netkobietyWszystkie działy
Antykoncepcja hormonalna oraz naturalna

Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

36 odpowiedzi37 481 wyświetleńzałożony przez enya, 31.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

1

Temat: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Hej wyczytałam gdzieś w necie, że jeśli pęknie prezerwatywa to dobrze jest zaraz po odbytym stosunku, albo w momencie zauważenia, że pękła od razu wprowadzić do pochwy krem plemnikobójczy i pozwolić mu tam być około 8 godz. I podobno jest to dość skuteczne rozwiązanie przy ewentualnym pęknięci prezerwatywy.

Chciałam zapytać, czy ktoś z Was o tym słyszał, stosował? I czy jest to w miarę skuteczne rozwiązanie?

2

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

pierwsze słyszę ...
słyszałam o tabletkach ale o kremie nie,

3

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Chyba mocno naciągana ta teoria... Krem plemnikobójczy wprowadza się do pochwy przed stosunkiem. Ma on wtedy szansę się rozpuścić i pokryć ścianki pochwy i szyjkę macicy. Zastosowanie kremu po tym jak plemniki znalazły się w pochwie może unieszkodliwić te na ściankach pochwy, ale tych, które wylądowaly w okolicy szyjki macicy już niekoniecznie zdąży.

Zastanawia mnie jeszcze jedno - jak się "pozwala pobyć" kremowi 8 godzin w pochwie? mam wrażenie, że jak się tam wloży coś o konsystencji kremu to nie bardzo możemy decydować ile to "coś" w pochwie pozostanie.

4

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

vinnga ma rację. Po pierwsze krem wylecialby po porstu z pochwy, po drugie ruch członka pod czas stosunku sprawia, że albo nasienie ląduje przy szyjce macicy albo jest "rozcierane" po całej pochwie. Musialabyś tym kremem pokryć dokładnie całą pochwę, co jest niemożliwe tak jak i by ten krem tyle tam wytrzymał. Lepiej zainwestujcie w inny rodzaj antykoncepcji, pilnujcie jak partner zakłada prezerwatywę lub takich specyfików uzywajcie przed (np. globulki).

5

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Podobno akurat krem działa od razu od momentu zaaplikowania. Ogólnie środki chemiczne, jak kremy, globulki, tabletki są raczej mało skuteczne, bo wytrysk faktycznie od razu dochodzi do szyjki macicy i jest szansa, że plemniki dotrą do środka... Czyli nawet stosując tą metodę zgodnie z instrukcją tzn. aplikując dany środek przed stosunkiem i tak jest mało skuteczna. A te 8 godzin, to chodzi o to aby po stosunku nie podmywać się przez około 6 - 8 godzin aby środek mógł posostać w pochwie jak najdłużej, aby miał czas unieszkodliwić pozostałe plemniki.

Pytam, bo jak wspomniałam wyczytałam gdzieś w necie, że nie trzeba się obawiać pęknięcia prezerwatywy, bo jak się to zauważy i wprowadzi krem to zdecydowanie zmniejsza się szanse na zajście w ciąży. Wydaje mi się, iż takie rozwiązanie może być skuteczne jeśłi dodatkowo zastosuje się np. metodę kalendarzykową. Jednak jeśliby to się stało w trakcie dni płodnych to raczej niewiele te wszytskie zabiegi mogą pomóc.

Chciałam znać opinię innych, bo po raz pierwszy spotkałam się z takim pomysłem.

6

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

pękła prezerwatywa? jak najszybciej do lekarza po tabletkę po stosunku. Kremy z apteki, bez recepty, niewiele pomogą. Lepiej chyba wydać te 70 czy 80 zł i mieć pewność...

7

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Etniczna - cała ta Twoja teoria opiera się na statystyce. Jeśli prezerwatywa pęknie w trakcie dni niepłodnych to nie ma szans na zajście w ciążę, czy z kremem, globulką, czy bez. Ale statystycznie istnieje pewne prawdopodobieństwo, że dni płodne się przesuną. I wszelki kombinacje mają na celu zmniejszenie prawdopodobieństwa zapłodnienia w czasie dni płodnych. Więc wprowadzenie kremu plemnikobójczego PRZED stosunkiem zmniejsza prawdopodobieństwo zapłodnienia, bo, tak jak napisała CookieBitch - jest rozcierany po pochwie w czasie stosunku. Zasadniczo jednak kremy i globulki mają jeden z najniższych współczynników skuteczności spośród metod antykoncepcyjnych, nawet stosowane zgodnie z zaleceniami (więc stosowane w jakiś wymyślny sposób- znacznie mniejszą).

Podmywanie nie ma wpływu na obecność kremu w pochwie. Chyba, że masz na myśli irygację?

