no więc byłam na tej rozmowie, pan był bardzo miły ale niektóre pytania wprawiły mnie w zakłopotanie i mimo iż starałam się byc pewna siebie, miła, uśmiechnięta to wydaje mi się że wypadłam średnio...
a pytania jakie mi zadał to:
dlaczego akurat chciała bym pracowac w reserved, co robiłam w poprzedniej pracy, czy w poprzedniej pracy zapoznano mnie z obsługą klienta, dlaczego wybrałam taki kierunek studiów, ile chciała bym zarabiac, abym wczuła się w perspektywę klienta i powiedziała które z innych sklepów w CH są najbardziej konkurencyjne dla reserved, czy i dlaczego zwracam uwagę na witrynę sklepu, czy ubieram się w reserved, jakie kolory teraz są w modzie.
Na końcu zapytał od kiedy mogła bym zacząc pracę a potem że odzwonią w ciągu tygodnia.
Bardzo się zmartwiłam kiedy stamtąd wyszłam:( Bo wiem że kiedy mówią "odzwonimy" to oznacza to "dziękujemy już pani". Chociaż z drugiej strony powiedział że zadzwonią w ciągu tygodnia, proszę się spodziewac telefonu do tygodnia czasu, jakoś tak powiedział więc może jest nadzieja??
Tylko że zaś wydaje mi się że gdyby był mną zainteresowany to odrazu by to powiedział. Sama nie wiem:( co myślicie o tym???