Nie zdałam egzaminów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Nie zdałam egzaminów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

Temat: Nie zdałam egzaminów

Cześć,nie zdałam ani jednego egzaminu w sesji.Jestem załamana.Od jutra zaczynam poprawki.Boję się,chcę rzucać studia.Pomóżcie.

2

Odp: Nie zdałam egzaminów

Nie przesadzaj z tym rzucaniem studiów..ja też miałam poprawkę, ale już ją zdałam smile To była moja pierwsza sesja i szczerze mówiąc, trochę ją olałam..teraz już wiem, że przygotowania do egzaminów trzeba zacząć wcześniej wink Na pewno uda Ci się zdać poprawki i wszystko bedzie ok. Będę za Ciebie trzymać kciuki smile

Ain't no sunshine when she's gone..

3

Odp: Nie zdałam egzaminów

Nie zniechęcaj się od razu przez jedną oblaną sesję:) rzucisz studia i co będziesz robić? Po to są poprawki, żeby w końcu te egzaminy zdać! To normalne, że po porażkach czuje się zniechęcenie.

Szczęście jest jak motyl: spróbuj je złapać, a odleci. Usiądź w spokoju, a ono spocznie na twoim ramieniu.
Anthony de Mello

4

Odp: Nie zdałam egzaminów

Ja też nie zaliczyłam egzaminu i mam poprawkę, ale wiem, że to nic strasznego. Teraz się tym martwisz a zobaczysz, że zdasz i zapomnisz, że miałaś poprawkę. Ważne żeby zdać, a to czy w pierwszym terminie, czy drugim to już mniej istotne. Nie poddawaj się, nie rzucaj studiów.

5

Odp: Nie zdałam egzaminów

Oj nie przejmuj się. Ja zwykle zdawałam egzaminy na trzecim terminie wink Ale przetrwałam, potem możesz sesje przedłużyć jest parę możliwości dla tych co nie zdają.
Co roku miałam kampanię wrześniową ale się udało. Nie zdane egzaminy w 1 terminie to nic strasznego.

Nigdy Nie Mów Nigdy.Nigdy Nie Mów Zawsze.

6

Odp: Nie zdałam egzaminów

Ale jeśli jestem najgorsza?Niektórzy bardziej lekceważyli,a jednak zdali.Ponadto ponad dwadzieścia osób już zrezygnowało.Dzięki za pocieszenie.

7

Odp: Nie zdałam egzaminów

Nie zniechęcaj się. Takie są początki, ciężko się przyzwczaić do takiej ilości materiału,. Nauka też nie od razu wchodzi. Weź się teraz w garsć i zrób tak, żeby zdać te egzaminy,. Nie zdasz jutro, pojuetrze, to zdasz za tydzien smile uwierz w siebie. I na pewno nie Ty jedna jestes w takiej sytuacji.
I przede wszydtkim nie rzucaj studiow!

Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile
Odp: Nie zdałam egzaminów

chciałabym Cię pocieszyć ale nie potrafię - jeżeli nie zdałaś ani jednego egzaminu to już grubsza sprawa.
Może nie rzucaj od razu studiów,  ale kierunek przydałoby się zmienić i może uczelnie na jakąś mniej wymagającą.

Jeśli nie znajdę drogi, zbuduję ją.

9

Odp: Nie zdałam egzaminów

Ludzie są różni wink jedni łatwiej i szybciej przyswajają wiedzę inni muszą poświęcić trochę czasu żeby osiągnąć w miarę zadowalające rezultaty wink
Ogólnie rzecz ujmując nie jest to tragedia wink w każdym razie nie rezygnuj, pierwszy etap nawet "po trupach" ale dokończ smile
Ja teraz jestem na mgr na 1 semestrze uzupełniających ale wiem, że wybrałem zły kierunek i nie mam zamiaru się męczyć wink więc rezygnuję na 90% wink , bo nauka nie daje mi satysfakcji jak wcześniej.
Chciałem spróbować czegoś nowego i spróbowałem a, że nie wyszło no cóż, mówi się trudno i trzeba spróbować znowu.
Nie trafiłem teraz z kierunkiem i też mam problem z nauką, na wcześniejszych jako, że mi przypadły i były fajne byłem tym 1 typem wink lekko olewającym bo łatwo mi przychodziła nauka.

