Bóle głowy, mięśni, pleców, stawów, brzucha itp itd.
Jakie macie na to sposoby? leki? stare sprawdzone domowe przechodzące z pokolenia na pokolenie? Każdemu z nas zdarza się jakiś ból więc fajnie byłoby się podzielić doświadczeniami ![]()
Podobne tematy
na ból głowy - rozbic liścia z kapusty,tak,żeby był miękki(chodzi o sok) i przyłożyc do czoła, na gorączkę - szmatke zamoczona wodą z octem.Stare a działa.
mięśni,pleców i stawów- maśc końska - na prawde niezawodna.
Ból zęba całkiem nieźle złagodzi zwykły goździk, dokładnie taki sam jak te używane w kuchni- należy wziąć jeden i rozgryźć bolącym zębem, a w tym miejscu pojawi się delikatne mrowienie, nieco podobne do uczucia kiedy zaczyna działać znieczulenie stosowane w gabinecie. Tak czy inaczej bez wizyty u stomatologa się nie obejdzie
.
Na ból zęba robię tak samo
Chociaż nie działa to bardzo efektownie, ale przynosi pewną ulgę. Lepiej jest w połączeniu z jakąs tabletką przeciwbólową.
Czym jest maść końska? Rozgrzewa jakoś?
chalva, tak maść końska bardzo dobrze rozgrzewa.
Powiem tak: jak zaczynały boleć mnie korzonki, to po maści mi przeszło,a jeżeli ktoś raz na nie chorował to wie jaki to ból,że na czworaka się chodzi.
Bolący ząb przepłukać alkoholem.
na bolące zęby : chodzić regularnie do dentysty,aby nie dopuścić do tego,by ząb się popsuł i bolał ![]()
Na silne bóle miesiączkowe pomaga mi herbata z jedną łyżeczką nalewki bursztynowej
i przechodzi..
Wypróbowałam ostatnio tą kapustę, ale niestety...
zupełnie nic nie pomogło. Dopiero tabletkę musiałam łyknąć żeby przeszło
na bóle brzucha, mięśni- ciepły termofor
Znam wiele osób chorych na różne schorzenia, które stosują tzw. aparaty TENS.
Pomagają nawet na bóle menstruacyjne, czy porodowe.
Znam wiele osób chorych na różne schorzenia, które stosują tzw. aparaty TENS.
Pomagają nawet na bóle menstruacyjne, czy porodowe.
Pierwsze słysze:) Muszę poczytać o tym na necie.
na bóle brzucha, mięśni- ciepły termofor
Potwierdzam, najlepszy sposób szczególnie na "te dni" ![]()
napiszesz cos więcej o tym TENS? Brzmi tajemniczo...
Mi brakuje motywacji, żeby przygotowywać jakieś specyfiki na bóle, więc łykam ibuprom bo najłatwiej i najszybciej. Choć biorę pod uwagę, że za jakiś czas mogę żałować... Z drugiej strony jednak bardzo rzadko mnie coś boli, więc może nie będzie tak źle? ![]()
A może spróbuj czasem łykać zamiennie coś innego? bez ibuprofenu, choćby pyralginę.
paracetamol też jest bardzo szkodliwy dla wątroby.PODOBNO.
witam jestem tu nowa ale stary problem -ból głowy łykam przeciwbólowe ale jest to uciążliwe bo to migrena.Ratuję się etopiryną ale to chyba nie wyjście
ale w pyralginie z tego co wiem nie ma paracetamolu, tylko metamizol, on jeszcze zupełnie inaczej działa
oj nie wiem,jak to jest z pyralginą....
a na migrenę, to najlpiej ketanol.Znajomej tylko to pomaga.
