Mam takie pytanie do Was drogie kobietki byc może którejś z Was przytrafiło się coś podobnego. Ostatnią miesiączke miałam 12 stycznia trzy dni przed terminem dodam ,że zawsze miałam regularne miesiączki. Dzisiaj mamy 27 styczeń a mnie już piersi zaczynaja bolec tak jak na okres. Niewiem co o tym myslec może ktoś miał podobnie i może mi coś doradzic. Z góry dziękuję.
Podobne tematy
A współżyjesz? jeśli tak to mi się wydaje,że mógł Ci się rozregulować . Ja ostatnio też przechodzę dziwnie miesiączkę mam ją 2 razy w miesiącu w styczniu znowu dwa razy zaraz na początku i dziśaj znowu zaczełam miesiączkę .
Miewam ból piersi nawet na 2 tygodnie przed miesiaczka, własnie mnie bola już ok. tydzien, a plan jest na 3 luty i do tej pory jak w zegarku. Problem jest w tym ze lekarze lekceważą ten temat, Przepisuja costagnus lub mastodynon(ten jest homeopatyczny). Ja jesli mam świadomość co to za lek- homeopatycznych nie stosuje. Castagnus - owszem ale seria to o ile dobrze pamietam trzy miesiące a potem powtórka, i wcale nie miałam aż takich rewelacji. Mówia witamina B, malo kawy, dieta. A one bolą, co wiecej są ciężkie i obrzmiałe )-:
Tak współżyję regularnie i też mi się wydaje ,że to nie może byc powód . Nigdy wcześniej tak nie miałam. Owszem piersi mnie bolą zawsze tydzień przed a teraz to trochę za szybko.
Ja miesiączkę przechodzę bez objaw na szczęscie tyle,że 2 razy w miesiącu.
To masz dobrze ,że bez objawowo. Mnie oprócz bólu piersi doszedł jeszcze obfity śluz. Wiem ,że to połowa byc może dlatego tak ,ale ten ból piersi jest bardzo uciążliwy a do tego są bardzo nabrzmiałe i wrażliwe na dotyk.
może to porostu dni płodne? i stąd ten śluz. Ja np przy dniach płodnych też mam strasznie wrażliwe piersi
Byc może tylko ,że mnie to się zdarza pierwszy raz.
zawsze musi być ten pierwszy raz
mnie piersi raz bolą, raz nie...czasami dwa tygodnie przed, czasami kilka dni przed..ale okres zazwyczaj mam regularnie (zdarzają się przesunięcia jedno albo dwudniowe)
nie wiem od czego to zależy ale kiedyś pytałam ginekolożki i powiedziała że to nic dziwnego i nie mam się czym przejmować więc się nie przejmuję ![]()
Dziękuję za odpowiedzi pewnie macie racje niema czym się przejmowac .
Nie tak do konca "nie ma sie czym przejmować", jest to jeden z objawów zespołu napiecia przedmiesiaczkowego, i o ile moze nie stanowic problemu kiedy jest łagodne, to jest problemem, kiedy nie mozesz spac na piersi i dotknąć sie jej, nie mówiąc o bliskości dwóch osób.
Gossipgirl potrwierdza tez moje obserwacje lekcewazenia tego przez ginekologów a chodzi tez o nasze samopoczucie zarówno w domu jak i w pracy.
elam1 chyba masz rację jeżeli chodzi o nasze samopoczucie fakt to niejest dlamnie najlepszy okres w moim życiu zbyt dużo stresu. Pewnie dlatego tak wszystko mi się skombusolowało.
elam1 - w moim przypadku akurat ten ból jest niewielki, odczuwam go tylko przy bieganiu itp. także chyba ginekolog nie zlekceważyła tego..bo pytała mnie jak silne są te bóle..
nie przeczę, że jeśli bóle są silne to może być coś nie tak..
Ja już sama niewiem co jest nie tak zawsze mnie bolały piersi ale nie na tak długo przed okresem. Było to na tydzień przed a teraz już sama niewiem. Nie jest to ból nie do zniesienia ale mnie przeszkadza.
Dwa nieregularne cykle, to jeszcze nic złego, nie martw się. Notuj sobie dla pewności 3-4 kolejne miesiące i jeżeli będzie to wyglądało niepokojąco, zasięgnij porady ginekologa. Uważaj tylko na dni płodne - dopóki nie wrócą regularne miesiączki, weź większy "margines", zwłaszcza w drugiej części cyklu.