W każdym razie nie poddawaj się, jakby nie patrzeć to 2 semestr już się zaczął więc teraz motyw przeniesienia może okazać się gorszą opcją niż zdanie tych poprawek (w zależności od kierunku oprócz przedmiotów jeszcze różnice programowe) więc jak dla mnie gra nie warta świeczki.

10

Odp: Nie zdałam egzaminów

Dziewczyny nie martwcie sie!! Ja na połowe egzaminow nie byłam przygotowana, ale za wszelka cene wciskałam baere nawijalam co mi mi głowy przyszło i jakoś z 3 sie przeslizgnełam. Nie martwcie sie tak to ejst na sesjach zwłaszcza tych na pierwszych latach. Pamietajcie ze umiecie wszystko i wszystko powiecie, a jak nie umiecie to cos wymyslicie. Powodzenia.
Aha!
Nie rzucaj studiów, przeciez nie Ty peirwsza nie zdałas sesji. Znam kogos kto prawie ani jednej sesji nie zdał w terminie a w ubiegłym roku sie obronił. Nauczysz sie i nastepnym razem pojdzie lepiej smile

11

Odp: Nie zdałam egzaminów

Dowiedziałam się,że jest tylko jeden termin poprawkowy.Jeśli się nie zda,to komis.A można miec tylko dwa komisy w czsie studiów.Jestem załamana.Pomocy...

12

Odp: Nie zdałam egzaminów

Kasiu nie załamuj się ! Podejdź to tego na "trzeźwo", bez stresu. Masz jeszcze termin poprawkowy, mimo, że tylko jeden to zrób wszystko co w swojej mocy by jak najlepiej przygotować się do poprawek. Zaplanuj naukę wcześniej, żeby nie robić nic na ostatnią chwilę, a jeśli porządnie się nauczysz to na pewno zdasz ! Ważne jest, byś się tylko tak nie stresowała, bo nie bedziesz w stanie się uczyć. Zmobilizuj się, a z pewnością Ci się uda ! Trzymam za Ciebie kciuki smile

13

Odp: Nie zdałam egzaminów

Kasiu, wiesz co Ci powiem, widze w czym tkwi twoj problem, bo chyba jestes taka jak ja. W szkole sredniej do 2 klasy i w innych byłam jedna z lepszych osob, była\m kims, ludzie mysleli, ze jestemm madra, jednak załamalam sie i przestałam wierzyc w siebie i nawet jak cos umiem to i tak podhcodze do tego z przeswiadczeniem, ze jestem nikim i do niczego sie nie nadaje, UWierz w siebie, tylko nie wiem jak to sie robi, a jak znajdziesz na to sposob, to napisz do mnie;)

14

Odp: Nie zdałam egzaminów

Udało mi się poprawić jeden egzamin.Pisałam koljną poprawkę,ale wykładowca wyjeżdża we wtorek,więc zostanie mi tylko komisyjny.

15

Odp: Nie zdałam egzaminów

kasia, to pójdź na ten komisyjny, co Ci szkodzi. Próbuj i nie poddawaj się. Jak zrezygnujesz ze studiów, to możesz potem tego żałować. Nie Ty jedna nie zdałas egzaminów, mnóstwo studentów nie zdaję, i jakoś sobie potem radzą smile głowa do góry, książka do ręki i bądź dobrej myśli smile
Jesteś zapewne na 1 roku, a jak wiadomo, pierwszy rok zazwyczaj jest najgorszy. Dopiero widzissz, jak to wszystko wygląda, więc teraz bedziesz miała większe pojęcie. Może będzisz się bardziej przykładać, choć nie wiem ile się uczyłas do egzaminów i z jaką więdzą tam poszłaś. W każdym razie trzymaj się i nie poddawaj!