Uważam, że faktycznie nie trzeba obawiać się pęknięcia prezerwatywy, bo istnieją tabletki 72 godz. po. Przy prawidłowym zakładaniu prezerwatywy pęka ona bardzo rzadko (przez lata używania tej metody antykoncepcji zdarzyło mi się to jeden jedyny raz. Jeśli chcesz zapewnić sobie spokój ducha - podczas rutynowej wizyty u ginekologa poproś o receptę na takie tabletki i je wykup. Zazwyczaj mają długą datę ważności, więc jeśli przytrafi się wypadek - będziesz mogla zażyć taką tabletkę i mieć problem z głowy.

8

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

vinnga w sumie to masz dobry pomysł wink aby zaopatrzyć się w takie tabletki zawczasu, szczególnie kiedy partnerzy decydują się właśnie na antykoncepcję typu prezerwatywa.

Tyle, że ja ogólnie mam obawy przed tą tabletką po stosunku, bo to strasznie duża dawka hormonów ingerująca w organizm, ryzyko skutków ubocznych itp.

Mam też złe skojarzenia z taką tabletką. To już taka totalna ostateczność. Wolę chyba pewniej zabezpieczyć się przed niż mieć później dylamety. Chociaż różnie to bywa...

Antykoncepcyjne tabletki hormonalne są np. najskuteczniejsze ale za cenę libido! wink ...i co tu zrobić? wink

9

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Kobieto, zasadniczo lubię Twoje wypowiedzi na forum, ale w tym wątku rzucasz takimi stereotypami, że ojej!

Tabletki antykoncepcyjne nie zawsze powodują spadek libido. A jeśli tak się stanie - zawsze można probować zmienić na inne. Oczywiście pod nadzorem lekarza.

Gdzie Ty wynalazłaś informację, że tabletki "po" to "strasznie duża dawka hormonów"? To ja Cię pocieszę - ta "strasznie duża dawka" to tyle hormonów, ile przeciętnie znajduje się w 3 zwykłych tabletkach antykoncepcyjnych... Owszem, to wystarczy, aby u osob wrażliwych wystąpiły skutki uboczne, typu mdłości, bóle brzucha czy głowy, ale poważniejsze powikłania występują bardzo rzadko i narażone są na nie glównie osoby, które mają przeciwwskazania także do zwykłej antykoncepcji hormonalnej.

Oczywiście, że lepiej się zabezpieczyć, ale nie widzę powodu, żeby traktować antykoncepcję po stosunku jak jakiegos demona. W pierwszym poście szukałas potwierdzenia skuteczności jakiś przedziwnych metod ratunku w przypadku pękniętej prezerwatywy. W takiej sytuacji zdecydowanie lepszym wyjściem jest skorzystanie z metody o sprawdzonej skuteczności niż kombinowanie. Jestem zwolenniczką prezerwatyw i uważam je za pewną metodę antykoncepcji. Moim zdaniem dla organizmu znacznie mniejszym obciążeniem jest zażycie raz na kilka lat pigułki "po" (kiedy zdarzy się wypadek przy pracy) niż przez te kilka lat codzienne przyjmowanie tabletek.

10

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Vinnga ja mam takie doświadczenie z tabletkami, że u mnie zdecydowanie obniżyły libido! Na tyle, że dopiero teraz po ich odstawieniu czuje się jakbym na nowo poznawała siebie. Kolejna rzecz jest taka, że ja ogólnie jestem dość oporna na zmiany i przed podjęciem decyzji wszytsko po sto razy analizuję i mam tendęcję do teoretyzowania wink

Pomimo spadku libido nie próbowałam zmieniać tabletek bo uznałam, że skoro się dobrze po nich czuję (mam dodatkowe korzyści typu ładna cera itp.) to po co kombinować. Nie lubię testować na sobie leków, przyzwyczajać się do czegoś ciągle od nowa. W zasadzie to kiedy brałam te tabletki to też nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo one obnizyły mi libido, w czym innym doszukiwałam się przyczyn. Istotna też była dla mnie ich cena. Zostałam też tak wychowana, uświadamiana, że tylko tabletki dają najlepsze zabezpieczenie, co powoduje u mnie nieufnośc (nieuzasadnioną, odczucie subiektywne) do innych metod.

Co do tabletki po stosunku to nie miałam z nią przyjemności, wiem tyle co zasłyszałam. Wcześniej tym rozwiązaniem się nie interesowałam bo nie było takiej potrzeby. Zatem moja tu opinia może być jaknajbardziej sterotypowa.

Ostatnio zastanawiałam się nad inną antykoncepcją dla siebie niż tabletki. Myślałam o prezerwatywach ale obawiam się pęknięcia. Zastanawiałam się z czym dodatkowo połączyć stosowanie prezerwatyw dla pewnej skuteczności.