Powiem Ci, że ja tez tak kiedyś miałam, właśnie ze względu na stresową sytuację - nieregularne cykle przez 3 miesiące i bóle piersi. Mój ginekolog (a cenię go sobie bardzo) zalecił mi preparat ziołowy Mastodynon, dostępny w aptece bez recepty. 60 szt 1xdz przez 2 miesiące bez przerwy. Jest to środek bezpieczny, ale działający (w przeciwieństwie do niektórych dziwactw, zwłaszcza tych reklamowanych nadmiernie...). Niestety, jako działanie nieporządane może wystąpić pogorszenie stanu cery, które wraca do normy po zakończeniu kuracji.
Pozdrawiam ![]()
Dwa nieregularne cykle, to jeszcze nic złego, nie martw się. Notuj sobie dla pewności 3-4 kolejne miesiące i jeżeli będzie to wyglądało niepokojąco, zasięgnij porady ginekologa. Uważaj tylko na dni płodne - dopóki nie wrócą regularne miesiączki, weź większy "margines", zwłaszcza w drugiej części cyklu.
Powiem Ci, że ja tez tak kiedyś miałam, właśnie ze względu na stresową sytuację - nieregularne cykle przez 3 miesiące i bóle piersi. Mój ginekolog (a cenię go sobie bardzo) zalecił mi preparat ziołowy Mastodynon, dostępny w aptece bez recepty. 60 szt 1xdz przez 2 miesiące bez przerwy. Jest to środek bezpieczny, ale działający (w przeciwieństwie do niektórych dziwactw, zwłaszcza tych reklamowanych nadmiernie...). Niestety, jako działanie nieporządane może wystąpić pogorszenie stanu cery, które wraca do normy po zakończeniu kuracji.
Pozdrawiam
Dziękuję Konwalia za odpowiedz. Zrobię tak jak mówisz będę notowac cykle a jeżeli nie pomoże to pujde do lekarza.
amore przeszkadza Ci bo pewnie stresujesz się tym ,że nie wiesz co to jest-i szlak Cię trafia zwyczajnie-znam to z autopsji,ale bóol piersi to straszny ból-idż jak najszybciej do lekarza będziesz wiedziała o co chodzi,i nie będzie niep[otrzebnego stresu
18 2011-12-09 13:59:08 Ostatnio edytowany przez mominka1 (2011-12-09 17:07:38)
Witam, ja również mam problem z miesiączką... kiedyś miałam regularną, dosłownie zakładałam podpaskę i za godz lub dwie było krwawienie... teraz jest inaczej, spóźnia mi się średnio 10 dni, już tak z 5 miesiąc, kiedyś miałam co 30 dni teraz mam miesiączkę co 40 dni, co to może oznaczać???? A oprócz tego to boli mnie brzuch, mam zawroty głowy, bolą mnie nogi i jestem bardzo przytłoczona, zle tak miałam zawsze przy miesiączce i przy napięciu przed miesiączkowym... Mam chyba wszystkie dolegliwości jakię mogą być...
Witam ![]()
Dziewczyny mam problem z okresem ![]()
Mój cykl trwa 29 dni. Ostatni okres miałam od 3 do 7 grudnia. Z tym, że 1 grudnia pojawiły się bardzo skąpe plamki krwi, po czym krwawienie ustało i pojawiło się 3, czyli idealnie cykl 29 dni. Kolejny okres wyliczyłam na 1 stycznia. Jednak wczoraj będąc w łazience, zauważyłam, że krwawię. Pomyślałam, że to okres, no ale to przecież za wcześnie. Krew była czerwono-różowa i bardzo wmieszana w śluz. Było to skąpe plamienie jak na początku okresu. I bóle już mam od kilku dni jak na okres. Ogólnie był to śluz z pozoru przejrzysty, ale na białej wkładce higienicznej okazywał się brązowawy. Co to może oznaczać? Bardzo się tym przejęłam, a teraz przed świętami to marne szanse na wizytę u ginekologa
Proszę o poradę jak najprędzej, z góry dziękuję.
Witam .
Niestety wizyta u ginekologa jest konieczna ,każda kobieta to indywidualny przypadek.
Stres,gorączka, źle założona globulka mogą wywołać krwawienia.
w innym przypadku zapalenie przydatków bądź tworzące się torbiele nie każda torbiel wymaga zabiegu operacyjnego.
W stresie lub jakimś wielkim zdenerwowaniu miesiączka może wystąpić nawet jeżeli bierze się pigułki parę dni wcześniej.
Przy stresie nie musi wystąpić w tym samym dniu to jak bomba z opóźnionym zapłonem .
U niektórych kobiet nawet w ciąży mogą pojawić się krwawienia miesięczne (do 3 miesiąca ciąży )
Tak że moje panie schodzimy z forum i udajemy się do ginekologa bo co pomogło koleżance nam może zaszkodzić .