ten ketanol to trochę silny lek ,o nalewce bursztynowej też słyszałam że pomaga,a na ból zęba to moja mama kiedyś grzała sól i przykładała na bolące miejsca,
ketonal to zdecydowanie BARDZO silny lek. Właśnie ta pyralgina jest słabsza, ale też dobra na silne bóle dlatego osobiście ja polecam
jeśli mnie boli głowa to idę spać. zazwyczaj jak się obudzę jest ok.unikam przeciwbólowych
jak mnie boli głowa albo brzuch to barzdzo trudno mi jest zasnąć więc sięgam po przeciwbólowe-też wolę te mniej szkodliwe dla żołądka ,pyralgina jest powlekana i nie podrażnia mego żołądka żle się czuję np.po nurofenie
maiko1, też zwykle tak robię, ale niestety nie zawsze mogę sobie pozwolić na sen i odpoczynek. Wtedy właśnie biorę tabletki, bo choćby ucząc się chcę normalnie funkcjonować
profilatyką wszelkich bólów jest rozsądna dieta, dużo ruchu, powietrze i równowaga psychiczna:) ale jak już przydarza się jakaś bólowa dolegliwośc i trzeba szybko ją zlikwidować to raczej lek przeciwzapalny jest lekarstwem a nie magiczne zioła babci. dla mnie najskuteczniejsza jest pyralgina
Nie pamiętam sytuacji, gdy środek przeciwzapalny nie zachamował bólu głowy, brzucha, zęba, gorączki czy nie złagodził kaca (nie mówię o poważnych dolegliwościach). Natomist problemami, na które nie mogłam znaleźć szybkiego lekarstwa były kontuzje sportowe (nadciagnięcia mięsni, nadwyrezenia stawów itd...) i cięższe zatrucie pokarmowe...
WITAM
na biegunkę -nifuroksazyd sprawdzony , efekt bardzo szybki. Nalewka z orzecha również pomaga.
nie gojące się rany- kit przczeli , skrzyp polny wywar ale ciepły.
ból głowy - zniejszyć ilość węglowodanów , pić dużo wody nie gazowanej.
problem z jelitami - siemie lniane
Prawdą jest, że ból bólowi nierówny i to co pomaga na ból głowy wcale nie musi pomóc na ból brzucha, głównie ten kobiecy;) na ból głowy, o ile nie jest to migrenowy, bo wtedy nic nie pomaga..., biorę paracetamol.. podobnie jak na przeziębienie, bo jest najbezpieczniejszy. Na "kobiece dolegliwości" działam rozkurczowo buscopanem;).. a zawsze mnie zastanawia, dlaczego niektórzy biorą leki przecibolowe na ból żołądka tym samym jeszcze bardziej do obciążając... a na zatrucia - pepsi, pita w małych ilościach w równych odstępach czasowych..
Na zoładek biorę boldaloin, jest świetny, albo no spę.
Na okres pyralginę, a na bol głowy appap ![]()
Taki zestaw mam zawsze ze soba na wakacjach ![]()
Polopiryna tez sie przyda na gorączkę ![]()
Fajne macie te sposoby naturalne, ale dla osoby pracującej, pochłoniętej codziennym życiem przygotowywanie nalewek może być kłopotliwe.
Dla mnie na bóle kobiece, czy na ból głowy bezsprzecznie najlepszy jest ibuprom max.
Ale wiadomo, że czasem wystarczy trochę odpoczynku, relaksu, snu albo ruchu (np. w formie spaceru czy też "gimnastyki" z druga połówką
)
długo miałam silne leki przeciwbólowe na receptę, a tak to jak coś boli, to biorę od lat Panadol i pomaga ![]()
choć niejedna osoba mi mówi, że jej nie pomaga, a tu proszę.
jednak ja biorę lek w ostateczności. na głowę pomaga mi po prostu samo wyjście na świeże powietrze (zwłaszcza w zimę) i kilka głębszych oddechów.
na brzuch-banalne, masowanie ![]()
ale chyba najlepsza jest sama profilaktyka-dobra dieta, cwiczenia, zycie bez stresu
Mam swoja sprawdzoną, mocną tabletkę, która zawsze mnie wyleczy z bólu głowy, czy brzucha - pyralgina.
