netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

34 odpowiedzi7 570 wyświetleńzałożony przez gabisiula, 21.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1 Ostatnio edytowany przez gabisiula (2011-02-21 12:14:26)

Temat: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

jestem z chłopakiem 4 lata, oczywiście nasz związek jest poważny, za kilka lat planujemy ślub, mieszkamy już razem u jego rodziców (niedługo dla nas będzie całe piętro)

Mieszkamy na wsi 10 km od miasta, tutaj każdy ma samochód bo nawet do sklepu trzeba dojechac. Mam prawo jazdy ale niestety nie jezdze samochodem bo go nie mam:( w przeciwieństwie do rodziny chłopaka, tam każdy ma swój. Do szkoły muszę dojezdzac autobusem co jest dla mnie uciążliwe bo jazda trwa 50 minut i muszę się przesiadac aby dojechac na uczelnie. Zbieram na własny samochód ale niestety miesięcznie mogę odłożyc tylko 150 zł, a chciała bym już w czerwcu kupic auto (jakieś nie duże i nie drogie) smile ale do tego czasu będę miała tylko około 1200 zł oszczędności. Chłopak zarabia dosc sporo, powiedział że dołoży mi do samochodu te 3 tysiące... Będzie to nasz wspólny samochód aczkolwiek ja będę nim jezdzic bo on do pracy dojezdza ciężarowym.

Ale nie wiem co o tym myślec... Czy to wypada abym tak brała od chłopaka tyle pieniędzy?? Wcześniej nie miałam takiego problemu ale teraz zaczęłam się nad tym zastanawiac bo rozmawiałam z koleżanką i ona stwierdziła że nie wzięła by tych pieniędzy...

Nie chcę żeby rodzina chłopaka myślała że wyciągnęłam od niego te pieniądze, myślę też nad tym że kupie auto a przez kolejne pól roku uzbieram pieniądze i oddam mu żeby było po połowie.

Proszę oceńcie tą sytuacje:(

(zajrzyjcie do wątku "moja przyszła teściowa to kłamliwa kobieta" w dziale relacje z rodziną, tam poruszam inny mój problem)

2

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Jakby nie było nie wiesz co będzie za rok-dwa. nie jesteś w stanie przewidzieć czy będziecie razem mimo, że teraz bardzo się kochacie i macie wspólne plany. taka pożyczka wiąże się z wdzięcznością do niego i jego rodziny. wyobraź sobie sytuacje, że się pokłócicie ale Ty nie będziesz mogła swobodnie powiedzieć co myślisz bo będziesz miała w głowie, że dzięki nim masz auto. Ja bym Ci radziła wziąć kredyt. Jeśli nie jesteś dla banku wierzytelna poproś chłopaka żeby był Twoim poręczycielem. To też jest odpowiedzialność ale już nie taka. Piszesz, że chcesz jakiś mały i niedrogi samochód więc wydaje mi się, że 6-7 tys by wystarczyło. spokojnie możesz ustalić sobie w banku wysokość raty na te 150zł w zależności od ilości lat spłacania. A jak zaoszczędzisz większą sumę pieniędzy to możesz go szybciej spłacić. Rodzina Twojego chłopaka mimo to może Ci pomóc jeśli będzie chciała i np dokładać Ci do rat. Wydaje mi się, że to jest lepsze rozwiązanie i będziesz się czuła z tym lepiej. Nawet jeśli byście się rozstali (czego Wam oczywiście nie życzę) to kredyt spłacasz do banku i nie musisz jeździć do byłego by oddawać pieniądze.

3

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Mam pytanie.. pracujesz? Samochód kupić to nie problem. Trzeba go jeszcze utrzymać.. 3 tys to spora kwota. Ja bym nie pożyczała takiej sumy tym bardziej że w kilka lat do ślubu może wiele się wydarzyć..