Ten zaś temat stworzyłam, bo wyczytałam gdzieś w necie o tym pomyśle: prezerwatywy plus krem plemnikobójczy po stosunku! Wydało mi się to dość dziwaczne, nieskuteczne, wcześniej o czymś takim nie słyszałam. Chciałam poznać opinie innych kobiet, skonfrontować ten pomysł z doswiadczeniem innych.

Nie wiem jak często pękają prezerwatywy wink Zbyt czeste branie tabletki po stosunku wydało mi się niefajne, bo kiedyś czytałam że nie można tego robić zbyt często!!! (ale czytałam to dość dawno...) Moje przesadne wizje są takie, że prezerwatywa pęka co kila stosunków (może to mój przesadny lęk przed ciążą wink ).

Jeśli prezerwatywy są faktycznie skuteczne tak jak piszesz i peknięcie jej wiąże się z wzięciem tabletki po stosunku raz na jakiś odległy czas, to z pewnością lepiej ją wziąść niż się później zamartwiać!

Zresztą jakby mi faktycznie pękła prezerwatywa to wtedy był nie teoretyzowała tylko sięgnełabym  po najbardziej pewne rozwiązanie wink

pozdrawiam!

11 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-07-18 19:50:40)

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Najlepiej nie używac  w ogole prezerwatyw;) biorąc tabletki mam większy spokój ducha:) sama doświadczyla tego o czym piszecie, tzn dwa razy pękla nam prezerwatywa, i musiałam brac Escapelle, od lekarza wyszukanego w internecie, trochę było z tym kłopotu, zamieszania, stresu cała masa, na szczęście nie miałam uciązliwych skutków ubocznych, ale kolejny raz na cos takiego sie nie piszę!

12

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

No ja też do końca im nie ufam, chociaż jeszcze się nie pokłóciliśmy, to jednak nie do końca pewnie do nich podchodzę. Zastanawiam się teraz nad jakąś 'solidniejszą' metodą przeglądając wszystkie na wpadka pl i myyślę, że chyba jednak pójdę w tabletki

13

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Pianki plemnikobójcze aplikuje się przed stosunkiem, wątpie, że już po będzie działać. Najlepiej użyć piankę czy krem i prezerwatywę na raz więc nawet jak pęknie gumka jest duża szansa, że nie będziecie w ciąży. Swoją drogą jakich prezerwatyw używacie????, że wam pękają ja już tyle czasu mam do czynienia z prezerwatywami i ani razu mi nie pękła. Trzeba uważać przy nakładaniu. Ja używam zawsze durex(tzn. nie ja;) i nie testowałam innych.

14

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

"Ja" również używam durexów i zgadza się, nigdy jeszcze nie miałam żadnej niespodzianki, ale przyznam się, że stresuje mnie sam fakt o ilu wpadkach słyszę ciągle  z tego tytułu (na pewno w wielu wypadkach zawiniło złe obchodzenie się z prezerwatywą) do tego dołącza się wizja biegania po Escapelle prawie wszystkiego się odechciewa ;d przesadzam oczywiście, ale muszę przyznać, że jestem trochę nadgorliwa jeśli chodzi o tą kwestię, dlatego chciałabym sobie zapewnić większy komfort psychiczny

15

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

a nie lepiej pomyslec o tabletkach escapelle i zaopatrzyc sie w nie. Ja ostatnio tak zrobilam i moge "spac" spokojnie smile

16

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Czyli zamist pomyśleć i dobrze się zabezpieczyć to Ty bierzesz tabletkę po? Wiesz nie w tym celu raczej ją zrobili..... Antykoncepcja była by nie potrzebna po prostu...

17

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
Karolcia_20 napisał/a:

Czyli zamist pomyśleć i dobrze się zabezpieczyć to Ty bierzesz tabletkę po? Wiesz nie w tym celu raczej ją zrobili..... Antykoncepcja była by nie potrzebna po prostu...

Chodziło mi o to ze escapelle lezy na polce w razie "awarii" nie używałam jeszcze tych tabletek mam głowe na karku i mysle co robie przed pojsciem z kims do łozka smile
poza tym escapelle wymyslono własnie w tym celu zeby unikac ciazy, nie wiem jakie Ty znasz zastosowania tej tabletki ale spoko smile
Napisałam ogolnie o sytuacji, a widze ze jakos opacznie zrozumiałas moj post

18

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

No, bo tak to napisałaś wink Bo autorce już raczej minęło 72h;)
A jak to jest...? Bo ja jeszcze nie byłam po tą tabletkę u ginekologa. Nie robi żadnych badań zanim przepisze tą tabletkę? Po prostu poszłaś i powiedziałaś chcę tabletkę, bo pękła mi gumka?:) I ginekolog wypisuje? Żadnego wywiadu? Testu?