Chociaż słyszałam, że nie powinno jej się stosować zbyt często.
Ale cóż, jak mnie coś mocno boli, to nie mam zamiaru się męczyć. ![]()
Uuuu o pyralginie to ja też słyszałam, żeby nie brać za często... Na Twoim miejscu popróbowałabym innych tabletek, a tą pyralginę lepiej odstaw
jeśli chodzi o leki przeciwbólowe bez recepty - biorę zazwyczaj Pyralginę, bo działa na mnie najskuteczniej. Jest dobra na przeziębienia - szybko zbija gorączkę. Pomogła mi też oststanio na silne bóle spowodowane usunięciem ósemki
Tamarka żadnego leku przeciwbólowego nie można brać za często, bo za częste stosowanie każdego leku może być szkodliwe. Jeśli chodzi o pyralginę to ja akurat nie mam zastrzeżeń, biorę zazwyczaj podczas silnego bólu w trakcie miesiączki i zawsze mi pomaga.
Na migrenę dla tych, którzy nie mogą lub nie chcą niesterydowych, przeciwzapalnych polecam Solpadeinę - naprawde działa, a na bóle mięśniowe i kostne dodatkowo do smarowania balsam koński ale tylko ten oryginalny ze Szwajcarii, poznacie go po cenie. Życzę sukcesów w walce z bólami.
mi też zazwyczaj tabletka po ok 20 min. hamuje ból.
trzeba sobie też zdawać sprawę że bóle mogą być spowodowane zwyczajnym odstępowaniem od ogólnych zasad higieny zdrowia, które powinno gwarantować dobre samopoczucie czyli niedostatkiem snu, brakiem aktywności ruchowej, długotrwałym przebywaniem w zamkniętych pomieszczeniach, długotrwała i monotonna praca zwłaszcza wymagająca skupienia i precyzji, nadużywania kofeiny i papierosów.
u mnie często bóle pojawiają się po wielu godzinach pracy w dusznym pomieszczeniu (a paradoksalnie pracuje w ministerstiw zdrowi:) niestety nic na to nie poradzę i muszę nosić pyralgine w torebce.
dodam jeszcze ze głowa nigdy nie zaczeła boleć mnie samoistnie - zawsze działo się to w okreslonych niesprzyjających mojemu samopoczuciu warunkach
Solpadeine zawiera kofeinę dlatego jest dość skuteczny. Etopiryna też zawiera kofeinę, dlatego ja wlaśnie ten lek lubię stosować. Faktycznie migrenę może wywoływać wiele czynników. Dobrze się zorientować co ją wywołuje i unikać tego czynnika.
a na bóle mięsniowe i w ogóle układu ruchu wywołane intensywnym treningiem, przeciążeniem ? testowałyście coś?
ja od jakiegoś czasu noszę naszyjnik Trion:Z, który dostałam w prezencie od koleżanki. Miałam ciągle bóle migrenowe, a przed okresem wiadomo.. To jest naszyjnik japoński, który łączy magnetoterapię z jonoterapią - czyli oprócz działania przeciwbólowego(magnetoterapia) poprawia też ogólnie działanie organizmu i działa antystresowo. W dodatku jak mnie bolą stawy (a mam problem z tzw. łokciem tenisisty), to sobie zaplatam naszyjnik na ręku i pomaga - każdemu polecam - biały jest najbardziej elegancki
Mój szwagier ma opaskę Trion:Z, która pomaga mu też przy dużym wysiłku fizycznym i po przetrenowaniu.
nie słyszłam o tym ale właśnie przeglądam w Internecie i nawet fajnie wygląda. jednak trudno mi uwierzyć w lecznicze działanie tego naszyjnika. chyba że na zasadzie autosugestii (słynny efekt placebo). niemnie jednak fajny gadżet. ale może się mylę. popytam znajomych czy słyszeli o tym wynalazku
Sporo słyszałam o takich wynalazkach. Wygląda to ciekawe, jednak nasuwa mi się pytanie. Skoro ludzie narzekają na ból, biorą leki przeciwbólowe po czy twierdzą często że leki te nie działają im na ból, to jak może działać bransoletka czy naszyjnik magnetyczny.