4 Ostatnio edytowany przez gabisiula (2011-02-21 13:17:50)

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

nie pracuje, mam rente po tacie. To nie wielkie pieniądze tym bardziej że płacę dosc sporo pieniędzy za czesne. Czyli uważacie że lepiej będzie wziąc kredyt?? Nie wiem czy go dostanę... a poza tym kompletnie się na tym nie znam, jeśli byście mogły poradzic mi w jakim banku najlepiej wziąc kredyt lub w jakim zaproponują najmniejsze raty do spłacania?? nie lubię bawic się w pożyczki... i chyba nie zrozumiałyście mnie bo auto z chłopakiem kupili byśmy wspólnie, ja dała bym 1200 zł a on reszte, ewentualnie za jakiś czas bym mu oddała połowę kwoty żeby było sprawiedliwie - na pół. Znając mojego faceta to powie żebym w żadne pożyczki się nie bawiła... Nie chcę potem wstydzic się w jego rodzinie że wzięłam od niego pieniądze na samochód dlatego poradziłam się was. ciężka dla mnie to sprawa....

z jednej strony mogła bym poczekac ten rok czy półtorej  i uzbierac większosc sumy na samochód i kupic go sama ale z drugiej przez tak długi czas nie będę miała styczności z samochodem, już wyszłam z wprawy w jeżdzeniu a co dopiero... no i wszędzie bym dojechała a nie tłukła się autobusami, i nikogo bym się nie prosiła...

5

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

a czy jego rodzina musi wiedziec kto i ile dal pieniedzy?
moglaby byc to sprawa tylko miedzy Wami,
ja zgodzilabym sie kupic samochod teraz (zakończyć mękę z dojazdami autobusem, proszeniem się oraz wiadomo.. czas bez jazd robi swoje jak napisałaś sama zresztą) a co miesiac oddawalabym chlopakowi te 150zl az do polowy sumy.
a co do jezdzenia i oddawania chlopakowi w razie rozstania... jest internet jest konto jest przelew..

6

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Ja poczekałabym ten rok i kupiłabym za własne pieniądze, może latem znajdziesz pracę  i dzięki temu szybciej je uzbierasz?:) powodzenia

7 Ostatnio edytowany przez gabisiula (2011-02-21 13:50:07)

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

okim z tym że tak jak pisałam ja nie mam możliwości jezdzic autem a jak wsiąde za kierownice za rok to chyba będę musiała od nowa się uczyc;)
orbitka to dobry pomysł, musze pogadac z chłopakiem jak by widział tą sytuacje chociaż ja już mówiłam mu że kupimy ale za jakiś czas oddam mu tą połowę to on się zaśmiał bo dla niego nie jest problemem że da więcej pieniędzy na samochód ale chyba mnie rozumiecie... i właściwie to nie głupi pomysł żebym mu co miesiąc przelewała te 150 zł...
jego rodzice oczywiście nie muszą wiedziec kto ile dał ale zależy mi aby chociaż wiedzieli że ja też się do tego auta dołożyłam.
Naprawdę jest to dla mnie już bardzo uciążliwe, jezdzenie autobusem w najgorszy mróz, stanie i czekanie na następny autobus i z powrotem to samo... hmm

8

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

czesc. ja na twoim miejscu zrobilabym inaczej, porzyczylabym do tego 1200zl od SWOJEJ rodziny tys zlotych i kupila sobie cos...np clio-male, nie brzydkie i oszczedne a przede wszystkim twoje!! z osoba porzyczajaca umowic sie ze bedziesz co miesiac oddawac 150zl czy 200zl i w takiej sytulacji, nie bedziesz musiala dla banku placic zawsze duzych odsetek, a samochod kupisz samodzielnie. mysle ze przed slubem troche strach kupowac z chlopakiem samochod bo roznie moze byc, tym bardziej ze wyglada na to ze rodzina twego faceta jest przy kasie, wiec jest ryzyko ze beda uwazac ze wyciagnelas od niego ta kase. choc z drugiej strony w koncu jestescie razem...
ja kupilam wtedy z uwczesnym narzyczonym samochod jeszcze gdy malzenstwem nie bylismy razem, z tym ze slub byl juz ustalony za okolo pol roku, kupilismy go z nie rownym wkladem, ale potem(juz po slubie) sprzedalismy go i kasa i tak poszla na kolejny samochod, ja sobie juz w malzenstwie pozyczylam kase od rodziny i sama splacalam co miesiac stala kwote i po pol roku splacilam zadlozenie i mialam swoje auto, ale po jego sprzdeazy i tak nie uwazalam tych pieniedzy za moje, kupilismy kolejny samochod i tak w kolo jest....(troche handlujemy autami)
ale ja lubie niezaleznosc, pomysl czy bys nie chciala miec czegos swojego, moze w gorszym stanie, moze gorzej wygladajacego ale swego sprzeta:)
a od chlopaka napewno nei porzyczaj bo napewno nie wezmie oddawanych pieniedzy-to oczywiste

