Związek z żonatym mężczyzną - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Związek z żonatym mężczyzną

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Związek z żonatym mężczyzną

Witam,

Od jakiegos czasu czytam posty na tym forum i powiem szczerze ze niektore historie bardzo mnie zainteresowaly inne poruszyly, dlatego postanowilam opisac swoja historie i prosic o jakie kolwiek rady, bo powoli mnie to wszystko przerasta.

A wiec tak od kilku lat jestem mężatką, zawsze myslalam ze raczej szczesliwa ale wszystko zmienilo sie odkad poznalam JEGO...
Poznalismy sie w pracy na poczatku nie moglam go zniesc jego zachowanie, gesty draznily mnie bardzo lecz z uplywem czasu zauwazylam ze super nam sie rozmawia ze dogadujemy sie praktycznie w kazdym temacie...miesiace mijaly a my nie moglismy sie doczekac kolejnego dnia w pracy, zeby tylko chwilke na siebie popatrzec , chwilke porozmawiac. W koncu po paru miesiacach powiedzial ze sie zauroczyl ja bylam przerazona traktowalam go tylko jak kumpla a tu takie wyznanie, ale on robil wszytsko to czego brakowalo mojemu mezowi i nie wiedzac kiedy calowalismy sie w piekny letni dzien....po kilku miesiacach poszlismy ze soba do lozka.....on mi ciagle mowil jak to bardzo mnie kocha jak to nie moze beze mnie zyc...najgorsze w tym wszytskim bylo to ze w momencie kiedy zaczelo miedzy nami iskrzyc on oczekiwal dziecka....po narodzeniu dziecka nic sie nie zmienilo...mowil ze chcialby odejsc od zony ale dziecko jest male i boi sie ze ona sobie sama z nim nie poradzi..ja nie moglam w to dalej brnac bo czulam sie winna i ktoregos razu powiedzialam mu ze musimy to wszytsko zakonczyc..wtedy nie wiem w akcji desperacji powiedzial ciezarnej zonie ze sie zauroczyl..bylam na niego wsciekla po co to wszytsko mowil skonczylibysmy to wszytsko i tyle...ale zona mimo to chciala z nim byc...wracalismy do siebie jak bumerang...spalismy ze soba tylko raz ale wysylalismy sobie setki emaili z milymi slowkami no i pracy nie moglismy bez siebie zyc....to wszytsko trwa juz 9 miesiecy...on oszukiwal zone mowil ze nie ma ze mna kontaktu ale caly czas mowil mi jak to bardzo mnie kocha i nie chcial tego kontaktu zerwac...w koncu prawda wyszla na jaw..jego zona oczywiscie obwinia mnie za wszystko..na pewno jestem winna moglam to przerwac w zalazku ale nie potrafilam i nadal nie potrafie....najgorsze jest to ze on mi zawsze powtarzal ze chcialby zeby to zona go zostawila wtedy moglby byc ze mna bo tak bardzo jest nieszczesliwy z zona tylko z drugiej strony bardzo tez kocha dziecko i kiedy juz w koncu kazala mu sie wynosic on jeszcze ja prosil zeby moze dla dziecka sprobowali....a kilka dni po powiedzial mi ze juz sie nie cofnie ze nie bedzie z nia ze w koncu bedzie mogl byc ze mna tylko problem tkwi w tym ze ja mu juz do konca nie wierze..mam wrazenie ze on zonie mowi to co ona chce slyszec a mnie to co ja.....nie wiem jak mam sie zachowac w tej sytuacji..w tym wszytskim jest jeszcze moj maz ktorego wydaje mi sie ze nadal kocham ale ta milosc gdzies tam wygasa powoli...czy mam jakos zabiegac o tego zonatego faceta czy sobie odpuscic??? pomozcie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

typowy casanowa
znam ten ból tylko że ja nie wiedziałam że jestem kochanką,nie powiedział mi że jest żonaty.
Pewnie powinnam ci napisać że byś go zostawiała ale wiem jak jest ciężko opuścić kogoś kogo się kocha?

