Witam ;] Jestem tutaj nowa i jakoś głupio pisać mi o takich rzeczach ale mam nadzieje ze może mnie zrozumiecie i pomożecie. Licze na waszą opinie.
Chyba od 3 miesiecy mam straszne upławy , cały czas. byłam u ginekologa przepisała mi tabletki ale nic nie pomogło. najgorsze jest to że "to coś" uniemożliwia zbliżenie z partnerem ( po 5 minutach zaczyna sie "powódź" i mój partner nie jest w stanie nic zrobić) a bardzo pragniemy dzidziusia.
Moze Wy wiecie co to jest? Prosze o pomoc ;]
Podobne tematy
Hej!
Ja proponuję zmienić ginekologa bo ten chyba fachowo się Tobą nie zajmuje.Przy takich upławach konieczne są zrobienie wszystkich badań międzyinnymi cytologi i podanie właściwego leku widocznie ten lek ,który otrzymałaś był nieodpowiedni.Tak więc zmień ginekologa czym prędzej.Pozdrawiam.
Dziękuje za odp. Ten gin. co byłam to byłam pierwszy raz u niego ale teraz musze pójść do pani ginek. do której chodziłam od zawsze. a chce zauważyć że jakieś 3 lub 4 lata temu miałam nadżerke ale podobno szyjka jest czysta... wiec nie wiem czy to ma na to jakikolwiek wpływ.
4 2011-01-13 18:21:09 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-01-13 18:21:29)
Witaj!
Hmm, mnie zastanowiła jedna rzecz, którą napisałaś:
najgorsze jest to że "to coś" uniemożliwia zbliżenie z partnerem ( po 5 minutach zaczyna sie "powódź" i mój partner nie jest w stanie nic zrobić)
Czy to znaczy, że te upławy pojawiają się tylko podczas zbliżeń?
Jak wygląda ta wydzielina, ma jakiś zapach?
Co powiedział ginekolog, zanim wypisał tabletki?
Anemonne - Ginekolog nic nie powiedzial szczegolnego... a tylko tyle ze rzeczywiscie jest tego duzo (czyli to co ja sama wiem heh...)
wydzielina biała (przezroczysta) , rzadka.
nie tylko podczas zbliżeń (wtedy jest tego więcej) cały czas są te upławy i jest to dość uciązliwe...
Anemonne - Ginekolog nic nie powiedzial szczegolnego... a tylko tyle ze rzeczywiscie jest tego duzo (czyli to co ja sama wiem heh...)
wydzielina biała (przezroczysta) , rzadka.
nie tylko podczas zbliżeń (wtedy jest tego więcej) cały czas są te upławy i jest to dość uciązliwe...
Że podczas stosunku jest tego więcej, to nie dziwne, bo jakby nie było - kiedy jesteś podniecona wydzielasz więcej śluzu. Jednak objawy, o których piszesz, wyglądają mi zdecydowanie na infekcję bakteryjną (niestety jestem podatna na tego typu przypadłości i przez lata nauczyłam się już rozpoznawać infekcje - do tego stopnia, że jak przychodzę do mojej gin to już mówię co mi jest, a ona to tylko potwierdza i wypisuje odpowiednie leki
). Mi zawsze najlepiej pomagał Gynalgin - dosłownie po pierwszej tabletce już czuję ulgę, ale niestety jest to lek na receptę. Wybierz się do ginekologa, ale do innego niż poprzednio, bo tamten najwyraźniej minął się z powołaniem, skoro nie potrafił Ci powiedzieć nic konkretnego na temat Twojego stanu zdrowia...
Infekcja... zmieniaj ginekologa powinien podać Ci globulki dopochwowe lub krem. Ja kiedys w ciazy mialam infekcje bakteryjną, ginekolog zapisała mi globulki które stosowałam przez 6 dni, poprawe zauwazyłam juz po jakis 3 dniach.
uzywałam gynalginu i nic... mi to nie pomoglo.
Hm, w takim razie koniecznie idź do innego lekarza, w końcu każdy przypadek jest indywidualny. Na pewno bez sensu jest chodzić sobie z infekcją przez trzy miesiące... Tylko się męczysz coraz bardziej, szkoda Twojego zdrowia. Pytając na forum tylko tracisz czas, tu potrzebny jest lekarz.
ja wiem ze z takim czyms sie chodzi do lekarza ... i przeciez bylam raz , stosowalam tabletki i nic mi nie pomoglo. potem mialam miesiączke ktora niedawno sie skonczyla i wybieram sie znow do lekarza. a na forum wcale czasu nie trace. od tego jest forum aby moc zapytac itd.
