netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

ZDRADA Hardcore

18 odpowiedzi3 859 wyświetleńzałożony przez Numer0, 16.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-16 02:47:59)

Temat: ZDRADA Hardcore

Zakladam watek bo temat jak by nowy. - DZISIAJ SIE DOWIEDZIALEM (16.01.2011)

PROSZE ZROZUMIEC ZE TO NIE TEN SAM TEMAT, O NIE    >>>>>    xD

Pisalem wczesniej o tym ze bardzo kocham swoja dziewczyne, ze jestesmy 5 lat razem.
Bylo wiele za i przeciw w waszych odpowiedziach a dzisiaj dowiedzialem sie calej prawdy.
W trakcie gdy moja dziewczyna oddalala sie ode mnie, zabraniala mi sie do siebie zblizac pod
pretekstem ze jestem nieudacznikiem, nie kochala mnie poprostu, oklamywala mowiac ze kocha,
sama z siebie, nie zmuszalem jej do tego, mieszkala u mnie, a na dodatek uprawiala sex ze swoimi
ze tak powiedzmy "przyjaciulkami". Full Kontakt ! Bez zadnego ale. Mowila mi o pieknej milosci, o tym
czy kiedykolwiek ja zdradzilem, o tym zebym tego nigdy nie robil, a na koncu zamiast dac mi szczesliwie
sobie zyc to zaczela ze tak ladnie powiem, bo na TO NIE MA SLOW: uprawiac sex z innymi, perfidnie za
plecami. Pisalem wczesniej ze zainstalowalem jej keyloggera, ze on wykrywal to co robila na kompie, i ze pisala
jej kumpela do niej, ze ona jest fantastyczna, ze nie moze gdy przypomni sobie o tym gdy pierwszy raz ja tam dotknela itp...
Gdy moja dowiedziala sie ze ma keya, udawala ze jest w szoku, ze stracila zaufanie, ze kumpela od zawsze mowila
jej ze ona ma keyloggera i ze ja wszystko czytam dlatego ze beda udawac ze cos robia i ja sie wykryje. To bylo klamstwem,
szkoda ze nie mozna tu przeklinac bo w slowach "kochala sie" pisal bym same zakazane slowa. To, ze ktos mowi ze cie kocha, nie oznacza ze tak jest dlatego od zawsze wam mowilem ze jesli ktos was olewa to robcie cos w tym kierunku albo
nic z tego dobrego nie wyniknie. Wielu ludzi zyje i mysla ze jest tak jak jest, ze zycie takie jest. Ze partner moze miec
tajne sms-y, ze nie musi byc wszystko razem. Niestety prawdziwa milosc jest taka ze chce sie dawac szczescie, wiec
nie oszukujcie sie jesli macie ciagle "ale". Uwazam ta osobe, ktora kochalem na zaboj, popatrzcie w moje posty klikajac
na moj nick jak chcecie dowiedziec sie jak ja kochalem, <*uwazam*> za najwiekszego diabla jaki istnieje. Na to nie ma slow,
nie wiem czy istnieje cos gorszego od niej, istnieja mysliwi ktorzy zabijaja zwierzeta nie robiac sobie przy tym nic !
No ale nie o mysliwych tu mowa, to szok ze jestesmy tacy glupi ze czesto potrzebujemy tyle czasu by otworzyly
sie nam nasze oczy, badz nie otwieramy ich do konca. A ona ? 20 lat, sama nie wie czego chce. Wczesniej zanim
wyszlo to na jaw, choc sie rozstalismy to dzwonila do mnie i mowila ze nie wyobraza sobie tego ze nie bedziemy
mieli ze soba kontaktu, ze chciala by mnie za przyjaciela. Bedac ze mna zawsze pytala co bylo by gdyby mnie zdradzila,
od zawsze mowilem ze bylby koniec (2lata przed rozstaniem nawet pytala sie ciagle). Pytala, a nie byl bys moim przyjacielem ? Jak mam byc twoim przyjacielem skoro wlasnie nim jestem teraz i gdybys mnie zdradzila to nie byla bys moja przyjaciulka to zawsze jakos dziwnie sie jej robilo. Od zawsze byla dziwna a wydawalo sie ze jest najwspanialsza osoba jaka poznalem. To brzmi jak zale czy cos, nie, wogule nie. Tutaj poprostu nie mozna przeklinac a jak pisze w ten sposob to zaczynam zasypiac ;] Nie ma slow by opisac to jaki ten czlowiek jest, i czy to czlowiek wogule jest ? Nie wiem czy moge o tym pisac ale napisze. Od jakiegos czasu zaczelem podsluchiwac prywatne rozmowy przez pewnien komunikator, nie bede mowil jak bo nie uwazam zeby bylo to takie legalne. Slucham co pisze 25 osob nie zdajacych sobie sprawy ze ich pieknie strzezony komunikator wysyla wszystko do osob trzecich. Zreszta nikt nie zdaje sobie z tego sprawy prawie, ze kazdego da sie podsluchac. I sluchajac tych charakterow, poznajac ich z najbardziej prywatnej strony zaczynam sie bardzo dziwic. Niektore osoby sa bardzo rozwiniete, maja swoje wartosci, a inni sa tak jak gdyby mieli tylko narzad rozrodczy, i przykladowo taki gosc mowi tylko i wylacznie o bzykaniu. Dziwi mnie ze sa tacy ludzie, ludzie i parapety. Dzien w dzien codziennie pisze do innych i jedyne co robi to sie umawia i bzyka. Kobiety dziwia sie ze tak jest, niektore chca sie spotkac, a wiekszosc przerywa poprostu rozmowy. Dochodze do tego ze trzeba znalesc sobie odpowiedniego partnera, naprawde nie patrzec na wszystkie dziwne wygibasy tych smiesznych ludzi. Sa parapety ale jest wiele innych cudownych osobowosci, i to na nie trzeba czekac, a raczej nie czekac tylko zwyczajnie zdobywac wink Rozstalismy sie z 2 tyg temu, wiec nie siedze dzis i nie placze,
bo przezywalem to dokladnie przed Sylwestrem. Jakies 4 dni przed Sylwkiem zostawila mnie, zwijalem sie w placzu, przytulalem do niej, mowilem ze to straszne. W sylwestra w trakcie wybuchow doslownie umieralem, nie moglem uwierzyc ze tak witam nowy rok, ze ona w tym momencie jest pewnie z jakims gosciem i ciesza sie na nowy rok. Nie wiedzialem jeszcze ze jest taka K**** bzykajaca sie nonstop z innymi. Zycie depcze wyobraznie. Pozdrawiam, napiszcie co o tym myslicie i jak kojarzy sie to z waszymi "milosciami". PS: sorka za bledy orto ale nie mam dzis slownika ;]