19

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

w moim przypadku nie było zadnych testów, po prostu wywiad słowny i troszke podkoloryzowałam sytuacje i dostałam recepte.
Powiedział o skutkach zazycia itd ale problemów nie robił.
W gwoli ścisłosci to nie koniecznie musi byc to ginekolog zeby przepisac taka tabletke. Moze to byc zwykły lekarz i jesli wykaże troche checi to moze wypisac recepte na escapelle, ale tak jak napisałam to zalezy tylko od jego checi.

20

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

a wie ktoś może jakie mogą być zdrowotne przeciwwskazania do wzięcia Escapelle?

21

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

No właśnie to zależy od lekarza, tak myślałam...

22

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
hanybany napisał/a:

a wie ktoś może jakie mogą być zdrowotne przeciwwskazania do wzięcia Escapelle?

Wydaje mi się, że jak wklepiesz to w google to masz dużą szansę się dowiedzieć wink


Co za do pękania gumek, to odkąd uprawiam seks (ok 6lat) nigdy nie zdarzyło mi się, żeby jakaś pękła, aż do zeszłego miesiąca - pękły nam 2 gumy pod rząd! Dodam, że to były prezerwatywy z dwóch różnych partii, ba, nawet różnych firm. Normalnie szok. Czasem po prostu los bywa złośliwy i już, a niestety nie moge brać tabletek. Ja podobnie jak Vinnga, mam zawsze escapelle w zapasie. Choć najadłam się strachu, bo wzięłam tabletke po pierwszym pęknięciu, a drugie zdarzyło się astępnego dnia tongue

23

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

a zdradzisz nam ku przestrodze jakie to były firmy?  smile

24

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
hanybany napisał/a:

a zdradzisz nam ku przestrodze jakie to były firmy?  smile

To były: Durex (taki w zielonym opakowaniu, nie wiem jak fachowo się nazywa ten "model") i Cona(cośtam) w niebieskim opakowaniu. O ile Durex'y stosowałam przez praktycznie całe moje życie seksualne i po raz pierwszy zdarzyło się pęknięcie, o tyle te drugie stosowałam pierwszy raz i taki klops.

25

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
Tisha napisał/a:
hanybany napisał/a:

a zdradzisz nam ku przestrodze jakie to były firmy?  smile

To były: Durex (taki w zielonym opakowaniu, nie wiem jak fachowo się nazywa ten "model") i Cona(cośtam) w niebieskim opakowaniu. O ile Durex'y stosowałam przez praktycznie całe moje życie seksualne i po raz pierwszy zdarzyło się pęknięcie, o tyle te drugie stosowałam pierwszy raz i taki klops.

oaj, chyba mówisz o Conamoore, które sprzedają w biedronce - ojj srogo, nie wiem, czy odważyłabym się kiedykolwiek na lateks z biedry ;D

26

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
hanybany napisał/a:
Tisha napisał/a:
hanybany napisał/a:

a zdradzisz nam ku przestrodze jakie to były firmy?  smile

To były: Durex (taki w zielonym opakowaniu, nie wiem jak fachowo się nazywa ten "model") i Cona(cośtam) w niebieskim opakowaniu. O ile Durex'y stosowałam przez praktycznie całe moje życie seksualne i po raz pierwszy zdarzyło się pęknięcie, o tyle te drugie stosowałam pierwszy raz i taki klops.

oaj, chyba mówisz o Conamoore, które sprzedają w biedronce - ojj srogo, nie wiem, czy odważyłabym się kiedykolwiek na lateks z biedry ;D

Nie wiem czy sprzedaja to w biedronce czy nie, aczkolwiek my zawsze hurtowo zaopatrujemy się na allegro big_smile Zazwyczaj można tam kupić komplety np 100szt prezerwatyw 2-3 firm(w tym właśnie Durexa i tego cono coś tam) za ok 40zl big_smile Pomyślałabym, że te Cona coś tam to g***o, ale durex też pękł więc uznałam, że los ze mnie zakpił, niemniej jednak od tamtego momentu na razie już nam nic nie pękło i mam nadzieję, że tak zostanie smile

27

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
hanybany napisał/a:

a wie ktoś może jakie mogą być zdrowotne przeciwwskazania do wzięcia Escapelle?

z tego co ja sie dowiedziałam to np uczulenia na lewonorgestrel (składnik escapelle)
wiek, nie mniej niz 16 lat i z chora watroba.
A tak poza tym o innych nie słyszałam

28

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
Karolcia_20 napisał/a:

A jak to jest...? Bo ja jeszcze nie byłam po tą tabletkę u ginekologa. Nie robi żadnych badań zanim przepisze tą tabletkę? Po prostu poszłaś i powiedziałaś chcę tabletkę, bo pękła mi gumka?:) I ginekolog wypisuje? Żadnego wywiadu? Testu?