9

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

syla135  bardzo bym chciała miec SWOJE auto, i nie zalezy mi na niewiadomo jakim, chcę aby właśnie było małe, oszczędne, by wszędzie dojechało.
I wogóle dałaś mi do myślenia... w mojej rodzinie mogę liczyc na brata, on też pozyczał ode mnie jakiś czas temu większą sume i oddał, teraz mogła bym ja poprosic go o pożyczkę ale za 2200 zł nie kupie samochodu... to i tak za mało, no chyba że się myle.

10

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Piszesz że jesteś z nim 4 lata planujecie ślub, przecież on nie robi tego żeby Ci było gorzej tylko lepiej, jeśli proponuje Ci coś takiego to chyba dobrze świadczy, możecie się umówić ze to będzie pożyczka i jemu będziesz spłacać, a brać kredyt w banku nie mając porządnego zabezpieczenia to samobójstwo.

Myślę że on to robi z miłości, żeby CI było łatwiej, i na pewno nie chce żebyś miała z tego tytułu jakieś głupie odczucia. On Ci pomaga, a jeśli jest w lepszej sytyacji finansowej to dlaczego nie... A rodzinie nic do tego, to sprawa między Wami jakby nie patrzeć.

11

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

mowisz ze sie nei da kupic auta?? nei wiem na co liczysz, ale o to auta na jakie byloby cie stac:
fiat-uno, cinqacento
ford fiesta
renult clio
opel corsa
vw golf i pewnie i inne, jakbys chciala konkretnow to napisz na gg...wyslalabym ci pare linkow jak te auta wygladaja i bym ci udowodnila ze cie stac...
no chyba ze liczysz na mercedesa z 2005r to fakt nie stac cie:)
o to moje gg 6228276

12

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

syla bardzo ci dziękuje, wiesz patrzałam przed chwilą na allegro, oczywiście na roczniki tak mniej więcej 97, ale ceny są bardzo różne, są i za 2000 tys i za 3500 więc wiesz, ja się nie znam zbytnio na samochodach...

13 Ostatnio edytowany przez mc89 (2011-02-21 17:08:06)

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

"czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??"

głupio to się zrobiło kiedyś mojemu znajomemu , kiedy dziewczyna z którą miał się żenić , odjechała ich wspólnym samochodem za innym do innego miasta ... ale to tylko tak nawiasem mówiąc .

Dobrze o Tobie świadczy ,że masz takie rozterki . Szczególnie musisz to przemyśleć w kontekście Twoich relacji z rodziną chłopaka . Twoja sytuacja nie jest zła weźmiesz te 3k(weźmiesz=pożyczysz) od chłopaka , będziesz miała samochód i zadowolonego chłopaka ,że Ci mógł pomóc (tylko halo , Ty go znasz najlepiej , oby nie był z tych co w chwilach słabości lubi wypominać!) , nie weźmiesz , podejdziesz do tego ambicjonalnie , (nie znam Twojej sytuacji ), możesz jeszcze gdzieś złapać pracę dorywczą , korepetycje itd. , kupisz samochód sama z pomocą chłopaka i jego radą , to jeszcze lepiej , bo (przynajmniej ja) chłopak będzie dumny z niezależnej i radzącej sobie samej dziewczyny , która nie wiedzieć czemu przy nim jest smile i rodzicom będzie się czym pochwalić , jaka to wybranka pomysłowa i pracowita nie jest .

14 Ostatnio edytowany przez gabisiula (2011-02-21 17:49:38)

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

mc89 już doszłam do takiego wniosku że postaram się pożyczyc pieniądze od brata i kupie samochód tańszy, ewentualnie chłopak dołoży mi tylko 800 zł, ja dam te 1400 zł:)
nie muszę miec niewiadomo jakiej fury, ważne że nim dojade gdzie będę chciała:) z pomocą Syli mam już auto na oku. I tak jak piszesz, chciała bym aby rodzina chłopaka nie miała mnie za jakąś głupią która bierze wszystko od chłopaka...

i będę mogła mu splacac te 800 zł choc znając życie nie będzie chciał ode mnie tych pieniędzy...