Tu czary mary nie pomogą.
Dziękuję Anula70 ![]()
Nie denerwowałam się teraz jakoś specjalnie. W ciąży tez raczej nie jestem (?!). Gdzież czytałam że w tym dniu cyklu pęka pęcherzyk graffa i to z tego powodu można plamić. Nie wiem co myśleć, a do lekarza już nie ma szans, więc poczekam i zobaczymy.
mam problem z okresem. 38 dzień i jeszcze nie dostałam okresu, a normalnie mam co 29+/-2 dni, chociaż ostatnio miałam po 24 dniach. piersi bolą mnie od tygodnia. ostatni raz współżyłam w maju więc nie możliwe żebym była w ciąży. nic innego jak ginekolog nie proponujecie? a i dodam, że byłam przeziębiona 2 razy w przeciągu miesiąca, może przez to mam osłabiony organizm?
Może przeziębiłaś sobie pęcherz...ja jak sobie przeziębie to spóźnia mi się miesiączka.
właśnie nie wydaje mi się, nie muszę często oddawać moczu
25 2011-12-21 11:27:03 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2011-12-21 11:36:37)
Przeziębienie lub jaki kol wiek stan zapalny mogą przesunąć miesiączkę a nawet zafałszować test ciążowy .
Poczekaj i wylecz przeziębienie .
Nie panikuj ![]()
A ginekolog - czasami warto zrobić przegląd podwozia ![]()
Ot tak dla własnego komfortu .
Jest mnóstwo czynników mogących zmienić terminy miesiączki nie tylko te wspomniane wcześniej -antybiotyki,witaminy, nadmierny wysiłek,uprawianie sportu,odchudzanie lub nagły przyrost wagi - a nawet wiek nie koniecznie ten wekslowy
.
W naszym ciele zachodzi dużo zmian które nie zawsze za uważamy ,czasem odpoczynek ,zmiana diety wystarczy by wyregulować trochę organizm a czasem tylko wizyta u specjalisty ukoi nam nerwy bo jak się spóźnia to jesteśmy w stresie a przecież się nie denerwujemy specjalnie ![]()
To dlaczego do jasnej anielki się spóźnia - stres gotowy.
Cześć mam w tym roku 18 lat i okres dostaje co 29 lub 31 dni regularnie no czasami (2 dni wcześniej lub później jeśli miałam jakiś wysiłek większy, ale rzadko mi się to zdarza) miałam dostać miesiączkę 25 kwietnia bo to 29 dzień ale jej nie ma, a dzisiaj jest już 1 maj czyli spóźnia się 6 dni ;/ wypryszczyło mnie juz tydzień temu jak zawsze przed okresem, a jego dalej nie ma ;/ bolą mnie zazwyczaj jeszcze piersi przed miesiączką, ale teraz nic nawet mnie brzuch czy jajniki nie bolą. Mam lekko powiększone piersi ale to przed okresem mi zawsze rosną. Jestem dziewicą więc raczej bym ciążę wykluczyła, ale czasami chłopak mi wkłada palce do pochwy ale nie bardzo głęboko bo wiadomo, że może przebić błonę. Jak też robie mu rękami tak żeby było mu przyjemnie i czasami dochodzi ale zawsze do ubikacji lub na papier i idziemy myć ręce jednak boję się troszkę, że coś mogło zostać na palcach i mnie zapłodnił. Raczej to niemożliwe jest bo by musiał mieć dużo spermy na palcach z tego co czytałam na innych forach, ale boje sie bo tak długo mi się jeszcze nie spóźniał. Proszę o mądre rady ![]()
Cześć mam w tym roku 18 lat i okres dostaje co 29 lub 31 dni regularnie no czasami (2 dni wcześniej lub później jeśli miałam jakiś wysiłek większy, ale rzadko mi się to zdarza) miałam dostać miesiączkę 25 kwietnia bo to 29 dzień ale jej nie ma, a dzisiaj jest już 1 maj czyli spóźnia się 6 dni ;/ wypryszczyło mnie juz tydzień temu jak zawsze przed okresem, a jego dalej nie ma ;/ bolą mnie zazwyczaj jeszcze piersi przed miesiączką, ale teraz nic nawet mnie brzuch czy jajniki nie bolą. Mam lekko powiększone piersi ale to przed okresem mi zawsze rosną. Jestem dziewicą więc raczej bym ciążę wykluczyła, ale czasami chłopak mi wkłada palce do pochwy ale nie bardzo głęboko bo wiadomo, że może przebić błonę. Jak też robie mu rękami tak żeby było mu przyjemnie i czasami dochodzi ale zawsze do ubikacji lub na papier i idziemy myć ręce jednak boję się troszkę, że coś mogło zostać na palcach i mnie zapłodnił. Raczej to niemożliwe jest bo by musiał mieć dużo spermy na palcach z tego co czytałam na innych forach, ale boje sie bo tak długo mi się jeszcze nie spóźniał. Proszę o mądre rady
Wydaje mi się, że za bardzo się przejmujesz i strzesujesz się tym, że może to jednak ciąża (ale nie doszło do stosunku, więc spokojnie
).
