaś normalnie okres? nie jakiś krótszy albo inny niż normalnie? a co z pms?
Kurcze dziwne, i daje do myślenia ![]()
Że nie widać to jeszcze jestem w stanie zrozumieć ale jak można nie czuć, że coś dzieje się z naszym organizmie. no jak widać takie przypadki istnieją choć naprawdę nie mieści mi się to w głowie. ja w 7 tygodniu poczułam jakieś dziwne objawy, które dały do myślenia. przecież to się czuje że coś się w środku dzieje nawet jeśli dziecko jest na tyle maleńkie, że nie czuć jego ruchów. rozumiem nie wiedzieć do 4-5 miesiąca ale do dnia porodu?
jak dla mnie nierealne