Cześć.
Zdecydowałam się napisać tutaj, ponieważ poznałam ciekawą osobą. Jest to chłopak, na którym bardzo mi zależy. Ale traktuję Go raczej, jak brata, przyjaciela. Nic poza tym. Niestety ta osoba jest bardzo nieśmiała, ma kompleksy, zaniżoną samoocenę. Nie potrafi obiektywnie na siebie spojrzeć, widzi same wady, a nie zalety. Odpycha od siebie ludzi, nikomu nie pozwala się do siebie zbliżyć, ponieważ wcześniej został zraniony. Nikomu nie ufa, z trudnością gada o sobie i swoich problemach. W dodatku jest bardzo nieśmiały. Pytanie brzmi: jak mu pomóc, jak sprawić, by poczuł się lepiej, by siebie zaakceptował?
Być może, iż był już taki wątek, aczkolwiek uważam, że każdy człowiek jest inny, tak więc problemy różnych ludzi należy rozwiązywać w różny sposób ![]()