Witam!
Szukam pomocy a może poprostu musze sie wygadac!
Trzy lata temu wyjechalam z chlopakim do Anglii bylismy ze soba juz cztery lata! nie widzielismy za soba swiata, bylo cudownie! nowa prspektywa zycia cudownie! Rok pozniej Piotrek poznal mnie ze swoim kolega z pracy! Przystojny szarmancki poprostu boski!!! nawet nie probowalam sie bronic przed tym uczuciem... i stało sie! pewne dnia powiedzialam ze sie wyprowadzam! za drzwiami nowego domu zastalam raj na ziemi. bylam krolowa! a teraz z dnia na dzien coraz bardziej cierpie nie jestem pewna co nas tak naprawde laczy? tesknie za bylym facetem ale jest juz za pozno................!
Podobne tematy
na pewno jest za pozno? wiem ze postapilas okropnie wzgledem bylego, ale moze uda sie zrobic cos zeby go odzywskac?
na pewno jest za pozno? wiem ze postapilas okropnie wzgledem bylego, ale moze uda sie zrobic cos zeby go odzywskac?
napewno! ma nowa dziewczyne i bedzie szczesliwym tata:(
no to troche mi cie szkoda. jeśli będzie tatą to już nic nie da się zrobić. musisz się z tym pogodzić...
kasia a dlaczego nie wiesz co cię łączy z nowym facetem?? dlaczego masz wątpliwości?? tak pięknie ci się układało z nowym chłopakiem a teraz co?? Może warto ratowac twój obecny związek a o byłym zapomniec, skoro on juz ułożył sobie życie z inną??