witam
mam 28 lat jestem mamą dwójki dzieci,4,5 letniej córki i 2,5 letniego synka.od szesci lat zyje z mezczyzna ktorego kocham.
jednak od jakiegos czasu wiem ze zdradza mnie z kobietami z tw.sex cztów znalazłam zdiecia w komputerze.rozmowy a raczej kłotnie na ten temat niczego nie zmieniaja bo ciagle natrafiam w komuterze na zdiecia i logowanie na erotyczne czaty.czuje sie oszukana i zdradzona jego zapewnienia i przeprosiny niczego nie zmieniaja,nie ufam mu i tyle.nie wiem jak mam z tym sobie poradzic i jak dalej zyc nie krzywdzac przy tym dzieci...
1 2010-12-19 20:56:24 Ostatnio edytowany przez jamajka26 (2010-12-19 21:11:24)
Podobne tematy
a jesteś w stanie być z nim dalej?? Ty go kochasz, a on ciebie??
Trudno doradzić w takiej sprawie.
Co on mówi na ten temat??
Czy jest to tylko sex wirtualny?
czy go kocham?dobre pytanie.
tak,chyba tak
jest mi z tym trudno sie pogodzic ale sie staram mu sie wybaczyc,szukam przyczyny jego zachowań,on oczywiscie mowi ze to tylko rozmowa i nic po za tym ale czy mozna wierzyc osobie ktora cie oszukuje?nie wiem jak mam rozwiazac taka sytuacje i czy on przestanie mnie oszukiwac.
5 2010-12-20 07:25:17 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2010-12-20 07:34:53)
czy go kocham?dobre pytanie.
tak,chyba tak
jest mi z tym trudno sie pogodzic ale sie staram mu sie wybaczyc,szukam przyczyny jego zachowań,on oczywiscie mowi ze to tylko rozmowa i nic po za tym ale czy mozna wierzyc osobie ktora cie oszukuje?nie wiem jak mam rozwiazac taka sytuacje i czy on przestanie mnie oszukiwac.
a zatem jest to TYLKO rozmowa... hmmm i on z tej rozmowy nie moze zrezygnowac choc wie ze Cie rani???
i ta rozmowa jest bez znaczenia a mimo to jest wazniejsza niz Ty???
taaa
I jak go tlumaczysz?
Jaki swietny sposob znalazlas by wytlumaczyc jego zachowanie i mu wybaczyc???
A moze mozg ci juz siada od kombinowania i pytasz nas na forum zebysmy wymyslily jakies wytlumaczenie i alibi dla niego... zebys nadal mogla tkwic w tym toksycznym zwiazku?
Jesli tak to wymysle Ci alibi dla niego...
On cie zdradza bo nie tanczysz dla niego w rozowej seksownej bieliznie
albo
on cie jeszcze oszuka pare razy ale widac, ze chce sie zmienic i zmieni sie wnet, wkrotce, zaraz od poniedzialku.
albo
Jak go kochasz to sie musisz poswiecac dla dobra corki bo corka musi sie nauczyc jak wymyslac alibi dla popaprancow.
Wierzysz w to co napisalam??!!!
Watpie.
Nikt dla niego nie wymysli alibi
Oszukal tyle razy i bedzie oszukiwal. Dla niego klamac to nie wysilek.
Udowodnil to.
Zapraszam na stronę JAK ZYC Z CZLOWIEKIEM UZALEZNIONYM OD SEXU przez malina5512
7 2010-12-20 09:32:56 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2010-12-20 09:40:22)
jest mi z tym trudno sie pogodzic ale sie staram mu sie wybaczyc,szukam przyczyny jego zachowań,on oczywiscie mowi ze to tylko rozmowa i nic po za tym ale czy mozna wierzyc osobie ktora cie oszukuje?nie wiem jak mam rozwiazac taka sytuacje i czy on przestanie mnie oszukiwac.
1. Nie można wierzyć osobie, która Cię oszukuje - to oczywiste.
2. Dlaczego miałabyś się z tym godzić?
3. Dlaczego chcesz szukać przyczyny jego zachowań?
4. Jeśli Cię kocha - dlaczego robi coś, co Cię krzywdzi?
5. Masz w ręku dowody - niczego nie musisz się domyślać. Czy takiego życia chcesz dla siebie? Czy tylko na tyle zasługujesz?
I odpowiedź na drugą część twojego wątku: "jak z tym dalej żyć?
Otóż nie musisz z tym dalej żyć - to jego piekiełko. Nie Twoje. I nie daj sobie wmówić, że jesteś w jakikolwiek sposób współodpowiedzialna za tą sytuację.
Nie ma w nim ani odrobiny skruchy czy refleksji nad tym, jaką krzywdę wyrządza Waszej rodzinie. Niestety - tylko on jest ważny, jego chore potrzeby.
na czym polega ten wirtualny kontakt?
czy to sex wirtualny....ciężka sprawa, ja bym szczerze porozmawiała, konkretnie - niech skończy te zabawy.. postaw mu warunek, jesli nie, no to go spakuj .. moze do niego nie dociera, ze cię krzywdzi i nie myśli, ze takie czatowanie o sexie, to nic poważnego
witam
nie szukam wytłumaczenia dla jego zachowania bo to jest nie mozliwe,staram sie tylko zrozumiec dlaczego tak sie w zyciu dzieje czy miłosc jaka sie kiedys dazylismy to tylko złudzenie...nie potrafie tego pojac i nie mam o tym z kim pogadac dlatego postanowiłam opisac swoja styuacie na forum.
ktos spytal sie czy to tylko rozmowa..oczywiscie nie sadze zeby tak bylo mysle ze to raczej jest wirtualny sex i dlatego tak bardzo nie moge sie z tym pogodzic,nie chce zyc w ciągłym strachu ze znowu to zrobi ale jednoczesnie nie potrafie odejsc od niego...
wiem ze nie szukasz wytlumaczenia jago ani siebie. Jestem ciekawa czy on cos dla was robi? czy robi cos dla rodziny?czy uczestniczy w zyciu rodzinnym i czy deklaruje ze chce z toba byc, zyc i ze cie kocha?
witam
mam 28 lat jestem mamą dwójki dzieci,4,5 letniej córki i 2,5 letniego synka. (...) nie wiem jak mam z tym sobie poradzic i jak dalej zyc nie krzywdzac przy tym dzieci...
Droga Jamajko! Zastanowiły mnie słowa, od których zaczęłaś - i zresztą skończyłaś też.
Wiem, że małe dzieci bardzo absorbują. Psychicznie i fizycznie. I emocjonalnie. Ale facet tego wszystkiego nie odczuwa w takim stopniu jak Ty. Weź to pod uwagę i pamiętaj o Nim, jeżeli chcesz liczyć na Jego wierność.
czytając historie na tym forum Droga Jamajko, przekonasz się, że łączy je nie tylko finał :rozstanie-flirt-zdrada-rowód, ale przede wszystkim łączy je początek - wielka miłość, przyjaźń, zaufanie.. pytasz dlaczego, szukam na to odpowiedzi od dawna, nie tylko ja, każdy z nas.