Witam Was dziewczyny! Może istnieje juz taki temat chociaż w wyszukiwarce netkobiet akurat takiego nie ma,ale jeśli coś nie tak to proszę o przeniesienie do odpowiedniego tematu.
Mój problem to hmm.. może to i urojone jest ale do rzeczy... w zeszłym tygodniu dowiedziałam się że moja koleżanka była na badaniach piersi bo wyczuła w obydwu piersiach guzki badanie potwierdziło to, lekarz wskazał dalsze badanie, jedank nie kazał sie nie pokoić bo jest ona jeszcze młodą dziewczyna (20lat) nie rodziła w rodzinie też nikt nie chorował także ma być niby ok, ale od tamtej pory ja bzikuje, nie mogę się skupić w pracy, co wieczór badam sobie piersi nic nie wyczuwam a i tak mi się wydaje że lewa mnie boli
zawsze gdy jestem przed okresem bolą mnie piersi, póżniej był taki czas że mnie bolała tylko lewa pierś, zmieniłam biustonosz i sie uspokoiło na dłuższy czas, do czasu kiedy mi koleżanka nie powiedziała o swoim przypadku i od prau dni nie wiem jak to nazawać to chyba nawet nie jest ból bo jak dotykam piersi to mnie nic nie boli , tylko przy jakims ruchu rąk boli mnie pod pachą pod piersią, czasem przez sekundę zakłuje i pierś, tak jakby żebra mnie kłuły i to wszystko dotyczy się tylko lewej piersi czasem zakłuje lub zaboli nad piersią oczywiscie lewą, czy któraś z Was tak miała ??
proszę o rady
Podobne tematy
Nikt nic nie wiem ?? nie miał podobnych objaw lub cokolwiek podobnego ?? proszę o jakieś rady, neta przeszukałam już całego nic nie ma takiego, dziś znowu się badałam i nic nie czuje nawet mnie nie boli przy dotykaniu a jak nie dotykam to boli
ehhh
Proszę o rady, swoje doświadczenia..
A jak się sama czujesz? Może to bardziej na tle nerwowym? Jak cię to tak niepokoi to wybierz się na badania.
Sama się czuje dobrze, chociaż przy większym wysiłku czuje nieraz ból krótkotrwały w klatce piersiowej, mam też bóle żołądka od jakiegoś tygodnia ;/;/ i brak apetytu, jestem 10dni po pokresie nie sądze żeby to może miało jakiś wpływ na jajeczkowanie ? już sama nie wiem, jeśli mi to nie przejdzie to znaczy nie zniknie z mojej głowy to wybiore się do lekarza, jak o tym myśle to boli jak nie myśle to nie czuje bólu w piersi, badam ją co dzień ściskam mocno może od tego mnie zaczeła boleć ;/;/ już sama nie wiem.
Avanti -Dziewczyno uspokoj sie bo oszalejesz.Jestem 3 lata po chorobie i zapewniam cię ze guzy(rak) przynajmniej male nie bola.Kiedy bola to juz tak duze, ze bys napewno je wyczula.Mialam takie bole o jakich piszesz,lekarz po wszystkich mozliwych badaniach powiedzial,ze sa spowodowane hormonami i ciezka praca.Wlasciwie dostalam zdrowy opieprz,kazal mi zatrudnic pracownika ,i troche odpuscic.Uwazam ze i tak powinnas zrobic badania ,kazda kobieta powinna,bo dzieki nim ja zyje.Rak wczesnie wykryty jest uleczalny i nie nalezy sie bac badan ,sa bez bolesne.Mammografia i USG
amazonka740 trochę nie rozumiem , lekarz dał Ci zdrowy opieprz bo wszystko było niby ok, to skąd się wziął u Ciebie guz piersi ??
Opieprz dostalam juz po wszystkim.Nik nie wie dlaczego robia sie guzy.Mialam dwa raz,raz lagodny 8 lat temu i drugi zlosliwy 3 lata temu.Pytasz dlaczego prawdopodobnie przez tabletki hormonalne ,mialam problemy i musialam je jesc.Ale generalnie lekarze nie wiedza dlaczego, jedna ma ,a druga nie. To zalezy od budowy strukturalnej piersi
( kazda ma inna)Widzisz niby po pieciu latach od wyleczenia nie powinno sie zachorowac.a ja zachorowalam.I nie byl yo przezut tylko nowy guzek.W te chwili wlasnie moja przyjciolka walczy o zycie. Ma nowego guza po 8 latach,tylko ze nie na piersi,a na nodze.