Nigdy mi niczego nie wypominał i było by brzydko z jego strony gdyby kiedyś tak zrobił ale wiadomo, różnie się dzieje. więc miała bym czyste sumienie...

Bardzo wszystkim dziękuje za rady:)

15

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

gabisiula pamietaj jeszcze o tym ze jak kupisz takie tanie i  stare auto to bedziesz musiała dosć często je modernizowac - wiadomo nic nie jest wieczne- i wez kogos do obejrzenia auta kto ma o tym jakiekolwiek pojęcie to bardzo wazne powodzenia:)
ja kupiłam swoje pierwsze auto dokładnie półtora roku temu - psuło sie troche ale mam do niego ogromny sentyment - przypuszczam ze w tym roku zakonczy juz swój zywot na szrocie...

16

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

widzisz gabisiula jaki pierwszy samochod jest wazny:)
ma sie do niego sentymentm mysli, wspomina i kojarzy sie:) ja mimo ze mam teraz samochod blisko 3razy drozszy od pierwszego auta i jest pewnie duzo ladniejsze, wypasione i na swiatlach malo kto ma ze mna szanse:P to i tak pierwsze auto wspominam najbardziej, pierwsza blacha moja, tylko moja:)
auta nie nowe i nieduze takie jak kolezanka chce miec daja ta mozliwosc ze czesci sa tanie, sa proste w konsktrukcji i chlopak pewnie sam sobie poradzi z jego naprawa no i czesci uzywanych jest sporo jakby bylo trzeba np blacharke wymienic:)
a to zeby jechac z kims kto sie zna, to jasne, bo ty ocenisz wyglad wizualny i kolor a ktos sie zna(nie tylko mezczyzna:P) sprawdzi silnik, zawieszenie, popatrzy pod auto czy nie peka na pol:)  ty mozesz co najwyzej swym urokiem motac wlasciciela auta targujac sie co do ceny, a na wiele autach 500zl zawsze spuszczaja, mi najwiecej udalo sie 1200zl:P bo moji mechanicy zaczeli samochod rozbierac:P
powodzenia i napisz jak cos co twoj facet na twoj pomysl. ale to ze on tobie dolozy a nie odwrotnie mysle ze jest bardzo ok.

17 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-02-21 21:43:03)

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Wiesz co, moze jestem staroswiecka, ale nie wiem czy bym wziela. Sluchaj, nie masz mozliwosci kupic uzywanego auta ?:) No albo zbierac ten rok kase ;p
Sluchaj, nie narzekaj, ja mam 19 i pol lat, mielismy z chlopakiem wynajac mieszkanie, bym miala blisko do szkoly, ale nie wypalilo, bo nie mam jeszcze pracy i akurat szukam pracy smile  Ja do szkoly jade poltorej godziny i zaocznie (dlatego tez chce miec te prace, a mialabym szybciej te prce, ale odpuscilam sobie te pare miesiecy szukanie z lenistwa) no i jakos zyje smile

18

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

A co jeśli kupicie wspólne auto na połowę a za rok czy dwa się rozstaniecie? Czyj wtedy będzie samochód? Wiem, że będąc w związku nie zakłada się najgorszego ale trzeba zakładać różne możliwości i myśleć przyszłościowo. Najlepszym rozwiązaniem uważam jest kredyt samodzielny albo z pomocą chłopaka. Albo zbieraj ten rok smile

19

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

dziewczyny, ale z drugiej strony dokladnie to samo moze byc po slubie, co slub skowa ludzi ze soba na stale? nie!
a wiec mysle ze moze byc roznie, oni sami wiedza jak jest miedzy nimi, czy az tak dobrze sie znaja(a jednak 4lata razem i wspolne mieszkanie cos znaczy) aby miec cos wspolnego i razem wydawac kase...
choc ludziom z zewnatrz moze tak wygladac, ze to on jej kupil auto bo ja niestac...nic nie wiadomo.