Jeśli idziesz do ginekologa i prosisz o tabletkę "po" to on nie ma za bardzo czasu na badania. Dla czystego sumienia zadaje zwykle kilka pytań typu "czy na coś chorujesz". I wypisuje. Moje 2 przygody z escapelle tak wyglądały. Tyle, że wtedy byłam u przypadkowych ginekologów, bo normalnie chodzę do państwowej przychodni i nie miałam szans, żeby się tam dostać w razie nagłej potrzeby.

Przeciwwskazania są podobne jak do zwykłych tabletek: schorzenia wątroby, schorzenia układu krążenia, niektóre choroby przewlekłe.

Co do lateksu z "Biedronki": używałam bardzo różnych prezerwatyw, łącznie z tymi z najniższej półki. Tych "gorszych" nie lubię, bo bardziej czuję ich obecność. I tylko z tego powodu. Prezerwatywa pękła tylko raz i był to Durex. Tę formę zabezpieczenia stosuję od 5 lat. Czyli u mnie statystyka wygląda tak, że prezerwatywa pęka raz na 5 lat smile Tisha, miałaś pecha tongue

29

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
vinnga napisał/a:

Etniczna - cała ta Twoja teoria opiera się na statystyce. Jeśli prezerwatywa pęknie w trakcie dni niepłodnych to nie ma szans na zajście w ciążę, czy z kremem, globulką, czy bez. Ale statystycznie istnieje pewne prawdopodobieństwo, że dni płodne się przesuną. I wszelki kombinacje mają na celu zmniejszenie prawdopodobieństwa zapłodnienia w czasie dni płodnych.

Moja ciocia stosowała  naturalną metodę antykoncepcyjną. Dni płodne jej sie poprzesuwali i wpadli razem z wujkiem. Jest w 2 miesiącu ciąży, ale mimo tego że nie planowane dziecko to i tak się cieszą smile - mają już 3 tongue. Dlatego metody naturalne są bardziej ryzykowne, a w szkołach katecheci uczą że są najlepsze.... właśnie widać... wystarczy, że się dni płodne poprzesuwaja i ciąża murowana...

30

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

to jest włąsnie ryzykowny sposob antykoncepcji.
gdy zawodzi wtedy napewno przyda sie taka tabletka po.
szczerze mowiac ja bym sie bała stosowac taka metode, duuuze ryzyko

31

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

No zależy też jakie metody naturalne - jeśli metoda kalendarzykowa to na pewno - jesli jakaś bardziej zaawansowana metoda, np Roetzera, to już mniejsze prawdopodobieństwo błędu ...

32

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
enya napisał/a:

Hej wyczytałam gdzieś w necie, że jeśli pęknie prezerwatywa to dobrze jest zaraz po odbytym stosunku, albo w momencie zauważenia, że pękła od razu wprowadzić do pochwy krem plemnikobójczy i pozwolić mu tam być około 8 godz. I podobno jest to dość skuteczne rozwiązanie przy ewentualnym pęknięci prezerwatywy.

Chciałam zapytać, czy ktoś z Was o tym słyszał, stosował? I czy jest to w miarę skuteczne rozwiązanie?

Lepiej mieć pigułkę "po", tj.Escapelle. Nie gonić po lekarzach, ale poprosić przy najbliżeszej wizycie o receptę (lekarz nie ma prawa odmówić wypisania) i mieć w pogotowiu:)

33 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2011-08-15 21:28:50)

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Zgadzam się z dziewczynami że aplikowanie kremu po pęknięciu prezerwatywy nic nie da... to raczej kolejne mity tworzone na podstawie gadania nastolatków którzy jak nie wiedzą to dopowiedzą.

Co do tabletek PO, ja mając z nimi przygodę jak poszłam do lekarza prywatnego, pierwszy jaki był bo normalnie państwowo szans do mojej babki nie było. To facet miał po pierwsze ogromne opory po drugie zbadał mnie dokładnie zanim je wypisał i dopiero wypisał receptę (podobno badanie jest konieczne, no ale wiele dziewczyn go w tej sytuacji nie przechodzi.) Swoją drogą wątpię by jakiś ginekolog wypisał tą tabletkę na zaś(bo to antykoncepcja awaryjna a nie do regularnego stosowania), no chyba że mu się coś wmówi zupełnie niezgodnego z prawdą(że juz ją potrzebujemy) by uzyskać tą tabletkę w razie czego a nie by od razu zażyć.

34

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?
Catwoman napisał/a:

poprosić przy najbliżeszej wizycie o receptę (lekarz nie ma prawa odmówić wypisania)

No niestety, ale lekarz ma prawo odmówić wypisania tabletki. Na mocy art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty z dnia 5 grudnia 1996 roku lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych (czyli np. wypisania recepty), jeżeli jest to niezgodne z jego sumieniem.

