Witam! Dzisiaj piszę gdyż mam pewien problem, polegający na tym że bawię się z dziewczyną przez telefon, nie widzę w tym nic złego, tyle że planujemy pierwszy raz w okolicach wakacji a po takich zabawach nie wiem czy wytrzymam bo bardziej mi się chce to zrobić, nie wiem czy jej o tym powiedzieć skoro planujemy to zrobić za parę miesięcy a spotkamy się na walentynki, co mam zrobić żebym nie miał takiej ochoty?
pomóżcie
Podobne tematy
Szukasz ofiary i myślisz,że kobieta nią jest.
Ofiarą jesteś TY.
Nie ofiarą,czyli frajerem,ale ofiarą swoich pożądliwości.
Wyślij jej na Walentynki podarek,a sam nie bądz.
1.sam sataniesz sięmęski
2.ona poczuje,że nie jesteś szczeniakiem.
Nie kapuję sensu wypowiedzi kamililodz.
Ale ja się wypowiem, a co. Wiem jak to jest. W sensie chcieć a nie móc i jeszcze się podsycać takimi rozmowami. Tyle że mi, do realizacji naszych rozmów zostało tydzień (Pan i Władca u ojca zagranicą siedzi).
I jak sobie tak pomyślę, to Ci chłopie współczuję. To chyba można potraktować jak dłuuugą grę przedwstępną
Masz dwa wyjścia- albo nakręcać rozmowy i usychać coraz bardziej (ale jednocześnie rozwijać fantazję, co się może później przydać), albo zaprzestać i odgonić myśli kosmate.
Bo co zrobisz. Nic nie zrobisz.
O widzę że ktoś mnie rozumie:)
Zasadniczo to pewnie moglibyśmy to zrobić ale nie chcę żeby później ona tego żałowała.
Zależy mi na niej bardzo, wiem że często po seksie psują się stosunki między chłopakiem i dziewczyną a tego nie chce:(
wiem że często po seksie psują się stosunki między chłopakiem i dziewczyną a tego nie chce:(
Ha ha, większej bzdury to ja w życiu nie słyszałam, a uwierz, że się nasłuchałam sporo w swoim krótkim żywocie ![]()
Nie pękaj, jak to mówią. Kubeł zimnej wody by się przydał, tak na ostudzenie.
Tzn ja to stwierdziłem po czytaniu różnych artykułów i jak to właśnie ja, uwierzyłem w to:)
ale jeśli to jest bzdura to i nawet lepiej:)
a powiedz mi czemu ja taki zazdrosny o nią jestem? ona mi mówi co w danym momencie robi ale ja i tak nie jestem co do tego pewien:(
czy to przez dość dużą odległość?
Wiesz, zanim ja zaczelem to robic to też bylem takim teoretykiem seksualnym.Te wszystkie artykuly, opowiadania o psychice pozycjach przyjemnosciach to pic na wode;]
Jesli Kocha to nie bedzie zalować to raz, dwa kuśka jest po to aby wchodziła w piczke. W sumie jedyna rada to zwal sobie przed pierwszym razem zebys za szybko nie strzelil i tyle ;]
Moja rada - jeśli nie chcesz robić tego w Walentynki pochopnie i bez przemyślenia całej sprawy, to zrób sobie dobrze ręcznie (najlepiej ze 2-3 razy
) przed spotkaniem. A na spotkaniu po prostu z nią o tym porozmawiaj ![]()
Nie ma co dziewczyny zmuszać, a jeśli nie będziesz miał trzeźwego umysłu (tzn. będziesz piekielnie podniecony), to możesz nie do końca panować nad sobą i być nachalny. Obgadajcie ponownie sprawę terminu Waszego pierwszego razu.
aha no oki:)
samokontolę stosuję już od dawna, a co do strzelania to podejrzewam iż nie będzie problemu:) ona o tym nie wie że sobie walę bo dla niej to coś dziwnego:)
postaram się tak zrobić jak radzicie, jeśli się uda to będę szczęśliwy a jak nie no to wtedy już chyba nie będę szczęśliwy:)
a powiedz mi czemu ja taki zazdrosny o nią jestem? ona mi mówi co w danym momencie robi ale ja i tak nie jestem co do tego pewien:(
czy to przez dość dużą odległość?