ja sobie uswiadomilam, ze gdy bylam z chlopakiem okolo 8miesiecy to uwczesny chlopak dal mi samochod zebym nim jezdzila do pracy bo on nie mial prawka przez pol roku(zabrane) jezdzilam nim najpierw sama do pracy a potem wozilam jego...a wiec tez ludzie pewnie mysleli, naszczescie to byl sprzet na ktory nie dalo sie wyrwac zadnej dziewczyny:P
potem po sprzedarzy tego auta tez kupilismy wspolnie auto, tylko wtedy to juz byla wyznaczona data slubu.
dopiero teraz pomyslalam ze to moglo wygladac troche dziwnie lub dwuznacznie, z tym ze i ja i on bylismy biedni jak mysz koscielna a wspolnie dorobilismy sie tego co mamy:)

20

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??
syla135 napisał/a:

dziewczyny, ale z drugiej strony dokladnie to samo moze byc po slubie, co slub skowa ludzi ze soba na stale? nie!
a wiec mysle ze moze byc roznie, oni sami wiedza jak jest miedzy nimi

dokładnie..
poza tym.. czy naprawdę tak warto przejmować się co pomyślą inni ??

21

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

No moze i nie warto, macie racje, ale mimo wszystko ja wolalabym sama uzbierac na auto i miec satysfakcje na miejscu autorki.

22

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

a ja jestemw identycznej sytuacji i mamy inne rozwiazanie. doszlismy do wniosku z facetem, ze on kupi samochod i ze po prostu mi go wypozyczy. powiedzial nawet ze mi bedzie dokladal na paliwo wink. jezeli jestescie ze soba na powaznie to tak jakby to byl Wasz wspolny samochod. my tak do tego podeszlismy.

23

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Trochę tego nie rozumie.Fakt swoje to swoje i ma sie do niego pełne prawo.Ale jak sama napisałaś to mieszkacie u jego rodziców tak?to skoro tak bardzo cenisz sobie niezależność to dlaczego nie mieszkacie osobno na swoim choćby w wynajętym mieszkaniu? doszukujesz sie różnych problemów, a przecież żadnym złem jest kupić wspólny samochód a w przypadku rozstania sprzedać go i podzielić sić pieniędzmi
Ja nie pracuje uczę sie, kiedy dwa lata temu zdałam prawko mój chłopak kupił mi samochód tylko i wyłacznie za swoje pieniadze i jest on mój bo jest zarejestrowany na mnie i ubezpieczony jestem jego właścicielka,poprostu to był miły prezent i nie rozmyślam teraz co bedzie jak sie rozstaniemy,bo jesteśmy dorosłymi i rozsądnymi ludźmi.

24

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Ja myślę, że możesz wziąć te pieniądze od chłopaka i ustalić, że jest to wasze wspólne auto. Wyżej ktoś pisał co będzie... jeśli się np. rozstaniecie? a dlaczego akurat ma tak być?
Jeśli żyjecie razem, to nie widzę żadnego problemu . Co Twoje to Jego , a co Jego to Twoje.

25

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Mam w rodzinie kogos kto miał takie rozterki jak Gabi. Moja siostra cioteczna zamieszkała z swoim chłopakiem w domu jego mamy, był to osobny budynek w jednej wsi. Wyremontowali wspólnie , jej wkład był oczywiście mniejszy ale kupowała np wanne a on meble do kuchni.

Wkładała w to wszystko w końcu to poważny związek, kupili dwa auta lepsze dla niego i zwykłe dla niej, on do jej auta dołożył polowe to był fiat uno. Nie było zarejestrowane na nią bo on miał zniżki w OC.

Wybrali salę, zamówili orkiestrę wszystko zbliżało się do ślubu po 6 latach mieszkania razem gdy opijając kawalerskie poszedł na dyskoteke i przespał się z jakąś.
Po powrocie nad ranem do ich domu , uderzył moją siostrę w twarz  mówiąc że przez nią poszedł i wszystko zepsuł.

Spakowała sie odwołała ślub, i odeszła z niczym. Bo nie zerwie mu kafelków, bo nie wyciągnie tej jej wanny.
Z wielką łachą oddał jej tego starego uno po 6 latach wkładania wszystkich oszczędności z jej pracy.

Jak określiła wydała na remonty i inwestycje 20tysięcy a odeszła z samochodem którego miała problemy przerejestrować na siebie  o wartości 2 tysięcy.

Teraz ma już kogoś nowego, budują razem dom, oczywiście znów bez żadnych gwarancji prócz jej zaufania.