Jednak nie jest na szczęście tak, że lekarz może odmówić i na tym kończy się sprawa. Lekarz musi:
- uzasadnić, dlaczego nie chce wypisać recepty; możesz zażądać takiego wyjaśnienia na piśmie, w razie czego masz dowód na to, że faktycznie Ci odmówił, gdybyś chciała złożyć zażalenie na lekarza
- wpisać taką odmowę do Twojej karty pacjenta
- NAJWAŻNIEJSZE: podać nazwisko i miejsce przyjmowania innego lekarza, który taką receptę wypisze
- przed odmową jakiejkolwiek pacjentce lekarz powinien o fakcie posiadania takich, a nie innych przekonań poinformować na piśmie swojego przełożonego (np. kierownika przychodni). Nie dotyczy to lekarzy prowadzących samodzielną praktykę, czyli przyjmujących w prywatnych gabinetach (ale to nie to samo, co prywatne kliniki).

A tak dokładnie brzmi ten artykuł:
"Art. 39. Lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem, z zastrzeżeniem art. 30, z tym że ma obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w innym zakładzie opieki zdrowotnej oraz uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej. Lekarz wykonujący swój zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby ma ponadto obowiązek uprzedniego powiadomienia na piśmie przełożonego."

Także dziewczyny - warto znać swoje prawa, bo są lekarze, którzy niewiedzę wykorzystują.

35

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

zdecydowanie lepiej użyć w razie "awarii"  pigułki "po"...a ja   MAM DO SPRZEDANIA 1 opak. pigułek 'po". Gdyby ktoś preferował, proszę o maila :  emanuelle7@o2.pl

36

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Nieznajomość prawa jest nie tylko w tej takiej sytuacji przeciwko nam. TA nieswiadomosc tego co na dobra sprawe moze lekarz zamyka nam usta w takich momentach gdy np lekarz uzna, ze to sciemna i poprostu chcemy na zas. Przyda sie to co napisałas Caridad bo to bardzo przydatna wiedza za która Ci dziekujemy smile
Poza tym z tego co chyba juz ktos tutaj wspominał (albo mi sie wydaje) to na stronie wpadki jest tez lista lekarzy którzy bez robienia kłopotów wypisza recepte:)

37

Odp: Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

ATNTYKONCEPCJA MOŻE DZIAŁAĆ W SPOSÓB WCZESNOPORONNY! Nie pozwala zagnieździć się zarodkowi w macicy matki - dochodzi do poronienia, bo miało już miejsce zapłodnienie (A ŻYCIE CZŁOWIEKA ZACZYNA SIĘ WŁAŚNIE W CZASIE ZAPŁADNIANIA, TAKIE SĄ FAKTY. Z BIOLOGICZNEGO PUNKTU WIDZENIA ZA MOMENT (AKT) POCZĘCIA UWAŻA SIĘ MOMENT ZAPŁODNIENIA. TO WTEDY ZACZYNA SIĘ ŻYCIE / ISTNIENIE CZŁOWIEKA, A NIE DOPIERO PO ZAGNIEŻDŻENIU / IMPLANTACJI ZARODKA W MACICY.), poczęło się dziecko, zarodek (uwaga: TO JUŻ CZŁOWIEK!) obumiera i zostaje wydalony z organizmu. Życie zostaje przerwane...

Korzekwa-Kaliszuk zaznaczyła, ze tzw. tabletka "dzień po" może działać na dwa sposoby. Jedno z tych działań to jest rzeczywiście działanie antykoncepcyjne, czyli takie, które zapobiega poczęciu dziecka. Jednak jeśli do poczęcia już doszło, albo dojdzie do niego mimo zastosowania pigułki - a jest to możliwe - wówczas działanie pigułki polega na utrudnieniu przemieszczania się już zapłodnionej komórki jajowej, powoduje zmiany w błonie śluzowej macicy, które uniemożliwiają jej zagnieżdżenie się - powiedziała.