Igor ur. 08.12.2013r. godz.18:10, 3400g, 54cm smile

16

Odp: Nie zdałam egzaminów
kasia91 napisał/a:

Udało mi się poprawić jeden egzamin.Pisałam koljną poprawkę,ale wykładowca wyjeżdża we wtorek,więc zostanie mi tylko komisyjny.

A co to za uczelnia że nie ma drugiego terminu poprawki tylko od razu komis?? Chyba jakiś regulamin uczelni obowiązuje?

Tracąc niektórych z pola widzenia, rozszerzamy sobie horyzonty.

09.03.2014r. - Il Mio Nuovo Inizio Sei Tu smile

17

Odp: Nie zdałam egzaminów

Mogę pisać jeszcze raz ekologię,gdyż niewiele mi brakło do zaliczenia.Jutro piszę anatomię-bardzo ciężką.Nie umiem jej.Co robić?

18

Odp: Nie zdałam egzaminów

nie mysl o tym ze nie umiesz, jak bedziesz siedziala i martwila sie ze nie umiesz, nie napsizesz, nie potrafisz, to faktycznie tak bedzie. Nie skupiaj sie na tym czego nie umeisz, tylko na tym co umiesz. Skad wiesz ze nie trafisz w pytania ktore Ci popasują? Kochana, ja jestem na 5 roku juz marzec a ja mam 1.5 strony magisterki i wiesz co? Napisze ją bo jestem zajebista i koniec. Tak samo Ty - zdasz te egzaminy, i nie ma co tu sie martwic za wczasu. jak nie zdasz bedziesz sie martwila. Zreszta swiat sie nie zawali, kochana, pamietaj ze zawsze na uczelni strasza a jak przyjdzie co do czego to pchaja oby dalej. Nie poddawaj sie i nie stresuj, studia to studia a nie wyznacznik Twojego zycia, bo wpedzisz sie w jakas nerwice na tle studiów. Zdystansuj sie troche, wiem ze to trudne bo na pewno Ci zalezy, ale pamietaj, ze zawsze, ale to zawsze jest jakies rozwiazanie. Nie zakladaj od razu ze sobie z czyms nie poradzisz, bo zycie nie raz Cie zaskoczy. Jesli czasem wierzysz w cuda, musisz wierzyć, że sie uda!!!!!!!!!!!!!!!!!!! =*

19

Odp: Nie zdałam egzaminów

Nie przejmuj się i przede wszystkim odrzuć póki co myśli o rzucaniu studiów. Skończ najpierw ten semestr, a jeśli nie dasz rady, to wtedy pomyśl co z tym zrobić. W tej chwili najważniejsze jest, abyś na spokojnie przeanalizowała wszystko i wzięła się w garść. Nie Ty jedna nie zdałaś egzaminów w tej sesji- znam wiele takich osób.
Jeżeli czegoś nie umiesz, to wyłącz komputer- książka w dłoń i ucz się. Studia to nie tylko imprezy i liczenie na szczęście- czasem trzeba pochodzić na wykłady, na ćwiczenia i pouczyć się samemu. Nie możesz się załamywać- dasz radę, tylko musisz dać z siebie trochę więcej smile

"Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie." smile

20 Ostatnio edytowany przez kasia91 (2011-03-01 21:32:42)

Odp: Nie zdałam egzaminów

Można jeszcze pisać podanie o przedłużenie sesji.Najbardzie boję się czwartku-odpowiadam z bezkręgowców.Mama powiedziała,że w razie czego można zmienić kierunek.Myślałam o teologii lub psychologii.