3

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Nom dopiero teraz przez ta cala sytuacje doszlo do mnie ze chyba go kocham....jednak teraz to on musi decyzje podjac..ja go nie moge prosic zeby zostawil zone i byl ze mna ..chce zeby sam zdecydowal z kim bedzie szczesliwszy....ale czemu to tak kurcze boli:(

4 Ostatnio edytowany przez leonxel (2010-12-02 20:26:01)

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Jak dla mnie ślub do czegoś zobowiązuje. Gdybym miał żonę, przepraszam nie umówiłbym się z żadną inną kobietą, nawet gdyby miała cechy, których nie posiadałaby moja przyszła żona. Ranisz swego męża! A Twój kochanek - być może już nie kocha swojej żony - nie dość, że ma dziecko (a dzieci rodzą się z miłości), to jeszcze Ciebie w to wszystko wplątał.

Mam jedno pytanie do Ciebie: wyszła za mąż z miłości czy z rozsądku? Bo jeśli z miłości, to walcz o nią, a nie szukaj nowej. Skąd wiesz, że ten drugi mężczyzna da Ci to, czego pragniesz. Poznasz kogoś innego i tak cyrk będzie się kręcił - a jedno tłumaczenie pozostanie takie samo: bo miłość wygasła. O miłość się walczy - dlatego walcz o miłość do swego męża!

5

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Jestem ze swoim mezem 5 lat i zawsze to ja walczylam o nasze malzenstwo o nasz zwiazek..zawsze dbalam o to zeby nie bylo nudno zeby nie wkradla sie rutyna w nasze zycie...ale zawsze to ja sie staralam a maz nie sluchal tego co mu mowilam...nie bral do siebie tego czego od niego oczekiwalam...wyszlam za meza z milosci zdecydowanie tylko z biegiem czasu cos sie wypalilo ja przestalam sie starac bo juz nie mam sily....staralam sie rozmawiac z mezem mowic ze cos przestalo grac ze cos jest nie tak ale on tego nie rozumie...dlatego jak poznalam tego drugiego poczulam sie tak jak juz dawno nie czulam sie przy mezu...dzisiaj ten drugi facet strasznie mnie rozczarowal....zona kazala mu sie wynosic a on przyjechal do mnie i plakal mi ze on nie chce zeby ona go zostawiala...sluchalam go i ze slowa na slowo to coraz bardziej bolalo a zarazem dochodzilo do mnie ze ten facet tak naprawde mnie nie kocha i ze moze jeszcze nie jest za pozno zeby walczyc o meza i nasza milosc....

6

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Jeśli jest Ci z mężem źle porozmawiaj z nim i postarajcie się dojść do jakiegoś rozwiązania. Konkretnie.
A tego żonatego, no sama widzisz, odpuść sobie.

Spokój wewnętrzny trzeba sobie po prostu wypracować przez trud.

7

Odp: Związek z żonatym mężczyzną
zagubiona86 napisał/a:

Jestem ze swoim mezem 5 lat i zawsze to ja walczylam o nasze malzenstwo o nasz zwiazek..zawsze dbalam o to zeby nie bylo nudno zeby nie wkradla sie rutyna w nasze zycie...ale zawsze to ja sie staralam a maz nie sluchal tego co mu mowilam...nie bral do siebie tego czego od niego oczekiwalam...wyszlam za meza z milosci zdecydowanie tylko z biegiem czasu cos sie wypalilo ja przestalam sie starac bo juz nie mam sily....staralam sie rozmawiac z mezem mowic ze cos przestalo grac ze cos jest nie tak ale on tego nie rozumie...dlatego jak poznalam tego drugiego poczulam sie tak jak juz dawno nie czulam sie przy mezu...dzisiaj ten drugi facet strasznie mnie rozczarowal....zona kazala mu sie wynosic a on przyjechal do mnie i plakal mi ze on nie chce zeby ona go zostawiala...sluchalam go i ze slowa na slowo to coraz bardziej bolalo a zarazem dochodzilo do mnie ze ten facet tak naprawde mnie nie kocha i ze moze jeszcze nie jest za pozno zeby walczyc o meza i nasza milosc....