Wiesz Gabi jest jedno sprawdzone przez mnie powiedzenie "Chcesz sobie zrobić wroga pożycz mu pieniądze"

Twoja przyszła teściowa na pewno z chęcią ci o tym długu przypomni za każdym razem gdy kupisz sobie nowa bluzkę,lub inny jej zdaniem zbytek.
Sama napisałaś że do ślubu czeka cie jeszcze kilka lat. Więc zastanów się czy nie lepiej mieć coś naprawdę twojego. Jak się pokłócisz z facetem i będziesz chciała jechać do kumpeli to zawsze możesz usłyszeć że to jego auto i on ci nie pozwala prawda?
A jak masz stare ale twoje wsiadasz i masz gdzieś. Pozdrawiam.

26

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

no właśnie tak jak pisze Różyczka scenariusze piesze życie!! też się  kochali i planowali ślub i co? Nie twierdzę, że w Twoim przypadku musi tak być ale chyba lepiej się zabezpieczyć i być przezornym niż potem żałować. Jesteście ze sobą dopiero 4 lata, a związki rozpaść się mogą nawet po 20. zrobisz jak zechcesz ale weź do pod uwagę i myśl po prostu przede wszystkim o swojej przyszłości. Pozdrawiam

27

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

z drugiej strony moze mu byc przykro ze bierze pod uwage ze sie rozstana-to tak jakby nad tym myslala.
my z mezem mielismy kupic dom, maz ciagle mysla czy kredyt na 30lat bedziemy zawsze razem splacac, co zrobic gdy sie rozejdziemy itd....ja tez nad tym myslalam, ale myslenie trwalo niedlugo maz ciagle, az nam chate zabrali z przed nosa...pomyslalam ze moze on wcale niechce byc ze mna na zawsze-choc gdy juz chata "uciekla" to wogole nie mysli o tym, i patrzac na starszych ludzi pyta czy i my tak bedziemy.

28

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

wychodzac z zalozenia ze kazdy zwiazek moze sie rozpasc to podazajac za radami 'zawsze wszystko miej swoje' cale zycie nie powinno sie kupowac rzeczy wspolnie z partnerem, nawet po 15 latach.. wiadomo zawsze sie moze zepsuc ale skoro jest dobrze ustalamy co w sytuacji kiedy sie rozstaniemy , co z tym zrobimy, ustalamy to i kropka.
jest sie razem to w zwiazek sie wkłada.. wkłada sie pieniadze aby lepiej sie zylo obojgu i wklada sie uczucia.
to jest normalne. i jak ktores ma wiecej kasy to moze dac wiecej, jesli chce.
podazajac za radami 'bron Boże nie kupujcie niczego wspolnie' to tez moznaby rownie dobrze radzic rowniez nie wkladaj uczuc bo tez mozesz wiele stracic..
to nie ma rąk i nóg.

wiadomo lepiej sie czlowiek czuje jak ma swoje, ale przeciez gabisiula nie bedzie cale zycie mogla odlozyc 150zl miesiecznie.. za kilka lat jej sytuacja moze sie duzo zmienic, a wtedy byc moze bedzie mogla sama pozwolic sobie na wszystko, ja uwazam ze powinna wyluzowac i kupic samochod dla ulatwienia zycia i z czasem splacic swoja czesc, badz cala sume za samochod.

29

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

ale się nazbierało waszych odpowiedzi:)

ja rozumiem że życie pisze różne scenariusze, gdyby nasz związek się rozpadł to myślę że auto byśmy sprzedali i podzielili się pieniędzmi, takie rozwiązanie jest chyba najlepsze... rozumiem że trzeba brac pod uwagę wszystko ale nasz związek przeszedł już kilka ciężkich prób jakis czas temu, kiedy mieszkałam u siebie w innym mieście, nie mogliśmy poradzic sobie z zazdrością, mieszkałam sama więc chłopak myślał sobie różne rzeczy, były o to ciągłe kłótnie, nawet chwilowe rozstania, były łzy, złośc, ale szybko się godziliśmy bo miłosc była silniejsza a kiedy zamieszkaliśmy razem to wszystko się zmieniło! Mój facet teraz mi całkowicie ufa, nie kłócimy się, potrafimy normalnie, spokojnie rozwiązac problemy...
a co do mieszkania u rodziców, jego rodzice tak zadecydowali że odstąpią  nam całe piętro, nam to pasuje ale oczywiście z drugiej strony chciała bym miec swój własny kąt ale to zupełnie inna sprawa.

