o to moja historia.. kilka lat temu wyjechalam za granice i zostawilam w Polsce mojego chlopaka ... bylismy w sobie bardzo zakochani ..tak naprawde to byla moja pierwsza prawdziwa milosc..ze wzgledu na brak funduszy ja nie moglam wrocic do polski zeby go tam odwiedzic ale po kilku miesiacach rozlaki on przylecial do mnie... bylismy ze soba ponad rok czasu az do momentu w ktorym on zaczal nawiazywac do tego abysmy wzieli slub... od tamtego momentu cos jakby tryslo zaczelam sie tego obawiac .. wkoncu mialam tylko 18 lat... przestalo sie miedzy nami ukladac i tak nasz zwiazek sie zakonczyl ..on wrocil do polski a ja zostalam za granica...od tego momentu minelo 4 lata a ja ciagle czuje ze go kocham.. on znalazl sobie dziewczyne a ja chlopaka ... wszystko ukladalo sie w moim zyciu na nowo az do momentu w ktorym polecialam do polski na wakacje... od kad wrocilam nie moge przestac o nim myslec ... chcialaby mu o tym powiedziec tylko nie wiem jak a poza tym nie chce psuc jego zwiazku... prosze napiszcie mi co o tym myslicie z gory dziekuje....:-)
1 2011-02-09 18:40:50 Ostatnio edytowany przez brygida_89 (2011-02-09 19:06:44)
Podobne tematy
Zostaw to w spokoju ,nie warto jak sama mówisz psuć jego życia.
Skoro czujesaz cos do niego powinnas chyba też pomysleć o swoim obecnym chłopaku ,jaką role i dlaczego z nim jesteś?
Być może gdybys się rozstała poczułabys to samo?
Wspomnienia najlepiej gdy zostaja wspomnieniami ,niewarto ich odgrzewać bo to jak odgrzany kotlet-niby dobry ale już nie to samo>
Pozdrawiam
no wlasnie rzeczywistosc jest rzeczywistoscia i nikt tego nie zmieni szkoda tylko ze czasami bywa tak powiklana
podobno pierwsza miłość nie rdzewieje .... ja na twoim miejscu spotkała bym sie z tym byłym normalnie po kolezensku rzeby porozmawiać .... skoro ty masz swoje zycie on ma swoje to ok ... tym bardziej że nawet jak byscie teraz chcieli byc razem to mogło by byc zupełnie inaczej bo 4 lata ludzi zmieniaja , może po prostu Ci się wydaje ze go kochasz bo zapamiętałaś go w tych cudownych chwilach i może teraz czegoś ci brakuje w obecnym chłopaku co miał tamten .... po prostu spotkajcie sie porozmawiajcie ... ale zdecydowac co dalej to zalezy od ciebie i od niego ... on ma dziewczyne moze juz planują przyszłosc razem i może o tobie juz dawno zapomniał mimo ze to przykre to moze tak byc ....
najgorsza prawda jest lepsza od klamstwa...
a ja uważam żebyś go teraz nie męczyła skoro sobie ułożył życie to zostaw go w spokoju.. Ty też spróbuj zapomnieć.. Skoro tyle wytrzymaliście bez siebie to napewno nie miłość tylko dręczą cię te uczucia które kiedyś czułaś.. Nie rozrywaj tego co jest już zaklejone... on ma swoje zycie ty swoje i niech tak bedzie...