Są oczywiście urządzenia wykorzystujące pole magnetyczne do leczenia - np, Magnetronik stosowany w szpitalach i gabinetach fizykoterapii, ale te urządzenia emitują energię o wyższym nasileniu niż zwykła bransoletka czy naszyjnik. Ja osobiście wolę chyba zostać przy farmaceutykach.
pyralgina jest bardzo skuteczna ale równie często uczula niestety. Znam dużo osób, które niestety nie mogą przyjmować pyralginy. Jeśli chodzi o leki z grupy nlpz ( niestereidowych leków przeciwzapalnych) do jakiej należy ketanol polecam bardziej niż ketanol lek o nazwie febrofen ( zawiera 200 mg ketoporofenu - substancji czynnej jaka występuje w ketonalu) - niemniej jednak ten lek powoli się wchłania i powoli się uwalnia co skutkuje tym, że dłużej działa... a jego małe stężenie w surowicy oznacza, że jest mniej działań niepożądanych. Lek ten sprawdza się przede wszystkim w bólach kręgosłupa. Bóle menstruacyjne równiez znakomicie łagodzi - ale nie polecam aby brać jeśli inne leki działaja. Ja mam bardzo silne bóle menst. i od pewnego czasu bardzo pomaga mi ibuprom duo - również nlpz - ale mniej inwazyjny .
Bardzo istostne jest aby przy lekach przeciwbólowych z grupy nlpz stosować leki osłonowe - substancja czynna omeprazol lub pantoprazol. - dostępne równiez bez recepty.
leki osłonowe bierze się jeśli stosuje się antybiotyk. branie ich do leków przeciwbólowych nie jest potrzebne zdrowej osobie. febrofenu nie znam ale ketoprofen jest dość silną substancją - używałam ketonal na bolesną kontuzję mięśnia (trenowałam wyczynowo) i wiem że nie można stosować go bez wyraźnej potrzeby i za długo. poza tym ketoprofen jest na receptę
Ja przeciwbólowo coś mocnego panadol ekstra a jak nie działa to ketonal
dobrze mieć świdomość lub trochę doświadczenia co można zastosować na co. przeczytać skład i sprawdzić właściwości substancji zawartej w leku. no i do tego znać reakcje własnego organizmu. osoba która ma już pewne życiowe doświadczenie przeważnie ma orientacje który lek ma na nią skuteczne działanie. w pewnych przypadkach jak ból menstruacyjny zdania są kompletnie podzielone ale w przypadku np. gorączki i bólu gardła słyszę często zbieżne zdania (że dobra jest pyralgina), natomiast w przypadku np. usuwania zęba poleca się właśnie w/w ketoprofen
Ja mam bardzo bolesne miesiączki i jedyny lek, który mi wtedy pomaga to pyralgina. Przetestowałam wszystkie inne dostępne bez recepty i nic nie pomagało.
50 2015-07-31 00:10:58 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-08-31 21:47:17)
Pamiętam od dzieciństwa, że moją mamę często bolała głowa, zwłaszcza podczas okresu. Miała też często migreny. Podobno dokładnie te samy objawy wcześniej miała babcia. Na szczęście nie odziedziczyłam po nich tej przypadłości. Mama zawsze na ból głowy brała aspirynę. Dlatego u mnie też aspiryna leży zawsze pod ręka, chociaż głowa boli mnie raczej rzadko. Kiedyś często bolała, ale nie wiedziałam, że po prostu mam nadciśnienie.
[usunięty link]