Czy chcielibyście żyć po raz drugi? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Jak sobie je wyobrażacie i czy chcielibyście odrodzić się w nowej postaći?

Zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kxxx silną miłość.  ?  Namiętności Jego pocałunku nie da się ubrać w słowa. Za każdym razem jest coraz bardziej niesamowity.  Bez Ciebie nie chcę przeżyć ani jednej chwili, bo nie ma nikogo takiego jak Ty. ONLY GOD CAN JUDGE ME
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Nie chciałabym żyć po raz drugi, no chyba, że nie pamiętałabym poprzedniego życia i nie byłabym świadoma tego, że już kiedyś chodziłam po tym świecie wink Z resztą, kto wie, może tak właśnie jest...

Nie zastanawiałam się kim chciałabym być gdybym nie była sobą. Lubię moje życie takie jakie jest smile

3

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Wydaje mi się, że chęć odrodzenia się w zupełnie nowej postaci jest bez sensu. Jeśli chodzi o mnie to chciałbym żyć dalej, ale w Niebie. Mieć tam tą samą świadomość jaką mam teraz, tylko że lekko zmienioną tzn. abym się nie męczył.
Generalnie myślałem kiedyś mocno o życiu po śmierci, gdyż nie mogłem się pogodzić z pewnymi rzeczami jakie zrobiłem tu na Ziemi i nie chciałem już żyć (nie potrafiłem siebie zaakceptować). Ale stwierdziłem, że przecież gdybym po śmierci miał mieć identyczną świadomość (taki sam tok myślenia) jaki mam teraz to i samobójstwo mi nie pomoże w niczym gdyż tam będę się dalej męczył.
Wiele nocy przepłakałem, totalna beznadzieja. Brak jakiegokolwiek wyjścia. Ze łzami w oczach modliłem się do Boga, do Marii. Chociaż myślałem, że Oni już też nie będą mi w stanie pomóc.
Po paru tygodniach płaczu i modlitw doznałem olśnienia, że przecież to co mnie gryzie teraz i nie pozwala żyć, po śmierci za pomocą Boga może być dla mnie totalną błahostką (chodzi właśnie o te lekkie zmiany w świadomości). Co więcej, zrozumiałem że jeszcze za tego życia może to się zmienić. W innym temacie napisałem, że wyobrażam sobie Niebo jako pełen chillout jakbym miał być pod wpływem jakiegoś narkotyku. I cały czas to tak sobie wyobrażam. Poza tym czytałem różne posty, gdzie ludzie martwią się podobnie jak ja kiedyś. (np. ktoś nie chciał być w Niebie, bo tam będzie musiał przebywać w towarzystwie osoby której nie lubi i przy której źle się czuje). W Niebie, nie będzie tego problemu smile W Niebie każdy będzie każdego lubił (będziemy jak już napisałem mieli lekko podkręconą świadomość, ale nadal będziemy sobą). Wiem, że ciężko w to uwierzyć i zrozumieć, ale tak będzie. I to właśnie będzie wspaniałe. Jeśli chodzi o te zmiany w świadomości to można to np. wytłumaczyć tak: jak byłem małym dzieckiem, miałem powiedzmy 6-7 lat to dla mnie najważniejsze były dinozaury smile i fajne zabawki. Byłem niewiarygodnie szczęśliwy, gdy dostałem jakiś samochodzik. Nic więcej nie brakowało mi do szczęścia smile A teraz mam 20 lat i dinozaury i zabawki mnie nie interesują nie dają takiej frajdy jak kiedyś. Praktycznie w ogóle nie dają frajdy smile Czyli zaszła lekka zmiana w świadomości na przestrzeni tych 13-14 lat, aczkolwiek dalej jestem sobą. To co cieszy mnie dziś, wtedy totalnie nie było dla mnie zrozumiałe.
Wydaje mi się, że tak właśnie będzie w Niebie tylko, że tam będziemy już mieli tak podkręconą świadomość, że wszystko nas będzie cieszyło smile

4

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

szczerze mowiac to cofnelabym niektore sprawy ale niech bedzie takie zycie jakie mam, moze tamto 2 byloby jeszcze gorsze.
kazdy z nas z momentem przyjscia na swiat dostaje wyznaczone cele. czlowiek sie uczy, dazy do sukcesu. i tak naprawde ludzie ucza sie cale zycie. to jakie mamy zycie duzo zalezy od otoczenia. ludzie dziela sie na 2 kategorie- tych co maja z gorki i tych co maja non stop pod gorke. czesto slyszy sie " to niesprawiedliwe" ...ale pomyslmy... chyba cos w tym jest. w II cz. Dziadow {jezeli sie nie myle} opisany byl los 2 dzieci. cale zycie mialy silanke a po smieci meke... wydaje mi sie ze tak samo jest z nami. Ci ktorzy maja beznadziejne zycie po smierci beda mieli raj a Ci co silenke ich dusze beda sie blakac...
wielu spraw nie potrafie zrozumiec... ale widocznie tak musi byc... moze ja musze miec zle zeby inni mieli dobrze

5

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Nie tylko chcialabym bardzo, ale i jestem niemal pewna, ze bede zyc ponownie po smierci w tej "powloce" wink Jesli juz mialabym przyznac sie do jakiejs wiary, to z pewnoscia moja wiara jest wiara w reinkarnacje.