PS: Gdybym byl z nia i sie o tym dowiedzial dzis, to od teraz nie jadl bym i nie spal przez tydzien, a tak to juz to przezylem, a dzisiaj dowiedzialem sie poprostu calej prawdy. Aha, i gdyby ktos pomyslal ze ona mogla to wymyslic, zeby sie mnie pozbyc, NIE! to wiem od kogos innego komu zwierzyla sie ta osoba. Ten ktos od pol roku to wiedzial.

2

Odp: ZDRADA Hardcore

Ryje mi to tak faze ze nie wiem....

3

Odp: ZDRADA Hardcore

Nooo masakra takie saa zwiazki nie mozna tu napisac ze tylko kobiety, kazdy jest indywiduwalnoscią, a skoro jest z toba tak wiele czasu i potrafi skrzywdzic kogos kto zrobiłby dla niej wszytko to nic tylko pogratulowac jej prymitywnosci... I wiedz ze zasługujesz na kogos lepszego, lepiej teraz niz po slubie .. Jakbyscie mieli rodzine. Trzymam za Ciebie kciuki smile

4

Odp: ZDRADA Hardcore

Nie bardzo zrozumiałam, co napisałeś. Używaj przecinków i znaków miękkich, to będzie okay wink

5

Odp: ZDRADA Hardcore

Nie nie, to dalekowzrocznosc wink

6

Odp: ZDRADA Hardcore

Kobiety potrafią być wrednymi sukami tongue

7

Odp: ZDRADA Hardcore

Potrafią,ale faceci też mają swoje za uszami smile

8

Odp: ZDRADA Hardcore

A ja po przeczytaniu tego watku  chciała bym spytać o kilka rzeczy..

Boli cie ogólnie fizyczna zdrada twojej eks czy bardziej boli cie to że zrobiła to z kobietą?

By zrozumieć i zaakceptować partnera biseksualnego potrzeba ogromu  dojrzałości i delikatności.
Tak się złożyło że znam dwie pary w których dziewczyny są bi , ale tez mam kumpele bi .