21

Odp: Nie zdałam egzaminów

Będzie dobrze wink

"Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie." smile

22

Odp: Nie zdałam egzaminów

Kasiu pytasz sie co robic... ja widze tylko jeden sensowny sposób wyjścia z tej sutuacji. Jest nim nauka, nauka i jeszcze raz nauka. Tylko może Ci pomóc. zyczę powodzenia !

// Życie poświęcone innym, jest warte przeżycia. //

23

Odp: Nie zdałam egzaminów

Nie zdałam dzisiejszej poprawki.Czeka mnie komisyjny lub warunek.Jak sądzicie,co będze lepsze?

24

Odp: Nie zdałam egzaminów
kasia91 napisał/a:

Nie zdałam dzisiejszej poprawki.Czeka mnie komisyjny lub warunek.Jak sądzicie,co będze lepsze?

No nie wiem, ja bym chyba wolala juz ten komisyjny, tylko sie przyloz dziewczyno.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

25

Odp: Nie zdałam egzaminów

nie łam się!!! zazwyczaj oni chcą przepuścić. Nie ucz się byle czego, jakichś pierdół, bo jak padniesz na podstawowych pytaniach to grob. Zrób to, co konieczne, nie zagłębiaj sie w szczególiki. Powiedz sobie że możesz! skoro dostałaś sie na te studia, to znaczy,że powinnas sobie poradzić. Stac Cię na to!!!

26 Ostatnio edytowany przez kasia91 (2011-03-04 12:38:26)

Odp: Nie zdałam egzaminów

Ale dziś dowiedziałam się,że zaliczyłam anatomię.Jestem zadowolona.A z ekologii piszę za tydzień,jest trzeci termin.Mam prawo,gdyż brakło mi tylko kilku punktów.Jeden chłopak,znany ze cwaniakowania,na poprawce powiedział,że mu się literyzlewają i nie może pisać.Porosił o innny termin.I wykładowca się zgodził.Czy to sprawiedliwe?

27

Odp: Nie zdałam egzaminów
mirella napisał/a:

A co to za uczelnia że nie ma drugiego terminu poprawki tylko od razu komis?? Chyba jakiś regulamin uczelni obowiązuje?

Widzisz, u mnie na uczelni też nie ma czegoś takiego jak druga poprawka. Jest egzamin, poprawka i komis. Jest jeszcze płatny warunek, ale to każdy wie na czym polega. Dodatkowo, egzamin komisyjny przysługuje tylko wtedy, gdy udowodni się, że egzaminator utrudniał zdanie egzaminu itd...

Najgorsze w poprawkach jest to, że dwója z egzaminu też wlicza się do średniej... Przynajmniej u mnie na uczelni.

28

Odp: Nie zdałam egzaminów

Nie mogę wziąć warunku z bezkręgów.Przekroczę liczbę punktów.Muszę wziąć komis.Może zdam?Boję się.Koleżankimówią,że na pewno nie dam rady.Co radzicie?

29

Odp: Nie zdałam egzaminów

Nie słuchaj koleżanke!!! Dasz sobie rade.

30

Odp: Nie zdałam egzaminów

Spokojnie, bierz komisa. Mój kolega do jednego wykładowcy podchodzi do każdego przedmiotu z nim po 6 razy, raz nie mógł mieć u niego warunku, to prof. sam zaproponował mu komisa, ale tego bez problemu zdał, bo wiesz co? Bo on to wszystko umiał, ale wykładowca go oblewał, bo mówił  mało pewnym głosem.  To, ze coś oblewasz wcale nie znaczy, ze tego nie umiesz i jesteś głupia. Czasem zjada Cię stres, czasem wykładowca dziwnie ocenia, albo w ogóle nie sprawdza pracy, tylko nimi rzuca i jednym  daje zaliczenie, innym nie.
Musisz uwierzyć w siebie i wziąć się do nauki.
Sama wiem, jak bolą złe oceny i problem ze zdawaniem, bo na każdy sprawdzian w LO z biologii byłam wyuczona z kilku ksiązek, zeszytu, a babka mimo to dawała mi czasem 1 albo 2. Natomiast poszłam na studia, jest o wiele więcej materiału do ogarnięcia, a ja jeszcze nigdy nawet koła nie miałam w plecy. To po prostu dowodzi, że niektórzy nieuczciwie nas oceniają. Moja babka z biologii mnie nie lubiła i zawsze miałam z nią problemy. Na studiach sobie świetnie radzę. I Ty sobie poradzisz na następnym semestrze, teraz może trafiłaś złośliwych wykładowców albo przedmioty, z których nie jesteś najmnocniejsza, ale potem będą inne;)