Co do tzw. "spirali" - "Każda wkładka (zarówno z kategorii obojętnych, miedzianych, jak i hormonalnych) ma także działanie antynidacyjne. Jeśli zapytamy lekarza, co to właściwie znaczy, najczęściej usłyszymy bardzo naukowo brzmiące zdanie: „Antynidacyjne to znaczy uniemożliwiające implantację zapłodnionej komórki jajowej w endometrium". I właściwie nadal niewiele będziemy wiedzieć... Powiedzmy więc językiem bardziej zrozumiałym: „implantacja" to zagnieżdżenie, „w endometrium", czyli w śluzówce jamy macicy. Trudniej będzie wyjaśnić, co oznacza określenie „zapłodniona komórka jajowa", ponieważ w istocie rzeczy nie o zapłodnioną komórkę jajową tu chodzi. Po zapłodnieniu komórka jajowa w ciągu kilku godzin zaczyna się dzielić. Powstają dwie komórki, cztery itd. I wtedy w języku medycznym nie nazywa się ich już „zapłodnioną komórką jajową", tylko po prostu zarodkiem. A każda kobieta oczekująca dziecka wie, że to po prostu mały (bardzo mały!) człowiek. Zatem spirala nie dopuszcza do zagnieżdżenia dziecka w jamie macicy, co powoduje jego obumarcie. Spirala ma więc działanie wczesnoporonne!"

TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE TAKŻE DZIAŁAJĄ WCZESNOPORONNIE!!!

Do czynienia mamy z aborcją farmakologiczną...

Dr. n.med. Dorota Łucja Jarczewska - "Zasadniczo producent środków hormonalnych musi opisać zarówno mechanizmy działania, jak i działania niepożądane. Czasami spotykamy się z takimi określeniami jak poronienie zapłodnionego jaja, czyli takie określenia, które nie wskazują na poczęcie się życia, tylko jakąś tam utratę komórki jajowej. Tak to brzmi niejasno. Jak ktoś nie ma ogromnej motywacji, by to zgłębić, to może ulec sugestii, że to nie do końca chodzi o podniesienie ręki na życie poczęte.

Na pewno nie jest w interesie firm farmaceutycznych pisanie wprost o działaniu wczesnoporonnym tych pigułek. Tego jestem pewna. W polskim społeczeństwie wiązałoby się to z refleksją wielu kobiet".

Nie wspomina się o właściwościach aborcyjnych sztucznych metod antykoncepcji. Mimo iż ulotki dla pacjentek w teorii mają opisywać mechanizm ich działania, to w ostatnich latach większość koncernów zmieniła ulotki i mechanizm działania albo nie jest podany wcale albo uwzględnia tylko mechanizmy antykoncepcyjne. Tylko kilka z nich podaje, że pigułki powodują zmiany w błonie śluzowej macicy, co nie pozwala się zagnieździć – i tu kolejna manipulacja językowa – „zapłodnionej komórce jajowej”, a więc poczętemu dziecku."

Warto dodać, że do SZTUCZNYCH METOD ANTYKONCEPCJI zalicza się: metody hormonalne, niehormonalne, antykoncepcję awaryjną, metody chemiczne, mechaniczne, barierowe, oraz metody chirurgiczne. A METODY SZTUCZNE OPRÓCZ DZIAŁANIA ANTYKONCEPCYJNEGO WYKAZUJĄ TAKŻE WŁAŚCIWOŚCI PORONNE. A więc wczesnoporonne zadziałać może między innymi KAŻDY RODZAJ plastrów anty, implantów, pierścieni, zastrzyków, krążków, chipów, wkładek, błon dopochwowych, kapturków, "spirali", tabletek antykoncepcyjnych, antykoncepcji "awaryjnej", zabiegów chirurgicznych, globulek, żelów, kremów, itd. Niestety, ale zawsze jest to ryzyko...

Tylko naturalne metody antykoncepcji dają tą gwarancję, że nie wyrządzi się dziecku krzywdy, że dopiero co rozwijającego się dziecka nie spotka śmierć. Nie ma tego ryzyka, tej niewiadomej, tej niepewności.

METODY SZTUCZNE SĄ WIĘC BARDZO NIEBEZPIECZNE!

Jest to także niebezpieczne dla samej kobiety. Antykoncepcja to ogrom efektów ubocznych...

Antykoncepcja niszczy zdrowie i życie - zarówno dziecka, jak i kobiety. Może dojść do spadku gęstości kości, udarów, zakrzepicy, nowotworów, chorób serca, nadciśnienia... U dziecka powoduje wady rozwojowe i choroby. Do tego zabija! Naprawdę, nie warto iść tą drogą... To nie jest rozwiązanie. KAŻDY MA PRAWO ŻYĆ. Nie wolno ryzykować cudzym życiem, nie wolno w to ingerować. Jeśli istnieje jakiekolwiek prawdopodobieństwo, choćby małe (choć w przeważającej ilości przypadków to prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie), że antykoncepcja może zadziałać w ten sposób, że może zabić malutkie dziecko - to takie rozwiązania nie wchodzą w grę....


KRWAWIENIA I PLAMIENIA, KTÓRE MAJĄ MIEJSCE PODCZAS STOSOWANIA ANTYKONCEPCJI W RZECZYWISTOŚCI ŚWIADCZĄ O PORONIENIU, UTRACIE DZIECKA...