Mąz mojej kumpeli tez  był zaszokowany tym ze jego żona miała takie doświadczenia.
Ale trzeba zrozumieć że taki człowiek kocha jak by  w dwojakiej formie,
potrafi kochać do szaleństwa mężczyznę a układ z kobieta traktować jako intymne spełnienie  własnych pragnień jako człowieka kobiety.

Moja kumpela naprawdę świata poza mężem nie widzi, wiele razy próbowała go nakierować by zrozumiał ze to jej do szczęścia potrzebne ale on nie rozumiał.
Kiedyś gdzieś spotkała dziewczynę która ją zafascynowała seksualnie i zrobili to.
Ogromnie podle się czuła po ty bo czuła że niby zdradziła męża. Ale ta dziewczyna przetłumaczyła jej ze  to co ich obie łączyło było jakby równoważne z  zabawa z własna osobą.
Traktują to jako czysto seksualna formę rozładowania się ale absolutnie mąż  zajmuje pierwsze miejsce i z facetem by go nigdy nie zdradziła.

Z natury jestem monogamistka wiec ja widziałam wiele złego w jej zachowaniu i nie potępiam aktu z kobieta a raczej ze popełniła zdradę.

Sytuacja wyszła w końcu tak że mąż nie miał nic przeciw jej przyjaciółce tylko nie chciał by spotykały sie u niej.
Pytałam go skąd u niego taka wyrozumiałość a on że widzi w jej oczach miłość a to że ona potrzebuje dotyku innego niz jego to on rozumie ze taka jej natura. 
Dzis  tamta dziewczyna ma tez męża i we 4 jeżdżą na łódki , ale  nie ma żadnych trójkątów , układ łączy tylko te dwie panie. Maja dzieci, są szczęśliwymi ludźmi więc ja w ich życie z kazaniami nie wnikam.

To że ty czujesz obrzydzenie to nie znaczy że ludzie w ten sposób nie żyją. Człowiek to najdziwniejsze stworzenie.

Co najgorzej potępiam to na pewno podsłuchiwania innych ludzi, czemu to robisz? Do czego ci to potrzebne?
Łamiesz oczywiście prawo o prywatności i jest to karalne wiesz?

Mysle że musisz się zastanowić dlaczego twoja dziewczyna rozstała się i czego w waszym związku brakowało.
Opisałeś swój związek tylko z jednej strony , nie będę potępiać dziewczyny bo nie znam jej wersji tego związku.

Wiem jedno ja swojemu mężowi ufam całym sercem, nie sprawdzam mu komórki, czy kieszeni i brzydziła bym się siebie gdybym go sprawdziła.  Jestem zdania ze daje się ukochanemu pełne zaufanie, gdyby mnie zdradził to on z ta zdrada musi żyć, ja nie chcę tego wiedzieć.

9 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-17 23:48:13)

Odp: ZDRADA Hardcore

To to jestem pelen podziwu bo na twoj post mam odruch wymiotny. I nie bierz tego osobiscie ! Ja obrzydzienie biore z tego ze przez cale nasze wspolne zycie jedyne co wkolko powtarzalismy to to, by siebie nie oklamywac itp. Ktos caly czas mowi ci bajeczke a za plecami robi oral !!! Dla mnie to jest zdrada bo caly zwiazek o tym mowilem, potrzebowalem kogos normalnego, kogos kto wybierze albo mnie albo kogos. A jesli ktos jest zdolny zdradzic to chce wiedziec a nie kochac kogos takiego. Dla mnie ci ludzie sa zerem, a jesli musza sobie tak zyc to niech zyja wlasnie z takimi ze tak powiem * ktorzy moga miec kobiete i patrzec jak ta bzyka sie z inna a pozniej przychodzi. Wypaczone wartosci, a moze da sie to innaczej nazwac. Wybaczcie, ja pochodze z miejsca gdzie juz sa jakies wartosci i sie nie zdrada, zdrada nie wchodzi wogule w gre, a tym bardziej w takim jak ten przypadku gdzie ktos mowil: No kochanie, zdrada to cos najgorszego, jak oni moga sobie to robic, przeciez to najgorsze co mozna czlowiekowi zrobic. Kocham cie, nigdy bym ci tego nie zrobila. A pozniej co ? Minetka, minetka, minetka !!! Dlatego mam odruch wymiotny, jak chcialem kobietki a nie zwierza ktory mysli tym co tam ma. Ma tez mozg wiec czemu nie myslala o tym wczesniej ! Wiedziala ze to bedzie koniec ! A jak taka ciekawa byla to mogla zrezygnowac ze mnie a nie bawic sie moim kosztem testowac. Chyba jasno czujecie moje emocje. A co do podsluchiwania to oczywiscie ze jest to nielegalne, ale chcialem sie czegos dowiedziec o ludziach. Nie ma na to prawnego wytlumaczenia i prosze nie mow na ten temat bo powiedzialem to jedynie ze szczerosci a jedyne co mozesz tym wskurac to to ze wiecej o tym nie napisze. Napisalem by pokazac rozne roznice a nie by mowic o technikach, za i przeciw.