zagubiona może tego nie zauważyłaś ale odpowiedziałaś sama sobie. daj sobie spokój z facetem, który - jak widać - jest niestabilny uczuciowo. niby tobie mówi, że cię kocha a jednocześnie sam sobie przeczy mówiąc, że nie chce żeby żona go zostawiała. obłęd. dziewczyno pogoń go w diabły!!
mówisz, że jak poznałaś tego drugiego to poczułaś się tak jak dawno nie czułaś się przy mężu - klasyka kryzysu małżeńskiego u ciebie. nie poddawaj się i walcz o męża. są poradnie małżeńskie - spróbujcie z nich skorzystać.

8

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Dziekuje za wszytskie odopwiedzi...niestety albo stety wszystko u mnie sie wyjasnilo facet wczoraj plakal ze chce byc ze mna a dzis zadzwonil oznajmiajac ze zona dala mu ostatnia szanse a on z niej skorzystal i powiedzial ze kocha swoja rodzine...boli strasznie ale mam nauczke i przestroge dla innych kobiet nigdy nie wiazcie sie z zonatym mezczyzna bo chocby nie wiem co bedzie wam obiecywal zawsze wybierze zone..a ten moj facet w dodatku okazal sie byc mieczakiem...pozdrawiam

9 Ostatnio edytowany przez leonxel (2010-12-05 01:25:58)

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Małżeństwo kojarzy mi się z miłością (nie tylko fizyczną), i przede wszystkim odpowiedzialnością. Dla jednych ludzi miłość i odpowiedzialność to to samo, dla innych zaś dwie inne sprawy. Dobrze jest, gdy w związku partnerzy podzielają pierwsze przekonanie. Piszę to nie w celu moralizatorskim, nie chce nikogo uczyć życia. Każdy ma swój rozum i serce, i nimi powinni się kierować w swoim życiu. Ja chciałbym udzielić skromnej rady: dużo rozmawiaj z mężem. Na początek rozmowa szczera - gdy dzieci śpią, jest dużo czasu - najlepiej weekend. Zagubina86 - porozmawiaj z mężem od serca, co Ci nie pasuje, co Cię boli. Przekonaj męża, że jego dotychczasowa postawa nie jest tą, którą oczekujesz. Pasuje Wasz związek ożywić. Zmiana ubrania, może wspólne hobby, sport, wypady z dziećmi. Nie wierzę, że w głębi duszy nie kochasz męża! A wiesz dlaczego? Bo raz go pokochałaś. Miłość jest czymś tak niezwykłym, że czasami jak sobie wmawiamy na siłę, że kogoś nie kochamy, potem się okazuje że jest inaczej - coś o tym wiem.

Życzę samych sukcesów w życiu prywatnym!

10

Odp: Związek z żonatym mężczyzną
zagubiona86 napisał/a:

Witam,
mam wrazenie ze on zonie mowi to co ona chce slyszec a mnie to co ja...

co do tego cytatu w 100% masz racje... Żonie mówi to co ona chce usłyszeć a Tobie to co Ty chcesz usłyszeć... dobrze, że chociaż zdajesz sobie z tego sprawę...