A o tym nieczęsto się mówi. Ukrywa się ten fakt. Lekarze i farmaceuci rzadko wspominają o tym, że matka może stracić w ten sposób swoje dziecko... A powinni... Powinni ostrzec innych przed niebezpieczeństwem. Tymczasem większość z nich o tym nie wspomina. Z tego powodu bardzo wielu ludzi o tym najzwyczajniej w świecie nie wie lub tego nie rozumie, a co za tym idzie - nie są oni w stanie przyjąć tego do wiadomości. Większość kobiet może nie być świadomych tego, że mogą w ten sposób zabić swoje własne dziecko...

Co więcej - Antykoncepcja działa na organizm kobiety RÓWNIEŻ PO ZAGNIEŻDŻENIU ZARODKA W MACICY, a więc wpływa na ciążę i na dziecko (uśmiercając je). DZIAŁA WCZESNOPORONNIE, ZABIJA!

Najbezpieczniejsze i najlepsze dla zdrowia i życia dziecka oraz kobiety są metody naturalne. One nie zabijają. W PRZECIWIEŃSTWIE DO METOD SZTUCZNYCH. Są zdrowe i bezpieczne...

Wartą przeczytania książką, a właściwie publikacją naukową mówiącą o szkodliwości i działaniu wczesnoporonnym antykoncepcji jest opracowanie napisane pod redakcją Doroty Ł. Jarczewskiej (lek. medycyny rodzinnej). Polecam przeczytać, aby dowiedzieć się jak to z tą antykoncepcją jest w rzeczywistości... Proszę przeczytać... Warto... Autorzy korzystali z najnowszych publikacji światowych , a jeśli to było możliwe - z metaanaliz i dużych badań klinicznych; przeglądali także bazy informacji medycznych.

Proszę obejrzeć także webinar "Antykoncepcja. Wielka historia małej pigułki". Tam również mowa o wczesnoporonnym działaniu antykoncepcji. Przytoczone zostały także badania naukowe na ten temat. Potwierdzają one fakt, że podczas stosowania antykoncepcji może dojść do owulacji i zapłodnienia, a wtedy zaczyna działać mechanizm przeciwzagnieżdżeniowy. Dziecko nie moze zagnieździć się w macicy matki. Jest mu to skutecznie uniemożliwiane. Dziecko umiera i zostaje wydalone z organizmu. DOCHODZI DO PORONIENIA... A więc antykoncepcja działa wczesnoporonnie!!! Może wywołać poronienie!

ANTYKONCEPCJA DZIAŁA TEŻ PO WIELU MIESIĄCACH / LATACH OD ODSTAWIENIA. Więc nawet jeśli kobieta planuje ją odstawić, bo chce zajść w ciążę, może spotkać się z przykrymi konsekwencjami (z wadami rozwojowymi i chorobami u dziecka, włącznie z ryzykiem poronienia ciąży, śmierci dziecka). To ryzyko jest realne... Prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie. Podczas starań o dziecko może dochodzić do poronień albo różnych uszkodzeń, chorób, nieprawidłowości w budowie narzadów, patologii, zaburzeń rozwoju lub genetycznych u dziecka. Potrzeba bardzo wiele czasu, żeby organizm usunął toksyny. Nie dzieje się to nagle, na zawołanie. Nie wystarczy tydzień ani miesiąc. Więc nawet jak się antykoncepcję odstawi, to ona dalej ma bardzo wielki wpływ na organizm, na zdrowie a nawet życie - zarówno matki, jak i dziecka. Mija bardzo wiele czasu aż to wszystko się unormuje a organizm zwalczy toksyny. Najczęściej jest to wiele miesięcy, aż do roku włącznie albo dłużej...

ZABÓJSTWO
TO NIE ROZWIĄZANIE. TO WIELKIE ZŁO... NIE POWINNO SIĘ PRZEDKŁADAĆ PONAD LUDZKIE ŻYCIE ŻADNEJ INNEJ WARTOŚCI (typu bezpieczeństwo, przyjemność, wolność, niezależność, kariera, itd.). Nie należy ryzykować ludzkim życiem... Jeśli nie ma opcji stosowania metod naturalnych należy po prostu powstrzymać się od współżycia... A NIE RYZKOWAĆ ZDROWIEM, A NAWET ŻYCIEM SWOJEGO NIENARODZONEGO DZIECKA... Nie nam decydować kto może żyć, a kto nie. Nie wolno w to ingerować. My otrzymaliśmy cudowny dar życia, nie odbierajmy tego daru innym... Nie wolno zabijać drugiego człowieka. NIGDY... ŻADNEGO... W ŻADNYM WYPADKU... Z ŻADNEGO POWODU... DLA ŻADNEJ WARTOŚCI...

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Pęka prezerwatywa - czy środki plemnikobójcze pomogą?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026