Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Dziewczyny potrzebuje Was.
Postaram sie pisac do ladu i skladu.
30 min. temu przy porzadkowaniu smieci z samochodu, ktory byl oddany do gruntownego czyszczenia znalazlam liscik (maczkiem) lamana angielszczyzna (mieszkam w Irl. Pln.) Mowiacy :::: Ktos powiedzial mezowi o nas, Ja nie zaluje,ze uprawialismy sex.  Wspomnienia sa na zawsze itp. bllleeeee, blleeee, bleeeeeee.Skonfrontowalam narzeczonego, przypomnialam,ze 2 lata temu wylaczal tel. po przyjsciu do domu, ja wlaczalam bo mi instynkt podpowiadal,ze cos nie gra i i na wlasne oczy widfzialam tzw. sms zaczepnego, jak odzwonilam na ten numer to kobiecy glos wolal Paul, Paul, Nie pozanajesz mnie?
A moj narzeczony (obecnie 55)  mowi
1) Nie mam pojecia skad to sie wzielo,
2) Dlaczego chcesz odgrzebywac cos sprzed 2 lat? ,
3)Dlaczego tykasz sie moich paprochow?
4) masz chora wyobraznie,
Po 1 malzenstwie zakonczonym rozwodem z powodu zdrady to czlowiek staje sie ostrozniejszy prawda?
Za 3 tg. przylatuje moja mama na swieta. Nie da sie oglupic, ze wszystko jes ok.  Prosze doradzcie. Skonczyc z draniem czy wierzyc w jego deklaracje
kocham cie
nigdy bym czegos takiego nie zrobil
Ale pamietam te jego wilcze spojrzenia na laski w Tesco lub na basenie.
Dziewczyny piszcie!!!

Sa dwie drogi, aby przezyc zycie. Jedna to zyc tak,jakby nic nie bylo cudem. Druga to zyc tak jakby cudem bylo wszystko.

                                                                                                                                         A. Einstein
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?
xena napisał/a:

1) Nie mam pojecia skad to sie wzielo,
2) Dlaczego chcesz odgrzebywac cos sprzed 2 lat? ,
3)Dlaczego tykasz sie moich paprochow?
4) masz chora wyobraznie,
kocham cie
nigdy bym czegos takiego nie zrobil

No cóż - Ty już chyba wiesz, prawda?
Przeczytaj to, co zacytowałam. Czy tak mówi ktoś, kto kocha?
A po co Ci ktoś, kto Cię nie kocha? Szkoda czasu.
Ale musisz też odpowiedzieć sobie na pytanie - dlaczego wtedy, 2 lata temu nie wyjaśniłaś sytuacji? Czy coś się przez te lata zmieniło?

Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek.

3 Ostatnio edytowany przez gazia (2010-12-02 00:35:09)

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Oni zawsze mówia o chorej wyobraźni.  Jesli moge dac jakąś radę, to nie myśl o nim, a może powspominaj cos udanego lub miłego z przeszlosci? A moze jest ktos taki. Ja wykopałam foty kogos fajowego , usmiechnęłam sie do siebie samej. Zrób tak i nie mysl o tym swoim fircyku.
Każdy sposób jest dobry, by sie nie dręczyć. Moze kobitki Tobie cos lepszego dorada, bo ja nie za bardzo .

Ogrzej się przy http://www.promax.media.pl/~alpa-kominki/img/koza.jpg

4

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

GAZIA,
nie potrafie tego wyrazic jasniej,bo mam pustostan we lbie....
Badz z nami i grzej nas Twoim ciepelkiem.
Czapki z glow.....

"Światło wierzy, że przemieszcza się szybko - ale się myli.
Nieważne jak szybko pędzi zawsze odkrywa,
że ciemność dotarła na miejsce wcześniej i już na nie czeka".

5

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Zdecydowanie w czapkach, bo ziab .
http://dzieciowo.nazwa.pl/strefa/wp-content/uploads/2009/12/usz3.jpg

6

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Jak sobie zyczysz-czapki na glowie,bo ziab.
I tak jestes WIELKA

"Światło wierzy, że przemieszcza się szybko - ale się myli.
Nieważne jak szybko pędzi zawsze odkrywa,
że ciemność dotarła na miejsce wcześniej i już na nie czeka".

7

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Gazia, ale ja w każdej czapce wyglądam jak pół du..y zza krzaka sad

Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek.

8

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Dziekuje Wam za odpowiedz.  Dlugo sie zbieram zanim cos napisze (analizuje) Wtedy 2 lata temu pewnie dalam sie przekonac,ze moj ukochany byl ofiara jakiegos chorego zartu. Teraz uzyl tego samego wytlumaczenia. Znow rozmawiamy, przytulamy sie, spimy znow w jednym lozku. Usmiecham sie uroczo a w srodku az rozpiera mnie od podejrzen i niedowierzania. Nie potrafie przestac o tym myslec. On jest dla mnie kochany- wyrozumialy, cierpliwy, uczynny, prawi komplementy, gotuje ,sprzata a ja jestem coraz bardziej zmierzla z dnia na dzien.

Sa dwie drogi, aby przezyc zycie. Jedna to zyc tak,jakby nic nie bylo cudem. Druga to zyc tak jakby cudem bylo wszystko.

                                                                                                                                         A. Einstein

9

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Intuicja i doswiadczenie życiowe coś Ci podpowiadają, nie dają spokoju. Ja też kiedyś bałam zdradzana i wiem jak to jest, czyli coś jest nie tak, ja bym się upewniła, moze jest jakiś sposób żeby go sprawdzić, w przeciwnym razie będziesz niespokojna a co za tym idzie zła. Nie podoba mi się, to co napisałaś, sposób w jaki on wyjasnia sytuację, z tym liścikiem.

... you make me feel like a natural woman ...

10

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Zdecydowanie coś tu nie gra...
Ja się wcale nie dziwię, że jesteś podejrzliwa, też bym była. Może to, że jest taki kochany teraz świadczy o tym, że ma cos na sumieniu. A jaki był wcześniej?

"Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu. A potem wstań i walcz o następny dzień"

11

Odp: Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Wlasnie w jego zachowaniu nie ma zadnych zmian. Jaki byl taki jest. Nawet z domu nie wychodzi, z nikim sie nie spotyka, jak ma ochote na drinka to w domu. Dyskretnie sprawdzam co tylko moge i nic.  To jest takie dziwne uczucie jakby sie cos namcalnego stalo to juz nie pekloby mi serce. Dziekuje Wam wszystkim za to,ze jestescie smile

Sa dwie drogi, aby przezyc zycie. Jedna to zyc tak,jakby nic nie bylo cudem. Druga to zyc tak jakby cudem bylo wszystko.

                                                                                                                                         A. Einstein

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Placze, pije drinka za drinkiem, zabic czy nie zabic?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021