Chodziło mi tylko o to, że my tutaj na forum na pewno Cię nie zdiagnozujemy - to może zrobić tylko lekarz i tylko przy badaniu. Tabletki widocznie miały za słabe działanie, a lekarz mógł się mylić. Nie miałam na myśli tego, że nie jesteś tu mile widziana, tylko, że szkoda, żebyś cierpiała - lepiej wybrać się do drugiego lekarza, który być może rozpozna w końcu jakąś konkretną przyczynę Twoich uporczywych dolegliwości.
No tak tak , rozumiem Cie. w kazdym badz razie dziekuje za odp
Witajcie.
Mam kobiecy problem;/ biale uplawy, czasami z przykrym zapachem....jakoś w lutym byłam u gina i okazalo się że mam jakąs małą infekcję dała mi gynalgin i mi przeszlo. Potem kochałam sie z moim chłopakiem bez prezerwatywy i znowu sie zaczelo...robi mi sie bialy nalot na majtkach... pewnie wiecie o czym mowie... zamierzam isc do gina ale zastanawiam sie czy to nie moj partner przenosi na mnie jakiegos "syffka" chociaz on nie ma zadnej infekcji. Jak moge go naklonic do tego zeby sie przebadal?? czy to w ogole konieczne?? i gdzie...??
pozdrawiam
No oczywiście, że to konieczne, żeby się przebadał. Inaczej Twoje leczenie nie ma sensu, bo on Cię będzie ciagle zarażał. Ja też miałam z partnerem taki problem. Byliśmy oboje chorzy na grypę braliśmy 7dni antybiotyki, a potem okazało się, że po antybiotyku miałam obniżoną odporność i złapałam jakąś infekcję pochwy i zaraziłam tym faceta - oboje mieliśmy zaczerwienione narządy + u mnie upławy. Ja poszłam do ginekologa, a facet pokazał to dermatolog, u której miał już wcześniej umówioną wizytę i on dostał maść i doustny antybiotyk, a ja dostałam od gina maść, globulki i też doustny antybiotyk. Jeśli chodzi o globulki to lekarka kazała mi brać na przemian raz clotrimazol, a raz gynalgin. Kurde chyba z miesiąc się z tego leczyłam
A partnerowi przeszło po 2tygodniach.
tylko widzisz on nie ma zadnych objawow ... nic go nie swedzi, nie piecze... i on twierdzi ze jest zdrowy....
i nie wiem czy go jakos naklonie.... pogadam jeszcze z gin co ona na to...:)
dzieki za odp.
tylko widzisz on nie ma zadnych objawow ... nic go nie swedzi, nie piecze... i on twierdzi ze jest zdrowy....
i nie wiem czy go jakos naklonie.... pogadam jeszcze z gin co ona na to...:)
dzieki za odp.
No dobra tylko nie każda infekcja objawia się tak samo, to, że nie widać nie znaczy, że jej nie ma. Ja bym się postawiła. Albo niech się zbada, albo seks tylko w gumce ![]()
to jak ona rozpozna czy on ma jakąś bakterie skoro nie ma zadnych objawow ani nic?
no i tak zrobie !:D
to jak ona rozpozna czy on ma jakąś bakterie skoro nie ma zadnych objawow ani nic?
no i tak zrobie !:D
Pewnie zleci mu jakieś badania (nasienia może, albo moczu?
nie znam sie na tym dokładnie), albo pogadaj z ginekolog o tej sytuacji i może ona przepisze Ci też jakieś leki dla niego po przebadaniu Ciebie (nie wiem czy tak można bez zbadania jego, ale zapytać nie zaszkodzi).
zapytam:)
dzieki
cześc dziewczyny:) ja mam nieco podobny problem od niedawna
JUz na długi czas uporałam sie z upławami... az tu znowu mnie zaskoczyły
w ogóle kilka dni temu w połowie cyklu (dokładnie 16 dzień) dostałam krwawienia, ale sobie pomyślałam, że tak się może zdarzyć w trakcie owulacji (cykl mam 30dniowy).. ale od tamtej pory mam okropne upławy
a ich zapach jest strasznie nieprzyjemny, podobny do takiego podczas okresu, takiej jakby zjełczałej krwi... fuj. :(do tego swedzi mnie "tam"...
do lekarza na razie nie moge pójśc (kłopoty z ubezpieczeniem).. znacie jakies domowe sposoby, jak przynajmniej złagodzic objawy??
Idź do apteki i poproś farmaceutkę, żeby doradziła Ci jakieś leki bez recepty. Ale i tak musisz jak najszybciej pójść do lekarza - jeśli nie masz ubezpieczenia, to idź do prywatnego - nawet jeśli musiałabyś pożyczyć od kogoś pieniądze (wiem, że to droga "przyjemność"). Zdrowie jest najważniejsze.