6

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Tak i nie:)
Tak ponieważ drugie życie byłoby inne.I jestem ciekawa jak by wyglądało, co by się zmieniło:) Może byłloby lepsze od tego teraz.. kto wie
Nie ponieważ nie miałabym tego, co mam dotychczas smile

? ? ? Tylko ja sypiam w jego ramionach
To dla niego zostałam stworzona
Tylko do mnie mówi `KOCHANIE`
To mój teren pod jego ubraniem ? ? ?  ;-*

7

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

A ja nie chcialabym żyć znowu. Tyle wcielen jzu mi wystarczy, dlatego teraz staram sie robic wszystko by było to moje ostatnie wcielenie

Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją Kosmosem. I założę własny.
http://basnie.blogspot.com/

8

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Skoro bym wiedziała o swoim dawnym ja -to nie!

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''
Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Bardzo bym chciala zyc raz jeszce i raz jeszce! I umierac z ta swiadomoscia ze narodze sie znowu-ze nie pojde do czarnej ziemi i na tym sie skonczy.No tak jest jeszcze Niebo i Pieklo-kto to wie tak naprawde? Kiedys ktos mi powiedzial ze tu gdzie zyjemy jest czysciec-i zyjemy tutaj pokutujac za grzechy z poprzedniego zycia.I ze to jest nasza szansa na ulepszenie duszy-na osiagniecie Nieba.Za kazdym razem Pan Bog nam taka szanse daje azdo osiagniecia doskonalosci jakim jest sam Bog.Niewiem ile w tym prawdy ale tak moze byc przeciez..

The hard way is the best way.

10

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

W tym amsz wiecej prawdy niż w innych rzeczach wink

Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją Kosmosem. I założę własny.
http://basnie.blogspot.com/

11

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

No właśnie, chcielibyście?
Można to zrozumieć na 2 sposoby: albo przeżywać swoje życie jako Ty od nowa, albo jako ktoś inny, gdzie indziej, pamiętając o poprzednim ''Ja'' bądź nie.
Osobiście nie wierzę w takie kolejne życie, jednak porozmyślać zawsze można wink Ja bym nie chciała. Teraz jak sobie czasem pomyślę, że miałabym znowu wszystkiego od początku się uczyć to.... oj  nie, nie chcę mi się tongue

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

12

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Po śmierci do nieba i tam żyć wiecznie z najbliższymi w miejscu gdzie nie ma chorób zła i każdy jest wiecznie szczęśliwy

13

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Chciałabym żyć jeszcze raz, jako ta sama osoba w tym samym miejscu. Jestem ciekawa jak potoczyłoby się moje życie gdybym podjęła inne decyzje na różnych etapach mojego życia. Kim byłabym właśnie w tym momencie życia. smile

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

14

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Oj ja bym strasznie chciala. Jeszcze raz jako ja, jeszcze raz to samo zycie. Ale z terazniejsza wiedza/"madroscia". Bardzo.

Life is hard. After all it kills you.

15

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Wypowiadałam się już w tym wątku, ale teraz odniosę się do postu allegry smile

allegra90 napisał/a:

Można to zrozumieć na 2 sposoby: albo przeżywać swoje życie jako Ty od nowa, albo jako ktoś inny, gdzie indziej, pamiętając o poprzednim ''Ja'' bądź nie.

Chciałabym żyć jeszcze raz (niejeden), ale jako ktoś zupełnie inny. Bo co to za frajda być wciąż tą samą osobą? Nie sądzę, żebym miała przeżyć swoje życie inaczej gdybym urodziła się ponownie w tym samym ciele i w tych samych warunkach (albo gdybym, dajmy na to, cofnęła się w czasie i otrzymała możliwość przeżycia swojego życia raz jeszcze od początku). Za to wcielenie się w kogoś zupełnie innego, życie w innych warunkach, innym otoczeniu, kulturze - to byłoby coś! Musiałoby to być wspaniałym doświadczeniem.

16

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Również rozumiem to dwojako: żyć po raz drugi=cofnąć czas, czyli luźne dywagacje nad tym, co bym chciała robić, kim być mając wehikuł czasu ORAZ życie po śmierci. Jak to mam rozumieć, to pytanie?

17

Odp: Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Jak widać w mojej sygnaturze - never ever! I tak zyję oraz za duzo i za długo.

Jak ja nienawidzę życia!

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Czy chcielibyście żyć po raz drugi?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021