31 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-03-11 23:07:37)

Odp: Nie zdałam egzaminów
kotoko napisał/a:
mirella napisał/a:

A co to za uczelnia że nie ma drugiego terminu poprawki tylko od razu komis?? Chyba jakiś regulamin uczelni obowiązuje?

Widzisz, u mnie na uczelni też nie ma czegoś takiego jak druga poprawka. Jest egzamin, poprawka i komis. Jest jeszcze płatny warunek, ale to każdy wie na czym polega. Dodatkowo, egzamin komisyjny przysługuje tylko wtedy, gdy udowodni się, że egzaminator utrudniał zdanie egzaminu itd...

Najgorsze w poprawkach jest to, że dwója z egzaminu też wlicza się do średniej... Przynajmniej u mnie na uczelni.

To zalezy od uczelni smile  U nas zrobili np egzamin, potem poprawke i druga poprawke jeszcze, ale to zalezy, bo u nas to chyba wykladowca po prostu poszedkl na reke.
Tylko, ze po tej drugiej poprawce u nas jest warunek.

Do sredniej moim zdaniem wlicza sie koncowa ocena yikes

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

32

Odp: Nie zdałam egzaminów

truskaweczko, to pewnie zależy od uczelni... u mojego chłopaka mozna mieć 3 poprawki... u mnie poprawka jest jedna. No i sprawa z dwójami, wliczają się do średniej, co nie jest zbyt ciekawe wink

33

Odp: Nie zdałam egzaminów

Poprawiłam wszystkie egzaminy oprócz tych bezkręgowców.W piątek mam komisyjny.Cieszę się,że go w ogóle dostałam.Pani dziekan odmówiła bowiem kilki=u osobom.Boję się.

34

Odp: Nie zdałam egzaminów

Kasiu, będę trzymać kciuki, dasz sobie radę, nie taki diabeł straszny... ! smile

35

Odp: Nie zdałam egzaminów

Przylaczam sie i takze trzymam za Ciebie kciuki !!! smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

36

Odp: Nie zdałam egzaminów

Przede wszystkim uwierz w siebie i w to, że zdanie komisa jest możliwe, bo jest wink
Idź z pełnym przekonaniem, że Ci się uda, w końcu pracowałaś na to cały semestr!
Powodzenia!

be not afraid
and fight like a man .

37

Odp: Nie zdałam egzaminów

Jednak mogę wziąć te dwa warunki.Jestem zadowolona,choć myślę o zmianie kierunku na pedagogikę lub resocjalizację.Myślę o tych kierunkach od gimnazjum.Co mi radzicie?

38

Odp: Nie zdałam egzaminów

Kasiu, zależy ile u Ciebie na uczelni kosztuje warunek. U mnie koszt jednego to 600zł, więc gdybym miała wziąć dwa to nawet nie zastanawiałabym się nad zmianą kierunku studiów, zrobiłabym wszystko, żeby skończyć te studia, które zaczęłam tongue.

39

Odp: Nie zdałam egzaminów

Ale za warunki płaci się dopiero na początku roku akademickiego.Dlatego się zaloguję na pedagogikę.

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Nie zdałam egzaminów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018