A wracając do tematu auta, rozmawiałam wczoraj z chłopakiem, pokazałam mu cinquecento które znalazłam razem z sylą, ale on powiedział że nie da mi kupic takiego auta, że więcej do niego dołoże niż nim pojezdze, cóż, spodziewałam się tego. Wiec mówię mu że po prostu zależy mi na tym aby kupic auto samodzielnie, by nikt w rodzinie nic nie mówił ale on stwierdził że skoro jesteśmy razem to kupimy ten samochód RAZEM a nikt w rodzinie nie musi wiedziec że ja dałam mniej pieniędzy.... No i co teraz??  Potem jeszcze pokazywał mi seicento w kwocie 3 500 zł...
Teraz już sama nie wiem co robic. Zależy mi na tym aucie, ja mam prawo jazdy a nie mam czym jezdzic, w ogóle nie jeżdze samochodem a domyślcie się co będzie za pół roku, za rok?? Jasne że wolała bym kupic auto sama ale ciężko by było... Mój facet nie chcę się zgodzic na tanie auto, wiem że to po prostu jego troska.
Eh nie myślałam że to będzie takie trudne...
Tak też myślałam o chłopaka siostrze, ona zanim wyszła za mąż to jej chłopak dał jej samochód i to dosc fajny i drogi, jezdziła nim wszędzie, stało u niej na placu, po prostu normalnie w świecie jej dał. On jezdził ciężarowym tak jak mój chłopak (pracują w tej samej branży) i właściwie czy rodzice jej chłopaka nic sobie nie myśleli?? teraz są już małżeństwem i ten samochód jest już ich wspólny.

30

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

widzisz zaproponowal Ci to co ja pisałam , rodzina nie musi wściubiać swojego noska.
moim zdaniem jest to dobre rozwiązanie.
ja bym się tak nie spinała. w życiu nie da się niczego przewidzieć, ale czy to znaczy że mamy spinać dupkę na każdym kroku? wink

31

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

a wiec decyzja podjeta:)
tak sobie mysle, ze jemu to napewno oczywiste ejst ze kupi ci lepszy samochod, tak jak mowisz z troski i dbania o ciebie, kupujac razem auto pewnie nie zastanawia sie co by bylo jakbysmy sie rozstali, pewnie nawet nie pomyslal  o tym, bo ty jemu jestes ta jedyna na zawsze i nie ma takich dylematow jak my tu na forum,
a wiec milej jazdy seicento:)

32

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Bardzo Wam dziękuje:)
Dużo mi tu wszyscy pomogli bo inaczej to nadal bym sie zastanawiala co robic, czy to wypada itp:)
Tak dokładnie jest, mój facet nie myśli nad rozstaniem, bardzo często mówi że za niedługo to wyremontujemy sobie fajnie łazienke, zrobimy to czy tamto, pojedziemy na jakieś ekstra wakacje...
Mam nadzieje że z tym samochodem wypali, najwyżej po jakimś czasie oddam mu tą częsc aby było po połowie choc z pewnością nie będzie chciał. Zobaczymy jak to będzie...

33

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Póki co ciesz się że możesz na Niego liczyć, że jest chętny aby i w ten sposób Ci pomagać. Wierz mi znam związki w ktorych chłopak dziewczynie swojej piwa nie postawi... Więc lepiej że jest hojny, i Ci ufa, i wierzy w Wasz związek smile

34

Odp: czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

BlackOrchid ja tez bym była tego zdania, wez lepiej Ty mu pozycz to 1200 zl smile Kredytu na pewno nie dostaniesz i to Ci mowie juz na miejscu wiec nawet nie mysl o tym poza tym kredyt to jedno ale auto i jego utrzymanie to drugie, ubezpieczenia,paliwo, koszty naprawy bo na pewno takowe bedą. Ja miałam juz propozycje zakupu mi samochodu i zawsze mowiłam zeby sobie dał spokoj bo poznej całe zycie bede zyła z ciezarem jakby cos ne wyszło , a do auta szybko człowiek przywyka pozniej jak bez reki wiec ja kupiłam sobie sama, wziełam mały kredyt i juz go spłaciłam, ale ILE do tego małego gówienka dołozyłam!!!

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy to głupio wziąc od chłopaka pieniądze na samochód??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026