Według mnie to stres, masz wszystkie objawy nadchodzącego okresu, wyluzuj i będzie ok ![]()
Widzę, że my kobiety w te dni nie mamy łatwo, ani przed nimi. Ja na tydzień przed miesiączką zaczynam puchnąć, dostaję wielkiego brzucha i nawet 2 kg więcej, a w trakcie takie wzdęcia, że umieram. Biorę czasem kilka razy w ciągu dnia esp a jak przestaje działać to znowu, jakbym fermentowała od środka.
29 2015-07-02 12:59:45 Ostatnio edytowany przez jadziunia1211 (2015-07-02 13:00:19)
Witam. Mam 22 lata i mam jedno dziecko (5 latek). Odkąd urodzilam synka nie miałam żadnych problemów z miesiączka ( dostawałam ja regularnie, nie była zbyt obfita, nie towarzyszył jej żaden bol). Rok temu po zrobieniu testu ciążowego okazało się, że jestem w drugiej ciąży, natomiast zaczęłam obficie krwawic oraz czułam przeszywajacy ból w plecach oraz skurcze w podbrzuszu. Po zrobieniu przez lekarza wyników BETA HCG okazało się ze poziom hormonu jest nieznacznie podwyższony co oznaczało ze doszło do poronienia we wczesnej fazie (3-5 tydzien).
1,5 TYGODNIA temu skończyłam ( tak mi się wydawało przynajmniej) miesiączkę,która pojawiła się w terminie, natomiast trwała ona krócej niż zawsze i była mniej obfita. Po jej zakończeniu miewalam silne bóle brzucha, wiec dla pewności zrobiłam test, który nie wyszedł jednoznacznie ( jest zarys drugiej kreski, natomiast można by powiedziec ze ledwo widoczny, tak samo jak przed rokiem). Wczoraj zaczęłam " plamic", przynajmniej tak myślałam, gdyż pod wieczór zaczęłam mocniej krwawic. Dziś rano wstając zamiast krwi "chlupnelo" ze mnie coś przypominające papkę w bardzo dużej ilości, przy czym bardzo bolał brzuch oraz plecy, później zaczęła lecieć jak z kranu żywo czerwona krew, i tak jest do tej pory, dodatkowo brzuch niesamowicie boli i pojawiają się nagle skurcze ze nie idzie się wyprostować. żadne tabletki nie pomagają.
czy powinnam się tym martwić i iść jak najszybciej do lekarza?
Bardzo prosze o szybką poradę...
Nie no, kurde. sorry, masz 22 lata i nie potrafisz samodzielnie podjac decyzji czy jechac na pogotowie bo ci sie krew leje z drog rodnych?
To moze walnij glowa w sciane i jedz z powodu rozbitej glowy?
No rece opadaja jak sie widzi cos takiego.
Jak nie jedna sie zastanawia czy jechac na SOR z katarem to inna chce z krwotokiem czekac...
Oczywiście że powinnaś jak najszybciej iść do lekarza lub wezwać pogotowie. Najprawdopodobniej znów doszło do poronienia. Nie czekaj tylko szybko wzywaj pogotowie
Na pogotowie.
I niech Cię tam uświadomią, co to jest antykoncepcja.
Chyba, że świadomie i z premedytacją w ciążę zachodzisz odkąd skończyłaś 16-17 lat.
Mam takie pytanie do Was drogie kobietki byc może którejś z Was przytrafiło się coś podobnego. Ostatnią miesiączke miałam 12 stycznia trzy dni przed terminem dodam ,że zawsze miałam regularne miesiączki. Dzisiaj mamy 27 styczeń a mnie już piersi zaczynaja bolec tak jak na okres. Niewiem co o tym myslec może ktoś miał podobnie i może mi coś doradzic. Z góry dziękuję.
Czasami są jakies anomalie, warto to przebadać jeżeli się powtórzy, poczytaj o miesiączkach stolicazdrowia.pl/700/miesiaczka-czyli-comiesieczne-zluszczanie-sie-nablonka-macicy/ jeżeli potrzebujesz profesjonalnej porady.