Nie napisze Ci żebyś odeszła od niego, bo sama musisz do tego dojść, dojrzeć... Ale ten facet to przykład mega zakłamanego, egoistycznego dupka. W życiu bym nie chciałą na kogos takiego trafić... Wiem, że czasami jest to odrobinę niezalezne od nas, bo serce nie sługa i różnie bywa... Ale z tym mężczyzną żadna z Was nie będzie szczęśliwa. Jak mógł wdać się w romans jak jego żonaoczekiwała ich dziecka ?????? Co za palant.... nie mieści mi się to w głowie, tacy faceci są chyba pozbawieni skrupułów i uczuć wyższych... Nie wiem co Ty chcesz z tym zrobic ale przemyśl to dobrze....

"Każda kobieta zasługuje na to aby być czyjąś księżniczką 24 godziny na dobe, 7 dni w tygodniu i 365 dni w roku" - pamiętajcie o tym :*

11

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Związek z żonatym mężczyzną zwykle prowadzi do porażki. Nie osądzam mężczyzn, nie osądzam kochanek, nie winię żon, stwierdzam jedynie że tak jest. Jakie są powody dla których facet szuka kochanki, pojęcia nie mam, dlaczego my kobiety im ulegamy, tez nie wiem, jedno jest pewne, potem jest tylko cierpienie, im szybciej zakończy się tego typu relację z własnej woli, tym lepiej. Chociaż boli bardzo.

12 Ostatnio edytowany przez takie_życie (2010-12-05 17:43:10)

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Powiedzcie mi tylko, jaki jest sens tego iż po zakończeniu wszystkiego, po wybraniu zony bo ja kocha, on nadal się odzywa, choć wie że nie ma już żadnych szans aby kiedykolwiek było to co było, odzywa się mimo iż słyszy wiele przykrych choć prawdziwych słów.

Znów przyszedł maj, a z majem łzy... sad

13

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Zaluje ze ja tego wszytskiego nie zakonczylam szybciej mialabym przynajmniej satysfakcje a tak on oznamil mi ze zona dala mu ostatnia szanse i wraca do niej i dziecka....wyslal mi jednego emaila cos w stylu "wiem ze mnie nienawidzisz ale pamietaj na zawsze bedziesz w moim sercu i wiedz ze ja tez cierpie" nie odpisalam skasowalam wszystkie kontakty do niego..wyrzucilam go ze swojego zycia....minelo dopiero kilka dni a ja nie umiem sobie znalezc miejsca, nie placze bo uwazam ze szkoda moich lez na niego. Najbardziej boli to ze dla tego palanta bylam w stanie zostawic meza nie patrzac na jak moj maz by cierpial:(

Zaczelam nowy etap w zyciu bez tego drugiego...jest ciezo ale mam mojego meza i za wasza rada porozmawialismy szczerze czego od siebie oczekujemy i co tak naprawde sie stalo ze na jakis czas nasze drogi sie rozeszly...czasem mam ochote powiedziec o wszystkim mojemu mezowi bo zasluguje na prawde ale wiem ze to wiaze sie z rozstaniem na pewno by mnie zostawil....nie moje sie samotnosci tylko nie wiem czy jest sens jeszcze kogos ranic i tak juz tyle ludzi cierpi przez ta cala sytuacje....

Uwazam ze nic nie dzieje sie bez przyczyny w jakims celu los postawil tego drugiego na mojej drodze i pewnie przyszlosc pokaze w jakim....

14 Ostatnio edytowany przez Pachet (2010-12-08 13:31:07)

Odp: Związek z żonatym mężczyzną
zagubiona86 napisał/a:

Uwazam ze nic nie dzieje sie bez przyczyny w jakims celu los postawil tego drugiego na mojej drodze i pewnie przyszlosc pokaze w jakim....