Ja nie zażywam żadnych lekarstw nic tylko ibuprom duo podczas miesiączki. więc u mnie jest wykluczony ból spowodowany tabletkami hormonalnymi, ale się uwzięłam na tą pierś tak ją badam co dziennie, gniotę, ściskam bo chce zobaczyś "wyczuć" czy czegoś nie ma, a prawej jakby nie było ;/;/ dotykam, ruszam nawet przez sekundkę nie zaboli a ta lewa taka wrażliwa
boli mnie nad sutkiem ale nic nie wyczuwam nic, może to od serca ... już sama nie wiem ehhh
Piszac o hormonah nie mialam na mysli lekow tylko,a burze jaka powoduja w naszym organizmie.W momencie bolu bylam przed dniami plodnosci i to +przesilenie reki reki spowodowalo bol.W piersi jest duzo guzkow ,wszystkie one sie przesuwaja kiedy je dotykasz ,sa to gruczoly mleczne.Guz o ktorym myslisz bylby twadry bez mozliwosci przesumiecia.Pamietaj ze podczas badania twoja reka musi byc podniesiona za glowe,tak by dlon lezala na szyi.Mysle jednak ze dla wlasnego spokoju powinnas pujsc do lekarza on da ci skierowanie na mammografie.Pamietaj ze strach i wstyd w tym wypadku moga kosztowac zycie.
Myślę, że zestresowałaś się tą koleżanką i to wszystko z nerwów. ja kilka miesięcy temu miałam bardzo nerwowy okres w moim życiu. Bolało mnie serce, miałam kłucie w klatce piersiowej, po paru dniach zaczęły mnie boleć piersi i wyczuwałam dużo różnych zgrubień i co chwilę zakłuło mnie a to w lewej piersi a to w prawej, masakra i do tego wszystkiego dostałam okres wcześniej o tydzień. Wszystko mi się poprzestawiało.
To wszystko jest na tle nerwowym!
Ale oczywiście lekarza nie zaszkodzi odwiedzić. ja idę w przyszłym tyg. ![]()
Pozdrawiam!
11 2011-01-19 12:26:34 Ostatnio edytowany przez avanti (2011-01-19 12:33:19)
Na mammografię się idzie dopiero po 30 roku zycia czyli jeszcze 5 lat mi brakuje
tak na necie wyczytałam, nie wstydze się iść do lekarza, przytoczę pewien wątek, ok rok temu (marzec) nasłuchałam sie od koleżanek jak to chodzą do gina i co im jest, nadżerki jakieś torbiele itp itd, nie mogłam dać sobie rady wmawiałam sobie chorobę, miałam okropne bóle brzucha które mi potwierdzały moje urojenia tak wtedy myślałam, cuda wianki wymyślałam i na dodatek o jakiej chorobie bym na necie nie przeczytała związaną z szyjką macicy i ogólnie całym układem to było że to właśnie mam, nie wytrzymałam tego wykańczałam się nie mogłam się skupić w pracy, aż umowiłam się prywatnie do ginekologa poszłam na badnia i co............. CZYSTO, żadnych nadżerek wszystko w jak najlepszym porządku, żadnych grzybic, stanów zapalnych nic (dzięki Bogu) pani dr przebadała mnie pod każdym względem co i cytologia również potwierdziła mój zdrowy układ
może z piersią jest podobnie nie wiem juz sama
mam dwa tygodnie do miesiączki i by już bolała od tygodnia, mam dni płodne od przed wczoraj może dlatego, nie wiem, jak o tym nie mysle to nic mi nie jest jak myślę to od razu ból ...
To nerwy na 100 %. Zajmij się czymś intensywnie i zapomnisz. Wtedy objawy miną ![]()
Myślę ze twoje bóle spowodowane są tym że o tym myślisz ,ale dla swiętego spokoju idz zrób USG.Będziesz miała pewność i przestaniesz się matrwić.
Ja miałam podobnie. Też bolały mnie piersi zwłaszcza prawa. Albo bolał ciągle, albo zakuło. Też ciągle sama się badałam, uciskałam w końcu nie wytrzymałam i poszłam prywatnie na badanie. Miałam wtedy jakieś 24 lata i bez problemu zrobiłam mammografię. Badanie nic nie wykryło. Ja przestałam się zadręczać, przestałam sama się badać, ugniatać i po jakimś czasie ból przeszedł. Podejrzewam, że ta jedna pierś bolała mnie od tego ugniatania.
Jak byłam młoda dziewczyną, jeszcze przed urodzeniem pierwszego dziecka, bardzo bolały mnie piersi przed okresem. Po ciąży przeszło samo.
Ja bym Ci radziła dla świętego spokoju zrobić badanie. Nawet możesz iść prywatnie. Wtedy szybciej będą wyniki.
Wydaje mi się, ze jesteś już kłębkiem nerwów z tego powodu i wykończysz się gdy nie będziesz miała wszystkiego na papierze. Nie wydaje mi się aby to było coś poważnego, ale dla dobrego samopoczucia warto się przebadać.