10

Odp: ZDRADA Hardcore

W pełni popieram Różyczkę. Ja również nie będę potępiać Twojej dziewczyny, bo to wszystko to jest tylko Twoja wersja wydarzeń, a jej nie znam. To, że Twoja dziewczyna ma upodobania biseksualne to nic złego, złe jest tylko to, że Cię zdradziła, a czy to była druga kobieta czy mężczyzna to nie ma żadnego znaczenia. Więc obrzydzeniem powinieneś reagować na zdradę, a nie na to, że zrobiła to z drugą kobietą. Potępiam również podsłuchiwanie, a już nieco śmieszna wydaje się mi być Twoja reakcja oburzenia, że ktoś zwrócił Ci na to uwagę. Wydajesz się wykazywać postawę " nie wypominać mi złego, bo więcej wam o tym nie powiem". Jeśli rzeczywiście tak będziesz robił to Twoja historia tym bardziej będzie nieobiektywna, zatajając swoje nieuczciwe postępowanie a uwydatniając jej. Wybacz, ale dla mnie to trochę dziecinne.

11 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-18 17:34:45)

Odp: ZDRADA Hardcore

Wybacze wink ja w sumie mi to obojetne czy ona z dziewczyna czy z chlopakiem tylko to ze zdradzila obiecujac przeciwnosci. Skreslilem ja ze swojego zycia bo nie zasluguje na kogos takiego, heh.... co smieszniejsze powiedziala ze teraz znajdzie sobie kogos kto nie bedzie mial nic do gadania. Ona jest uposledzona w wychowaniu, nie miala zadnych przykladow w rodzinie, myslalem ze cos z tego bedzie, u niej cala rodzina sie zdradza, ciotki, matka i kazdy doslownie, wiec ja odczulem konsekwencje. Na poczatku gdy z nia bylem miala strasznie ciezki okres w zyciu, bylem jej schronem, ale gdy jej zycie wyszlo na prosta, to zwyczajnie mnie skreslila. Obojetne mi jest co kto tu jeszcze napisze bo zabiera mi to energie ktora ona juz wyssala ze mnie.

Edit: I odkrylem tez ze oszukiwala mnie od samego poczatku. Jesli ktos cie oklamuje to widac to w spojrzeniu. Zawsze gdy wracala z imprez i pytalem sie czy byla grzeczna to widac po niej bylo ze klamie. Nie bylo tych oczu, tego spojrzenia. Sama budowala cos zupelnie innego a robila cos innego. Od zawsze mowila mi jak potrafi sobie okrecic czlowieka wogul pacla, a ja bylem slepy poprostu. Tyle razy mnie oszukala. Wykorzystuje latwowiernosc ludzka. Mniejsza z tym, przestane to pisac bo zwariuje, musze sie raczej modlic i medytowac chyba zeby o niej zapomniec a nie tu jeszcze sie wkrecac i wkolko sobie przypominac i wam to dalej tlumaczyc. Wybaczcie....