Ooooo, to już temat- rzeka. Powiem może w skrócie- jak nie masz powodów, żeby jej nie ufać, to ufaj ![]()
ona o tym nie wie że sobie walę bo dla niej to coś dziwnego:)
Uuu... nie chcę straszyć, ale takie podejście raczej nie wróży udanych igraszek łóżkowych ![]()
No dobrze, będę ufać:)
A jak chodzi o samokontrolę to ona jest z takich dziewczyn że mówi : fuj, blee
a po jakimś czasie jej się to podoba:)
Ile lat ma Twoja dziewczyna?
moja dziewczyna ma 16 lat.
niestety pojawił się kolejny problem;/
jej były napisał jej sms-a że jeśli ona do niego nie wróci to on zniszczy jej te walentynki;/
co teraz robić?
Olać psychola i spędzić Walentynki w takim miejscu, żeby was nie znalazł ![]()
Olewam go od 3 miesięcy, dzwoniłem na policję i mówiłem że dręczy moją dziewczynę ale oni nic z tym nie zrobili;/
teraz chce się ze mną bić, na dodatek w walentynki!;/
No to najwyżej zrobisz mu z d... jesień średniowiecza ![]()
A tak bardziej poważnie - on mieszka gdzieś blisko? Są jakiekolwiek realne szanse, że na niego wpadniecie?
On mieszka w mieście w którym planujemy spędzić walentynki
Dorwałbym go dzień przed ale prawdopodobnie nie będzie go w mieście;/
To spędzcie walentynki gdzie indziej.Nie przejmujcie się nim, wiem że nie będzie to łatwe, ale olejcie go. Wydaje mi się, że on jeszcze coś czuje do Twojej panny, więc dlatego nie daje Wam spokoju.
Ale co mam zrobić żeby przestał coś do niej czuć?;/
on na serio mnie denerwuje!:(
Do autora tego tekstu. Co zrobisz jak dziewczyna kiedyś Ci odmówi i powie NIE!!! Ja z moim facetem też tak się bawiłam i całkiem nie dawno mu odmówiłam i wiesz co zrobił wyzwał naubliżał mnie od rożnych?! A co do tematu czy ona jest gotowa na seks w wakacje z Tobą? 16lat to za mało ale nie wnikam w Wasze życie intymne.
on nie przestanie czuć coś do niej i tego nie zmienisz a Twoja dziewczyna powinna zmienić num telefonu bo to do niej pisał tak?? i robić wszystko żeby byc od niej jak najdalej
jeżeli ona Cie kocha Ty ją kochasz to po seksie wasz związek zmieni sie na lepsze o ile to bedzie wasza wspólna i poważna decyzja,
i seks kochających sie osób tylko zbliża
*od niego jak najdalej
Ona zmieniła num tel i od tamtego czasu ten gość nawiedza jej znajomych wypytując się o nią, oni też już powoli mają dosyć:(
cięzka to dla mnie sytuacja ale powiedzieliśmy sobie że wytrwamy to
I życzę Wam tej siły i wytrwania .Strasznie nadpopudliwy ten jej były facet.
Dziękuje bardzo, na pewno się przyda:)
moja dziewczyna nie zapomni nigdy tych walentynek bo obiecałem jej że będą wyjątkowe:)
jak ten chłopak się nie odwali to na serio go złapię
Olej gnoja
Sądzę, ze ten jej 'były' nie zasługuję, na Twoją jak i jej uwagę. W końcu się odczepi. Życzę wspaniałych walentynek i udanych spraw seksualnych.
Tylko taka mała rada z mojej strony, musisz być pewien, że ona tego chce. Tak naprawdę.
No oki tak zrobimy:)
Dziękuje bardzo i wzajemnie udanych walentynek:)
Już w 100%-ach wiem że ona jest całkowicie pewna:)
Ja również dziękuję, choć z tego co widzę moje aż tak udane nie będą co Twoje
Jeżeli jest w 100% pewna, to najważniejsze.
Dobry z Ciebie chłopak ![]()
Aha no to nie dobrze:(
Ja dobrym chłopakiem? coś mi się to jakoś nie widzi ![]()