Interwencję przeznaczenia można czasem odczytać jako zachętę do zmierzenia się z własnymi słabościami.

zagubiona86 napisał/a:

Zaluje ze ja tego wszytskiego nie zakonczylam szybciej mialabym przynajmniej satysfakcje a tak on oznamil mi ze zona dala mu ostatnia szanse i wraca do niej i dziecka

To dobrze, że w końcu wziął pod uwagę wszystkie aspekty - oszczędził Ci dalszych nieprzyjemności. Najgorszy możliwy związek z żonatym mężczyzną - kiedy nie myśli w ogóle o opuszczeniu swojej żony. Taka sytuacja na pewno nie dodaje pewności siebie - jedynie, doprowadza do stopniowego tracenia szacunku do samej siebie. Nie dziwię się, że poczułaś się bardzo głupio.

Wybacz, ale nie jesteś lepsza. Również, zdradziłaś męża - nie męczy Cię sumienie?
Zastanawiam się, gdzie podziała się w tym czasie miłość do niego? Czy Ty go w ogóle kochasz? Nie chcesz przyznać się do zdrady, ponieważ - nie chcesz zranić męża. A tak naprawdę, boisz się przyznać, że - nie chcesz zostać sama. Gdyby kochanek zostawił żonę, wówczas bylibyście razem - również nie powiedziałabyś o tym mężowi, ponieważ jak twierdzisz "nie chcesz go ranić"? Wybacz, dziwne podejście. Lepiej się przyznać. Gorzej będzie, jak tą prawdę odkryje sam.

Wystarczy się obrócić, a obrobią Ci tyły, dorabiając ogon i widły?
W ostateczności, żona przyprawi Ci rogi, tylko po to, byś był wiarygodniejszy w roli diabła. Ale nie przejmuj się. Przecież nie mieszkamy w niebie.

15

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

Tak ja nie jestem swieta bo tez zdradzilam meza masz racje i nic tego nie tlumaczy....tylko ja nie obiecywalam temu drugiemu zlotych gor i bog wie czego a on mi tak nawet w tamtym tygodniu na poczatku ciagle myslal jak zrobic zeby sie z zona rozstac..ciagle powtarzal ze jest nieszczesliy z zona ze przy mnie czuje ze jego zycie ma sens....ja nawet nie wiem jak nazwac ta nasza znajomosc..my nie bylismy kochankami przez 9 miesiecy spalismy ze soba raz....nie calowalismy sie za to on mi ciagle wyznawal milosc ja mu nie mowilam ze go kocham bo nie bylam pewna az do dnia kiedy zona sie dowiedziala i poczulam ze moge go stracic na zawsze wtedy tydzien temu po raz pierwszy mu powiedzialam...my bardziej bylismy jak bardzo dobrzy koledzy, przyjaciele....

Jesli chodzi o mojego meza to nie wiem czy go kocham czegos mi zabraklo dlatego jak pojawil sie ten drugi tak szybko mnie soba zauroczyl....ja nie boje sie byc sama absolutnie czasem czuje ze wlasnie tego potrzebuje....tak jak wczesniej pislam porozmawialam z mezem szczerze i zobaczymy jak to sie potoczy jak on sie troche zmieni i zacznie dostrzegac moje potzreby mysle ze mamy szanse jak nie bedzie trzeba sie rozstac....wydaje mi sie ze gdybym naprawde kochala meza to nigdy bym nie dopuscila do takiej sytuacji.....

16

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

czesc jestem nowa i mam podobny problem
co mam zrobic gdy moj facet gdy wypije to caly czas wspomina zone i dziecko mi to robi bol ale co ja moge... teraz jest w trakcie rozwodu... a tuz po nim chce wziasc ze mna slub dzieci... ale gdy ja chcem teraz dziecko to on nie chce... przeciez jego zona i tak wie ze jest ze mna... wydaje mi sie ze ja jeste tylko zabawka bo co innego myslec po jego zachowaniu. Gdy zaczne na ten temat rozmawiac to on zapewnia mnie ze tylko mnie kocha a ja w to nie wierze bo skad te zachowanie po pijaku...

17

Odp: Związek z żonatym mężczyzną

http://idiosyncratic.blox.pl/2009/06/Sy … aceta.html

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Związek z żonatym mężczyzną

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021