12

Odp: ZDRADA Hardcore

Totaknie nie rozumiem kolezanek przecież to co tu sie wydarzylo to zwykla obrzydliwa zdrada, nie tylko zdrada ale i kłamstwa,mydlenie oczu, oszukiwanie. Sielski obraz kunpeli "bi" rózyczki totalnie tu nie pasuje, bo nie każdy akceptuje podwójne zycie partnera ( mało kto akceptuje!) i nie ma różnicy czy zdrada jest z kobieta czy z mężczyzną.Zdrada to zdrada.
Może rózyczka zaakceptuje " bi" u swojego partnera ale ja bym się załamała gdyby się okazało ,że mój mąż robi to również z facetami. Post rózyczki nic do tematu nie wniosł, bo to nie jest temat o akceptacji zachowań seksualnych tylko o zdradzie a zdrady i okłamywania  orientacją seksualną nie da się wytłumaczyć. Mogła sie rozstać wcześniej a nie prowadzić podwójne życie i oklamywać chłopaka.Autor ani słowem nie wspomniał,że homoseksualizm jest zły, napisał o zdradzie , klamstwie i złamanym sercu, różyczka zwyczajnie się czepia i wymysla sobie problem, nie ma to jak kopać leżącego!!
Numer0 wspołczuję, ale co nas nie zabije to nas wzmocni, oddziel tamten rozdział w zyciu grubą kreską,nie ma sensu mysleć o kimś kto cię zwyczajnie nie kocha i nie szanuje. Trzymaj sie!

13

Odp: ZDRADA Hardcore

Zgadzam sie z Maja ,nic nie zmieni faktu zdrady.Nie jest wazne z kim tylko jak,mowila ze kocha a zdradzala.Nikt ale to nikt nie zasluguje na takie trktowanie.Badz dzielny,pokaz jej ze potrawisz zyc bez niej i byc szczesliwy.Powodzenia.

14

Odp: ZDRADA Hardcore

Ja sie czepiam? A czym? Ja tylko napisałam ze widzimy tu obraz jednej strony , i napisałam że są ludzie którzy zyja w dziwnych związkach ale żyją.
Żyją jak umieją nie mi ich oceniać, ja nie nakłaniałam by on żył tak jak moi znajomi.

Wiec proszę mnie nie atakować, grzecznie zapytałam co boli go i odpowiedział. Sama mam męża nie zdradziłam go nigdy a on mnie.
Ale to że ja jestem człowiekiem z zasadami to nie znaczy że inni mający inne zasady są beee i ogólnie feee

Prosze to cytat z mojego wcześniejszego posta -
Z natury jestem monogamistka wiec ja widziałam wiele złego w jej zachowaniu i nie potępiam aktu z kobieta a raczej ze popełniła zdradę.

Podkresliłam że potępiam to że zdradzała wiec nie rozumiem gdzie ktoś widzi czepianie się.

Autor postu ma swoje zasady, niezwykle radykalne i jego dziewczyna udusiła się w tym związku, popadła w lawinę kłamstw. Nie wybielam jej , ale nie znamy jej wersji wydarzeń .

Maju nie atakowałam tego chłopaka, albo czytaj uważnie albo tez jak nie rozumiesz mojego postu to zapytaj dlaczego tak się wyraziłam.

15

Odp: ZDRADA Hardcore

Jaka kolwiek jej wersja by nie byla. Mogla byc szczera. Rozyczka - nie ma tlumaczenia na zdrade. Zadne duszenie, tym sie nie obronisz. Nie atakujemy cie, ale odnosze wrazenie ze chyba jestes zdolna do zdrady skoro taka zdrade tlumaczysz duszeniem. Po tej wypowiedzi wydaje sie ze jesli ktos sie meczy z kims to moze zdradzic bo jest duszony czy jak mamy to rozumiec ?

16

Odp: ZDRADA Hardcore

A czy ja tłumaczę zdradę? Mówiłam wyraźnie młody człowieku że potępiam popełnienie zdrady.

Każda zdrada ma jakieś podstawy, np brak hamulców moralnych.

Zapytaj siebie czy ona tak naprawdę była z tobą szczęśliwa. Chyba nie wiec zostaw za sobą stary związek i zacznij życ bo gdzieś jest ta właściwa dla ciebie kobieta.

Ktoś kiedyś powiedział ze klasa oznacza że o byłych nie mówimy źle lub wcale, wiec miej klasę i nie mów już o niej. Zacznij myśleć o sobie i doskonalić siebie.

17 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-19 03:31:37)

Odp: ZDRADA Hardcore

Nie byla szczesliwa skoro tlumaczy ze pierwszy raz zrobila to z ciekawosci bo musiala sprawdzic, a na kolejne nie ma juz wytlumaczenia. Taka bestie trzeba zapomniec.

18

Odp: ZDRADA Hardcore

To jest straszne nie wiem co mam powiedzieć
Ja nie staję po żadnej stronie bo nie znam wersji twojej partnerki ale wiesz to się wydaje dosyć dziwne
Musiało jej czegoś brakować w waszym związku że spróbowała takiego rozwiązania

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026